jest to zasiłek jednorazowy. Do ubiegłego roku zasiłki porodowe ( jako
jednorazowe  świadczenie ) wypłacał ZUS coś około 300 zł.
zasiłki porodowe mają wrócić po 1 stycznia jako że zmienia się cała ustawa o
zasiłkach.
Zresztą czy warto dla 500 zł zmieniać meldunek zwłaszcza że koszt by
przewyższył zarobek.

Księgowa

No to właśnie znalazłem powód żeby mieszkać w Lublinie

http://www1.gazeta.pl/lublin/1,35640,1780730.html
z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



· 

jest to zasiłek jednorazowy. Do ubiegłego roku zasiłki porodowe ( jako
jednorazowe  świadczenie ) wypłacał ZUS coś około 300 zł.
zasiłki porodowe mają wrócić po 1 stycznia jako że zmienia się cała ustawa o
zasiłkach.
Zresztą czy warto dla 500 zł zmieniać meldunek zwłaszcza że koszt by
przewyższył zarobek.

Księgowa


hmm ... skoro to tak wyliczyłaś to pewnie nie warto
ale ja tylko szukam tylko wymówki żeby tam wrócić bo w tej W-wie to mi się tak
średnio podoba



Mam dziecko ktore kończy w tej chwili 8 miesięcy.
Czy po 1 maja będzie przysługiwał mi na nie zasiłek porodowy?
W ustawie pisze, że przysługuje on na dziecko o chwili ukończenia 1 roku
życia.
Wiec nie wiem - pomocy??


Jakiej pomocy?. W zrozumieniu czytanego tekstu?



Czy po 1 maja będzie przysługiwał mi na nie zasiłek porodowy?


Czesc.
Niestety mam dla Ciebie złą wiadomość. Dodatek z tytułu urodzenia dziecka -
bo tak się to nazywa obejmuje wyłącznie dzieci urodzone po 30.04.2004 r.

Ale za to jeżeli spełniasz wymogi to przysługuje Ci(albo żonie) zasiłek
rodzinny oraz - domyślam się- dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem podczas
urlopu wychowawczego.
Asia


· 


| Czy po 1 maja będzie przysługiwał mi na nie zasiłek porodowy?
Niestety mam dla Ciebie złą wiadomość. Dodatek z tytułu urodzenia
dziecka - bo tak się to nazywa obejmuje wyłącznie dzieci urodzone po
30.04.2004 r.


Możesz podać źródło?. W  Ustawie z dnia 28 listopada 2003 r.
o świadczeniach rodzinnych nie ma tego.


witam ....
w ciagu najblizszych miesiecy wraz z zona spodziewamy sie narodzin dziecka
....
w zwiazku z powyzszym prosze o przedstawienie wszystkich przyslugujacych
mi
praw ....


Przeczytaj sobie nowe ustawy, to troche rozjasnia - dopiero wtedy uderzaj do
urzedu, bo bedziesz wiedzial o co sie dopytac. Tekst ustawy dostepny np na
stronie: http://www.soco.com.pl/Place/urlop_macie_wych.html. Sa tam tez
wskazniki kwotowe.
A tak w skrocie:
zasilek porodowy - jednorazowo 381,15 - przysluguje takze jesli tylko ojciec
pracuje na etat
zasilek macierzynski - 100% podstawy wymiaru zasilku, ale tylko matce i
tylko w czasie gdy pozostaje na urlopie macierzynskim
zasilek wychowawczy - przez 24 miesiace 264,80zl. Mozesz go wziasc Ty, ale
nie mozesz wtedy pracowac.

A tak wogole to wyszlo mi (niestety juz po urodzeniu), ze warto jest
zatrudnic sie u znajomych, gdy sie jest w ciazy, przez pol roku placic im z
wlasnej kieszeni ubezpieczenie i potem spokojnie pojsc sobie na
macierzynski, potem wychowawczy i zawsze miec te pare groszy w kieszeni. Czy
dobrze mowie?
Klara & Adas (7m)


----- Original Message -----

Sent: Sunday, March 04, 2001 3:34 AM
Subject: Re: narodziny dziecka .....

| witam ....
| w ciagu najblizszych miesiecy wraz z zona spodziewamy sie narodzin
dziecka
| ....
| w zwiazku z powyzszym prosze o przedstawienie wszystkich przyslugujacych
mi
| praw ....
Przeczytaj sobie nowe ustawy, to troche rozjasnia - dopiero wtedy uderzaj
do
urzedu, bo bedziesz wiedzial o co sie dopytac. Tekst ustawy dostepny np na
stronie: http://www.soco.com.pl/Place/urlop_macie_wych.html. Sa tam tez
wskazniki kwotowe.
A tak w skrocie:
zasilek porodowy - jednorazowo 381,15 - przysluguje takze jesli tylko
ojciec
pracuje na etat
zasilek macierzynski - 100% podstawy wymiaru zasilku, ale tylko matce i
tylko w czasie gdy pozostaje na urlopie macierzynskim
zasilek wychowawczy - przez 24 miesiace 264,80zl. Mozesz go wziasc Ty, ale
nie mozesz wtedy pracowac.

A tak wogole to wyszlo mi (niestety juz po urodzeniu), ze warto jest
zatrudnic sie u znajomych, gdy sie jest w ciazy, przez pol roku placic im
z
wlasnej kieszeni ubezpieczenie i potem spokojnie pojsc sobie na
macierzynski, potem wychowawczy i zawsze miec te pare groszy w kieszeni.
Czy
dobrze mowie?
Klara & Adas (7m)


Witam!
Nawet nie trzeba płacić przez 6 miesięcy, ciężarna może iść na zwolnienie
lekarskie już po pierwszym dniu w pracy.
Pozdrawiam.



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.prawo


Ja tez tu nowy jestem i archiwum nie czytałem :)
: jakie prawa ma kobieta samotna w ciazy :
Ta kobieta jest pracująca?
jeżeli tak to nie ma żadnych specjalnych praw. tylko jeżeli będzie na
chorobowym to jest ono płatne 100%
Zasiłek porodowy dostanie jeżeli ma niskie dochody z opieki społecznej i
później zasiłek wychowawczy
: chodzi mi glownie o wynagrodzenie przed i po porodzie

A temat jest ciekawy przynajmniej dla mnie więc może nie uciekać z nim na
priv?

Paweł J



:

: hej
: wiem ze pewnie temat sie przewijal przez grupe
: juz kilka krotnie ale wybaczcie gdyz czytam grupe
: pierwszy raz i nie zagladalem do archiwum
:
: oto moje pytanie:
:
: jakie prawa ma kobieta samotna w ciazy :
: chodzi mi glownie o wynagrodzenie przed i po porodzie
:
: należy ci się zasiłek porodowy, do zasilku porodowego masz prawo jeżeli
: jestes ubezpieczona,urodzisz dziecko w okresie ubezpieczenia chorobowego
lub
: w okresie urlopu wychowawczego...
: gdy urodzisz dziecko po ustaniu ubezpieczenia chorobowego np.po ogloszeniu
: upadlosci .likwidacji Zus jest odpowiedni za dalsze wypłaty...

I jeżeli nie przekraczasz dochodu wyzszego niż .... ileś tam. Nie zmieniło
się to czasem na niekozyść gdzieś początkiem roku?

Paweł J



Klub  Pracy Demokratycznej Unii Kobiet zaprasza wszystkich bezrobotnych do
manifestowania  przed Woj. Urzedem Pracy w  dniu 11. 04. 2000r  wtorek  o
godz  11-tej.
Wszyscy  razem zadajmy nowych miejsc pracy.


nie ma sprawy. Popieram. Powinno byc wiecej miejsc pracy. Duzo fajnych
miejsc pracy. Po trzy dla kazdego.

Z zasilkami porodowymi, dodatkowymi urlopami i dniami opieki nad
dzieckiem. Z ochronami socjalnymi. Byle duzo. Doprawdy, domaganie sie
przyniesie mnostwo nowych miejsc pracy...

ROTFL. Szkoda, ze tego nie obejrze (zajety praca na miejscu pracy, ktore
zrobilem sam dla siebie, niczego sie nie domagajac)




| Klub  Pracy Demokratycznej Unii Kobiet zaprasza wszystkich bezrobotnych do
| manifestowania  przed Woj. Urzedem Pracy w  dniu 11. 04. 2000r  wtorek  o
| godz  11-tej.
| Wszyscy  razem zadajmy nowych miejsc pracy.
nie ma sprawy. Popieram. Powinno byc wiecej miejsc pracy. Duzo fajnych
miejsc pracy. Po trzy dla kazdego.
Z zasilkami porodowymi, dodatkowymi urlopami i dniami opieki nad
dzieckiem. Z ochronami socjalnymi. Byle duzo. Doprawdy, domaganie sie
przyniesie mnostwo nowych miejsc pracy...


wlaśnie - a potrzebne fundusze to proponuje zarządać od rusków grożać im
wojną ;)
ROTFL. Szkoda, ze tego nie obejrze (zajety praca na miejscu pracy, ktore
zrobilem sam dla siebie, niczego sie nie domagajac)


i tak trzymać

No ale dla najbiedniejszych zawsze był zasiłek porodowy, i teraz też jest oprócz becikowego.

A becikowe niestety tylko wydłużyło adopcje i nad tym bardzo boleję. Do tego dzieci są potem oddawane bardziej zaniedbane.

Ciekawe czy Kropiwnicki też zniesie łódzkie becikowe, które jeszcze nawet nie funkcjonuje...

że inicjatywę taką poparł PiS

A co nie poparł? POPARŁ mój drogi. Kolejna sprawa odnośnie ulgi na dzieci to została ona wprowadzona już na początku roku w wys. 120 zł, propozycja RZĄDOWA kolejnej nowelizacji tej ulgi to kwota 572 zł !!! a to, że sejm uchwalił ją w wysokości 1146 zł może wynikać albo z działalności w dobrej wierze np. LPR-u albo w celu "udupienia" ekipy rządzącej, ponieważ wyliczenia rządowe tej ulgi (572 zł) zrobione były pod budżet na 2008 rok i budżet ten uwzględniał dochody z PIT pomniejszone o ulgę 572 zł. Podwojenie ulgi mogło mieć na celu wykazanie, że rządzący nie chcą prowadzić polityki prorodzinnej i nie potrafią przygotować budżetu na przyszły rok. Ale ktoś się przeliczył i ulga przeszła w zwiększonej formie. I bardzo dobrze bo na gierkach politycznych wreszcie skorzysta szary obywatel. Pierwsze głosowanie nie było przeciwko uldze tylko przeciwko poprawce zwiększającej ulgę ze względu na budżet, a to "subtelna" różnica(też potrafisz uprawiać propagandę - PiS był przeciwny uldze). Zwróć uwagę, że za poprzednich rządów nie były poddawane pod głosowanie projekty rządowe wprowadzenia tego typu ulgi, poprzednicy potrafili tylko zabrać "szarej masie" fundusz alimentacyjny, zasiłek porodowy, skrócić urlop macierzyński, ustalić podwyżki rent i emerytur raz na trzy lata (przez 3 lata kilka tysięcy "pójdzie do piachu" - zaoszczędzi się na podwyżkach dla nich). Poprzednicy siedzieli na du... kasowali diety i potrafili tylko marudzić, że na nic nie ma kasy.

jagna30 nie przejmuj sie jakos sobie napewno porodzisz, jestes dzielna i wogole
karina 22 mam pytanko wiecie cos na temat zasilku porodowego, podobno przysluguje cos takiego...
co tam wszystko bede zdzierala z zakaldu i zusu i urzedu co sie da:)))), to dla malej w koncu....
karina22 fotki na naszej klasie superrrr

hym..karina22 narazie wogole sie juz gubie we wszystkim, nie wiem nawet co bedzie i wogole za mies..glupia praca nie chce mi wyplacic zasilku porodowego, bo twierdzi ze nie musi...wrrrrrrrrrrrrrrrr......
mi tylko albo az 2000 przysluguja, bo trzeci dostanie sie jak nie przekraczam dochodu na os.540 tak????no a my oczywiscie, ze musielismy przekroczyc o troszke zl...:((((
martwie sie jak dl jest maciezynski i pozniej bede na kuroniu i ile on wyniesie i wogole na jak dl, matko ja juz mam stresa, chyba sobie nie poradzimy finansowo....


Wczoraj dostałam orzeczenie z ZUSu o przedłużeniu zasiłku na 3 miesiące. Obyło sie bez komisji. Fajnie, bo w Szczecinie lubia ciągać ciężarne


Już dostajesz zasiłek rehabilitacyjny ? czy co to za zasiłek ?

Dzisiaj wyczytałam na stronie http://kobieta.gazeta.pl/...5341,76242.html
że wszystkim nam oprócz becikowego nalezy sie zasiłek porodowy 373 zł , nie miałam o tym pojęcia

Oletta to ja mam rzeczywiście mądrego gina.Kombinuje jak może ale przynajmniej ja jestem spokojniejsza no i nie boję się go o byle co pytać.To we dwie będziemy zdawać relację.A co do planu to wiesz ja już jakiś czas tak "pracuję nad skurczami"(słowa gina)i jakoś nic.Chyba z małym przeprowadzę poważną rozmowę bo to któredy ma wychodzić to już mu nie raz tłumaczyłam.Misiunia faktycznie jest zasiłek porodowy w wysokości 500zł,dostaje się go wtedy gdy dochód nie przekracza 504zł na osobę.Bierze się zaświadczenie ze skarbówki o dochodacz za zeszły rok.Dochód dzieli się na ciebie męża i dzidzię.Wypłaca ten zasiłek opieka społeczna ale jeśli ty lub Michal pracujecie w firmie gdzie jest zatrudnionych więcej niż 20osób to wypłaca je pracodawca.Tylko nie wiem czy do tego nie musi już być pesla dzidzi boakt urodzenia na pewno musi być.Mam nadzieję że to jakoś normalnie wytłumaczyłam.

Ewqka to konto jest ubezpieczone tylko na wypadek smierci Ciebie albo malzonka, to nie jest takie ubezpieczenie ze jak ci sie urodzi dziecko to cos dostajesz, i np. jak ktos w rodzinie Ci umiera to tez dostajesz jakies pieniadze, to jest tylko takie zabezpieczenie kata, np.tobie cos sie stalo, albo tracisz prace, a razem z mezem macie debet na koncie, i to ubezpieczenie pokrywa wtedy ten debet, to jest tak jakby zabezpieczenie twojego konta wrazie W

ciekawe co u Angiee ??????

a ja z pracy nic nie dostane bo nigdy nie placilam dodatkowego ubezpieczenia, ale z zusu dostane i zasilek porodowy i rodzinny, porodowy jednorazowo 500 zl, a rodiznny 43 zl tylko do grudnia, poniewaz potem juz okresie przekraczamy z malzonkiem kwote 504 zl, no a malzonek ze placi dodatkowe ubezpieczenie to dostanie jeszcze ok 700 zl z tytulu urodzenia dziecka, tak ze na poczatek troche kaski bedzie ....

Witam wszystkich!!!
Jeszcze apropo zasilku porodowego. Nie wiem jak u WAs ale u nas nie dostaje sie pieniazkow i wniosek sklada sie w Opiece. I jak przyznaja zasilek to idzie sie z pania z opieki na zakupy do kwoty 500zl. Paranoja jak nie wiem. My raczej sie zalapiemy na ten zasilek, ale ja mialam w planie dolazyc te pieniazki do chrzcin, a tak chyba nakupuje ciuszkow, no bo co innego mozna.
Ale za to mam pytanie za 100 punktow czy o ten zasilek mozna sie starac przed porodem czy dopiero po narodzinach dziecka?
Ponadto jeszcze troche i uciekamy z mezem nad jeziorko, do naszej przyczepki kempingowej. Fakt ze tylko do jutra, bo niesttey mezus w niedziele pracuje, ale i tak sie ciesze w koncu gdzies sie wyrwe.
Milego weekendu.

hej wieczorkiem --maly moj dzis marudka ledwo go mezus uspal---alle ANGIEE moj maz tez malego usypia jak marudka jest --ja czasami juz popo prostu naprawde padam z nog ---nmma takie kryzysy ---BULI twoj patrys taka drobineczka malutka --biedulek tez mial wenflon w glowce moja tak mial przez tydzienn w szpitalu ----slodki jest naprawde kropeczka malutka FASCYNACJA odezwij sie babolku ----powiedz czy malutka ma twoje nazwisko ?i jak z zasilkiem ? mnie do tego porodowego za urodzenie brakuje jednego swistka do zalatwieni a .pozdrawiam was niech wam noca lekka bedzie .napiszcie prosze jak wasze brzuchalki ???????????????????moj zmlalal ale jest niefajny i duzo odstaje od reszty --- a jak u was ?

Byłam dzisiaj u lekarza.Mój synuś już waży 5450.Za dwa tygodnie
będzie szczepiony.Muszę kupić szczepionkę bo niewszystkie są refundowane.
Co do spania to ostatnio ma trudności ze spaniem w dzień.Pużniej jest
tak zmęczony że niema siły wypić flachy.
Z kupkami raczej niema problemu.Narazie.
MISIUNIAAA sprubuj małemu zaparzyć mocniejszego rumianku.
Co do zasiłku porodowego,u nas tzn.katowicach załatwia się w miejskim
ośrodku pomocy społecznej.zasiłek rodzinny też.Ale puki co to nic nie załatwiłam po potrzebny jest pesel dziecka a jeszcze go niemam.

Dziewczyny właśnie wróciłam z urzędu i czego się dowiedziałam na temat
becikowego;Od zawsze przysługiwał zasiłek porodowy w mojej miejscowości
wynosi on 1000 zł.Dokumenty składa się w instytucji (W ZALEżNOśCI OD
MIEJSCOWOśCI)w moim przypadku to MOPS.Abecikowe o którym się
tyle mówi to jest zasiłek dodatkowy.J w zależności od tego czy ustawa
przejdzie,to też dodatkowo będzie nam się należał,i to zależy od tego kiedy
składało się wniosek.Jeżeli w starym roku to niestety nici z tego.A jak w nowym to tak, niezależnie od tego kiedy dziecko się urodziło.Ważna jest data
złożenia wniosku.W moim przypadku zwlekanie opłaciło się.

Heloł
Hala doszedł, komunikat dziwny bo ja wylogowana chyba byłam. Dzieki. Jak Wojcia dzisiaj, lepiej?

Ataga Zosia cudowna z tym mówieniem, madra panienka.

Kejtuś no nie wiem juz co Ci poradzićz tymi zawrotami. Moze na tle nerwowym , następuje zwezenie tętnic i mnie krwi dopływa do mózgu. Raptownie zmienisz pozycje lub kucniesz i zawroty gotowe. ja ruskie pierogi uwielbiam.

bolkowa ja mam dziwny obiad dzisiaj , fasolka szparagowa i rybka panga dla mnie i chłopaków , dla H fasolka z jajem. Fajnie, ze mam juz bardziej mobilna. a te druty to jej sie przez skóre przebiły?, bo mnie sie tak zrobiło i miałam przetokę wyjeli mi je wcześniej. Ale śruby jeszcze mam, choc nie powinnam.

Xena to znaczy majka zdoiła sie w majty?

dziewczyny ja tam nie wiem, my nie mamy rodzinnego, zasiłku porodowego i tych wszystkich dodatków o których czasem piszecie Czemu?

he dziewczyny

padam na pysk po tym calym dniu sprzatania, na szczescie Przemus nie marudzil tylko grzecznie obserwowal mamusie z lezaczka albo spal ale za to scielam sie z mezem, snuje mi sie tu teraz bez slowa hehehehe a poszlo o to, ze jest po nocce fakt, a ja go wyslalam do sklepu po mleko dla malego i sie zaczelo, ze moglam na zapas kupic, nie trzeba by bylo latac co chwila, ze tu niedaleko nas jest drogo, ze deszcz pada, a sklep mamy 20 m od domu looooooooo matko co sie namarudzil heheheheh ale oczywiscie poszedl, teraz lazi naburmuszony heheh a i dobrze bo taka zmeczona jestem tym sprzataniem, przynajmniej nie musze sie odzywac troche spokoju mi sie przyda sama wykapalam Przemka i teraz spi, myslal ze go poprosze o pomoc hehehe naiwy

fajnie czarnaaj, ze udalo Ci sie zalapac na ten zasilek porodowy, ja nie mialam szans bo dochody mi przekroczyly, no i rodzinnego tez nie dostane

Jestem wyborca i nikt mnie o zdanie nie pytał
No ja przepraszam nie bylo moja wolą aby Pan Burmistrz dostał tak tysiaczek jak zasilek porodowy .Ja jako kobita musialm sie bardzo natrudzic aby dziecko urodzic .A nie wim czy obecny Burmistrz tak bardzo sie wysilil a Tysiaczek dostał.Gratulacje dla tego kto tak wskoczyla by takie rozdawnictwo w Nowogardzie sie działo.A Pan Panie Burmistrzu powinien sie Pan wswstydzic i tych pieniedzy nie brac.Bo naprawde w Nowogardzie jest wiel ludzi ktorych taki TYSIAC by ucieszył.

PS.Czytam to wsztko i coraz bardziej zbiera mi sie na wymioty

Quarion

Jest ławka, więc usiadłeś sobie wygodnie. Widząc, że nikogo nie ma na korytarzu zacząłeś bezczelnie podsłuchiwać.

Jerry i Quarion

Więc, chciałbym z panem omówić kilka spraw.
Pokazał jakieś papiery, w których było napisane coś w stylu:

Zwycięzca wyborów prezydenckich - prezydent zobowiązany jest do:
- udzielenia stanowiska WicePrezydenta drugiemu kandydatowi,
- udzielenia poparcia w sprawie zasiłku porodowego,
- przekazania kwoty 2 000 000 MK na dokarmianie dzieci,
- poparcia ustawy o przekazaniu kwoty 32 500 000 MK na służbę zdrowia.
Co Pan na to?
Na dole widzisz dwa miejsca na podpis - jedno jest podpisane.

Zasiłek porodowy(500zł) nie jest od maja zeszłego roku(z tego co pamiętam) wypłacany wszystkim matkom.Teraz to jest zasiłek wypłacany tym,którym przysługuje dodatek rodzinny.

Więc jesli w rodzinie srednia na osobe wynosi wiecej niz 504 zl brutto to mozna zapomniec o tym zasilku-porodowym.

mój mąż to by już chciał stąd wyjechać, a ja nie, przynajmniej jeszcze nie

powiedzcie mi, jeżeli przyznają nam ten mały zasiłek coś w kwocie ~40 zł, i ten porodowy z miasta czu zus'u ~500 zł, to czy z ubezpieczenia grupowego, które mój mąż dodatkowo opłaca dostanie też tą wypłatę w razie urodzenia się dziecka bo jestem z tego zielona troszkę

A ja myślę, że większość naszych debat jest bez sensu. Nie wiem czy zauważyłyście, ale premier powiedział: zwiększenie zasiłku porodowego - tzw. becikowego - do 1000 zł. A zasiłek porodowy (500 zł) przysługuje przy zarobkach 503 zł na os. w rodzinie
I tak większość z nas go nie dostanie

Neirdilka na chwile obecną prezydent podpisał ustawe o becikowym dla rodzin w których dochód na członka rodziny nie przekracza 504,00 zł. Matka będa ca w takiej sytuacji dostaje 1000 zł becikowego i 500,00 zł zasiłku porodowego (zasiłek był juz wcześniej).

Nie jestem w 100% pewna co do Twojej sytuacji bo jesteś na utrzymaniu rodziców. ( inf. z internetu: L. Kaczyński podpisał już wcześniej nowelizację ustawy o świadczeniach rodzinnych, która przewiduje, że "becikowe" w wysokości 1 tys. zł otrzymają te mamy, u których dochód w rodzinie nie przekracza 504 zł na osobę, a w rodzinach z dzieckiem niepełnosprawnym - 583 zł.)
Czy w Twoim przypadku nie liczy się dochodu na osobe w rodzinie w taki sposób - dochody Twoich rodziców/ilość osób na utrzymaniu.
Musisz to sprawdzić w Urzędzie Miasta/Gminy - tam gdzie mieszkasz.Dowiedz sie jak to jest.

Ale chyba powinnaś dostać i jako samotna matka też cos dostaniesz dodatkowo. Wypytaj się w urzędzie.

Pozdrawiam

Oczywiscie ze dostaniecie BECIKOWE . A zasilek porodowy tez jesli nie przekraczacie 504 zl. na osobe . A mozliwe ze tak jest bo tylko twoj maz pracuje wiec dzielicie jego zarobki na troje A z bezrobociem to nie wiem jak to jest , ale mysle ze powinnas sie zarejestrowac bo wtedy bedziesz miala tez pieniazki od panstwa.

Jestem zatrudniona na czas określony do 30 listopada obecnie jestem w ciązy kiedy muszę powiadomic pracodawce o moim stanie czy jeżeli zajętaje to przed nim w celu uzyskania umowy o prace na czas nieokreślony będa wynikac z tego sankcjie.

W jakiej wysokości otrzymam zasiłek macieżyński ( zarobki moje to-1850 brutto)i czy oprócz tego podczs urlopu macieżyńskiego bede otrzymywac pensję oraz tak zwane "porodowe"?

pracownica nie musi się opowiadać pracodawcy o ciąży. jeśli powiadomi bedzie miała okreslone przywileje np. nie bedzie mogla pracowac w nadgodzinach, przy pracach szkodliwych, jeśli zachorujesz a bedziesz miała wpisaną literkę na druka ZLA (zwolnienia) o ciąży to 100% chorobowe. Sankcji za zatajenie nie ma. Ale myslę, że wkrótce to i tak będzie już widoczne gołym okiem. Pracownica będąca na urlopie macierzyńskim otrzymuje tylko zasiłek macierzyński a nie wynagrodzenie za pracę. Porodowe - masz na mysli dodatek z tyt. urodzenia dziecka, jesli tak to przysługuje jedynie osobie uprawnionej do zasilku rodzinnego a więc spelniającej kryterium dochodowe na osobę w rodzinie.


mam pytanie: pracuję od czerwca 2004 roku w firmie
mam dwóch pracodawców-gdzie każdy z nich dał mi umowę na 1/2 etatu.
Obecnie jestem w ciąży...
umowę mam do 31.08.2005 a rozwiązanie ciaży wpyada mi w połowie 08/2005
jak wygląda w moim wypadku sprawa zasiłków: porodowego, macieżyńskiego i ewentualnie wychowawczego???
czy w związku z tym, iż mam etat ale po 1/2 etatu w jakby dwóch firmach to jak będzie wyglądała moja sytuacja?? czy dostanę jakieś pieniażki czy jest to zupełnie inny przypadek niż dla kogoś kto pracuje na cały etat??
mam wątpliwości i zastanawiam się nad tym...
moje wynagrodzenie to u jednego pracodawcy 402zł netto a u drugiego 500zł netto
proszę o informację

My dostaliśmy od Gminy czek na 1200 zł ,mam zrobic zakupy i przedstawić fakturę , to nam zwrócą. Nie dostałam nawet zasiłku porodowego bo mam własną działalność
(narazie nie dochodową).


hmm skoro niedochodowa to czemu nie dostałas ?
normalnie biora zaswiadczenie z US jesli masz dochody 0 zł a maz ma mniej niz ok 2520 na miesiac, to powinnas dostac po 500zł na dziecko (teraz po 1000zł)
przynajmniej tak jest u nas, ale przeciez to odgorne przepisy

Czy ktoś może udzielić mi informacji na temat urlopów macierzyńskich w UK (czy wogóle coś takiego istnieje?)
Jak wygląda opieka nad kobietą w ciąży, czy po porodzie przysługuje jakiś zasiłek porodowy i czy to prawda, że dostaje się jakieś bony na mleko dla dziecka?
Proszę o jak najbardziej szczegółowe informacje.
Dana

Jesli wszystko jest ok opiekuje sie Toba grupa poloznych, czasem jesli masz szczescie sa to tylko dwie lub trzy. Opieka wyglada troche inaczej niz u nas, na pierwszej wizycie przeprowdzony zostanie wywiad na temat Twojego zdrowia itp,itd trwa to okolo 45minut, na kazdej nastepnej wizycie badane jest cisnienie,badana jest probka moczu, czasami jestes wazona, pytaja Cie czy nie masz jakis problemow i to wszystko. Podczas ciazy jestes kierowana na dwa usg, jedno okolo 8-10 tygodnia (z tego co pamietam) nastepne w 18 (chyba), wykonuje sie starndardowo badania krwi dwukrotnie o wynikach informowana jestes poczta. Jesli wszystko jest w porzadku mozesz wybrac rowniez porod w domu, pod koniec ciazy zaproponuja Ci uczestnictwo w szkole rodzenia polaczone zwykle ze zwiedzaniem oddzialu porodowego do tego bedziesz mogla uczestniczyc w zajeciach z karmienia piersia. Opieka medyczna dla kobiety w ciazy wraz z lekarstwami jest bezplatna (wlacznie z dentysta).

Urlopy macierzynskie sa ale wczesniej musisz pracowac u danego pracodawcy przynajmniej pol roku, wpisz w www.google.co.uk haslo maternity leave lub dla ojca paternity leave.
Moze na temat ewentualnych zasilkow wypowie sie ktos inny, nie mam zbyt duzych doswiadczen w tej kwestii.

Powodzenia

Czeski parlament chce ponad dwukrotnie zwiększyć zasiłek porodowy. Obecnie wynosi on 8,6 tys. koron (1138 zł). Jeśli senat i prezydent Vaclav Klaus zatwierdzą nowelizację ustawy, "becikowe" będzie wynosiło 17,5 tys. koron (2318 zł). Czesi od wielu lat walczą z niskim przyrostem naturalnym.

źródło: Gazeta Wyborcza

Bardzo dziękuję za wyjaśnienia. Panie Andrzeju, czy ma Pan doświadczenie w sprawach związanych z ZUS? Trzy lata temu odmówiono mi wypłaty świadczeń z zasiłku porodowego i macierzyńskiego, argumentując to brakiem termimowej wpłaty w 1999 roku...Byłam wtedy ubezpieczona,płaciłam składki, prowadziłam jednoosobową dział.gosp. i urodzenie dziecka spowodowało przerwę w zarobkach. Dodam, że jestem samotną matką z 2 dzieci.Młodsze wychowuję i utrzymuję od urodzenia sama.Jeśli moge prosić o pomoc jeszcze w tej sprawie...Moja znajoma, dawna księgowa twierdzi, że mnie oszukano i zasiłek się należał...
Pozdrawiam, Malwina

Witam, mam problem dotyczący zasiłku porodowego i macierzyńskiego. Problem, bo sprawa dotyczy 2000 roku. Prowadziłam wtedy jednoosobową działalność gospodarczą, dziecko urodziłam jako samotna matka, do dziś wychowuję je sama, nie mam alimentów/ córka ma skazę białkową /.Po urodzeniu dziecka -10.2000r złożyłam stosowne dokumenty do ZUS, mając uregulowane składki do dnia porodu. Zus odmówił mi jednak wypłaty, argumentując, że jedna ze składek w 1999 r była zapłacona po terminie. Nigdy nie korzystałam ze zwolnień, nawet w ciąży, nic nie zostało mi nigdy wypłacone,chociaż przez kilkanaście lat płaciłam składki. Po urodzeniu dziecka zostałam bez środków do życia, ale nikogo to nie obeszło w ZUS-ie. Niedawno dowiedziałam się od znajomej, że wtedy mnie oszukano i świadczenia mi się należały...Czy to prawda? i takim razie jak je uzyskać? Proszę o radę.

Proszę o informację: jestem na bezrobociu od blisko roku, ubezpiecza mnie pracujący mąż. W tej chwili jestem w ciąży, a termin porodu jest wyznaczony na maj 2005. Czy w ogóle przysługuje mi jakiekolwiek prawo do zasiłku macierzyńskiego czy porodowego? Jakie mam w ogóle w tej chwili prawa? I czy je mam?

Szczerze mówiąc watpię Aniesko, ze coś otrzymasz z Zus-u. Nie znam dobrze przepisów, jednak, z zasiłek macierzyński przyznaje się kobiecie, której skończyła się umowa o pracę.
Do zasiłku porodowego też prawo ma tylko kobieta zatrudniona na umowę o pracę. Nie jestem na bieżąco z tymi zasiłkami. Wiem, że jakiś czas temu były zlikwidowane, ale nie mam pojęcia, jak jest obecnie.
Tutaj rzeczywiście wskazana byłaby porada u pani z zus-u.

Jeśli chodzi o "ubezpieczenie", to chyba pomylone zostały pojęcia. Jesteś ubezpieczona, bo mąż pracuje. Takie ubezpieczenie polega na niepłatnym korzystaniu z usług medycznych.

Sprawa, Andrzeju wygląda tak - w 2000 roku/sierpień/miałam kontrolę z ZUS za 1999 rok - był jeden pracownik i nie dopłaciłam składek, bo firma podupadła.W czasie kontroli w 2000 roku byłam w 8 m-cu ciąży, spisano protokół z zaległościami i jeszcze we wrześniu wpłaciłam pewne kwoty na to zobowiązanie. W pażdzierniku urodziłam dziecko, wystąpiłam do ZUS o zasiłki -porodowy i macierzyński, ale pisemnie mi odmówiono.Pismo jest z 30.11.2000 Potem z ZUS była cisza, aż do 2003 roku, kiedy to była pierwsza kontrola po tak długim czasie.Wyjaśniłam,że wpłat/kopii bankowych nie mam, złożyłam w banku wniosek o zrobienie wyciągów za 1999-2000 rok. Trochę to potrwało,w międzyczasie nadeszła pocztą decyzja o zapłacie kwoty z odsetkami. Odwołałam się do sądu pracy, ale po złożeniu go w ZUS wezwano mnie do wycofania go i złożenia nowego. W tym czasie przyszły "spóżnione" upomnienia...Prawnik, z którym rozmawiałam powiedział, że z art.38 ZUS ma obowiązek administracyjny z terminem 30 dni na ydanie takiej decyzji, a w razie zaniedbań odpowiada dyscyplinarnie urzędnik, który spowodował to niedopatrzenie...może o to chodzi urzędnikom? O tym wspomniałam w piśmie do sądu. Teraz mam je wycofać, a napisać wniosek o umorzenie...Trzy lata temu, znając dokładną wielkość niedopłaty mogłam, ze względu na urodzenie dziecka złożyć wniosek o rozłożenie na raty,teraz z odsetkami to horror...
Nie wiem, co robić, wpłaty, które zrobiłam zaksięgowano na zupełnie inne tytuły, niż opis na wpłacie. Jest totalny bałagan,a urzędnicy twierdzą,że to mój problem...Może...

W gazecie napisano , że kobietom ktore urodziły dziecko w kwietniu 2004 przysługuje zasiłek porodowy w kwocie 500 zł. Do tej pory zasiłek przysługiwał kobietom ktre urodziły od 1 maj 2004r. W jaki sposob i jakie papiery trzeba przedstawić aby otrzymać ten zasiłek(jednorazowa wypłata)
Czy kobiecie ktora była w tym czasie osobą bezrobotną nie zarejestrowaną w Urzędzie Pracy takie świadczenie przysługuje?

Witam,
zwracam sie z pytaniem kto wyplaca zasilek porodowy pracownicy, ktora urodzila dziecko? Albo co musi wyplacic pracodaca pracownicy, ktora urodzila dziecko? Pracuje w firmie zatrudniajaca powyzej 20 osob, wiec ew. zasilki chorobowe my wyplacamy, nie wiem natomiast jak to jest z zasiłkiem porodowym.
Prosze o porade.

Samoobrona czuje się oszukana i grozi przejściem do opozycji
02.12.2005 18:26

Samoobrona domaga się od Prawa i Sprawiedliwości realizacji programu, przedstawionego przed głosowaniem nad wotum zaufania dla rządu.
"Obserwujemy, że rząd Kazimierza Marcinkiewicza odchodzi od pierwotnych założeń, w kierunku liberalnym. Przejdziemy do opozycji" - ostrzegał w Szczecinie lider Samoobrony Andrzej Lepper.

Andrzej Lepper dodał, że Samoobrona - podobnie jak Liga Polskich Rodzin - czuje się oszukana.

Między innymi z powodu zmian w ustawie o "becikowym". Jak wyjaśnił, Samoobrona nie głosowała za zmianami ustawy o zasiłku porodowym, tylko za projektem nowej ustawy. "A rząd oszukał" - dodał. Andrzej Lepper zarzucił PiSowi kombinowanie i oszukiwanie tych, ktorzy udzielili im poparcia.

Lider Samooobrony nie wyklucza, że PiS podjął rozmowy z Platformą i - jak sam mówi - wkrótce Samoobrona nie będzie potrzebna do tworzenia większości podczas głosowania nad poszczególnymi ustawami w Sejmie.

Andrzej Lepper podtrzymał także wcześniejszą deklarację, że Samoobrona jest gotowa wejść do koalicji rządowej.

http://www.radio.com.pl/iar/news.aspx?iID=2062784&p=s

mam troszkę wiedzy na praktyczną stronę tego pomysłu. pracuję w świadczeniach rodzinnych. i wierzcie mi to pic na wode, kolejna krzywda robiona masą głupich ludzi, menele już się cieszą że będzie za co na chrzcinach popić. a tak na prawdę becikowe już jest , 500 złotych i jest to nazwane zasiłkiem porodowym, jest dla wszystkich, z kąd wezmą kasę na 1000 złotych dla biednych?? ano zabiorą tym "bogatszym" czyli wam drodzy moi.

janosik umarł, narodził się nowy i marcinkiewicz (job jego mać) mu na imię.

Ja pracuję w małej instytucji, która zatrudnia zaledwie 6 osób (w tym trzy na pół etatu), nie mamy więc żadnego ubezpieczenia grupowego, a jedynie te trzy osoby z pełnym etatem (niestety nie ja) mają jakieś OC. Mój mąż prowadzi własną działalność gospodarczą, więc tu też nie mamy na co liczyć

No a ZUS... Jest właśnie tak, że to co kiedyś było zasiłkiem porodowym (ok.500 zł) jest obecnie dodatkiem do zasiłku rodzinnego. A nam taki zasiłek nie przysługuje, co za tym idzie dodatek porodowy również nie. Po prostu według tej instytucji zarabiamy zbyt dużo tzn. więcej niż 504 zł brutto na członka rodziny. Jak to się człowiek od razu czuje zamożny jak poczyta, co ten ZUS wymyślił....

Nie dostaniemy ani grosza... ale na pewno w najbliższym czasie zadbamy o ubezpieczenie, żeby przy drugim dziecku już nas to nie ominęło.

O zasiłek porodowy trzeba sie starać u nas do opieki społecznej lub do gminy. Jednak na pewno go nie dostanę bo mamy za duże dochody. Dochód na jednego członka rodziny musi byc bardzo niski, dostają go z reguły osoby bezrobotne lub gdzie pracuje jedna osoba w rodzinie. Tak wiec nie ma co sie o niego nawet starać

Lamisia
Idź do Mopsu jeżeli dochod w twojej rodzinie nie przekracza 504zł netto to dostaniesz jednorazowy zasiłek porodowy i będziesz dostawać m-cznie 43zł rodzinnego. Musisz tan dostarczyć swój dowód , pesel dziecka i jego akt urodzenia oraz jeśli załatwisz sprawę w sierpniu to zarobki za 2002 rok a jesli we wrześniu to za 2004. Ale jesli będziesz chciała otrzymwać rodzinne od września to i tak będziesz musiała wziąśc dochód za 2004 z urzędu skarbowego.

Ja niestety paro krotnie przekraczam kwotę do pobrania zasiłku...
Uważam, ze jakby to becikowe weszło, to zasiłek porodowy z Zusu zostanie zlikwidowany całkowicie, ale to moje gdybanie, także i tak pełnych kosztów nie poniosą, bo tym kobietom, którym by sie to nalezało, to dorzucą 500zł wiecej.
Powiedzcie same babeczki co to jest 1000zł, smieszna kwota... zachęciło Was to bardziej do macierzyństwa , ale raczej powinnam zadac to pytanie planujacym mamom

Nuka a w Wawie nie ma becikowego , bo słyszałam ze Kraków ma około 1500zł

Nuka zasiłek porodowy z Zusu przysługuje tym babeczkom, którym dochód na jednego czlonka rodziny nie przekracza 504 zł.
Jeżeli Twój mąż zarabia np. 1000zł miesiecznie to przysługuje Ci zasiłek, ale jeżeli masz Ty jeszcze jakieś dochody, które po zsumowaniu tę kwote przekraczają, np. zarabiasz 700 zł, to w sumie macie 1700/2=850zł, wiec nic nie dostaniesz. Przy takich zarobkach nawet podzielona kwota na 3 osoby (czyli z dzieckiem) nie da ci prawa do otrzymania zasiłku rodzinnego w szalonej kwocie 43zł miesiecznie

Kasia1980 kwoty do zasiłków sa brane z danego miesiąca, a do zasiłku porodowego z Zusu, najpewniej obliczyc z pitu (jeżeli rozliczacie sie wspólnie), bedzie najbardziej rzetelne wyliczenie.
Kwota /12 miesiecy/2 osoby i wyjdzie, czy sie nalezy zasiłek porodowy

Nuka wiadomo, ze przy maluszku każdy grosz sie przyda, bo ono kosztuje bardzo dużo, ja mówie ze to taka "skarbonka szczęsica bez dna"... tekże jakbym otrzymała tego tysiaka tez bym miała go na co wydać
(przynajmniej w jakiejś częsci zwróciłby mi sie wózeczek dla małego)

mnie zawsze interesowało jak to jest, bo maż zaraia stałą pensję, a ja zależy od miesiaca(zwłaszcza teraz jak czasem wolne biorę...)od 350 do 700 zł więc z pitu nic nie tym bardziej że pracę mam od maja, a pewnie znając moje szczeście i tak od lutego czy marca będę na zwolnieniu(bezpłatnym) więc tylko pensja meza....
moze ktoś wie jak oni liczą???? chodzi o zasiłek porodowy, bo rodzinny do tej pory nie przysługiwał bo na 3 osoby min. przekroczyliśmy kwotę 504 zł( o kilka zł)a teraz po urodzeniu będzie przysługiwał o ile się utrzyma....

Do zasiłku rodzinnego jest brany dochod z pitu ( obu małzonków) np. z roku 2004 i obliczaja dochod - na 3 i na tej podstawie jest obliczany zasiłek rodzinny wypłaca MOP-s lub pracodawca
a do zasiłku porodowego tez musisz złozyc papiery ( metryka itd.) i jezeli masz juz zasiłek rodzinny na pierwsze dziecko to wystarczy tylko dołaczyc akt urodzenia drugiegi dziecka jezeli nie to jest pierwsze to robisz wszystkie te czynnosci jak przy pierwszym

Hmm, teraz nie jest już tak kolorowo- macierzyński płaci ZUS przez 16 tyg. bez względu na rodzaj umowy. Jak napisała Lena- wystarczy, że w dniu porodu byłaś zatrudniona. Jeśli się nie mylę, to jest to średnia z 6 wynagrodzenia z ostatnich miesięcy pracy.
Wychowawczy jest urlopem bezpłatnym. Możesz ubiegać się o zasiłek wychowawczy, jeśli dochód w twojej rodzinie nie przekracza 504 zł na osobę.
W tej samej sytuacji możesz ubiegać się o jednorazowy zasiłek porodowy.
Dodatkowe informacje na http://www.zus.pl/niusy/inf008.htm#_odn2 idź do Zasiłki

Nie znam odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania,ale wiem (bo pracuję w Knacelarii Adwokackiej) że takie zatrudnianie się u ciotki w firmie może być ryzykowne. Bardzo często ZUS odmawia wypłaty zasiłków macierzyńskiego i wychowawczego bo uznaje że praca była tylko pozorna (umowa pozorowana). Potem na drodze sądowej trzeba udowadniać, że tak nie było.

Co do ubezpieczenia siebie np. w PZU to otrzymasz zasiłek porodowy za urodzenioa dziecka. Ale dowiedz się dobrze w firmie ubezpieczeniowej jakie mają warunki, gdyż w niektórych np. trzeba być ubezpieczonym np. 1,5 roku przed urodzeniem, zeby otzrymać kasę (w innych są inne warunki).

Co do zasiłki dla bezrobotnych to jeżeli jesteś zarejestrowana (nawet bez prawa do zasiłku bo już wykorzystałaś) to powinnaś otzrymywac i macierzyński i wychowawczy (zależt to również od docvhodów mężą). Dowiedz się wieć najlepiej w informacji ZUS. Tam zbadają Twoj indywidualny przypadek i Ci powiedzą czy dostaniesz zasiłki.

DOSTANIESZ też z ZUS zasiłek porodowy (nie wiem ile teraz 200 czy 300 zł) ale jesdnorazowo taki też wypłacają.

POZDRAWIAM MONIA

Zazwyczaj firmy ubezpieczeniowe stosuja okres karencji tzn trzeba byc ubezpieczonym przez np co najmniej pol roku aby otrzymac swiadczenie np z tytulu urodzenia dziecka.
Abys otrzymala platny wychowawczy dochod nie moze przekraczac ok 503 zl brutto na osobe (dzidzia tez sie bedzie liczyla) chyba ze dziecko jest niepelnosprawne to dochod jest wiekszy ok 580 zl juz nie pamietam dokladnie ale cos kolo tego.
Jesli miescicie sie w tym przedziale dochodowy to opieka spoleczna wyplaca zasilek porodowy - 500 zl, a zasilek pielegnacyjny to zupelnie inna sprawa dot. np gdy dziecko jest niepelnosprawne .
Aby otrzymac urlop wychowawczy to musisz byc zatrudniona chyba co najmniej pol roku, musialabym to wszystko sprawdzic bo nie znam na pamiec , gdyz u mnie w pracy ciezarnych nie ma - mam nadzieje ze ja bede
Jesli bede miala chwilke czasu to sprawdze to sobie i dam znac.
A jesli chodzi o sprawy materialne to bardzo dobrze ze o tym myslisz warto wiedziec wczesniej jakie swiadczenia przysluguja kobietom w ciazy i po urodzeniu dziecka

Zasady są takie same. Nawet jeśli nie osiągneliscie żadnego dochodu, musicie mieć zaśw. z Urzędu Skarbowego, że nie wykazaliście żadnych dochodów. Wtedy możecie ubiegać się o zasiłek porodowy i zasiłek rodzinny. Szczegóły :

Zasiłek rodzinny
Od 1 maja 2004 r. do 31 sierpnia 2005 r.:
-na pierwsze i drugie dziecko po 43,00 zł
-na trzecie dziecko 53,00 zł
-na czwarte i każde kolejne dziecko po 66,00 zł

Granica dochodu uprawniającego do wypłaty zasiłku rodzinnego to od 1 maja 2004 r. do 31 sierpnia 2005 r. - 504,00 zł na osobę w rodzinie. Dla osób wychowujących dziecko niepełnosprawne - 583,00 zł na osobę w rodzinie.

Dodatki do zasiłku rodzinnego:
-z tytułu urodzenia dziecka - jednorazowo 500,00 zł

Uważam, ze wprowadzenie takiego Becikowego to idiotyzm bo zawsze znajdą się szmaty i gnoje, którzy bedą płodzić dzieci, zeby dostać kolejną kase za która będzie można pochlać.

Czyli jestes przweciw becikowemu? wiec za likwidacja istniejacych od lat zasilku porodowego takze? Bo i ten mozna przepic!

Ustawa z dnia.....
Wprowadzające jednorazowy zasiłek porodowy

Art.1 Ustawa określa zasady i wysokość przydzielania jednorazowych zasiłków porodwych kobietom po urodzeniu dziecka, dalej zwanych "becikowym"

Art.2 Becikowe przyznawane jest kobiecie po urodzeniu dziecka, w okresie nie dłuższym niż 10 dni po narodzinach dziecka. Będzie wypłacane automatycznie bez konieczności składania podania o jego wypłacenie.

Art.3 Wypłatami becikowych zajmować będą się samorządy gminne, które będą dostawały comiesięczny zwrot kosztów ze skarbu państwa, poniesionych z wypłatami becikowego

Art.4 Wysokość becikowego:

- 500 zł polskich dla kobiety za urodzenie pierwszego dziecka
- 800 zł polskich dla kobiety za urodzenie 2 dziecka
- 1500 zł polskich dla kobiety za urodzenia 3 i każdego kolejnego dziecka

Art.5 Ustawa wchodzi w życie 1 Września 1991 roku


Rozpoczęto zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy wprowadzającej tzw. "becikowe", autorstwa KPN

Kiedyś, dawno temu, w JW w której służyłem sprawami PZU zajmował się jeden kapitan. Poczciwa chłopina i pełna taktu Gdy jednemu z kolegów zmarł ojciec, poszedł do tegoż kapitana żeby załatwić sprawy finansowe. Po przedstaieniu (z grubsza) sytuacji usłyszał pytanie: a kiedy pański ojciec zmarł? Zgodnie z prawdą odpowiedział, że dwa dni temu, pierwszego (sorki, miesiąca już nie pomnę) usłyszał słowa: to ma pan szczęście. Gdy zdziwiony spytał o co chodzi ze szczęściem w takiej chwili dowiedział się, że od pierwszego właśnie uległy zmianie stawki odszkodowania i dzięki temu dostanie nieco większą kasę. Nie wierzyłbym w to gdyby nie fakt, że gdy poszedłem załatwić sprawy z zasiłkiem porodowym (czy jak to się nazywa) po urodzeniu mojego dziecięcia też musiałem odpowiedzieć na pytanie kiedy ten fakt miał miejsce. Gdy powiedziałem że 30 września, zdziwiony usłyszałem, że mam pecha. No cóż, dla niektórych kasa jest ważniejsza od wszystkiego innego. Pozdrawiam

Nalpierw musisz otrzymac prawo do urlopu wychowawczego,ale jezeli wasze dochody przekraczja pulap,to nie otrzymasz zasilku na dziecko,ani tym bardzie dodatku do zasilku z tyt.wychowywania dziecka.Zasilek jest przyznawany juz na urlopie macierzynskim w kwocie 48 zl na pierwsze dziecko,mi zostal wyplacany przez zaklad pracy,a po urlopie macierzynskim wypalca mi opieka spoleczna.W sumie dostaje 448 zl.
Musisz sie dokladnie dowiedziec,bo moze jednak uda Ci sie skorzystac i otrzymasz jakies pieniazki.A czy po urodzeniu dziecka skladalas dokumenty do ZUS-u o zasilek i tzw.porodowe?

Przepraszam ale o co innego tu chodzi jak nie o pieniadze

Nie wiem czy wiesz ale porodowego w Danii nie ma/przy pojedynczej ciaży/więc o jakich tu pieniądzach mówisz.Zasiłku rodzinnym!Chyba nikt o zdrowym rozumie nie przyjeżdża rodzić do Danii dla samego rodzinnego.

czy zasilki porodowe przysluguja w Luksemburgu, jesli czesc ciazy (do 6 miesiaca) byla prowadzona w Polsce (mam pieczatki wizyt u ginekologa i dentysty polskiego na odpowiednich luksemburskich formularzach) a czesc w Luksie? Porod bedzie tez w Luksie... Pozdrawiam, Ewa
Powinny ci przysługiwać; zgodnie z tym co piszą na stronie CNPF, to:
1. L'allocation prénatale - musisz mieszkać w GD w momencie ostatniego badania prenatalnego
2. L'allocation de naissance - musisz mieszkać w GD w momencie urodzenia
3. L'allocation de maternité - musisz mieszkać w GD w momencie uzyskania prawa do zasiłku (czyli od 8-mego miesiąca ciąży) i przez cały czas trwania tego prawa (czyli 16 tygodni)

Wygląda z tego, że spełniasz te wszystkie warunki, upewnij się jeszcze może w CNPF że uznają ci potwierdzenia od lekarzy w Polsce, ale kiedyś o to pytałem i z tego co pamiętam nie powinno być z tym problemu

i jesli zona nie podejmuje pracy, jest allocation d'éducation.

Feministycznie dodam, że nawet jeśli mąż nie podejmuje pracy, też dostanie ten zasiłek - do ukończenia przez dziecko 2 roku zycia, a jeśli jest to Wasze trzecie dziecko - 4 roku życia. Obecnie jest to 485 euro.

Gdy pozbierasz pieczątki od ginekologa i dentysty, dostaniesz pierwsza transzę zasiłku porodowego (prenatal; nazwa myląca, bo ja dostałam go trzy miesiące po porodzie). Potem - po narodzinach - drugą transzę. Gdy dziecko ma ok. 2 lat i masz pieczątki od pediatry (dostaniesz formularz w szpitalu), wpłynie trzecia transza.

Uwaga - rób kopie wszystkiego, co wysyłasz do CNPF. Najlepiej zanoś osobiście. Lubią gubić dokumenty...

W instytucjach europejskich jest tak, że jeżeli małżonek pracuje w Luksemburgu i dostaje dodatek na dzieci, wtedy instytucje wypłacają różnicę (w instytucjach jest on wyższy).
Allocation d'education jest zasiłkiem wychowawczym. Jeśli pobiera go żona lub mąż osoby pracującej w instytucjach, nie ma on wpływu na uprawnienia urzędnika unijnego, tzn. nie musisz tego zasiłku deklarować (bo przysługuje nie Tobie, a małżonkowi, czyli jest zasiłkiem dla niepracującej drugiej połówki).

Zatrudnienie w Polsce to przypadek mojego męża, więc temat przerobiliśmy. Przetłumaczcie i przedstawcie CNPF zaświadczenie z pracy i zaświadczenie z gminy, że nie pobieracie zasiłku wychowawczego ani żadnego innego, ani że nie wnioskujecie o taki zasiłek. Powinno wystarczyć, choć zależy, na kogo się trafi.

A co o becikowego - z zasady nie kolekcjonuje się zasiłków. Zasiłek z Luksemburga jest wyższy niż ten z instytucji. Lepiej nie próbować kombinować dla tych 100 euro, bo współpraca z kasą luksemburską układa się dobrze, informują się wzajemnie i instytucje poproszą Cię o zwrot nienzależnie wypłaconego świadczenia. Natomiast bez przeszkód otrzymasz polskie becikowe (gdy już będziesz mieć polski aktu urodzenia, polska ustawa nie zabrania bowiem kumulowania zasiłków porodowych).

Witajcie, czy ktos bylby tak mily odpisac mi na 3 pytania dotyczace zasilkow?
Maz niedlugo podejmie prace w Luksemburgu (nie w instytucjach eur.). Mamy trojke dzieci w wieku 8, 6, 2 i spodziewamy sie czwartego w lipcu 2008r. Mam zamiar dojechac z dziecmi do meza w maju. W zwiazku z powyzszym mam 3 pytania:
1. Czy bedac w Luksemburgu dopiero od 7 miesiaca ciazy naleza mi sie L'allocation de naissance wypłacany w 3 ratach po 580,03 €?
2. Jesli nalezy mi sie urlop macierzynski w Polsce w wysokosci 500zl miesiecznie, czy w Luksemburgu otrzymam roznice zasilku L'allocation de maternité w wysokości 3104,32 €?
3. Czy zasilek L'allocation d'éducation (485 € miesiecznie na trzecie i czwarte dziecko do 4 rż) wyklucza pobranie zasilku Les allocations familiales (267,58 € miesiecznie) na te dzieci. Bede wdzieczna za odpowiedz, Ewa

Czy Pis kłamie? moim zdaniem tak.
a ot dowody
1 PiS obnizylismy podatki pytam sie gdzie?
jesli zostaly zabrane wszystkie ulgi to raczej podatki zostały podwyzszione
2. Pis twierdzi ze w przyszłym roku nie bedziemy musieli skladac Pitów
a bo i po co jezeli swiekszy sie skladka na FUZ to i nie bedzie dochodowego
3. Ktytyka wypowiedzi naszego rzadu i nie ma juz takiej radiostacji jak eSKa i nie tylko. przypomina mi sie rzady PZPR
Moim zdaniem rzad muwi to co naród chce. Czyli PiS to typowi populisci. a i tak po swojemu zrobią.
jak dotąt to nic nie wymyslili nowego.
"Becikowe" to dawny zasilek porodowy.
podwyżka najniższej krajowej o ponad 5% to wielkosc inflacji.
tez nie zasluga PiSu. jak na razie to tylko mieszaja i mieszaja.
Nie wiedzialem co to jest ta moherowa koalicja ale juz teraz wiem jak zobaczylem w jakich okolicznosciach pakt zostal podpisany.

Czy Pis kłamie? moim zdaniem tak.
a ot dowody
1 PiS obnizylismy podatki pytam sie gdzie?
jesli zostaly zabrane wszystkie ulgi to raczej podatki zostały podwyzszione
2. Pis twierdzi ze w przyszłym roku nie bedziemy musieli skladac Pitów
a bo i po co jezeli swiekszy sie skladka na FUZ to i nie bedzie dochodowego
3. Ktytyka wypowiedzi naszego rzadu i nie ma juz takiej radiostacji jak eSKa i nie tylko. przypomina mi sie rzady PZPR
Moim zdaniem rzad muwi to co naród chce. Czyli PiS to typowi populisci. a i tak po swojemu zrobią.
jak dotąt to nic nie wymyslili nowego.
"Becikowe" to dawny zasilek porodowy.
podwyżka najniższej krajowej o ponad 5% to wielkosc inflacji.
tez nie zasluga PiSu. jak na razie to tylko mieszaja i mieszaja.
Nie wiedzialem co to jest ta moherowa koalicja ale juz teraz wiem jak zobaczylem w jakich okolicznosciach pakt zostal podpisany.


napisz do "Przyjaciolki" - tam jest taka Pani, ktora Ci pomoze...

żartowałem...
przyczyna jest bardziej prozaiczna
wg szymka dwa skrajnie różniące się pomysły na podatki tzn. liniowy 15% i drugi - opodatkowanie zależne od dochodu na głowę w rodzinie (tu chyba przebił Piłkę), który mnie się podoba, ale jest nie na "wredne czasy", są lepsze od propozycji PiS. wszystko jest lepsze od propozycji PiS. dlaczego? zgadnijcie! (BO TAK!)

zwiekszenie zasiłku porodowego dla najuboższych - krok do tyłu
dożywianie dzieci - krok do tyłu
stypendia dla uczniów z prowincji - krok do tyłu
wydłużenie urlopu macierzyńskiego - krok do tyłu
...

No i panie i kto za to płaci? Pan płaci... Pani płaci... My płacimy...

zwiekszenie zasiłku porodowego dla najuboższych
dożywianie dzieci
stypendia dla uczniów z prowincji
wydłużenie urlopu macierzyńskiego


Krystaliczny socjalizm

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO JORKU

No i panie i kto za to płaci? Pan płaci... Pani płaci... My płacimy...
zwiekszenie zasiłku porodowego dla najuboższych
dożywianie dzieci
stypendia dla uczniów z prowincji
wydłużenie urlopu macierzyńskiego


Krystaliczny socjalizm

Raczej sympatyzuję z Tobą, Ty ideowy Synu Fana, ale tu nieźle żeś wdepnął. Nawet trawa jest pod śniegiem i nie ma W CO wytrzeć podeszwy.

Dużo zrobiłeś, aby Nas przekonać, że socjalizm ma kolosalnie wielkie Tradycje.
Tysiące lat przed zaistnieniem Kapitału, a nawet Pieniądza.

Plemienne (socjalistyczne?) Prawo semickich plemion (patrz Biblia) NAKAZYWAŁO (a gdzie u licha Wolność?) branie sobie za (kolejną) Żonę wdowy po poległym (w boju, na polowaniu) Bracie.
Sprawa aseksualna, prymitywnie socjalna - zabezpieczenie Jej i jej Dzieciom możliwości przeżycia!!!

Myśliwi eskimoscy (OD ZAWSZE) nie robili zadnej łaski (znowu cholerne, socjalistyczne Prawo) zostawiając, gorsze co prawda, ale zawsze kęski po foce, a od święta i Niedźwiedziu - także Wdowom i ich Dzieciom.
Bez tego socjalistycznego zabezpieczenia wielu myśliwych ociągało by się przed wyprawą w niebezpieczną Ciemność.
Uczciwość nakazuje też przyznać, że z tych Dzieci Wdów wyrastali często dzielni myśliwi - chwała Plemienia, a czasem nawet i Wodzowie !!!

Socjalne zabezpieczenia - kradzione z Zysku najsprawniejszych?
To wręcz Historia LUDZKOŚCI.
Czy Ty z Fanem nie opisujecie świetnych, skutecznych zasad - ale dla DRAPIEŻNYCH ZWIERZĄT (i to w dodatku - tych bezstadnych?)?

Lilith: Nie jesteś stara ;p Raczej jesteś "Lilith herbu Wszystkiego Najlepszego" ;p

Na naukach uczyli nas, ile ma trawać narzeczeńtwo, jak mamy sobie pokazywac swoje uczucia, jak należy przechodzić od koleżeństwa do małżeństwa. Dodatkowo ksiądz zaznaczył, że w tych czasach małżeństwo jest niefajne, bo matka samotna z dzieckiem dostaje zasiłek jakiś spory, a becikowe i porodowe są skandalicznie małe. ;p
I że miłość fizyczna jest jedynie po to, by powstało nowe życie...

Witam. Mąż ma własną firmę i dzialalność gospodarczą a ja jestem tam zatrudniona tz. pracuję tam ale w dokuentach jestem chyba tylko jako współwłaściciel. Jestem w ciąży prawie w 7 miesiącu. Od 3 miesięcy jestem na zwolnieniu lekarskim dostaje z ZUS-u pieniądze. Zastanawiam się czy po urodzeniu dziecka mogę dostać jakiś pieniądze jeśli tak to do kogo się udać? i jakie warunki trzeba spełnić?

Wiem że został zniesiony zasiłek porodowy ,który był wypłacany jednorazowo po urodzeniu dziecka. Teraz wyczytałam że przysługuje jednorazowy zasiłek macierzynski w wysokości 195 zł.przysługujący w przypadku nie przekroczenia
pewnej kwoty w rodzinie na osobe. Chaciałabym wiedzieć, kto go wypłaca, z jakich środków? Czy należy zwrócić się do ZUS,Opieki Społecznej, czy poprzez zakład pracy ze środków ZUS. Proszę o pomoc.

Tak nie ma już jako takiego zasiłku porodowego.Jednak macierzyński zasiłek okresowy z pomocy społecznej przysługuje matce podczas pirwszych czterech m-cy życia niemowlęcia. Aby go dostać , rodzina musi spełniać kryterium dochodowe , różne w zależności od liczby i wieku jej członków. Przykładowo dla małżeństwa z jednym dzieckiem poniżej 15lat wynosi ono 298,33zł na osobę. wniosek o zasiłek należy złożyć w ośrodku pomocy społecznej własciwym ze względu na miejsce zamieszkania , załączając zaświadczenie dokumentujące dochody rodziny . Decyzję podejmują podobno po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego .

Czy jesli dziecko urodzi sie martwe nalezy sie swiadczenie z tyt.urodzenia. Sa rozbiezne informacje i nigdzie nie mozemy sie dowiedziec jak to jest. W szpitalu powiedzieli, ze nalezy sie polowa zasilku porodowego (polowa, poniewaz dziecko urodzilo sie martwe), w ZUS powiedziano nam, ze zasilek jest niepodzielny, w zwiazku z czym nalezy sie w calosci, natomiast kadrowa w z-dzie pracy powiedziala, ze nie nalezy sie wogole, poniewaz dziecko nie zyje, a jest to dodatek do rodzinnego,ktorego nie otrzymamy z ww powodu - zwiazku z czym dodatek sie nie nalezy.Komu wierzyc, kto ma racje, gdzie sie udac i jaki jest termin na zalatwienie tych spraw?

W tym miesiącu urodziłam martwe dziecko, jakie świadczenia należą mi się z tego tytułu, w jakim wymiarze należy mi sie urlop macierzynski 8 czy 9 tygodni(bylo to moje drugie dziecko - pierwsze zyje).Na pierwsze dziecko pobieram zasilek rodzinny, czy w tej sytuacji nalezy mi sie zasilek porodowy? Informacje sa rozbiezne,kazdy udziela mi innych informacji.

PiS nie popierał becikowego, a podwyższenie zasiłku porodowego z 500 zł do 1000 zł.

Projekt LPR(poparty przez min PO) to właśnie becikowe w wysokości 1000zł.

Tutaj można przeczytać, że obydwa projekty ustaw obowiązują.

A tu jest o tym jak PO na złość PiS'owi na złość becikowe przegłosowało.

Mam dziecko ktore kończy w tej chwili 8 miesięcy.
Czy po 1 maja będzie przysługiwał mi na nie zasiłek porodowy?
W ustawie pisze, że przysługuje on na dziecko o chwili ukończenia 1 roku
życia.
Wiec nie wiem - pomocy??
Pozrawiam
Bartek

i jako mezczyzna nigdy nie bedziesz wiedzial co to znaczy byc w ciazy i urodzic i byc w stanie pologu. jedynie mozesz o tym czytac, mozesz czytac doswiadczenia kobiet ktore przez to przeszly: kazda w inny sposob. nie rozumiem jak jakikolwiek facet moze wypowiadac sie na temat ciazy, porodu i pologu. nie rozumiem jakim prawem faceci maja decydowac o tym czy kobieta ma miec cc czy zzo?

ciaza nie jest choroba... gorzej! bylam w przeszlosci chora nie raz ale nic nie da sie porownac z mdlosciami jakie czylam cala ciaze! wymiotowalam do samego konca. przez pierwsze 3.5 miesiaca srednio 4 razy dziennie i raz w nocy (moj rekord to 9 razy na dobe a nastepnego dnia ledwo co chodzilam, dobrze ze mama przyjechala sie mna zajac bo pewnie bym w szpitalu wyladowala, bylam az przezroczysta). to jest okropne kiedy czlowiek czuje sie jakby mial zaraz wymiotowac NON STOP przez 3.5 miesiaca. nikt kto przez to nie przeszedl NIGDY tego nie zrozumie.

tak samo z porodem. rodzilam silami natury z lekka pomoca zzo (ktore dzialalo w sumie tylko godzine), pekniecie 2 stopnia, po porodzie zszywali mnie godzine. a uwazam ze porod mialam latwy w porownaniu z tym przez co przechodza niektore kobiety: mam tu na mysli porodu trwajace ponad dobe, komplikacje itp.

polog: przez 3 tyg nie moglam usiasc normalnie bo tak bolalo i przez to przestalam karmic piersia.

zyjemy w 21 wieku, biblie zmieniano juz pare razy, juz od dawien dawna operacje wykonuje sie przy znieczuleniu wiec czemu kobiety maja dalej sie meczyc? moze zamiast do dentysty bedziemy dalej do kowala chodzic? nawet u dentysty dostaje sie znieczulenie a takie borowanie zeba to w porownaniu z bolem porodowym lekki dotyk!!!

ale fakt jest taki ze kobiety nigdy nie mialy zbyt duzo do gadania, gdyby jednak faceci musieli przez to wszystko przechodzic to juz dawno byloly darmowe zzo, cc na zyczenie, lepsze zasilki i wspomagania dla ciezarnych i... ojcow.

mam nadzieje ze kiedys ujrzymy swiatlo! po to nam Bog dal ta Ziemie abysmy sobie ja orali jak kcemy dopoki nikogo nie krzywdzimy. a kogo krzywdzi darmowe zzo i cc na zyczenie???

dodam jeszcze ze do dzisiaj mam traume po-ciazowa a urodzilam w lutym tego roku w londynie.

Problem jest w tym, że większość ludzi daje sobie wmówić, że rząd PiS-u coś zrobił dla "szarych ludzi". Prawda jest taka, że nic lub prawie nic. Ulga na dzieci ? Powiedz to Giertychowi to cię rozszarpie, że PiS kradnie mu inicjatywę. Podatek liniowy o którym mówisz funkcjonuje od 2004 roku, a PIS objął władzę w 2005 roku. Składka rentowa ? Obniżyli fakt, ale nic nie zrobili nic by ukrócić wyłudzanie rent, skutkiem czego ci którym się nie należą dalej biorą a Ci którzy ulegną wypadkowi dostaną grosze. Nic rząd PiS-u nie zrobił dla "szarych ludzi" oprócz szumu medialnego...

Giertych był tylko i wyłacznie inicjatorem (i chwała mu za to - oby jak najwięcej takich inicjatyw) nie zmienia to faktu, że inicjatywę taką poparł PiS i w efekcie mamy ulgę na dzieci, co nie zmienia faktu, że w polityce prorodzinnej i SLD i dawna koalicja AWS - UW nie zrobili nic poza zlikwidowaniem zasiłku porodowego. Masz dobrą pamięć to pewnie pamiętasz za czyich rządów. Pewnie pamiętasz też kto "zwędził" fundusz alimentacyjny dla matek, które mają zasądzone alimenta, a nie mogą sciągnąć od ojców swoich dzieci. A gdy koalicja AWS-UW chciała przekazać ustawowo lokale mieszkalne komunalne na własność lokatorom aby raz na zawsze uregulować kwestię własności w księgach wieczystych to prezydent "wszystkich Polaków" zawetował ustawę bo "szara masa dostanie za darmo mieszkania. A efekt tego mamy na Mazurach, nie dał obecnym najemcom i umożliwił przez to przejęcie przez spadkobierców z Niemiec.
Prawda jest taka, że poprzednie rządy potrafiły tylko coś zabrać "szarej masie" (fundusz alimentacyjny, podatek "Belki" od wszystich możliwych lokat bankowych) nie dając nic w zamian albo potrafiły nie robić nic. Za kadencji tego rządu i tego perlamentu zrobiono być może niewiele w stosunku do oczekiwań ale zrobiono i to w takiej formie, że jest to odczuwalne dla szarego zjadacza kaszanki.
Co do podatku liniowego dla przedsiębiorców zwracam honor mój błąd, sprawdziłem wprowadzili go socjaliści.

ciekawe od czego zalezy to działanie

FASCYNACJA byłaś pytać sie w mopsie o ten zasilek porodowy

a ja wlasnie bylam u mojej ksiegowej, no i sie dowiedzialam ze mam za duze dochody i nie dostane z ZUSu zasilku porodowego, nie wspominajac juz o rodzinnym ... troche szkoda, bo to zawsze 500 zl jednorazowo no i 43 zl mc

ale i tak chyba lepiej jest zarabiac wiecej niz mniej

cześć mamusie
47 złotych to jest dodatek rodzinny, 400 złotych to jest zasiłek na urlopie wychowawczym, 500 złotych to zasiłek porodowy, są jeszcze zasiłki dla samotnie wychowujących 170 złotych i dla samotnie wychowujących bezrobotnych i pielęgnacyjny
Jeżeli dochód na jedną osobę w rodzinie w roku 2002 nie przekracza 504 złote to można starać się o zasiłek rodzinny i w zależności od sytuacji : poród -o zasiłek porodowy 500 zł
wychowawczy - zasiłek wychowawczy 400zł
Np mój dochód nie przekracza 504 zł na osobę rodzę dziecko dostaję jednorazowo 500 zł zasiłku porodowego, dodatkowo 47 złotych miesięcznie rodzinnego na dziecko, jestem np samotną matką więc dodatkowo otrzymuję 170 zł zasiłku dla samotnych matek
po 16 tygodniach macierzyńskiego decyduję się na urlop wychowawczy więc oprócz dotychczasowych zasiłków dostaję jeszcze 400 zł zasiłku wychowawczego co łącznie daje mi 617 zł miesięcznie (zasiłek wychowawczy można otrzymać pod warunkiem że wychowawczy będzie trwał dłużej niż 3 miesiące)

Aby dostać te zasiłki należy z Urzędu Skarbowego wziąć wniosek o obliczenie dochodu za rok 2002 wypełnić i złorzyć w tymże urzędzie , po 7 dniach roboczych od złożenia otrzymujemy zaświadczenie o dochodzie, następnie wypełniamy wniosek o przyznanie prawa do zasiłku rodzinnego dołączamy zaświadczenie o dochodzie i inne wymagane dokumenty(zaświadczenia i dowody, m.in. kopia dokumentu stwierdzającego tożsamość osoby uprawnionej, kopia skróconego odpisu aktu urodzenia dziecka, zaświadczenie o uczęszczaniu dziecka w wieku powyżej 18 lat do szkoły lub szkoły wyższej, orzeczenie o niepełnosprawności albo orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności - jeżeli członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne.)

pozdrawiam
<a href="http://www.babysfirstsite.com"> </a>

Czy mozecie mi powiedziec komu przysluguje zasilek porodowy, becikowe itp? Ja wogole sie nie orientuje a co chwile czytam, ze ktoras z Was sklada gdzies jakies papiery. Czy ja tez powinnam?

ja dostałam 500 zł porodowego
moja mama składała papiery gdzies, ale nie wiem gdzie
ona załatwiała wszystko
ico miesiac dostaje zasiłek, 43 zł.. dobre to niż nic..

dziewczyny , jak robi się lewatywe dzieckuu ???

dziewczyny ja tam nie wiem, my nie mamy rodzinnego, zasiłku porodowego i tych wszystkich dodatków o których czasem piszecie Czemu?


Ja tez Asiu nic nie mam to chyba zalezy od dochodow

Monia24 no WELCOME BACK . Mam nadzieje ze z tymi przeplywami wszystko sie wyrowna, i nie stresuj sie za mocno a CO do komisji lekarskiej; ja tez po 180 dniach dostalam papierek, ktory musial wypelnic moj gin, i wyslalam go razem z kopia mojej karty ciazy do ZUS-u i po paru dniach dostalam odpowiedz orzecznika lekarskiego ze mi przedluzaja zwolnienie. Wiec luz. Tak jak gadalam z moim ginem to ciezarnym w 99% przedluzaja zasilek chorobowy, bo nikt nie wezmie na siebie odpowiedzialnosci za ewentualny wczesnejszy porod albo inne komplikacje w ciazy... Wiec prosze sie tym nie martwic

I no ja mysle ze sie za nami stesknilas

Piepchen no z tymi sanimi to ja tez tak mam, wystarczy ze o czyms bardziej sobie w ciagu dnia pomysle a potem cala noc sni mi sie to plus jakis dziwactwa

Dagi ja tez niedlugo stad bede musiala sie wyniesc wiec bardzo chetnie ustepuje Ci miejsca, i powiem CI ze to bedzie tak akurat-bo wtedy ajk Ty bedziesz ceizarowka na finiszu to akurat bedzie dla mnie czas na nastepnego brzdaca

Iwciahalooooooooo jak tam dzisiaj samopoczucie i objawy porodowe?
I nie daj sie prosic tylko cyknij sobie jakies zdjecie z nowym fryzem i wrzucaj na foty ciezarowek jeszcze

Agulka28 Majeczka jest przeslodka i czekam z utesnieniem na opis porodu, wlasciwie to sama nie wiem czemu lubie czytac porodowe opisy a potem siedze i schizuje ze nie dam rady......

@ngel 12 kilo na plusie na finiszu to bardzo aldny wynik; ksiazkowo powinno sie tak wlasnie przybierac 12-14kg Tylko pozazdroscic Superowo ze Maly ladnie rosnie, nie napisalas tylko ile wazy Ja tez dzis tylko raz wstalam na siusianie A ta lydke to sprobuj masowac, albo jakos wygrzac, powinno pomoc. Te wszystkie bole.... no no moze tez juz lada chwilka syncio sie pojawi

A mnie dzis znow dopadlo z tym ze zamiast Zosienki bedziemy mieli synka.... nie wiem czemu tak to za mna chodzi; wczoraj nawet z mezusiem o tym gadalam i on woli zdecydowanie corcie....... No i cala nocke mi sie snilo ze synek Musze na nastepnej wizycie przypilic gina zeby dokladnie jeszcze posprawdzal pare razy.
A dzis biore sie za moje listy wyprawkowe i segregowanie ciuszkow dla dzidzi, bo mi sie tego strasznie duzo nazbieralo
Milego dzionka
Buziaki

Poradzćie mi jak to jest z odbijaniem u takiego jak moje 10 dniowego maleństwa?

Przytrzymuje ją po jedzeniu ale jakos nie slysze zeby sie jej odbiło? A moze za krotka ja trzymam???

A drugie pytanie czy Zus wyplaca jakis zasiłek porodowy?

Ciekawa była również wiadomość o rosyjskim "becikowym". Teraz Rosjanki za urodzenie dziecka będą dostawały równowartość 10,000 $. Dla takich z biednych rodzin to pewnie szok.
(nie tak do końca - rozwinę poprzedni post)
U nas w kraju każde nowo narodzone dziecko ‘dostaje’ (właściwie jego mamusia) 1000 zł. Najuboższe rodziny dostają 2 tys. zł. Natomiast jeżeli ich dochód jest niższy niż 504 zł na osobę, dodatkowo przez 5 lat można dostawać miesięczny zasiłek rodzinny w wysokości, bagatela ... 48 zł. Dla dziecka w wieku 5 – 18 lat pomoc wynosi 64 zł, a dla potomstwa od 18 do 24 roku życia 68 zł.
Nasi południowi sąsiedzi znaleźli chyba lepsze, w każdym razie bardziej hojne, rozwiązanie. Czeska mama i to niezależnie od sytuacji majątkowej może liczyć na zasiłek porodowy w wysokości 17,5 tys. koron, czyli około 2400 zł (patrz aktualny kurs). Dodatkowo, od początku br., na każdą pociechę państwo płaci 7,6 tys. koron, czyli 1050 zł miesięcznie. Pieniądze można pobierać przez cztery lata. Poza tym rodzice dzieci, które po raz pierwszy pójdą do szkoły, otrzymają tzw. pastelowe, czyli coś w rodzaju wyprawki szkolnej w wysokości 1000 koron (ok. 140 zł – warto się też po części orientować jakie są ceny w tym kraju).
Od 1-go stycznia br. wprowadzono również zasiłki rodzinne w Rosji. Za drugie lub kolejne dziecko można dostać równowartość 9 tys. dolarów, czyli niemal dwie roczne pensje). Ale pieniądze trafiają do rodziców w postaci tzw. voucherów, np. na edukację dziecka, i w dodatku dopiero po trzech latach od urodzenia.
Są to środki, które nie podlegają opodatkowaniu i są zabezpieczone przed inflacją. Będą gromadzone na kontach osobistych w federalnym funduszu emerytalnym.
W Niemczech .... tylko napiszę, że rocznie suma może wynieść 25 tys. ojro.
(dodam, że ... ) Polityka pro rodzinna w tym kraju jest pełna sprzeczności i niekonsekwencji.

Dziewczyny mam do was pytanie jak jest z zasilkiem porodowym. Jakie papiery trzeba zawiesc do ZUSU. A i powiedzcie czy to prawda bo mi sie o uszy obilo ze trzeba do Zusu zaniesc zaswiadczenie o zarobkach meza i swoje. Jest tak czy to kolejna sciema????

szukam informacji na temat zasiłku porodowego
czy ktoś o tym słyszał
wiem że przez jakiś czas go nie było

jak to jest z zasiłkiem porodowym? bo mi kadrowa powiedziała że wypłaca go zakład pracy i na pewno go dostane, nic nie mówiła o żadnym kryterium, ciekawa jestem -moze nie wie o zmianie przepisów m(ostatnio w pracy żadna babka nie rodziła)

zasiłek porodowy ma wypłacane ta osoba której przysługuje dodatek rodzinny-a warunkiem przyznania dodatku rodzinnego jest nie przekroczenie przez 1 członka rodziny magicznej sumy 504zł brutto

mam nadzieję że dobrze to napisałam bo już jakiś czas temu się o to dowiadywałam

Cześć Dziewczyny.
Czy będąc bezrobotną zarejestrowaną w urzędzie pracy- przysługuje mi tzw. becikowe?


w Gdańsku nie ma becikowego tzn. takiego co to kaczor w wawie obiecywał
ale jest zasiłek porodowy w wysokości 500złotych

Asia
już się w tym wszytskim gubię
wiem tylko, że jeżeli z mężem macie dochód 1200(zaokrągliłam) złotych to nici z tego zasiłku porodowego

A ja wszystkim życzę, żeby zarabiali dużo powyżej 504 zl na osobę i nie brali tego dodatku.
A czy ktoś wie, jak to jest z zasiłkiem porodowym? To chyba 500 zl, ale czy dla wszystkich ubezpieczonych w ZuSie, czy tylko dla wybranych?

zasiłek porodowy przysługuje osobom o najnizszych dochodach. Próg- 504 zł na osobę w rodzinie. Nie dostają go wszyscy.

Gdzieś mi się obiło o oczy, żę zasiłek porodowy = becikowe tak więc nie cieszmy się za szybko!

Zasiłek porodowy to jedno a becikowe to drugie.
O zasiłku porodowym pisałam wyżej a co do becikowego to sa dwie ustawy. Jedna dotyczy becikowego dla matek najbiedniejszych a druga dla wszystkich matek bez względu na dochody.

Może to głupie, ale ja juz mam prawie pięcioletniego Dominika,a teraz jestem w 6 miesiącu i dalej się boję, nie ciąży, ale porodu. Bo tak naprawdę to ciąża to pikuś w porównaniu z porodem.
Moje ciąże to ciągłe wymioty, nawet teraz. Przez pierwsze cztery miesiące to wycie i rozdrażnienie, potem stabilizacja i radość i ten paniczny strach!!!

(ja niestety dzięki mojemu Maleństwu nie zostałam przyjęta do pracy, czyli mianowanie przeszło mi po raz drugi koło nosa) - i dobrze, że nie mogę napisać tego, co w związku z tym czuję!

Pierwsza była cesarka i teraz też tak będzie. Położną była moja koleżanka, nie miałam bóli (ale to inna historia), a przy cewnikowaniu kolana biegały mi od ściany do sciany. Moja koleżanka położna powiedziała, że nigdy czegoś takiego nie przeżyła.

Pan anastazjolog wkłuwał mi się cztery razy, pociągnął mi korzonki i przepraszał, gdy mnie wywozili. Lekarza też miałam swojego, więc jakoś operację przeszłam spokojniej, bo pani doktor do mnie mówiła. To rosło, to spadało mi ciśnienie. A potem zobaczyła Dominika, który miał być dziewczynką.
Leżałam w szpitalu 8 dni. Okazało się, że Dominik nie umie ssać, ale pani pediatra, siedząc przy nim i wmawiając mi, że to moja psychiczna blokada (bo każde dziecko jest fizjologicznie przystosowane do ssania, a każda matka do karmienia), gdy została przez małego ugryziona, powiedziała wyraźnie zdenerwowana: Bo pani piersi są do kochania, a nie do karmienia.
Okazało się, że Dominik ma wzmożone napięcie mięśniowe, potrzebna jest rehabilitacja (ale to też inna historia), więc nie mógł po prostu ssać.

A teraz boję się jeszcze bardziej, bo wszystko mi się zawaliło, musiałam się przeprowadzić, nie mam swojej pani doktor. Nie wiem, co to bóle porodowe, ale jak znam naszą służbę zdrowia, to się dowiem z przytupem, bo będą czekac do samego końca, choć papier będzie w dokumentach.
I wciąż się boję, że Kruszynce coś b ędzie, że ja się nią nie będę umiała zająć, bo nie umiem w nocy wstawać, boję się karmienia, tego, że jestem w tym głupim mieście sama i nikt mi nie pomoże, że będę wtedy juz bez zasiłku i nie wiem za co kupię pieluchy albo leki. O ciuszki trochę mniej, bo starzy znajomi coś obiecali.

No, to trochę się wygadałam, bo pogadać też nie mam z kim.

Wniosek: ciąża nie jest straszna! To najpiękniejszy czas, bo oprócz senności i wymiotów nic nie potrzeba. I czuje się maluszka. A potem, no cóż...

A potem patrzy się na coraz większe swoje Maleństwo i ogarnia cię duma, szczególnie gdy jest takie mądre i ładne jak mój Dominik.

Chociaz wprowadzenie becikowego,
skutecznie wyprowadziło mnie z równowagi.


Dlaczego?

żartujesz, prawda? Na razie po prostu pytam: dlaczego wprowadzenie becikowego wyprowadziło z równowagi portishead. Nie szukaj jakichś podtekstów tam, gdzie ich nie ma.

ej mnie tez wyprowadzilo.Spojrz na cale panstwo bida jak sie patrzy nie sadze zeby wprowadzenie becikowego pomoglo.Zmienia to tyle ze nie ma w chuj kasy na inne cele.Mozna to rozpatrywac w kateoriach prorodzinnych ale np czy tej kasy nie mozna by przeznaczyc na modernizacje szpitali edukacje sexualna,refundacje srodkow anty koncepcyjnych poprawe warunkowna oddzialach porodowych.Becikowe dla mnie jest czyms swinskim.Sa pewnie osoby ktore ta kase wywala nie na dziecko ale na swoje potrzeby (rodziny patologiczne),ktore uznaja to 500zl za obraze bo jak dla mnie to pojebane jak np rodzina chce planowala dziecko i daja im jeszcze kase i jeszcze w cholere innych rzeczy mozna na ten temat powiedziec.

Dziekuje Tooled69. To mialam na mysli a z braku dostepu do netu dopiero teraz odpisac moge..
Podobnie jak Ty uwazam, ze 1000 zł problemu nie rozwiaze.
Smiesznie małe pieniadze nie przekładaja sie na duze wydatki,
ktore wiaza sie z utrzymaniem dziecka etc..
Nie mowiac o tym, ze szybko sie rozejda,
a potem co? Potem po zasiłek?
Zreszta, nie chce rozpatrywac tego w kategoriach ekonomicznych tylko.
Jak Tooled słusznie zauwazył, nie wiesz jak te pieniadze zostane ZAINWESTOWANE.
Rownie dobrze, ktos moze urodzic 10 dzieciaka,
tylko dlatego, ze dostanie do reki owa kwote.
Nierealne? Wyolbrzymiam?
Przykro mi, ale to Polska.
Ludzie sa rozni a ich myslenie czasem wielce ograniczone.
I te pieniedza nie pojda tam, gdzie isc, zgodnie z wola posłow,
isc powinny.
Nie mowiac o spustoszeniach w skarbie panstwa,
o zaciskaniu pasa tam, gdzie juz bardziej sie nie da.
Mysle o pomysle wprowadzenia bezpłatnych stazow dla studentow medycyny.
Logicznym jest, ze jak sie komus daje, to komus trzeba zabrac.
Zeby koszta wyrownac.
Upraszczam, bo nie widze sensu w tłumaczeniu sie ze swojego stanowiska.

Pozdro.

EDIT:
Poza tym, kazde durne dofinansowanie od panstwa jest złe.
Czemu?
Takie regulacje "tym placimy, a tym nie"
prowadzi do roznych ciekawych historii, kombinacji.
Sadze, ze niedługo zobaczymy jak pojawia sie cfaniaki co beda na tym zarabiac.
A przede wszystkim, Polska ma sporo innych pilniejszych potrzeb finansowych.

My dostaliśmy od Gminy czek na 1200 zł ,mam zrobic zakupy i przedstawić fakturę , to nam zwrócą. Nie dostałam nawet zasiłku porodowego bo mam własną działalność
(narazie nie dochodową).

Witaj

postulat żeby dac zasiłek porodowy wszystkim to program przedwyborczy LPR, a nie coś doraźnego

co do PO to się zgodze

jesli spelniasz "warunki" to od zusu dostaniesz 500 zl zasilku porodowego, a jesli pracujesz i masz ubezpieczenie np w PZU to tez powinni ci cos wyplacic, musisz sprawdzic

zasilek porodowy z ZUS-u powinnas dostac

LAMISIU ZGLOS SIE DO OPIEKI SPOLECZNEJ POWINNI CI WYPŁACIĆ ZASILEK PORODOWY W MOIM MIESCIE WYNOSI ON 500ZL JAK JEST U CIEBIE TEGO NIE WIEM.POPYTAJ BABEK CO TAM SIEDZA ONE CI WSZYSTKO POWIEDZĄ.POWODZENIA.I POZDROWIENIA DLA CIEBIE I TWOJEGO SYNUSIA.

teraz to tak jak juz był wpis:500zł zasiłku porodowego jak nie masz za duzych dochodów.... a co bedzie w przyszłym roku?????

A tutaj iest adres na stonke komu przysługuje zasiłek porodowy

http://www.zus.pl/swiadcze/zas002.htm

Nie ma już zasiłku porodowego. A ZUS wypłaca jedynie 500 zł, jeżeli dochód na członka rodziny nie przekracza 504 zł.

świat zawalil mi sie na głowę kiedy dowiedziałam sie że mój chłopak jest uzalezniony od hazardu.Mamy mała córeczke, która niby mu pomogła wyjść z tego samym przyjściem na swiat ale to nie prawda grał cały czas! Kiedy byłam na sali porodowej, sprzedał samochów, wyciągał ode mnie pieniadze pod bule pretekstem, nie były to aż tak wielkie sumy ale dla mnie liczył się każdy grosz! szczególnie że jak on to twierdził ciężko było mu znaleść prace no i ja nas utrzymywałam. Okłamywał mnie, swoich rodziców wszystkich. Nabrał kredyty w bankach i oczywiście przegrał tylko wtedy jeszcze nie bylismy razem, był niby na leczeniu ale tylko udawał że sie otwiera przed psychologami. Załozył firme tylko, że była zawieszona, wziął tel, na ta firme i sprzedał pieniądze oczywiscie przegrał, popozyczał pieniądze od ludzi mi bliskich , robiłam błąd że im oddawałam ale cóz miałam zrobic znali mnie i było mi wstyd! Ale najgorsze było to ze zaczął wyłudzac pieniadze no i dosięgła go sprawiedliwość obecnie przebywa w zakładzie karnym, a ja zostałam sama z tym wszystkim z dzieckiem i bez grosza. Pokończyły mi sie pieniądze, skończył mi się zasiłek i jestem bez prawa juz do niego, a córka jest za mała żebym oddała ją do żłobka bo choruje przewlekle na bakterie w moczu. Pomagaja mi rodzice moi i jego ale cóż rachunki są na mnie bo on nie mógł wziąć na siebie. Jestem zła na siebie nie wiem co robić obiecuje że się zmieni że juz przemyślał ale ja sie boje nie potrafie mu już zaufać, boje się że ta sytuacja sie powtórzy za parę lat a ja nie moge mysleć o sobie tylko o naszym dziecku. Postawiłam mu warynek ze po wyjściu ma koniecznie pójść na leczenie ale boję sie że mu to nie pomoże że bedzie znowu udawał. A mi sie juz odechciało wszystkiego.

c.d.
http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3090526.html
Prezydent Lech Kaczyński podpisał w piątek jedną ustawę o "becikowym" - w wersji rządowej. O "becikowym" dla wszystkich matek zdecyduje w styczniu. Ale i tak rząd musi znaleźć w budżecie ponad miliard złotych. Skąd je weźmie? I kosztem czego?

jak to w GAZetach: teoretycznie wszystko się zgadza, ale w większości to pierdo...enie i to bez właściwego sensu (manipulacja!)
Projekt zgłoszony przez rząd podwyższa z 500 do 1000 zł zasiłek porodowy, ale tylko dla uboższych matek.
W rządowym projekcie posłowie nieoczekiwanie przegłosowali jeszcze nowy, korzystniejszy dla rolników przelicznik ich dochodów. W dodatku nowy przelicznik będzie obowiązywał nie tylko przy wypłacaniu "becikowego", ale przy wszystkich rodzajach świadczeń rodzinnych! Słowem - budżet jest w dużych tarapatach.
Według wczorajszych wyliczeń Ministerstwa Finansów sytuacja wygląda tak: "becikowe" w wersji rządowej pochłonie 260 mln zł (tyle zapisano w budżecie); "becikowe" w wersji LPR kosztować będzie ok. 400 mln zł; a na rozmaite zasiłki rodzinne dla rolników potrzebny jest okrągły miliard.
A PSL przekonuje, że i ten miliard nie wystarczy.
Do tej pory na wsi obliczano dochody rolników według różnych kryteriów. Jeśli rolnik starał się o kredyt z banku, to jego dochody liczono według danych GUS (za rok 2004 było to 1,6 tys. zł z hektara przeliczeniowego dla rodziny). Jeśli starał się o stypendium dla dziecka lub zasiłek rodzinny, to jego dochody liczono na podstawie ustawy o opiece społecznej (2,4 tys. zł z hektara).
Teraz będzie obowiązywało już tylko jedno kryterium - dane GUS.
Ludowcy twierdzą, że po tej zmianie prawo do rozmaitych zasiłków zyska co druga wiejska rodzina.
Czy sprawdzą się wyliczenia rządu, czy prognozy ludowców - na razie nie potrafi rozstrzygnąć nikt.
Tak czy inaczej - zmiany zapisane w obu projektach o "becikowym" mogą kosztować budżet najmniej półtora miliarda, a jeśli spełnią się prognozy PSL, nawet grubo ponad dwa miliardy!
[/quote]

zasiłek porodowy w chwili obecnej jest płacony przez opieke społeczną jeżeli dochód na to pozwala

czy nadal jest cos takiego jak zasilek porodowy??

Mam pytanie co sie należy kiedy kobieta dziecko.Jestm zatrudniona na umowe o prace, zakład wypłaca zasiłki.Co powinien wypłacic mi zakład pracy.Zasiłek porodowy,dodatek z tytułu urodzenia dziecka

CZy do zaświadczenia o zarobkach brutto ujmuje się zasiłek porodowy?

Jestem osobą zatrudnioną na umowę o pracę, jestem w ciąży. Spodzewałam się że po porodzie dostanę zasiłek porodowy. Jednak życzliwi donieśli mi, że tego świadczenia już nie ma od jakiegoś czasu. Czy to prawda? A jeśli istnieje to ile wynosi na dzień dzisiejszy

od 01,05,2004 nie będzie zasiłku porodowego)zresztą dawno go juz nie ma) bę dzie za to dodatek do zasiłku rodzinnego za urodzenie dziecka dla osoby uprawnionej do tego zasiłku.

Czy obecnie jest takie pojęcie jak zasiłek porodowy, jak tak to na jakich zasadach i skąd można go otrzymać.


hej
wiem ze pewnie temat sie przewijal przez grupe
juz kilka krotnie ale wybaczcie gdyz czytam grupe
pierwszy raz i nie zagladalem do archiwum

oto moje pytanie:

jakie prawa ma kobieta samotna w ciazy :
chodzi mi glownie o wynagrodzenie przed i po porodzie


obojętnie samotna ,niesamotna

art.176 k.p nie wolno zatrudniac kobiety przy pracach
uciążliwych,szkodliwych
art.177 nie wolno wypowiedzieć ani rozwiązać umowy w okresie ciąży,ani w
okresie urlopu macierzyńskiego chyba,że sama zawiniła itp. inne aspekty tego
art. pewnie Cię nie interesują.
art.178 nie wolno zatrudniach w godzinach nadliczbowych, ani w porze
nocnej,nie wolno bez zgody delegować jej poza miejsce pracy
art.179 po przedst.zaswiadczenia o stanie zdrowia ma obowiazek pracodawca
przenieść kobietę do lżejszej pracy, jesli to powoduje obniżenie
wynagrodzenia obowiązany jest jej wypłacać dodatek wyrównawczy...Świadczenia
z ubezpieczenia chorobowego:
(Podstawa prawna: ustawa z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach
pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, Dz.
U. Nr 60, poz. 636 z późn.zm. - dalej Ustawa)

należy ci się zasiłek porodowy, do zasilku porodowego masz prawo jeżeli
jestes ubezpieczona,urodzisz dziecko w okresie ubezpieczenia chorobowego lub
w okresie urlopu wychowawczego...
gdy urodzisz dziecko po ustaniu ubezpieczenia chorobowego np.po ogloszeniu
upadlosci .likwidacji Zus jest odpowiedni za dalsze wypłaty...

podst. prawna Dz.U Nr 60 ,poz 636 z późn.zmianami ...

art.180  przysługuje urlop macierzynski
26 tygodni przy pierwszym i każdym następnym porodzie
39 tygodni w przypadku gdy ur. sie wiecej niz jedno dziecko przy jednym
porodzie
- 4 tygodnie urlopu macierzyńskiego może przypadać przed prze widywaną datą
porodu
-po porodzie przysługuje urlop nie wykorzystany przed porodem

art.185 świadectwo lekarskie przedst. pracodawcy obliguje go do udzielania
pracownicy zwolnien od pracy na zalecane badania,pracownica zachowuje prawo
do wynagrodzenia

art.186 obowiazek udzielenia urlopu wychowawczego
art.187matka karmiaca ma prawo do dwóch pólgodzinnych przerw wliczanych do
czasu pracy na karmienie maleństwa
matka mająca wiecej niż jedno dziecko ma prawo  do dwoch przerw 45
minutowych, na wniosek pracownicy mogą przerwy takie być udzielanie łącznie.
przerwa taka nie przysluguje jezeli czas pracy pracownicy nie przekracza 6
godzin dziennie...
zgodnie z art.188 przysługują w ciągu roku pracownicy 2 dni ,z tyt.opieki
nad dzieckiem , z zachowaniem wynagrodzenia

 zasiłek porodowy przysługuje w wys.20% przecietnego miesiecznego
wynagrodzenia z poprzedniego kwartału.Jeżeli twój pracodawca zatrudnia
powyżej 20 osób jest zobowiazany do wypłacenia zasiłku porodowego.
Pracodawca stwierdza czy masz prawo do tego zasiłku w innym przypadku
wypłaca go ZUS.

wysokość zasiłku porodowego
od 1.09 do 31.12 2000r.  373,96 zł
od 1.12 do 28.02.2001 ., 381,15
od 1.06.2001 .408,71

zasilek macierzynski zalezy  od przecietnego wynagrodzenia ,jakie
otrzymywałaś przez sześć miesięcy

Tak więc pracodawca ma obowiązek na podst.dostarczonego mu zaswiadczenia
lekarskiego przy obniżeniu wynagrodzenia zrekompensować tę stratę i musi Ci
wypłacić dodatek wyrównawczy..Jeśli ustaną przyczyny ma obowiązek przywrócić
cię na stanowisko zgodne z zawartą umową ....

Jeszcze jest możliwość  zgodnie z art. 142 k.r.o i 754 k.p c odnosi sie to
do kobiet, które chcą wnieśc sprawę przeciwko ojcu przed narodzeniem się
dziecka...o tym jednak nie będę się rozpisywała domyślając się,że nie chodzi
o taką sprawę ...

Sandra



:-)
Tekst przycięłam ale wszystko zachowam w swojej pamięci.

To nie ma znaczenia. Strona zawsze może się wypowiadać, nawet jeżeli ma
pełnomocnika i niekoniecznie musi się z nim zgadzać :) Pełnomocnik powinien
się z Panią konsultować a już na 100% przedstawic stan sprawy od strony
prawnej i jaki kroki zamierza podjąć. Chyba, że Panią to nie interesuje i
daje mu "wolną rękę" :)


Nieeee, nie daję mu wolnej ręki...Zdenerwował mnie ( ale przecież mówił to z
prawniczego punktu widzenia), że sprawa może się przez to, że nie pójdę na ugodę
przeciągać ( a ciągnie się już ok.roku), że Sąd może wzywać świadkow, ci nie
przyjdą, bo pójdą na chorobowe itp....Tak się zastanawiam po co świadkowie,
skoro najważniejszy dokument- paszkwil na mnie znajduje sie w aktach sądowych i
na tej podstawie Sąd powinien wydać postanowienie...

Nadmieniam, że Sąd na podstawie art 477 (1) kpc jest
niejako zobowiazany do "pomocy" pracownikowi
 w procesie, bowiem wydając wyrok orzeka także o roszczeniach, które
wynikają z faktów przytoczonych przez pracownika, wówczas gdy roszczenie nie
bylo objęte żądaniem pracownika lub było zgłoszone w mniejszym rozmiarze niż
powinno.


Tak i ja własnie pisałam komuś na tej grupie, tylko nie fachowo, bez podawania
artykułów..., że Sąd pomaga człowiekowi zrozumieć niektóre sprawy...ale jak jest
adwokat, to już chyba Sąd nie musi, tylko adwokat...to jest wielka niewiadoma
:-(

Sprawa jest rozstrzygana przez Sąd a nie pracowników sekreteriatu. :-)


Nie otrzymałam zawiadomienia, że sprawa odbędzie się w innym Sądzie ( zmiana
adresu)...czyli, że to wina mojego obrońcy......ale może rzeczywiście nie
musiałam tam być...

No i słusznie.


Też tak sądzę :-)

Jeżeli są podstawy do wygrania procesu to w takim przypadku
(kobieta w ciąży) nie ma powodów, aby iść na znaczne ustępstwa pracodawcy.
Proszę pamiętać, że są jeszcze takie świadczenia jak zasiłek macieżyński,
porodowy itd.


Mnie to nie dotyczy, nie jestem w ciąży...odchowałam córkę...teraz ona mnie
stara się wychowywać... ;-)  ale się nie daję :-)

W niektórych przypadkach zawarcie ugody może doprowadzić do
ich pozbawienia pracownika. Oczywiście stwierdzenie tego wymaga dokładnej
lektury przepisów prawa. Pełnomocnik powinien Pani przedstawić np. co Pani
uzyskuje nie zawierając ugody (jakie świadczenia Pani otrzyma od pracodawcy,
ZUS itd) a co się stanie w przypadku jej zawarcia. Zdarza się bowiem, że
zawarcie ugody jest czasami materialnie korzystniejsze dla pracownika. To co
jednak z reguły traci to staż pracy, bowiem umowa rozwiązuje się wcześniej
niż nastąpiłoby to w normalnym toku sprawy.



przeciągać...

Tak suma sumarum chciałabym, żeby on dalej był moim pełnomocnikiem, żeby nie
"zcedował" mojej sprawy innemu aplikantowi, bo ten drugi może nie zdążyć
przygotować się do rozprawy a ja nie mam sił wszystkiego po kolei, od nowa
wyłuszczać....zresztą i czasu w Sądzie na to nie będzie...

Pozdrawiam z wielkim szacunkiem :-)

Kaja


Interpelacja nr 765 do ministra pracy i polityki społecznej w sprawie braku możliwości korzystania z opłacanego przez ZUS urlopu macierzyńskiego przez kobiety prowadzące własną działalność gospodarczą
23.05.2006

Szanowny Panie Ministrze! Obowiązujące przepisy prawa stawiają poza prawem do korzystania z urlopów macierzyńskich kobiety, które samodzielnie prowadzą działalność gospodarczą. Tym samym ta grupa kobiet nie może korzystać z konstytucyjnej równości wobec prawa.

Prosimy o wyjaśnienie przyczyn, dla których dyskryminuje się kobiety przedsiębiorcze i zaradne albo te, które inni przedsiębiorcy zmusili do zakładania własnych firm. Proszę Pana Ministra o odpowiedź na pytanie, jak rząd zamierza zmienić obowiązujące w tym zakresie prawo, by umożliwić tym kobietom korzystanie z urlopów macierzyńskich i, co najważniejsze, kiedy zamierza to zrobić. Zapowiadana przez rząd polityka prorodzinna, której jedynym jak na razie wyrazem jest podniesienie kwoty zasiłku porodowego oraz zapowiedź wydłużenia urlopów macierzyńskich nie może bowiem ˝karać˝ kobiet samodzielnie prowadzących działalność gospodarczą. Jeżeli do tej pory rząd nie uznał za stosowne zająć się tym problemem, wnoszę o pilne wszczęcie prac umożliwiających zmianę obecnie obowiązujących w tym zakresie przepisów.

Z poważaniem

Posłanki Magdalena Kochan i Lidia Staroń

Warszawa, dnia 24 stycznia 2006 r.

Odpowiedź ministra pracy i polityki społecznej na interpelację nr 765 w sprawie braku możliwości korzystania z opłacanego przez ZUS urlopu macierzyńskiego przez kobiety prowadzące własną działalność gospodarczą

W związku z przekazaną przez Pana Marszałka przy piśmie z dnia 26 stycznia 2006r. znak: SPS-023-765/06 interpelacją Pań Posłanek Magdaleny Kochan i Lidii Staroń w sprawie braku możliwości korzystania z opłacanego przez ZUS urlopu macierzyńskiego przez kobiety prowadzące własną działalność gospodarczą pozwolę sobie przedstawić, co następuje:

Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 137, poz. 887, ze zm.) osoby prowadzące pozarolniczą działalność i podlegające z tego tytułu obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu mogą dobrowolnie przystąpić do ubezpieczenia chorobowego. Jeżeli tak uczynią, mają prawo do świadczeń z tego ubezpieczenia, w tym do zasiłków macierzyńskich finansowanych i wypłacanych przez ZUS. Zasiłek macierzyński przysługuje osobom prowadzącym działalność przez okres przewidziany w Kodeksie pracy jako okres urlopu macierzyńskiego, czyli przez okres:

- 16 tygodni w przypadku urodzenia pierwszego dziecka,

- 18 tygodni w przypadku urodzenia każdego następnego dziecka,

- 26 tygodni - w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka przy jednym porodzie.

Osoby prowadzące działalność gospodarczą otrzymują więc zasiłki macierzyńskie finansowane przez ZUS przez taki sam okres jak pracownice. W przypadku wydłużenia urlopów macierzyńskich pracownicom, osoby prowadzące działalność będą pobierały odpowiednio dłużej zasiłki macierzyńskie tak jak pracownice.

Należy podkreślić, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 267) zasiłek macierzyński jest wypłacany bez względu na to, czy osoba uprawniona do tego zasiłku prowadzi w czasie jego pobierania działalność zarobkową. Zaprzestanie prowadzenia działalności zarobkowej nie jest więc warunkiem wypłaty zasiłku macierzyńskiego.

Minister Krzysztof Michałkiewicz

Warszawa, dnia 13 lutego 2006 r.


Sejm przyjął ustawę zgłoszoną przez Ligę Polskich Rodzin. Na zdjęciu posłowie LPR Marek Kotlinowski, Roman Giertych, Andrzej Fedorowicz
ADAM JAGIELAK

SEJM

Rząd nabity w becik

Dwa tysiące za urodzenie dziecka dostaną ubogie matki. Pozostałe - tysiąc. Rolnicy łatwiej otrzymają zasiłki rodzinne. Budżet zapłaci za te zmiany dużo ponad miliard

Sejm przyjął ustawę zgłoszoną przez Ligę Polskich Rodzin. Na zdjęciu posłowie LPR Marek Kotlinowski, Roman Giertych, Andrzej Fedorowicz
(c) ADAM JAGIELAK
Opozycja ograła PiS w głosowaniu nad zasiłkiem porodowym i komisarzem dla Warszawy Czwartek, dzień głosowania nad becikowym, stał się dla Prawa i Sprawiedliwości dniem niespodzianek. I klęski. Zamiast rządowego projektu PiS, według którego tysiąc złotych becikowego miały dostać tylko najuboższe matki, Sejm - głosami LPR i PO - poparł projekt... LPR. Co to znaczy? Teraz każda kobieta za urodzenie dziecka dostanie tysiąc złotych, a kobieta w trudnej sytuacji materialnej - dwa tysiące.

Mało kto spodziewał się, że PO może poprzeć LPR. Zaskakujący był też gest Platformy w stronę PSL: ta liberalna partia zagłosowała za tym, żeby rolnicy mogli łatwiej dostawać zasiłki i dodatki rodzinne. Dzięki temu większość rodzin rolników zyska prawo do zasiłków (do tej pory korzystała z nich zaledwie co piąta). Becikowe i ułatwienia dla rolników będą kosztowały budżet - bagatela - 1,5 miliarda złotych.

Po głosowaniu politycy PiS wyglądali na zbitych z tropu. Rząd będzie musiał teraz znaleźć pieniądze albo prosić prezydenta Lecha Kaczyńskiego o zawetowanie ustawy.Przemysław Gosiewski, szef Klubu PiS, powiedział wczoraj, że jego partia nie chce weta. Minister finansów Teresa Lubińska przyznaje, że o pieniądze będzie trudno. -Budżet jest bardzo napięty, nie ma dużego pola manewru.

LPR i PSL odwdzięczyły się PO -opowiedziały się za pomysłem, na którym zależało Platformie: dłuższy zarząd komisaryczny w miastach (z 6 do 12 miesięcy) zacznie obowiązywać dopiero od jesieni 2006 r. Dzięki temu w Warszawie być może odbędą się przedterminowe wybory prezydenta miasta. Jeszcze niedawno PO była przeciw becikowemu, a LPR popierała pisowski pomysł komisarza w Warszawie do jesieni 2006 r. Ale wczoraj rano Waldy Dzikowski (specjalista PO od samorządów) odwiedził wicemarszałka Sejmu Marka Kotlinowskiego (LPR). Zaraz potem partie zmieniły poglądy: PO w sprawie becikowego, a LPR w sprawie zarządu komisarycznego.

Po głosowaniu opozycja nie kryła radości. -Uważamy, że budżetowi się nic nie stanie, a polskie rodziny niech się rozwijają zdrowo. Dlaczego PO nie może pomagać rodzinom? -mówił Dzikowski.

ELIZA OLCZYK, ALEKSANDRA MAJDA

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051230/kraj/kraj_a_1.html

Małe sprostowanie

UMOWA ZLECENIA
- Osoba pracująca w oparciu o taka umowę nie jest podporządkowana zleceniodawcy tak jak pracownik pracodawcy, ale z drugiej strony nie korzysta z niektórych uprawnień pracowniczych.

Ma jednak prawo do:

* bezpłatnego leczenia
* zasiłku chorobowego (po 30 dniach nieprzerwanej choroby), macierzyńskiego i porodowego
* emerytury, renty i renty rodzinnej
* świadczeń z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
* zasiłku pogrzebowego.

I dalej:

Umowa o dzieło

Wszystkie zasady, które obowiązują w przypadku umowy o dzieło zostały uregulowane w art. 627 - 646 Kodeksu cywilnego. Umowa o dzieło jest typem tzw. umowy rezultatu, gdyż przyjmujący umowę zobowiązuje się do "stworzenia" dzieła, za którego efekt jest ostatecznie odpowiedzialny wobec dającego zlecenie. Wykonawcę zawierającego umowę o dzieło obowiązuje opłacenie podatku dochodowego. W miesiącu, w którym następuje wypłata wynagrodzenia za umowę o dzieło należy odprowadzić do urzędu skarbowego zaliczkę na podatek dochodowy, która wynosi 19\% wynagrodzenia pomniejszonego o koszty uzyskania tego przychodu. Interesującym dla wykonawcy elementem umowy o dzieło jest opodatkowanie tylko połowy wynagrodzenia (koszt uzyskania przychodu wynosi wtedy aż 50 proc.) w przypadku działalności twórczej i autorskiej (jak np. napisanie broszury czy zorganizowanie koncertu). Natomiast podpisanie umowy o dzieło nie zobowiązuje pracodawcy do udzielania urlopów, odpraw, zasiłków, itp. Dla pracodawcy zawieranie umowy o dzieło jest niewątpliwie opłacalne, bo nie musi on odprowadzać od niej składek na ubezpieczenia społeczne ani zdrowotne (chyba że umowa jest zawarta przez firmę z własnym pracownikiem).

Umowa zlecenie

Drugą formą, równie popularną wśród pracodawców jest umowa zlecenie, której zasady zostały uregulowane w art. 734 - 751 Kodeksu cywilnego. Według znajdującego się tam zapisu umowa zlecenie polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonych czynności dla dającego zlecenie, za których ostatecznie efekt nie jest odpowiedzialny (odmiennie od umowy o dzieło). Mimo tej różnicy w przypadku umów: zlecenie i o dzieło sprawa podatku dochodowego została rozstrzygnięta dokładnie w ten sam sposób. Najpierw jest pobierana zaliczka na podatek dochodowy w wysokości 19\% należności pomniejszonej o koszty uzyskania przychodu. Łącznie koszty te wynoszą 19\% uzyskanego przychodu, choć mogą wrosnąć w przypadku korzystania przez zleceniobiorcę z praw autorskich i praw pokrewnych, tzn. gdy konkretne zlecenie ma charakter działalności twórczej. Jeśli umowa zlecenie jest jedynym tytułem do ubezpieczenia społecznego, to opłacanie składek na ZUS jest obowiązkowe. Składkę emerytalną i rentową finansują po połowie zleceniodawca i zleceniobiorca. Ubezpieczenie wypadkowe jest obowiązkowe - jeśli umowa jest wykonywana w siedzibie lub miejscu prowadzenia działalności przez zleceniodawcę (składkę na ubezpieczenie wypadkowe opłaca zleceniodawca, ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolne). Od wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia należy również potrącić składkę zdrowotną. Tak samo rzecz się ma w przypadku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. W związku z tym, jeżeli umowa zostaje zawarta z podmiotem innym niż własny pracodawca (czy pracownik), to płacenie składek na te ubezpieczenia nie jest wymagane. Jeżeli natomiast strony umowy pozostają ze sobą w stosunku pracy to koniecznie powinniśmy ponieść koszty ubezpieczeń. Inaczej mówiąc jeżeli pracownik podpisze z pracodawcą, z którym będzie w stosunku pracy (czyli będzie pracował na podstawie umowy o pracę) umowę zlecenie to w świetle ustawy o ubezpieczeniach społecznych zostanie uznany za pracownika i będzie zobowiązany do opłacania składek od łącznego przychodu z umowy o pracę i od przychodów z umowy zlecenia. Ważne: Nie opłaca się składek na ubezpieczenie społeczne od umów zlecenia zawartych z uczniami bądź studentami, którzy nie ukończyli 26 roku życia.

Pozdro Deron

teza: becikowe przyniesie więcej szkody niz pożytku...

problem jest rzeczywisty - w Polsce mamy spadek urodzin i grozi nam zamieranie demograficzne. skutki społeczne i gospodarcze za jakis czas beda opłakane (m.in. wiecej emerytów niz pracujacych, stąd wzrost opodatkowania i duszenie gospodarki).

W momencie, gdy uchwalały to samorządy - w miare swoich mozliwości finansowych i w gruncie rzeczy na okres czasowy, było to do zaakceptowania. To taka "sąsiedzka" pomoc na drobne zakupy. Przykład wspierania się (tak jak rodzina wspiera rodzinę).

Jesli jednak jest to ustawowe w całej Polsce, to więcej szkody będzie (bo po równo, niezaleznie od mozliwości i potrzeb).

zła diagnoza dotyczaca spadku urodzeń (mimo zakazu aborcji ). Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo boją się o swoją pracę. Najpierw szukaja tej pracy, potem nie chca jej stracić. Becikowe nie zachęci do prokreacji, bo nie likwiduje problemu. wręcz go powiększa.
Becikowe, to obciązenie dla budżetu, to koniecznośc podniesienia podatków (przykład z akcyza na paliwo), w konsekwencji zwiekszenie kosztów pracy, a więc pogorszenie losu kobiet pracujacych. Raczej stracą prace, raczej jeszcze bardziej będą "bezdzietne".

Dużo lepszym wsparciem zwiększenia urodzeń byłyby przedszkola czynne do godzin wieczornych lub poprawa warunków pracy, aby jedno pracujace było w stanie utrzymac rodzinę. Ale do tego potrzeba obnizenia kosztów pracy, czyli obnizania wydatków socjalnych i obnizania podatków. (pomysłów jest więcej, ale to osobna bajka)

Po drugie. Becikowe jako ustawowe wypłacanie pieniędzy za urodzenie to w pewnym sensie handel żywym towarem, to kupowanie dzieci!!! Juz teraz kobiety sprzedaja swoje dzieci (wynajmowanie macicy) do adopcji. nawet 1000 zł nie przebije czarnorynkowej ceny... ale postawi państwo w roli 'kupujacego", kontraktujacego dzieci. Moralnie to bardzo sliskie.

Na becikowe skusic sie mogą niektórzy z dołów społecznych. nawet 1000 zł piechotą nie chodzi (ile wódy i nalewki kupic można!). A po urodzeniu... dziecko na ulicę lub do beczki We Francji wielu 'kolorowych" zyje wyłacznie z zasiłków na dzieci. wystarczy 5-6 by zyc całkiem dobrze... a dzieciaki? na ulicy! potrzebne sa by były, na sztuki. Płonace ulice to po małej częsci skutek takich włąsnie działań (przeciez u nas wyższe bezrobocie niz w tych dzielnicach pod paryżem!) Wychowanie, zapewnienie warunków? To uz insza inszośc. Tak więc w małym stopniu becikowe bedzie sprzyjac demoralizacji i nasilac istniejace juz, marginalne patologie.

wniosek: becikowe nie przyczyni się do poprawy warunków demograficznych, poprzez wzrost opbciążeń socjalnych pogorszy warunki demograficzmne, przy okazji poszerzy margines patologii (więcej bedziemy czytali o maltretowaniu dzieci, czy dzieciach w beczce po kapuscie). Normalnego czowieka becikowe nie zachęci do urodzin, moze jedynie patologiczny margines zachęcic do handlowania urodzinami.

Becikowe - to prymat płytkiej ideologii, prymat taniego populizmu nad dogłębnąa analizą i sensownym działaniem (PiS juz poszedł po rozum do głowy, dopisał "becikowe" do zasiłku porodowego, co jest rozsadne, ale rozgrzana dyskusja w sejmie wróciła do głupiego populizmu. Panowie liderzy z PiS - trzeba byc odpowiedzilamnym za słowo!!! raz rzucone w ferworze kampanii zyje swoim zyciem. jeszcz raz odpowiedzialnośc za słowo i odpowiedzialnośc za państwo. potrzeba nam męzów stanu, a nie sprytnych w walce polityków partyjnych)


| 4. Co do kosztów pomocy prawnej - istnieje taka instytucja jak adwokat z
| urzędu i trzeba było najpierw wnosić o ustanowienie pełnomocnika z
urzędu
| jeżeliby się to nie powiodło, skorzystać z innego na podstawie umowy :)

Pozwolę sobie się wtrącić...Mnie przyznano adwokata z urzędu.. ( Sprawa o
odszkodowanie)...Rada Adwokacka przydzieliła mi pewną Pania mecenes ale
ona nie
chce się babrać w takich sprawach i przydzieliła mi swojego studenta jako
mojego
adwokata...


To nie był student tylko aplikant adwokacki.Zasadniczo  student nie będący
czlonkim Pani rodzinny nie może reprezentować Pani w Sądzie :)
Pełnomocnikiem pracownika może byc także przedstawiciel związku zawodowego,
inspektor pracy albo pracownik zakladu pracy w którym mocodawca jest lub był
zatrudniony - art 465 par 1 kpc. (to ostatnie z wiadomych względów raczej
jest mało realne).

Mój adwokat-student na sprawie odwrocił się ode mnie i notował

zawzięcie ale zasłonił mi Panią sędzinę oraz śpiącą


ławniczkę...Denerwowało mnie

to, że muszę widzieć osobę, która coś mówi- w tym przypadku sędzinę i
musiałam
się wychylać, żeby ja widzieć i dobrze słyszeć co mówi...
Ponadto na następną już sprawę nie dostałam powiadomienia-wezwania, że Sąd
się
przeniósł gdzie indziej i nie wiadomo było nawet o której godzinie w tym
drugim
sądzie i w której sali...Z jednego sądu leciałam jak wariatka do drugiego,
potem
do sekretariatu, żeby sie dowiedziec w której sali właśnie odbywa się
rozprawa...pracownik-meżczyzna w tym sekretariacie był jakoś nieprzyjażnie
do
mnie nastawiony i najpierw zaczał sie wymądrzać, dopiero potem z łaski
powiedział mi w której sali jest ta rozprawa...Spóźniłam się ale byłam
przecież
( mój adwokacik studencik już tam siedział od samego początku--on byl
powiadomiony -dostał wezwanie ale mnie o tym nie raczył poinformowac- albo
sąd)

pracownicy
sekretariatu  i  mój adwokacik są wobec mnie nie w porządku...


Sąd zawiadamia pełnomocnika, jeżeli jest ustanowiony i jego adres wskazany
jako adres do doręczeń. Sąd nie zawiadomił Pani, albowiem nie była Pani
przesłuchiwana na tej rozprawie a obecność Pani nie była obowiązkowa.

Teraz się okazuje,

że ten mój adwokacik-studencik przeniósł się do innej kancelarii
adwokackiej i
chyba będzie na następnej sprawie inny studencik, który nie będzie miał
czasu
przeczytać wszystkich papierów, które się znajdują w aktach sądowych i
kopii,
które były u mojego obecnego studencika-adwokacika....i może mi tylko
namieszać
a mnie sąd o nic nie zapyta i nie da mi nic powiedzieć, bo mam przecież
adwokata
z urzędu...


To nie ma znaczenia. Strona zawsze może się wypowiadać, nawet jeżeli ma
pełnomocnika i niekoniecznie musi się z nim zgadzać :) Pełnomocnik powinien
się z Panią konsultować a już na 100% przedstawic stan sprawy od strony
prawnej i jaki kroki zamierza podjąć. Chyba, że Panią to nie interesuje i
daje mu "wolną rękę" :) Nadmieniam, że Sąd na podstawie art 477 (1) kpc jest
niejako zobowiazany do "pomocy" pracownikowi
 w procesie, bowiem wydając wyrok orzeka także o roszczeniach, które
wynikają z faktów przytoczonych przez pracownika, wówczas gdy roszczenie nie
bylo objęte żądaniem pracownika lub było zgłoszone w mniejszym rozmiarze niż
powinno.

Mój ostatni właśnie pracodawca  (jako wielka instytucja) jest

specjalistą od "urabiania sobie na swoje kopyto" ludzi- ma bardzo dobrego
adwokata, który u nich sobie "dorabia" na kawałku etatu i ma także swoją
kancelarię adwokacką a mój adwokat-student mi wyraźnie powiedział, że w
sekretariacie w sądzie ludzie mało zarabiają i nie ma się co dziwić, że są
tacy
aroganccy w stosunku do petentów...Teraz już mi coś niecoś świta, dlaczego
nikt
mnie nie powiadomił ( nawet mój adwokat) gdzie i w jakim sądzie będzie ta
sprawa...To mi dało dużo do myślenia...chociaż arogancki jest tylko jeden
facet-pracownik sekretariatu w sądzie ( może on jest kierownikiem tego
sekretariatu), bo dziewczyny tam pracujace są bardzo miłe, nie robiły
łaski w
podaniu nowego numeru sprawy, czy numeru sali...więc one w tym nie brały
udziału.


Sprawa jest rozstrzygana przez Sąd a nie pracowników sekreteriatu. :-)

Aha: Mój adwokacik-studencik zadzwonił do mnie któregoś dnia, że przyszła
kopia
pisma z mojego poprzedniego miejsca pracy, że zgadzają się na wypłacenie
mi
odszkodowania ale tylko w wysokości jednomiesięcznych poborów i powinnam
się na
to zgodzić, bo sprawa się może ciągnąć niewiadomo do kiedy. ( Powinien mi
wysłać
chociaż kserokopię tego pisma ale tego nie zrobił)...Jak się na to zgodzę,
to
sprawy tak jakby wogóle w sądzie nie było- to miałaby być taka ugoda....Ja
na to
się nie zgodzę...za dużo jestem stratna pieniędzy i zdrowia, żeby się
łaszczyć
na te parę groszy, zreszta sprawa i tak się odbędzie we wcześniej
ustalonym
terminie, wiec lepiej poczekać na ustalenia sądu...Wysłałam właśnie do
śądu
pismo, że poczekam na ustalenia Sądu i nie idę na ugodę.


No i słusznie. Jeżeli są podstawy do wygrania procesu to w takim przypadku
(kobieta w ciąży) nie ma powodów, aby iść na znaczne ustępstwa pracodawcy.
Proszę pamiętać, że są jeszcze takie świadczenia jak zasiłek macieżyński,
porodowy itd. W niektórych przypadkach zawarcie ugody może doprowadzić do
ich pozbawienia pracownika. Oczywiście stwierdzenie tego wymaga dokładnej
lektury przepisów prawa. Pełnomocnik powinien Pani przedstawić np. co Pani
uzyskuje nie zawierając ugody (jakie świadczenia Pani otzyma od pracodawcy,
ZUS itd) a co się stanie w przypadku jej zawarcia. Zdarza się bowiem, że
zawarcie ugody jest czasami materialnie korzystniejsze dla pracownika. To co
jednak z reguły traci to staż pracy, bowiem umowa rozwiązuje się wcześniej
niż nastąpiłoby to w normalnym toku sprawy.

Pozdrawiam

Mer :)
Kaja