http://euro.pap.com.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=0&ID=52743

Nit nie chce byc jedynym otwierajacym granice.
Jakby Szwecja, Dania, Holandia, Wielka Brytania pozostay otwarte, to
rzeczywiscie do kazdego z tych krajow przybylo by pewnie nie wiecej niz
10-20 tys emigrantow z nowych krajow EU, a tak jak zostanie sama
Irlandia i UK to moze byc problem..... :-(
dlatego sadze ze niestety przyjdzie nam grupowiczom dalej szukac
furtek typu wiza studencka w UK, choc teraz juz nam ich tez nie
chca dawac :-(



granicy. Irlandia mowi NIE kolesiom, ktorzy przyjada, popracuja pol roku rok
i beda chcieli przejsc na zasilek - i w sumie mnie to nie dziwi... ty tez
bys nie chcial placic podatkow na jakiegos ukrainca, czy kazacha darmozjada
w ;-) Folsce
a z wiza studencka to faktycznie robi sie problem :-(


· 

małe dawno by sie przydało, ale chyba niestety tylko małe lotnisko bo na
większe nie było by potrzeb


Ja się z tym nie zgodzę.
Równie dobrze mógł byś powiedzeć (z 15 lat temu) - "na handel z ruskimi to
nie ma szans".
Jak historia (ostatnich lat) pokazała zamknięcie granic, a co za tym idzie i
straganów na kawaleryjskiej
zaowocowalo likwidacją masy małych biznesów. I mimo tego, że ci "biznesmeni"
często migali się od podatków,
rejestracji działalności itp (co generalnie potępiam i co mnie drażniło tym
bardziej, że ja płaciłem podatki a oni pobierali z nich zasiłki dla
bezrobotnych)
to JENAK wszystko kręciło się jakoś lepiej.

Mam (być może naiwną) nadzieję, że lotnisko może być pewną namiastką takiego
systemu "bazarowego".
Zacznie się ruch, pojawią się małe firmy spedycyjno - handlowe (trochę takie
jak te w biurach na Handlowej),
część materiałów będzie musiała być gdzieś przeładowana, rozpakowana,
przetworzona. Pojawi się transport - ktoś musi te materiały rozwieźć
po innych miastach. Może skromny ruch lotniczy - pasażerski ( Belgia,
Holandia Siemaiatycze + Mońki, Grajewo USA etc... może via Warszawa)

Mój dziadek mówił, że najważniejszy jest ruch w interesie - i myślę, że na
razie o to nam chodzi, a zzyski przyjdą później.




Za jaki mąż chcesz wychodzić, uśmieszku, skoro jesteś facetem (vide post
Wiesława)? Przecież to Polska, a nie jakaś Holandia. :-)))
| Pozdrawiam
Bogna


W Holandii teraz to (podobno) tylko faceci sie wydaja.
Dla reszty wyszlo z mody. Podatki. Zasilek dla bezrobotnych i takie rozne.
Marysia

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -


http://www.gazeta.pl/usenet/


Czesc,

No coz, Fakt jest jednak gupia gazeta. Poradzili sobie z tym Holendrzy :-((.
Zeby Holender mogl jezdzic samochodem na obcych blachach to musi mieszkac za
granica a tylko chwilowo przyjechac do Holandii. Jesli natomiast
pracuje/uczy sie/pobiera zasilek w Holandii to jest juz wystarczajacy powod
zeby go scignac. Jest to zatrwazajace jak mozna to szybko we wspolczesnym
siwecie sprawdzic.

Pozdrawiam,
Andrzej.




Witam!

Dlugo to naszym nie zajęło - juz jest sposob na obejscie naszego
dziurawego i durnego prawa;-)))))

Powodzenia wszytskim;-))

--
Pozdrowienia,
pb(at)autko(dot)pl            Piotr Biegała
Warszawa - Srebrny BX w automacie i z klimą



· 


Zalezy gdzie. Tam gdzie sciezki mają 50 metrow i nie lacza sie w ciag
komunikacyjny rowerzysci na pewno nie beda często jezdzili. (Ja z kolei
place podatki i chce aby te sciezki powstawaly.)


Tam gdzie jest dluga prosta - wzdluz Prymasa Tysiaclecia, a potem BW1920
(juz widze ten placz ze schody - pewnie trzebabylo cale skrzyzowanie
przebudowac..., bo oczywiscie bez tego po prostu nie da rady jezdzic).
Pare lat tamtedy chodzilem i jezdzilem i widywalem rower raz na tydzien
przy ladnej pogodzie. Nie teoretyzuje, nie spekuluje co-by-bylo-gdyby,
pisze na podstawie tego co sam widzilalem.
A co do podatkow - jeden woli dac na zasilki, drugi uniwersytety -
zalezy ktorych bedzie wiecej.

Jezeli chodzi o kilmat to mamy (Warszawa) takie same lub znacznie lepsze
warunki klimatyczne niz wiele miast w Europie gdzie jednak sciezki sa i
wiele osob korzysta z roweru jako srodka transportu (np Belgia, Holandia).
Proszę Cię zastanów się zanim coś napiszesz...


O klimacie morskim i kontynentalnym to mnie w podstawowce uczyli, wiec
prosze, odrob lekcje zanim cos napiszesz.


| A to tak skoro poruszylem juz delikatnie ten temat, to co sadzicie o
| legalizacji?

Narkotyków ???????????


Nie wszystkich!!!! tzw. miekkich....
Ja jestem za.

WYNOCHA Z NARKOTYKAMI... :-[[[[
(to nie do ciebie osobiście)

| Nie sadzicie, ze to mogloby poprawic sytuacje wielu rolnikow? Ba malo
| tego. To by przeciez tak pobudzilo nasza gospodarke, ze zasilki to by
| moglybyc.

Acha... i mielibyśmy drugą Kolumbię... pierdolę, nie... dziekuję,
postoję...


Holandie.....



| A to tak skoro poruszylem juz delikatnie ten temat, to co sadzicie o
| legalizacji?

| Narkotyków ???????????

Nie wszystkich!!!! tzw. miekkich....
Ja jestem za.

| WYNOCHA Z NARKOTYKAMI... :-[[[[
| (to nie do ciebie osobiście)

| Nie sadzicie, ze to mogloby poprawic sytuacje wielu rolnikow? Ba
| malo tego. To by przeciez tak pobudzilo nasza gospodarke, ze
| zasilki to by moglybyc.

| Acha... i mielibyśmy drugą Kolumbię... pierdolę, nie... dziekuję,
| postoję...

Holandie.....


WON Z NARKOTYKAMI !!! Wszystkie uzależniają.
Poza tym, tu jest Polska, nie Holandia !!!




| Nie sądzę. Ludnośc np Europy - maleje. W tej chwili problemem naszego
| kawałka podłogi jest brak rąk do pracy.

W RFN bezrobocie, we Francji bezrobocie, w Holandii bezrobocie, w
Anglii bezrobocie - gdzie _w_tej_chwili_ brak rak do pracy ? :-)


Raczej niechec do pracy - "prawdziwy Niemiec/Fracuz" nie bedzie hanbil sie
jakimis tam niskoplatnymi pracami skoro moze dostac zasilek - a zostana one
wykonane przez Turkow, Arabow, czy Polakow.

        Vader


Dodam cos od siebie.
Widzialem prodgram TV traktujacy o probie
wykorzystania wolnych miejsc pracy w Holandii
przez mlodych bezrobotnych z Frankfurtu n. Odra
Mimo zorganizowania czego sie tylko dalo przez
tamtejszy Urzad Pracy skorzystalo z oferty bodajze
kilku czy tez kilkunastu mlodych Niemcow.
Reszta wypiela sie argumentujac, ze nie bedzie
robic na jakichs tam Holendrow a robota to
ma przyjsc do nich nie zas odwrotnie.



| Nie sądzę. Ludnośc np Europy - maleje. W tej chwili problemem naszego
| kawałka podłogi jest brak rąk do pracy.

| W RFN bezrobocie, we Francji bezrobocie, w Holandii bezrobocie, w
| Anglii bezrobocie - gdzie _w_tej_chwili_ brak rak do pracy ? :-)

Raczej niechec do pracy - "prawdziwy Niemiec/Fracuz" nie bedzie hanbil sie
jakimis tam niskoplatnymi pracami skoro moze dostac zasilek - a zostana
one
wykonane przez Turkow, Arabow, czy Polakow.

Vader



| Nie zupełnie ;-)))
| Ja wierzę. Wierzę, że kiedyś będziemy mieli WPK Connex SA, które najpierw
| kupi i zmodernizuje PKT, potem wykupi PKMy, Meteora i Śląskie Przewozy
| Regionalne (których jeszcze nie ma). I wszystko będzie funkcjonowało na
| zdrowych zasadach. Wtedy ^v KZK GOP nie będzie już potrzebny, tak jak nie
| jest potrzebny np. w Holandii, Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii
(Gdzie
| Connex jest i ludzie są zadowoleni).
| Wtedy może nawet dotacje nie będą potrzebne...

Nie jest to optymalna koncepcja. Organizator przwozów powinien być
samorządowy, ale okrojony, bo władze lokalne muszą mieć wpływ na KM.
Dotacje może nie będą potrzebne, ale znikną linie niedochodowe, a w skali
makro spowoduje to straty, bo tych dziesięć osób, które jeździło w
zlikwidowanym, nierentownym kursem nie będzie miało jak dojechać do roboty i
przejdą na zasiłek, przestaną płacić podatki, zaczną kraść... Czy nie lepiej
(i taniej!) jest im do tego autobusu dopłacić?


| | automatycznie odbierany w przypadku pierwszej udokumentowanej odmowy
| podjęcia
| | pracy.
|
| Zwłaszcza, gdy bezrobotną jest kobieta, a etatem jest (za
| przeproszeniem) kurwa w bur^Wagencji towarzyskiej...
|
| Spotkałes się kiedyś zeby w Urzędzie Pracy proponowano coś takiego?

Wyobraź sobie, że tak. Nie w Polsce, ale w Niemczech i w Holandii.
Jedna pani odmówiła pracy w "pewnym klubie" jako tancerka
i straciła zasiłek.


Firma Scalare bv poszukuje do pracy w Holandii Spawaczy mig mag tig elektroda co2,G4,G6, Ślusarzy
Oferujemy:
- zatrudnienie na podstawie umowy o prace
- atrakcyjne wynagrodzenie
- atrakcyjne warunki mieszkaniowe
- wypłaty co tydzien na konto
Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres e-mailowy info@scalarebv.nl
Lub kontakt telefoniczny z jednym z naszych biur:

Scalare Doradztwo Personalne
Tarnowskie Góry
Ul.Piastowska 12 lokal nr 7
Nr.Tel 032 284 01 31
scalaretg@op.pl

Scalare Doradztwo Personalne
Bydgoszcz
Ul.Ks. Kordeckiego 8/2
Nr.Tel 052 322 01 90
scalarebv@wp.pl

Scalare Personeelsdiensten Holandia
Wijchen
Ul.Industriepark 6
Nr tel 0031 24 6452766

Oferujemy również pomoc w rozliczeniu podatku dochodowego do 5 lat wstecz
-pomoc w uzyskaniu zasiłku rodzinnego
-pomoc w załatwianiu ubezpieczenia zdrowotnego
-pomoc w uzyskaniu dopłat do ubezpieczeń zdrowotnych
-pomoc w uzyskaniu dopłat do mieszkania

więcej informacji NA TEMAT PODATKU I SOCJALNYCH DODATKÓW można uzyskac pod nr tel. 0031 615 900 683 lub 0031 651 668 381
Na terenie Holandii dojeżdżamy do klienta

Firma Scalare poszukuje do pracy w Holandii pracownikow produkcji,spawaczy MIG MAG TIG ELEKTRODA CO2,G4,G6 ,slusarzy, monterów,stolarzy,cieśli budowlanych,hydraulików,monterów rurowych(pipefitter), rzeżników,specjalistów budowlanych,murarzy,elektryków,operatorów
cnc, elektromonterów,izolerów,monterów rusztowań,monterów fasad,zbrojarzy,kierowców C+E,Sektor IT
Oferujemy:
- zatrudnienie na podstawie umowy o prace
- atrakcyjne wynagrodzenie
- atrakcyjne warunki mieszkaniowe
- wypłaty co tydzien na konto

Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres e-mailowy info@scalarebv.nl

Lub kontakt telefoniczny z jednym z naszych biur:

Scalare Doradztwo Personalne
Tarnowskie Góry
Ul.Piastowska 12 lokal nr 7
Nr.Tel 032 284 01 31

Scalare Doradztwo Personalne
Bydgoszcz
Ul.Ks. Kordeckiego 8/2
Nr.Tel 052 322 01 90

Scalare Personeelsdiensten Holandia
Wijchen
Ul.Industriepark 6
Nr tel 0031 24 6452766

Oferujemy również pomoc w rozliczeniu podatku dochodowego do 5 lat wstecz
-pomoc w uzyskaniu zasiłku rodzinnego
-pomoc w załatwianiu ubezpieczenia zdrowotnego
-pomoc w uzyskaniu dopłat do ubezpieczeń zdrowotnych
-pomoc w uzyskaniu dopłat do mieszkania

więcej informacji NA TEMAT PODATKU I SOJALNYCH DODATKÓW można uzyskac pod nr tel. 0031 615 900 683 lub 0031 651 668 381
Na terenie Holandii dojeżdżamy do klienta

Lutz - napisołeś to konkretnie i na tymat Jo Ciebie w 100% procyntach popiyrom!! we Holandii Turasy,Marokańce i inne brudasy łod allacha itp. żyjom na zasiłku,roboty sie niy chycom,złotym cali łobciepani kaj sie ino do,komóra to zaro najnowszy model,nowiuśkie audi - a w doma 2 izby we wtoryj jednyj to je syf jak cza w 2 to mo plantacja marihuany :lol: i wileki bossy tera - a najbardzij to mie nerwuje jak jako modo z Polski przyjedzie to zro na takigo leci bo łon to kasa mo to auto a najwiynksze nieroby i chamy to są te brudasy

Jo sie starom być tolerancyjny - ale szanuja ino ludzi co roboim uczciwie na życie i szanują innych

Peace
PozdRo

Witam wszystkich,
Kancelaria Podatkowa, ktora prezentuje od dzisiaj ma nowa strone internetowa.
www.kancelariabean.com
"Stara" strona www.bean.owo.pl nadal funkcjonuje i jest aktualna.
Na nowej stronie umieszczone zostaly nowe informacje, zapraszam szczegolnie do FAQ, gdzie sa rozne informacje nt.podatku i zasilku rodzinnego w Holandii.
Strona bedzie jeszcze sukcesywnie ulepszana.

- szukam pracy
- mamy akurat jedną ofertę: prostytutka
- ale ja nie chce być prostytutką
- rezygnuje pani z oferty, to nie dostanie pani zasiłku.

zakładając sensowność istnienia urzędów pracy...


Ostre... niezłe, ale ostre! Ciekawe czy takie sytuacje zdarzają się w Holandii...

Mnie przede wszystkim interesuje sprawa zlikwidowania handlu kobietami... Z tego co się orientuje w krajach gdzie prostytucja jest zalegalizowana proceder ten nie ustał i kobiety nadal są zmuszane do prostytucji. Czy wprowadzenie związków zawodowych znacznie pomoże tym panią? Jeżeli tak to jestem za.

Trochę przesadzasz z t wysokością zarobków. Mało który pogranicznik faktycznie tyle 'na rękę' dostaje. Ale nawet jeśli to:

2400 / 3,75 = 640 Euro

To jest mniej-więcej tyle co wysokość zasiłku dla bezrobotnych w Holandii.
Mówi samo za siebie.

Pzdr.


Fakt jest faktem tylko my nie jestesmy w Holandii tylko w POLSCE gdzie zasilek dla bezrobotnych wynosi o ile sie nie myle na moj region niecale 600zł a to chyba wielka roznica bynajmniej dla mnie. Na moj region Polski czyli Lubelski takie zarobki jakie mam 2000 bez paru groszy poniewaz sluze dopiero 2 rok to duze zarobki w porownaniu gdzie przecietny pracownik zarabia 700-800 zl/miesiac tyrajac na byle dziada po 12 h na dobe a czasami i dluzej :/ ,,pomysl, zastanow sie a dopiero cos powiedz"

Obecnie nie ma czegoś takiego jak atrakcyjny kredyt, (chyba) każdy bank ciągnie na maximum realnego zysku z takiej transakcji. Ludzie i tak biorą i tak biorą, no i jeszcze 200zl w prezencie i aparat... Mówię oczywiście o kredytach nisko kwotowych do 50tys.

Banki zawsze żerowały na naiwności klientów. Obecnie najbardziej pożądanymi dobrami są wszelkiego rodzaju posiadłości, mieszkania, ziemie, więc banki oferują coraz więcej kredytów hipotecznych, a wymagania mają minimalne... dowód i min 500zł zarobków... a jak ktoś zalega to komornik wynosi wszystko z domu, a na koniec eksmisja i bank ma nowe mienie na własność.

500zł dochodu, 200 zasiłek, ok. 300 na czarno rata 400-500zł miesięcznie... 4 dzieci... niech nawet będzie 1200zł na miesiąc na taką rodzinę... jak dla mnie to większość rodzin w takiej lub podobnej sytuacji straci swoje domy. Będąc w Holandii miałem "okazję" widzieć jak ludzie przez swoją naiwność tracili całe, wielkie farmy...

irma Scalare bv poszukuje do pracy w Holandii Spawaczy mig mag tig elektroda co2,G4,G6, Ślusarzy
Oferujemy:
- zatrudnienie na podstawie umowy o prace
- atrakcyjne wynagrodzenie
- atrakcyjne warunki mieszkaniowe
- wypłaty co tydzien na konto
Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres e-mailowy info@scalarebv.nl
Lub kontakt telefoniczny z jednym z naszych biur:

Scalare Doradztwo Personalne
Tarnowskie Góry
Ul.Piastowska 12 lokal nr 7
Nr.Tel 032 284 01 31
scalaretg@op.pl

Scalare Doradztwo Personalne
Bydgoszcz
Ul.Ks. Kordeckiego 8/2
Nr.Tel 052 322 01 90
scalarebv@wp.pl

Scalare Personeelsdiensten Holandia
Wijchen
Ul.Industriepark 6
Nr tel 0031 24 6452766

Oferujemy również pomoc w rozliczeniu podatku dochodowego do 5 lat wstecz
-pomoc w uzyskaniu zasiłku rodzinnego
-pomoc w załatwianiu ubezpieczenia zdrowotnego
-pomoc w uzyskaniu dopłat do ubezpieczeń zdrowotnych
-pomoc w uzyskaniu dopłat do mieszkania

więcej informacji NA TEMAT PODATKU I SOCJALNYCH DODATKÓW można uzyskac pod nr tel. 0031 615 900 683 lub 0031 651 668 381
Na terenie Holandii dojeżdżamy do klienta

Związek zawodowy FNV BOUW – „Co mnie to i Tobie”

Czy otrzymują Państwo to do czego mają prawo? Pracując w Holandii ufają państwo, że pracodawca traktuje Was w odpowiedni sposób. Praktyka jednak uczy, że niestety nie zawsze tak jest.
Związek zawodowy FNV BOUW prowadzi akcje dla zagranicznych pracowników pod hasłem „Równa praca, równa płaca”
Szukasz pomocy, zadzwoń:
- 0653 73 44 97
- 0651 23 69 72

Związek zawodowy FNV BOUW oferuje Państwu swoja profesjonalna i bezpłatna pomoc przy:

- zwrocie nadpłaconego podatku z Holandii za rok 2006
- otrzymaniu dofinansowana do ubezpieczenia (ZORG TOESLAG)
- otrzymaniu zwrotu za niewykorzystane ubezpieczenie (NO-CLAIM)
- otrzymaniu zasiłku rodzinnego z Holandii (KINDERBIJSLAG)

Zostań członkiem i skorzystaj z pomocy FNV BOUW!!!

Gwarantujemy otrzymanie wszystkich możliwych ulg, które mają znaczny wpływ na wysokość otrzymanego zwrotu podatku!!!

Więcej informacji można uzyskać pod numerami:
- 0653 73 44 97
- 0651 23 6972
_____________________
www.fnvbouw.nl/kolega

czarnaewa, Witam...Wiesz sama nie mogę się nadziwić,że nikt nie chce napisać prawdy o Prime Champ i o Europeforyou z Opola gdzie naganiaczką jest Grażyna Kafel.Tylko Ty i ja ????Mam pytanie czy nie zetknęłaś się z firmą "European Work First "z Poznania ul.Kalinowa 11...bo to chyba następna kandydatka do czarnej listy!!!!Tak w skrócie,ja pracowałam w Holandii 6 tygodni i nie wyrobili mi numeru Sofi przez co nie dostałam zasiłku rodzinnego na syna i nie dostanę zwrotu podatku ani wakacyjnego (około 435 euro )ale ta firma o tej samej nazwie jest zarejestrowana w Holandii i ja otrzymałam oryginalne druki wypłaty i oczywiście wszystko mi odciągnięto...Jak byś mogła to sprawdzić ??"European Work First" Koeweg 6. 9699 SB Vriescheloo - właciciel-Ben Jongeling...Chcę dodać,że nie tylko ja nie miałam Sofi,a umowy chyba nie ma 80 % do dziś bo mam kontakt z tymi co zostali...Co ja mam zrobić ???

układanka, mnie to smuci. Wystarczy sypnąć trochę grosza więcej i już polak godzi się żyć jak żul i harować 10 godzin dziennie często 7 dni w tygodniu. Jak dla mnie tragedia.


Znam osoby, które w Holandii pracując fizycznie, zarabiają 2-3 razy więcej niż moja mama nauczycielka w Polsce. Prawdą jest, że Polacy za granicą wykonują z reguły te prace, których Holendrzy, Anglicy czy Włosi nie biorą, bo są za słabo płatne i za ciężkie. A ktoś mając do wyżywienia kilkuosobową rodzinę na pewno woli te 1000 euro za granicą niż 600 zł zasiłku.

Ale to nie tylko chodzi o prace, a co z zasilkiem, znizki na ubezpieczenie i wiele innych, nie bede sie powtarzac, na forum jest wszystko juz opisane, wiec prosze sobie poszukac.
Szczegolnie jak ma pani dziecko, powinna pani pojsc do IND i zaczac zycie w Holandii jak prawowity obwatel Unii i nie widze zanych wymowek, ale to pani wybor oczywscie
Pozdrawiam

Czy panstwo bardzo pomaga, tego nie wiem bo pewnie bylem za krotko. Wiem tylko tyle ze zasilki rodzinne wcale nie sa takie duze, fakt wieksze niz w Polsce.
Co do mieszkania i oplat to wszystko zalezy gdzie kto mieszka. Ja podalem przyklad okolice Rotterdamu (Dordrecht) gdzie mieszkalem. I wszyscy zanim tam przyjechalem wlasnie mowili jak to maja domki wynajete za 600eu. Przez pol roku przegladalem oferty ale naprawde nic takiego (chociazby zblizonego) nie znalazlem. Za 600eu to moglem wynajac sobie niskiej jakosci mieszkanie!
Nie twierdze ze nie da sie przezyc, ale "luksusow" miec nie bedzie. Ja w Polsce mialem nawet lepiej, i tez starczalo do pierwszego, tyle ze zostawalo 300pln...
A co do pracy przez kobiety przez 2 dni w tygodniu lub inaczej w niepelnym wymiarze, zeby nie przekroczyc limitu...
Zona czuje sie na silach zeby pracowac 40h w tygodniu, ale tylko po to zeby placic wtedy wiecej za przedszkole?Fajnie, ale nie chce zyc tylko z zasilkow. A poza tym powtarzam, zeby kobieta dostala dobra prace to musi znac holenderski! Inaczej to pieczarki...

A poza tym czy to duzo 2700brutto w Holandii dla doswiadczonego inzyniera, ktory ledwo co moze utrzymac rodzine?

masz prawo do zasilku w holandii jezeli jestes tu zameldowana(tego nie jestem pewna na100%)udowodnisz ze pracowalas, a jezeli udowodnisz ze stracilas prace nie z swojej winy tymbardziej, natomiast jezeli sama zrezygnowalas to "to za kare" nie dostajesz zasilku za 1 miesiac. ale wiez mi cwi bardzo szybko znajdzie tobie prace. pozdrawiam

*Aby otrzymać zasiłek trzeba mieć przepracowane minimum 26 tygodnie i kartę stałego pobytu (z zaznaczonym prawem do tego świadczenia). W tym celu udajemy się do lokalnego CWI i się tam rejestrujemy. Potrzebne będą także nasze comiesięczne tzw. paski (loonstrokjes).

*Od urzędnika otrzymujemy listę z dokumentami do przygotowania oraz formularze do wypełnienia. Zasiłek jest nadpłacany od naszego pierwszego dnia bez pracy.

*Co miesiąc należy potwierdzać rejestrację w CWI i wysyłać kartki tzw. gotowości do pracy (solicitatie brief)

źrodło : www.holandia.org

Nie wiem czy dobrze zatytuowalam,ale najwyzej
Dzisiaj znajoma powiedziala mi,ze pracujac rowno rok w Holandii(chodzi mi non stop rowny rok kalendarzowy),po powrocie do Polski nalezy nam sie zasilek dla bezrobotnych w wysokosci rownowartosci okolo 1000 euro Nie wiem czy to prawda,ale jakos wierzyc mi sie nie chce.Moze macie jakies wiadomosci na ten temat?

IND to Immigratie en Naturalisatiedienst (holenderskie wladze imigracyjne)
Rejestracja w IND jest konieczna gdy ma sie zamiar przebywac na terenie Niderlandow dluzej niz 3 miesiace.
Dokument (sticker w paszporcie) z tej instytucji udowadnia legalny pobyt w Krolestwie Niderlandow.
Moze okazac sie przydatne w kontakcie z bankami, holenderskimi wladzami skarbowymi czy przy staraniu sie o zasilki,dotacje,stypendia czy pozyczki na studia.
Czy bez tego dokumentu nie można starać się o status rezydenta podatkowego w Holandii?

Nie wiem.Trzeba sprawdzic.Jednakze jezeli potencjalna osoba stara sie o certyfikat rezydenta podatkowego tego kraju (Holandia) a nie majaca dowodu, iz naprawde tutaj (w Holandii) przebywa to w prosty sposob przekresla swoje szanse na jego otrzymanie.
Pozdrawiam.

Wniosek przez internet o kinderbijslag mozesz zlozyc wtedy kiedy dziecko urodzilo sie w Holandii.Gemeente przekazuje dane do SVB i tylko wtedy jest mozliwosc zalatwienia sprawy online.Musisz zlozyc formularz o ten zasilek.Najlepiej kiedy skontaktujesz sie z konkretnym oddzialem w Twoim regionie.Tu masz liste oddzialow po wpisaniu kodu gdzie mieszkasz pojawi sie odzial najblizszy: http://www.svb.nl/interne...essen/index.jsp

formularze są widoczne na stronie svb dlaczego nie da sie ich pobrać?


Oczywiscie,ze sia da: http://www.svb.nl/Images/...tcm47-30009.pdf jest w formacie pdf ale najlepiej zamow formularz bezposrednio.

Pozdro!

Czy po 5,5 miesiaca mam prawo do zasilku? Jestem pracownikiem agncji pracy HTW, z tym ze jestem na chorobowym po ciezkim wypadku. Agencja chce mnie teraz wyslac do Polski. I moje pytanie brzmi czy w tym wypadku moge starac sie o jakies swiadczenia z Holandii?? Poniewaz jeszcze przez jakis czas nie bede w stanie wykonywac pracy. Porsze o odp. POZDRAWIAM !!

Prawo do zasiłku dla bezrobotnego przysługuje w Holandii osobie bezrobotnej, której okres stażu pracy na terytorium tego kraju wynosi co najmniej 26 tygodni. W praktyce oznacza to, że osobom, które przepracowały w Holandii krócej niż 6 miesięcy, lub pracowały mniej niż 3 dni w tygodniu świadczenie z tytułu utraty pracy nie przysługuje. Prawa do zasiłku w tym kraju nie mają również osoby, które dojeżdżały co tydzień lub częściej do Holandii ze swojego stałego miejsca zamieszkania (na przykład z Polski) oraz samozatrudnionym. W Holandii ta ostatnia kategoria osób w ogóle nie jest ubezpieczona na wypadek utraty pracy.

Rejestracja w IND jest obowiazkiem kazdego kto jest dluzej niz 3 miesiace w Holandii. Jak sie nie zarejstrujesz to nie bedziesz miec zadnych konsekwencji ...., bezposrednio, ale mozesz miec problemy z np zasilkami, otrzymaniem mieszkania spoldzielczego i innymi dodatkami czy ulatwieniami, Czyli chociaz tego nie przechodzilem, wydaje mi sie ze mozesz miec problemy aby pozniej uzyskac zasilek dla bezrobotnych.
Rejestracja w IND jest darmowa, jednorazowa i wiaze sie to tylko ze strata czasu na dojazd do IND i podpisanie dokumentow. Wczesniej musisz byc w Holandii zameldowany i umowiony na wizyte w IND
Rowniez po opuszczeniu Holandi, jesli takie nastapi w przyszlosci, nie masz zadnych trudnosci czy dodatkowych komplikacji, nie musisz im tego zglaszac bo ich to nie interesuje.
Pozdrawiam.

mam pytanie może ktoś będzie wiedział znajoma przyjechała do pracy w Holandii.Dowiedziała się,że rodzinne na dzieci może pobierać po trzech miesiącach,ale zastanawia się czy może też uzyskać zasiłek pielęgnacyjny ponieważ jedno z jej dzieci jest bardzo chore(po dwunastu operacjach).Proszę o jakieś podpowiedzi.Dziekuję z góry.

Z nadejsciem 1 kwartalu 2008 r ma Pani prawo do zasilku rodzinnego.W tym liscie wyjasniamy dlaczego.Oparlismy to o znane nam dane.Pani wniosek o przyznanie zasilku rodzinnego otrzymalismy w 4-tym kwartale `2007 roku.W ustawie o zasilkach rodzinnych jest okreslone,ze wniosek z (jednoroczna moca wsteczna)? moze zostac rozpatrzony.Dlatego rozpatrzylismy Pani wniosek z wejsciem 4-tego kwartalu 2006r.Nie moze byc Pani uznana za obywatela Holandii.Wniosek czy ktos moze byc uznany za obywatela jesli istnieje ekonomiczny,socjalny i prawny zwiazek z Holandia.Nie posiada Pani dostatecznego zwiazku z Holandia.Sprawdzilismy czy jest Pani ubezpieczona na bazie Pani dzialalnosci w Holandii.Pracuje Pani od 3 pazdziernika w Holandii.Jest Pani ubezpieczona.

Pozdro

przepraszam ze sie zapytam ale dlaczego tu przyjechals kiedy niemasz pracy i z tego co wnioskuje z twojej wypowiedzi to jestes sama,jestes tu zameldowana? Co do zasilku to mozesz zapomniec o nim , jesli tu nie pracowalas to niemasz do niego prawa w ten sposob holandia chce uniknac najazdu ludzi tylko po zasilki. A czemu nie szukasz jakiej pracy , w domu siedziec jest prosto i czekac az samo wszystko sie zrobi i za nic dostawac pieniadze.

Monika

Witam
Jeszcze przed wyjazdem do Polski zwroc się o wydanie formularza E 301.Formularz E 301 jest zaświadczeniem potwierdzającym Twoja prace zawodowa w Holandii ( ev. innych krajach EU). Na podstawie tego zaświadczenia możesz się ubiegac w Polsce o przyznanie zasilku dla bezrobotnych. Zycze powodzenia.
PS. Udzielamy porad prawnych. Mozliwosc rozliczenia podatkowego korespondencyjnie .
Pozdrawiam

no to tak sie nazywa w papierach ze to obywatel NIEMIEC lecz jesli spojzec na to z innej strony to co to za NIEMIEC co niemieckiego nie zna i mu sie pracowac nie chce ???
a obywatelstwo ma podwojne bo sasiad ma i kolega tez ma to i jemu tez ojce kazali

znam przyklad z autopsji ale nie dotyczy Holandii i Polskiego Niemca tylko Niemiec i Polskiego Niemca

gostek jezdzil (moze jezdzi dalej) do niemiec przepracowywal legalnie trzy miesiace i sie zwalnial poczym przez osiem miesiecy jezdzil po zasilek dla bezrobotnych do niemiec z opolszczyzny. na dodatek dostawal z ktoregos tam amtu dodatek do mieszkania bo byl bezrobotny (zameldowany u cioci w niemczech)
w polsce pobieral kuroniowke
i sie smial

i nikt mi nie powie ze to odosobniony przypadek
natomiast jego podejscie do pracy w czasie kiedy musial wypracowac jakis tam czas aby dalej doic NIEMIECKA KROWKE napewno pozostawialo wiele do zyczenia (patrz pracodawca)
i jak tu nie mowic ze polacy w Holandii na podwojnych paszportach .................................................................?

Napływ rodaków do Holandii spowodował powstawanie biur pośrednictwa pracy,które nierzadko wykorzystują pracowników i łamią prawo,płacąc poniżej minimalnej stawki godzinowej.Z kolei zaniżanie pensji wywołało protesty robotników holenderskich.Dlatego dwa największe związki zawodowe w branży budowlanej i drzewnej-FNV BOUW i CNV HOUT en BOUW-podjęły akcję skierowaną przeciwko niezdrowej konkurencji.Jednym z celów tych inicjatyw jest eliminowanie nieuczciwych pracodawców i biur pośrednictwa oraz dbanie o interesy pracowników.
Do związków można zwrócić się o pomoc m.in.przy:
--wypełnieniu zeznań podatkowych
--staraniu o dofinansowanie do ubezpieczenia(zorgtoeslag)
--składaniu wniosku o holenderski zasiłek rodzinny(kinderbijslag)
Związki zawodowe posiadają własne wydziały usług prawnych np:w przypadku konfliktu w miejscu pracy.

Jak trafić do związku.

FNV BOUW
Postbus 520
3440AM Woerden
tel.0900 9690(w dni robocze od 8 do 17.30)

Po polsku można rozmawiać w każdy poniedziałek od 20 do 22 pod numerami:
0653 734 497
0651 236 972

CNV HOUT en BOUW
infolinia czynna jest od pon do piąt od 9-12,13-17

Doradcy udzielający informacji po polsku:

ROTTERDAM
wtorek 20-22
tel.0621433947,0621433961
czwartek 20-22
tel.0621434184,0621474008

HAGA
wtorek 20-22
tel.0621474026,0621474423
czwartek 20-22
tel.0621474017,0621474395

W Holandii rozwiniety jest wysoko system socjalny.Wszelkiego rodzaju dofinansowania,zasilki.Panstwo dba o obywatela.Chce sie miec do tego prawo to niestety trzeba za to placic.Nic nie ma za darmo.
W Polsce natomiast kazdy wplaca ale w razie kryzysu to panstwo wypina swoje 4 litery (nawet nie chce wymieniac tutaj kwot zailku rodzinnego,bezrobotnego czy nawet becikowego bo bylby obciach).
Co do podatku to rzeczywiscie w Holandii jest niewysoki ale co z tego jak w Polsce czeka Cie i tak minimum 19 procent.Lepiej niech nasze Ministerstwo Finansow bierze sie do roboty i renegocjuje umowe o unikaniu podwojnego opodatkowania, bo w takim tempie to jeszcze bedziemy musieli doplacac w 2009 roku.
Pozdrawiam.

witam,jesli ktokolwiek moze mi pomoc w uzyskaniu informacji na temat zasilkow na dzieci za urodzenie lub na niepracujacych matek a takze jak obnizyc koszty za mieszkanie prosze pisac na e-mail
aniamisiaczek87@o2.pl
z gory dziekuje bede wdzieczna.Niestety nikt nam nie moze pomoc tu w holandii.


Cytat:

ZASILEK DLA BEZROBOTNYCH

*

Aby otrzymać zasiłek trzeba mieć przepracowane minimum 26 tygodnie i kartę stałego pobytu (z zaznaczonym prawem do tego świadczenia). W tym celu udajemy się do lokalnego CWI i się tam rejestrujemy. Potrzebne będą także nasze comiesięczne tzw. paski (loonstrokjes).
*

Od urzędnika otrzymujemy listę z dokumentami do przygotowania oraz formularze do wypełnienia. Zasiłek jest nadpłacany od naszego pierwszego dnia bez pracy.
*

Co miesiąc należy potwierdzać rejestrację w CWI i wysyłać kartki tzw. gotowości do pracy (solicitatie brief)


Zrodlo:http://www.holandia.org/zasilek.htm


Cytat:

ZASILEK DLA BEZROBOTNYCH

*

Aby otrzymać zasiłek trzeba mieć przepracowane minimum 26 tygodnie i kartę stałego pobytu (z zaznaczonym prawem do tego świadczenia). W tym celu udajemy się do lokalnego CWI i się tam rejestrujemy. Potrzebne będą także nasze comiesięczne tzw. paski (loonstrokjes).
*

Od urzędnika otrzymujemy listę z dokumentami do przygotowania oraz formularze do wypełnienia. Zasiłek jest nadpłacany od naszego pierwszego dnia bez pracy.
*

Co miesiąc należy potwierdzać rejestrację w CWI i wysyłać kartki tzw. gotowości do pracy (solicitatie brief)


Zrodlo:http://www.holandia.org/zasilek.htm

mam karte stalego pobytu ale to jest tylko naklejka do paszportu. nic tam nie ma na temat przyslugujacych swiadczen. skad moge sie dowiedziec czy przysluguje mi to swiadczenie?

Pracuję w Holandii przez pośrednika,mam umowę na 4miesiące.Placa netto 5,70.Czy jeszcze jakieś uprawnienia pracownicze zdobędę pracując w tym kraju?Chodzi mi o staż pracy do emerytury lub renty.Czy po zakończeniu pracy otrzymam świadectwo pracy??Jeśli przepracuję rok czy nabędę prawo do zasiłku w Polsce?a może coś mi się należy w HOlandii??Nie chciałbym pracować tylko dla pieniędzy !!Proszę o wszystkie możliwe informacje,pozdrawiam Jaga

Stawka 5,70 ,tyle dostaję na czystoXliczbę przepracowanych godzin.

Jezeli jest to stawka koncowa nie zawierajaca potracen typu zakwaterowanie czy ubezpieczenie to wydaje mi sie ona ponizej minimalnego wynagrodzenia (wyplacanie ponizej min. wynagrodzenia jest niezgodna z prawem).
Jeśli wrócę do Polski czy będę miał ten okres doliczony przez polski zakład pracy,czym muszę sie wylegitymować.W polsce liczą się zakończone okresy pracy potwierdzone świadectwem pracy.Czy możesz mi coś na ten temat napisać,bardzo proszę Jaga

Czy dostajecie paski wyplat?Sa one bardzo wazne.
Zamow formularz E-301 (jak juz wspomnialem jest potwierdzeniem czasu pracy za granica oraz czy od jego wynagrodzenia były odprowadzane składki ubezpieczeniowe i w jaki sposób został rozwiązany stosunek pracy; formularz ten jest niezbedny miedzy innymi do otrzymania zasilku dla bezrobotnych, ktory jest wyplacany w wysokosci obowiazujacej w Polsce, jest to tzw. zasilek uznaniowy ) z UWV (odpowiednik naszego ZUS).Mozna tego dokonac dzwoniac pod numer 0900-9294 bedac w Holandii oraz +31113750350 poza oraz listownie na adres:
UWV
Afdeling Verdragen
Prinses Beatrixstraat 9-15
7551 BK Hengelo
Po ich otrzymaniu dac do wypelnienia pracodawcy/agencji posrednictwa pracy.
Pozdrawiam.

Wiesz może po jakim okresie pracy nabywa się zasiłek dla bezrobotnych poprzez - jak to ująłeś - transfer zasiłku.

Chyba juz po 26 tygodniach pracy ale jeszcze nie moge tego potwierdzic w 100%.Jestem w trakcie sprawdzania.
Czy pracując przez agencję pracy też można nabyć prawo do zasiłku?

Jak najbardziej.Jeśli tylko pracujący w Holandii płacil składki ubezpieczeniowe od bezrobocia (część składek na ubezpieczenia społeczne).Prawo do otrzymania takiego wynagrodzenia wynika z dyrektywy Unii Europejskiej 1408/71.
Odsylam wszystkich zainteresowanych do artykulu na temat "Minister odpowiedzial na pytania dotyczace bezrobocia i zasilkow" http://www.polska-holandi...d=234&Itemid=50
Pozdrawiam.

to masz szanse dostac to dofinansowanie.
roxa tu nie chodzi o dofinansowanie ....kolega wyraznie pisze ze chodzi o pojscie na zasilek dla bezrobotnych gdyby w Holandii byl problem z praca to wierze ze szybko by sie na ''to'' zalapal (ale czy tak jest?) nie zdziw sie zatem jezeli w krotkim terminie od rejestracji dostaniesz powidomienie ze praca na Cebie juz czeka

To nie Tak!!!Zeby dostac zasilek chorobowy,albo zasilek dla bezrobotnych,musisz miec wiecej niz tylko 2,5 roku zameldowania.I jesli pracowales dla Polskiego biura posrednictwa Pracy,to zapomnij o zasilku w Holandii wogole.Wiesz ile Polakow chcialoby,lub staraloby sie o zasilek dla bezrobotnych w Hollandii,gdyby nalezal sie taki zasilek kazdemu,kto tu pracowal??----Musisz miec Verblijfsvergunning----.Masz??To powinienes -----isc do CWI.----Ale jesli tak jak z tego co piszesz zrozumialam,pracowales dla Polskiego biura,to musisz WRACAC do Polski i tam o taki zasilek sie starac,Dlaczego??Bo zatrudniny byles przez Polakow ,nie przez Holendrow bezposrednio,a ze pracowales w Holandi,to nie ma nic wspolnego ,gdyz pracodawca Twoim jest polskie biuro pracy.Zameldowany jestes wiec jako pracownik polski,a wynajety przez holendrow nie jestes Ty Sam,tylko Twoj Pracodawca.Ty jestes zalezny od Swojego Pracodawcy.Dlaczego jego o to niezapytasz,on powinien Tobie wszystko wyjasnic jak nalezy postepowac w Twojej sytuacji.Powodzenia.

no to ja sie tez dolocze, choc mysle ze jestem troche "przestarzala"

1. jestem w Holandii od ponad 17 lat, przyjechalam tu z moja mama "na przymus", moja mama chciala mi i sobie ulepszyc zycie, wyszla tu za maz na Holendra, z moim ojcem byla juz z 8 lat po rozwodzie i z ktorym ja teraz tez nie mam kontaktu. Impulsu nie bylo zadnego, w tych latach popularne byly tgz. biura matrymonialne, moja mama znalazla faceta i akurat to byl Holender.
2. patrz wyzej.... zero wyboru w wieku 12 lat..
3. zawsze mowilam ze chce wrocic.... i caly czas bym chciala, ale jestem w rozterce czy dam rade sie przyzwyczaic... i co ja bede tam robic?
4. gdyby sytuacja ekonomiczna byla lepsza napewno bym wrocila
5. pracuje w "urzedzie pracy", a dokladniej zajmuje sie dawaniem zasilkow.

pozdrawiam Ataga

Witam.Mam takie pytanie-czy możliwe jest,żeby o zasiłek rodzinny starać się ponad dwa lata (pierwsze dokumenty były złożone pod koniec 2005 roku) i jeszcze nie mieć przelanych pieniędzy na dzieci?Mój mąż miał przez dwa lata działalność,teraz pracuje na umowę-złożył dokumenty na rodzinne we wrześniu 2005-przez te dwa lata Holendrzy żądali różnych informacji-nawet takich,że dzieci żyją(?) i jakby tego było mało,to jeszcze "gdzieś im zaginęły"potwierdzenia zameldowania oraz zaświadczenie,że ja nie pobieram w Polsce zasiłku(E-411 i E-401).Dokumenty te załatwiłam na nowo i na początku listopada mąż wysłał je w Holandii do SVB.Do dziś nie ma pieniędzy,mimo tego,że zostały one przyznane.Czy to jest normalna procedura?

Hoi,

Dokumenty te załatwiłam na nowo i na początku listopada mąż wysłał je w Holandii do SVB.Do dziś nie ma pieniędzy,mimo tego,że zostały one przyznane.Czy to jest normalna procedura?


Jesli pieniazki zostaly ci przyznane tzn. ze dostalas potwierdzenie z SVB ile dostaniesz i kiedy mozesz sie spodziewac, tak?
Zasilek jest wyplacany na koniec kwartalu, czyli w styczniu,kwietniu, czerwcu i pazdzierniku.
Prawdopodobnie dostaniesz wiec zasilek wyplacony dopiero w styczniu,badz dopiero w kwietniu...
Dla pewnosci,by uniknac podobnej sytuacji z roku 2005 nalezaloby zadzwonic lub wyslac mail (w ten sposob masz dodatkowe potwierdzenie(zawsze czarno na bialym))

Pozdrawiam

Już przeszli przez doświadczenia typu wypłacanie zasiłków na 10-cioro dzieci w Turcji itp.


Kazdy kombinuje, jezeli jest badz byla taka mozliwosc ...dlaczego nie.I nie tylko Turek kombinowal,badz nadal kombinuje,kazdy robi to w jakims stopniu.....:wink:
W przypadku Doroty wydaje mi sie nie byla to wylacznie sprawa kontroli, ale w wiekszym stopniu sprawa odlozona na bok z powodu braku dokumentacji,zapomniana.

Potwierdzam to , ze najlepiej dzwonic do SVB czesto, moja sprawa trwala 1,5 roku ale w pazdzierniku zostalo nam wszystko uregulowane moze tez dlatego ze przeprowadzilismy sie do Holandii? miesiac wczesniej napisali nam oswiadczenie ze za ten a ten kwartal nalezy nam sie tyle a tyle.Tutaj zasilki wplywaja na konto do 10 dnia kolejnego kwartalu. Czyli teraz to w styczniu 2008.

Pozdrawiam, zycze powodzenia

Zasilek rodzinny przysluguje kazdej osobie, ktora pracuje w Holandii dla holenderskiego pracodawcy. Moze otrzymac rowniez zasilek rodzinny osoba, ktorej dziecko/dzieci mieszkaja poza Holandia. Zasilek rodzinny mozna otrzymac rowniez z wyrownaniem za przepracowane kwartaly w Holandii, najdalej do jednego roku wstecz.
Osoby, ktore otrzymuja zasilek rodzinny (kinderbijslag) otrzymaja automatycznie dodatek na dzieci (kindertoeslag).
Kindertoeslag jest placony od 1 stycznia 2008 r. i nie ma wyrownania za lata poprzednie, gdyz kazda osoba rozliczajaca sie ze swojego podatku za lata poprzednie i majace dziecko/dzieci, w rozliczeniu swoim powinna uzyskac dodatek na dzieci do lat 18. Oznacza to, ze rozliczajac sie w 2009 r. za rok 2008 - nie otrzymamy tego dodatku w swoim zeznaniu podatkowym dot. 2008 r.
To tak pare ogolnych informacji w tym zakresie.

Kazda osoba pracujaca w Holandii, a posiadajaca dzieci w Polsce, moze ubiegac sie o otrzymanie zasilku rodzinnego. Zasilek rodzinny jest wyplacany kwartalnie.
Osoby pracujace tylko sezonowo, a wiec kilka miesiecy, nie moga sie ubiegac o zasilek rodzinny.
Aby otrzymac zasilek rodzinny, nalezy zlozyc niezbedne dokumenty w holenderskim urzedzie SVB.
Jezeli masz pytania z tego zakresu - napisz post.

Zasilek rodzinny, czyli kinderbijslag, otrzymuja wszystkie osoby pracujace w Holandii, nawet obcokrajowcy. Tak wiec, jezeli malzonka przebywa wraz z dziecmi w Polsce, to osoba pracujaca w Holandii, posiadajaca kontrakt (lub umowe o prace, nawet na pol roku), moze wystapic do urzedu o przyznanie zasilku rodzinnego. Wystarczy iz posiada sofi nr, pracuje dla holenderskiego pracodawcy (uwaga : nie dotyczy pracownikow sezonowych).
Zasilek rodzinny mozna rowniez otrzymac z wyrownaniem za zalegle lata, jezeli nie byl wczesniej pobierany. Jezeli zasilek byl wczesniej pobierany w Polsce, nalezy przedlozyc dokumenty w jakiej kwocie byl ten zasilek pobierany i wowczas holenderski urzad dokona przeliczenia i wyrowna zasilek rodzinny.
Mozna ubiegac sie o zasilek rodzinny wraz z wyrownaniem za lata ubiegle. Oczywiscie, jezeli osoba ta pracowala wczesniej w Holandii.
Jezeli macie pytania z tego zakresu, prosze pisac posty. Pozdrawiam.

Witam wszystkich, mam pytanko odnosnie zasiłku rodzinnego. Mój nieznosze tego słowa "konkubin" pracuje w Holandii od około roku jako ZZP (czyli własna firma) ja do maja tego toku byłam w Polsce z córeczka i nie pobierałam rodzinnego. On tu jest legalnie ma zameldowanie itp. czy nalezy mu sie rodzinne bo go nie pobierał jesli tak to zo nalezy zrobic. Bo wyczytałam na forum ze rodzinne mozna dostać za lata ubiegłe. Od maja w 3 mieszkamu juz razem w Holandi i my tez jestesmy tu zameldowane za odpowiedz bardzo dziekuje Pozdrawiam
PS: Zapomniałam dodac ze tylko on pracuje

z mojego doswiadczenia wynika, ze starajac sie o zasilek dla dzieci przebywajacych w Polsce, a jedno z rodzicow przynajmniej oczywiscie pracuje w Holandii, to w ostatnim etapie decyzji o zasilku, SVB prosi o potwierdzenie przekazywanych pieniedzy do Polski. Nie akceptuja oswiadczenia, ze pieniadze sa przekazywane osobiscie, nie akceptuja nawet wyciagow bankowych, z ktorych wynika, ze pieniadze byly pobierany w Polsce. Jedyny dowod to potwierdzenia wysylania pieniedzy prze Western Union lub tez miedzynarodowe przelewy bankowe. Jakie Wy macie doswiadcznia w tej kwestii? Czy mozna w inny sposob sie odwolywac od negatywnej decyzji spowodowanej brakiem odpowiedniego sposobu przekazywania pieniedzy. Ogolnie wiadomo, ze osoby pracujace w Holandii przeysylaja swoim rodzinom pieniadze w mozliwie najtanszy sposob, czyli zwykle bezposrednio gotowke.

Wymagania urzedu sa takie i jezeli chce sie otrzymac zasilek rodzinny, nalezy dostarczyc wszystkie niezbedne dokumenty, m.in. oryginalny dokument przelewu z banku lub poczty w Holandii, ktory potwierdzi przelew dokonany w Holandii, a pieniadze zostaly przelane do Polski.
Jezeli takiego dokumentu nie dostarczysz, to otrzymasz negatywna odpowiedz w swojej sprawie.

No wlasnie, urzad chce miec takie potwierdzenie, ze pieniadze zostaly przeslane z Holandii na polskie konto bankowe dla dzieci.
Jest to wymog urzedu i nalezy wybrac, albo chcesz dostawac pieniadze z SVB, albo oni zrezygnuja.
Pamietaj, ze urzad wyznacza termin dostarczenia dokumentow. Jezeli nie dostarczysz w odpowiednim czasie tych dokumentow, urzad moze odmowic wyplaty zasilku rodzinnego.
Czasami warto sie wlozyc troszke wysilku.

Witam

Witam mój mąż pracuje w Holandii, ja mieszkam z 2 dzieci w Polsce. Jestem teraz w trakcie załatwiania tego zasiłku rodzinnego. Wniosek został złożony i teraz dostałam dokumenty do wypełnienia (Kinderbijslag: informatie over kinderen in het buitenland), niestety nie mam możliwości ich przetłumaczenia (tłumacze życzą sobie ok 250zł ...)

Bardzo bym prosiła o pomoc w przetłumaczeniu/wypełnieniu tych dokumentów, jeżeli ktoś okazałby się na tyle życzliwy i zechciałby mi pomóc to bardzo proszę o odpowiedz.

Pozdrawiam
Andżelika Jochańska

Chodzi o udokumentowanie dokonania przelewu pieniedzy na utrzymanie dzieci, ktore przebywaja zagranica.
Tak wiec chodzi o to, ze np. osoba pracuje w NL, dzieci sa w Polsce i nalezy udokumentowac fakt, iz pieniadze sa przekazywane na utrzymania dzieci.
Zasilek rodzinny jest zroznicowany w kwocie i zalezy od wieku dziecka.
Tak wiec nalezy zapoznac sie z tabela kwot jakie przysluguja dzieciom i orientacyjnie taka kwote nalezy przelewac do Polski.Chodzi o to, aby kwota ktora wyplaca urzad faktycznie trafiala i byla wykorzystywana na potrzeby dzieci.
Tutaj mozna zobaczyc aktualne kwoty zasilku rodzinnego, ktore wyplaca urzad
http://www.bean.owo.pl/index.php?go=5

Natomiast jezeli osoba mieszka w Holandii i mieszkaja razem w jednym gospodarstwie domowym, to oczywiscie nie ma takich zalecen, aby dokonywac przelewow pienieznych. Wiele osob starajacych sie o zasilek rodzinny, pracuje w Holandii, a dzieci ich sa w Polsce. Wowczas ten fakt nalezy udokumentowac.

Zasilek rodzinny w Holandii mozna otrzymac do 18 roku dziecka. Pozniej mimo, iz nadal sie uczy nie ma juz zasilku rodzinnego.
Jednak dodatek na dzieci uczace sie po 18 roku zycia mozna otrzymac w rozliczeniu podatkowym, rocznym. Nalezy wowczas wykazac rachunki przeznaczone np. na dojazdy do szkoly, na pomoce naukowe, za oplate mieszkania itp.

wedlug posiadanych przeze mnie wiadomosci zasilek na dziecko przebywajace w Polsce nie jest przyznawany...wysylam do http://www.expatax.nl/kinderbijslag.htm z ktorego wynika, ze dziecko musi byc rezydentem Holandii aby takowy zasilek przyznany zostal ....ale nie upieram sie i zycze powodzenia

Pogubilam sie juz z tymi zasilkami. Mam pytanko: moj maz zaczyna prace w NL, jest czechem. My niedlugo z coreczka do niego dolaczamy. Maz pobiera na mala zasilek rodzicielski (co nie jest tym samym,co zasilek na dziecko-podobno,wedlug instytucji czeskiej). Interesuje mnie, czy mamy szanse otrzymac w Nl zasilek na dziecko?I ile on bedzie wynosil?Coreczka ma pol roku. Bede wdzieczna za informacje!!Marta


jesli twoj maz pobiera zasilek rodzicielski to nie dostanie kinderbijslag... mozna otrzymywac jeden z zasilkow... troche wiecej info o kinderbijslag:
http://www.e-holandia.info/topics20/134.htm

na e-holandia takie coś jest napisane:

w takim wypadku nalezy spelnic kolejne warunki:
- trzeba moc udokumentowac, ze placi sie na dziecko, mam tutaj na mysli: przelewy bankowe, wplaty gotowkowe, ktore sa potwierdzone kwitem
- nie dostaje sie zasilku rodzinnego w Polsce


moze mi ktos wytlumaczyc o co chodzi z udokumentowaniem ze placi sie na dziecko?
ja tutaj zarabiam a pieniadze wysylam do polski żonie ,czy to wystarczy /potwierdzenie/ ?

Chodzi o udokumentowanie dokonania przelewu pieniedzy na utrzymanie dzieci, ktore przebywaja zagranica.
Tak wiec chodzi o to, ze np. osoba pracuje w NL, dzieci sa w Polsce i nalezy udokumentowac fakt, iz pieniadze sa przekazywane na utrzymania dzieci.
Zasilek rodzinny jest zroznicowany w kwocie i zalezy od wieku dziecka.
Tak wiec nalezy zapoznac sie z tabela kwot jakie przysluguja dzieciom i orientacyjnie taka kwote nalezy przelewac do Polski.Chodzi o to, aby kwota ktora wyplaca urzad faktycznie trafiala i byla wykorzystywana na potrzeby dzieci.
Tutaj mozna zobaczyc aktualne kwoty zasilku rodzinnego, ktore wyplaca urzad
http://www.bean.owo.pl/index.php?go=5

Natomiast jezeli osoba mieszka w Holandii i mieszkaja razem w jednym gospodarstwie domowym, to oczywiscie nie ma takich zalecen, aby dokonywac przelewow pienieznych. Wiele osob starajacych sie o zasilek rodzinny, pracuje w Holandii, a dzieci ich sa w Polsce. Wowczas ten fakt nalezy udokumentowac.


poczytaj temat od poczatku to bedziesz wiedział

A jezeli ja nie pracuje a mieszkam w Holandii,to czy mam prawo starac sie o jakikolwiek zasilek na dziecko,ktore wkrotce planuje tam urodzic?
..Wordt uw eerste kind geboren dan ontvangt u de aanvraagset vanzelf thuis ...... a od siebie dodam ze jezeli urodzisz tu dziecko, to fakt ten zglaszasz w miejscu zameldowania, czyli w swojej gemeente i wszystko toczy sie juz automatycznie http://www.svb.nl/interne...ragen/index.jsp

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i mam pytanie moj zyciowy partner od roku pracuje w hol.ja z nasza corka 7 l mieszkam w polsce wyczytalam na forum, ze ojciec naszego dziecka mialby prawo o zasilku czy i ja tez moglabym je otrzymywac?ja nie prauje .Praca jest przez agenta do koga ma sie zwrocic o pomoc w uzyskaniu potrzebnych dok. mam akt ur. corki europejski czy musialabym go przetlumaczyc jaki jezyk ang.niem. z holend. w mojej malej miejscowosci jest problem
Jesli ktos postara mi sie pomoc bardzo dziekuje o tej wspanialej stronie dowiedzialam sie od znajomych jeszcze raz dzieki


Tylko jedna osoba otrzymuje zasilek na dziecko: albo Ty w Polsce albo on w Holandii

Mirka, tu duzo na ten temat juz wczesniej mowiono... chcialam podac jeden temat ale gdy kliknelam w wyszukiwarce slowo "zasilek" tyyyyele postow wyskoczylo ze po prostu nie wiedzialam ktory tu wkleic Dlatego najlepiej Ty tez to zrob jesli masz czas

jeden temat o zasilakach

drugi temat o zasilakch

kolejny dluuugi temat o zasilkach

znow zasilek....

Mirka, kiedy w Holandii sprawy zwiazane z zasilkiem rodzinnym dokonywal pracodawca. Od wielu lat, pracodawca moze pomoc, ale nie ma takiego obowiazku.
Tak wiec najlepiej by bylo, aby samemy wypelnic wniosek o zasilek rodzinny i wyslac do holenderskiego urzedu lub tez poprosic kogos znajomego kto zna jezyk w stopniu wystarczajacy aby wypelnic wniosek.
Wniosek o zasilek rodzinny mozna uzyskac w urzedzie SVB zajmujacym sie m.in. zasilkami rodzinnymi. Wnioski sa rowniez w jezyku angielskim i niemieckim. Byc moze ta informacja bedzie pomocna. Powodzenia.


Cześć.Mam pytanie.Gdzie mogę zasięgnąć informacji dotyczących zasiłków socjalnych na terenie Holandii?A może ktoś z Was pobiera taki zasiłek i mógłby udzielić kilku szczegółów.Pracowałam łącznie w jednej firmie 18 miesięcy (na jednym kontrakcie 6 miesięcznym i jednym rocznym), po czym zostałam zwolniona.Uważam,że przysługuje mi zasiłek ale nie wiem jak się o niego starać.Proszę o pomoc.

Do szkoły dziecko posyłasz nawet bez meldunku. To samo z dodatkiem rodzinnym - wystarczy że pracujesz w Holandii i nie pobierasz zasiłku w Polsce. Na forum już o tym pisano wiele razy, chyba przeoczyłaś.
Niech zameldują tylko twojego męża i zaraz niech sie mąż zapisze do spółdzielni - może uda sie wam szybko dostać od nich mieszkanie.
Wiem że dla ciebie to trudne, ale zawsze jest jakieś wyjście. GLOWA DO GORY!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam i trzymam kciuki

jesli pojade z dzieckiem do Hollandii a obecnie przebywam na uropie wychowawczy i chcę tu w Polsce wziasc jeszcze rok urlopu wychowawczego ale jest on już bezpatny.To jak to jest ? podejmę tam legalną pracę ,bede wynajmować mieszkanie od Holenderskiej rodziny a mój 2- letni syn bedzie chodził tu do przedszkola.W Polsce pobieram na niego zasiłek rodzinny.Czy moge i co mogę zrobić aby zasiłek na dziecko pobierac w Holandii.Czy jest to mozliew w ogóle i po jakim czasie pobytu.Co muszę załatwić w Polsce a co w HOlandii.Bardzo prosze o poradę

W Polsce pobieram na niego zasiłek rodzinny


zrezygnowac w Polsce i jak juz bedziesz pracowac i miec zameldowanie to starac sie w Holandii

http://www.e-holandia.info/topics20/134.htm

mam w polsce kolezanke maz jej obecnie pracuje w holandii czy on moze starac sie wtym przypadku o zasilek na dzieci (czytalam juz o zasilkach) ale jest maly problem on ma zasadzone alimenty na dzieci przez sad placi jej dobrowolnie czy wtym przypadku on moze zalatwiac ten zasilek dzieki za podpowiedz POZDRO KASKA

Pobieramy w Holandii zasiłek rodzinny na dzieci,lecz od nowego roku powinien nam się należeć ten dodatek.Czytałam gdzieś że osoby pobierające zasiłek rodzinny dostaną go automatycznie.Lecz tak nie jest, bo wpłynęły pieniądze za 1 kwartał,ale bez dodatku.Może mi ktoś odpowiedzieć?Do kogo się udać i co wypełnić aby ów dodatek otrzymywać?

do uwv nie potrzebujesz nic z ind i nalezy sie 75 % ostatniego wynagrodzenia przez pierwsze dwa miesiace musis sie tylko zarejestrowac w cwi a potem w uwv oni beda chcieli od ciebie odcinki placowe za caly okres jaki pracowales w holandi i natej podstawie wylicza ci wysokosc zasilku wiem bo go otrzymuje dostalem 1200 euro na 4 tygodnie a beda chcieli kopie rejestracji w cwi

[ Dodano: Sob Lut 07, 2009 9:02 pm ]

masz prawo do zasilku w holandii jezeli jestes tu zameldowana(tego nie jestem pewna na100%)


jest to cytat z innego zamknietego juz postu
Wiec co jest z osobami np.obywatelami Belgii lub Niemiec lub Polakamo ktorzy mieszkaja na stale w Belgii lub Niemczech i wogole nie sa zameldowani w Holandii.Posiadaja stala prace w Holandii , do pracy dojezdzaja np. 20 km dziennie bo mieszkaja przy granicy.
Takich osob jest SETKI a nawet wiecej.

Zasilek im sie nalezy na 100 procent!!

Ktos cos wie dokladniej na ten temat ?

Przeczytalam wszystkie posty i nic już z tego nie rozumiem...pracuję juz rok w Holandii i wkrótce kończe pracę...ale jak zorientowalam się to nie mam szansy na zasiłek dla bezrobotnych, gdyz nie posiadam meldunku... Czy jest on konieczny, czy nie?!i Co to jest ta "wlepka" w paszport z ING, jak mozna ją otrzzymac i jakie przywileje posiada sie, gdy ma się ją?bardzo prosze o informacje, bo juz nic nie rozumiem z tych postów...

mirecki,
firma placi ustawowe ubezpieczenie, ja pobieram zasilek na dziecko. i pytanie; czy nalezy mi sie odszkodowanie na dziecko. bede wdzieczny za odpowiedz.
Rozumiem ze pytasz o odszkodowanie tu w Holandii? Wobec tego... czy twoja najblizsza rodzina ma oplacona skladke miesieczna na ubezpieczenie zdrowotne tu w Holandii? Jesli nie to chyba nie ma opcji ubiegania sie o odszkodowanie.

Od stycznia 2008 r. kazda osoba pobierajaca zasilek rodzinny w Holandii otrzyma automatycznie kindertoeslag, czyli dodatek na dziecko. Kwota tego dodatku wynosi 82 euro. Dodatek ten jest wyplacany przez Urzad Podatkowy w Holandii na podstawie otrzymanych materialow z Urzedu SVB, zajmujacym sie m.in. zasilkami rodzinnymi.
Osoby, ktore jeszcze nie maja lub nie staraly sie o zasilek rodzinny w Holandii, moga indywidualnie (on-line) zlozyc wniosek o ten dodatek.
Warunkiem otrzymania tego dodatku jest:
- praca w Holandii dla holenderskiego pracodawcy
- dziecko do lat 18
- nie przekroczona kwota dochodu rocznego (obu malzonkow) do kwoty 46.700 euro.
Wyplacana jest kwota 82 euro, bez wzgledu na to ile mamy dzieci. Jest to stala kwota. Kwota ta wyplacana miesiecznie jest traktowana jako zaliczka. Pod koniec 2008 r. w grudniu,urzad przesle ostateczna decyzje odnosnie tego dodatku.
Osoby, ktore otrzymuja zasilek rodzinny w Holandii otrzymaja na swoj adres domowy lub adres dla korespondencji, informacje z holenderskiego UP.
Urzad rowniez przyomina, ze o wszystkich zachodzacych zmianach w ciagu roku, nalezy informowac urzad w ciagu 4 tygodni od daty zajscia zmian.

a ja mam pytanie zwiazane z wyplata pieniedzy z tego dodatku,otoz dostalam 14 listopada pismo,w ktorym mam informacje,ze przyznano mi pieniazki od 01,01,2008 do 31,12,2008 w kwocie 994 euro.Do chwili obecnej nie dostalam na moje konto w/w kwoty,wiec wczoraj zadzwonilam do belasting i dowiedzialam sie,ze beda mi wyplacali od przyszlego roku po 82 euro miesioecznie naleznego mi dodatku i kolejne 82 euro jako zalegla wyplata i teraz moje pytanie ,czy to jest mozliwe,czy ktos z Was sie spotkal z takim przypadkiem,bo to wedlug mnie jakies nieporozumieniue i az mi sie wierzyc nie chce,pomijam fakt,ze na zwrot podatku czekam od marca,a znow dodatek rodzinny zostal mi wyplacony w calosci za wszystkie kwartaly,ktore pracowalam w Holandii i nie pobieralam zasilku i nikt nie rozkladal mi tych pieniedzy na raty,dlatego nie moge uwierzyc,ze tak potraktowano inne moje pieniadze,bardzo prosze o pomoc i dzieki wielkie

witam ,chciałam również w tej sprawie wtrącić kilka uwag.przy składaniu wniosku o zasiłek rodzinny trzeba pamiętać o tym iz urząd może zarządać od nas udokumentowania utrzymywania dziecka ,czyli najlepiej przedstawienia oryginałów przelewów do Polski na konto jednego z rodziców lub opiekuna ,który podczas naszego pobytu w Holandii opiekuje się naszym dzieckiem /dziećmi, przelewy muszą być w conajmniej w wysokości otrzymywanego zasiłku ,w moim przypadku wymagane jest abym na kwartał przelewała conajmniej 400 euro.więc na przyszłość radzę o tym pamiętać no chyba że coś się teraz zmieniło.pozdrawiam

Hej. Mam pytanie do osób zorientowanych i do polskich mam w Holandii. Jeśli ktoś coś może napisać to proszę. Moja sytuacja wygląda tak; po ponad 10 miesiącach pracy w Holandii (nielekkiej i stresującej) załapałam się na płatny prawie 4 miesięczny urlop macierzyński. Kończy się z początkiem grudnia. Jestem teraz szczęśliwą mamą pięknego synka i tak naprawdę nie wyobrażam sobie natychmiastowego powrotu do pracy - ta opcja na pewno odpada, mąż jest z resztą w stanie nas utrzymać. Ale mimo, że nie chcę tak naprawdę pracować to chcę spróbować ubiegać się o zasiłek dla bezrobotnych, przynajmniej przez jakiś krótki okres (słyszałam np. o 3 miesiącach). Myślicie że mi się uda ? A może zaoferują mi jakąś pracę (nawet gdy nie znam holenderskiego tylko angielski i karmię piersią) ? Znajdzie się taki pracodawca ? A może ktoś ma doświadczenie jak to rozegrać aby pracy nie dostać a jeszcze troszeczkę nacieszyć się porządnymi dochodami.
Z góry dziękuję za wskazówki, podpowiedzi itp. O krytykę w stylu - " o kolejna Poleczka/Polaczki wyciągają rękę po socjal NIE PROSZĘ.

Pozdrawiam
Anicia

Problem w tym ze teraz juz nie mamy z nim kontaktu. Pamietam jednak ze przestrzegal przed braniem tego zasilku bo to jest jakos tak ze ta sama kwota sciagana jest przy jakims podatku ale jak widzisz naprawde nie pamietam o co chodzi. On mowil ze wychodzi na to ze ta sama kwota ktora daja zostaje odbierana. Ze nikt nikomu nie daje niczego za darmo w Holandii. Tak mowil. A mnie teraz potrzebne sa dokladniejsze informacje.
Ale dzieki. Widze ze Ty wogole sporo wiesz o roznych sprawach.

witam serdecznie
poszukaj na stronie http://www.svb.nl/internet/nl/index.jsp tam dowiesz sie miedzy innymi jak postarac sie o Kinderbijslag (zasilek na dziecko). napewno bedziesz potrzebowala tlumaczenia aktow urodzenia i aktu slubu oraz zaswiadczenie meldunkowe (wazne 3miesiace od wydania). Tlumaczenia powinny byc wykonane przez tlumacza "znanego" czyli takiego,ktory jest zaprzysiezony w Holandii (znam to z autopsji).
Jesli mieszkasz w Hadze lub okolicach moge dac Ci namiar na "znanego" i w miare niedrogiego tlumacza. pozdrawiam i zycze powodzenia.

Przydzielanie zasilkow ma bardzo skomplikowana procedure.
Jezeli matka przebywajaca z dziecmi w Polsce nie pracuje, jest to jednoznaczne, zasilekn na dzieci otrzymuje ojciec pracujacy w Holandii.
Jezeli matka dzieci pracuje w Polsce, to ZAWSZE MUSI WYSTAPIC O PRZYZNANIE ZASILKU NA DZIECI W POLSCE! Nawet jazeli wie , ze dostanie odmowe, wlasnie ta odmowa jest potrzebna dla holenderskiego SVB w celu ustalenia zasilku.
Gdybys zalatwil, oficjalna odmowe to moze bylo by cos do uratowania.
Mialam podobna sytuacje: Syn pracuje w Holandii od 1 listopada 2006, w styczniu 2007 zlozyl wniosek o zasilek rodzinny w Holandii. Synowa w Polsce pracuje i nigdy nie skladala wniosku o zasilek (przekroczone dochody). Myslalam, ze juz tej sprawy nie zalatwie pomyslnie. ALE!! Wniosek o zasilek w Polsce sklada sie na nowy okres pod koniec sierpnia i we wrzesniu. Tak tez synowa zrobila, a zarobki do ustalenia zasilku bierze sie z poprzedniego roku, czyli rok 2007. Dostarczylam (przetlumaczone jaaropgawe) do Polskiego MOPS.
Synowa otrzymala odmowe przyznania zasilku w Polsce (elaborat z wyjasnieniem na 4 strony. Ta odmowe w jezyku polskim wyslalam do SVB. po dwuch miesiacach przyszla decyzja z SVB o przyznaniu zasilku na dziecko od momentu zlozenia wniosku w Holandii.
Jezeli bedziesz zakladal sprawe to radza wziasc adwokata, w Holenderskich sadach rozmawiaja, prawia zawsze, tylko z adwokatami. Zycze powodzenia

Witam
Z uwagi na fakt iz zamierzam przeniesc sie z rodzina do NL (TWENTE) w okolice DE w celu prowadzenia tam firmy, chcialem sie spytac Was o wasze doswiadczenia,ob moze ktos z Was wczesniej mieszkal czy zyl w Niemczech albo wielu cos nie cos slyszalo.
Mnie osobiscie przeraza troche kiepski rynek wynajmu nieruchomosci akurat w okol.Enschede, bo akurat po drugiej stronie granicy czyli w Niemczech nie ma najmniejszego problemu, jest tego duzo i duuuzo taniej ale...niestety w Niemczech nie mozna prowadzic dzial.gosp.jaka sie chce bo sa ograniczenia...ponadto znam jezyk niemiecki a niderlandzkiego ni w zab...
Piszcie jesli mozecie swoje doswiadczenia nie pytam o mentalnosc Niemcow czy Holendrow bo to naprawde sprawa dosc indywidualna, sa i normalni i debilowaci.
Pytam np o:
-porownanie zasilkow rodzinnych
-mozliwosci zalozenia i prowadzenia firmy
-podatki, koszty stale
-mozliwosci wynajmu lokalu
-edukacja dzieci w szkolach
-przedszkole
Caly czas mam nadzieje ze cos znajde i bede mogl wystartowac w NL bo tak sobie zalozylem ale poki co sa male schody ktorych sie zupelnie nie spodziewalem

witam !

Jeszcze dwa lata temu nosilismy sie z zamiarem wyprowadzki do Niemiec, m.in. ze wzgledu na ceny domow. Ale jakos tak sie zlozylo, ze troche przerazilo nas zalatwianie wszystkiego, startowanie od poczatku, nauka jezyka itp. Zostalismy wiec w NL, choc zdecydowanie wolelibysmy byc w Niemczech. Pytasz o zasilki, to najwazniejsze, zasilek na dzieci jest dwukrotnie wyzszy niz w NL, bo z tego co sie orientuje, to bylo to ok. 150 (moze teraz nawet wiecej) na dziecko miesiecznie, a tutaj w zaleznosci od wieku dziecka, tj. ok. 60, 70 euro miesiecznie z tym, ze zasilek jest wyplacany kwartalnie. Poza tym jesli chodzi o szkole dla dzieci, to zdecydowanie system niemiecki zblizony jest do polskiego, a pamietaj, ze w Holandii dzieci rozpoczynaja nauke juz w wieku 4 lat (o zgrozo). No i ten system chodzenia do szkoly, dla mnie tez troche pokrecony, od rana do poludnia, potem godzina przerwy i znowu dwie godziny lekcji. W Niemczech z tego co wiem tego nie ma.
Poza tym podatki nizsze.

Moim zdaniem szukaj jakiegos sojusznika wsrod sasiadow ,najlepiej jak najmniej "majetnego" ci ludzie na ogol okazuja sie tymi "prawdziwymi " spoko Holendrami


Mam inne doswiadczenia.Jesli juz,to wlasnie ci "jak najmniej majetni Holendrzy"z minimum dochodem lub na zasilku obwiniaja buitenlanders za swoja sytuacje,to wlasnie oni dyskryminuja - kanker Polen,ga terug naar je rot land!Jeszcze sie nie spotkalam z tym,zeby majetny Holender,a przy tym wyksztalcony dyskryminowal emigrantow.

Martyna_k

To ta pani sasiadka ma problem ze soba,nie Ty!Wspolczuj jej...a sprawe mozesz zglosic do spoldzielni czy gminy,jesli sytuacja bedzie sie powtarzac.

Ps.A jezeli ta pani jeszcze raz powie,zebys wrocil do Polski...to powiedz,ze nie,dlaczego?Ze poza nia wszystko Ci sie w Holandii podoba.

Mnie tez maz znalazl w Polsce i sciagnal tu:)
A przeboje w zwiazku ze slubem, przed rokiem 2004, zanim Polska weszla do Unii, mielismy nie z tej ziemi! Po pierwsze, stanal nam na drodze przepis, ktory zostal zamierzony jako ograniczenie naplywu muzulmanskich i latynoskich emigrantow do Holandii, a w rzeczywistosci bardzo ograniczyl zycie parom mieszanym w obrebie samej Europy! Otoz, zeby Holender mogl sobie wziac zone Polke(Ukrainke, Czeszke, Rosjanke itp.), musial wykazac sie dochodami powyzej 120% sredniej krajowej. Moj narzeczony wowczas byl na zasilku. No umarl w butach. Urzedniczka tak nam to tlumaczyla, ze niby pobrac sie mozemy, ale mieszkac razem nie mozemy.No coz, bez komentarza.
Tak wiec odczekalismy ze slubem kilka latek, zegar biologiczny co prawda coraz predzej i natarczywiej tykal, ale jeszcze zdarzylam jednego synka urodzic i szykuje sie na nastepnego potomka!

Maestro w Holandii nie przysluguje odszkodowanie nawet,jesli wypadek zdarzyl sie w pracy,wiec zapomnij.

Przesylam Ci linki - pierwszy - na temat wypadku w pracy

drugi - na temat zasilku chorobowego:

http://www.wyjechani.info/viewtopic.php?t=142
http://www.wyjechani.info/viewtopic.php?t=158

Zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia.

We wczorajszym telegrafie wlasnie pisalo na ten temat , ze wkrotce zmienia sie zasady dodatkow na dzieci ( beda tylko jesli dziecko bedzie miwszkac w holandii a nie poza granicami) i beda dla osob z europy wschodniej beda zaostrzone kryteria zeby dostac zasilek dla bezrobotnych i monim zadaniem maja racje , juz dawno powinni byli to zrobic.

monika

zebys mogl dostac Kinderbijslag , SVB potrzebuje od Ciebie zaswiadczenia z Polski z ktorego wynika ze nie dostajesz tam zasilku rodzinnego.. piszesz ze zasilek w PL jest zalezny od dochodow... SVB i tak i tak bedzie chcialo ten papier, takze jedynym wyjsciem (tak jak ja to widze) jest zlozenie wniosku w PL o zasilek rodzinny... kiedy dostaniesz ten papier z PL mozesz wyslac to do SVB i oni dalej sie tym zajma.. chodzi o to ze oni musza sprawdzic czy nie przysluguje Ci zasilek w Polsce..

pozdrawiam Agata


I tu się mylisz-SVB chce potwierdzenia,że nie pobierasz zasiłku w Polsce,bo nie można pobierać zasiłku w obu państwach-np.tata w Holandii a mama w Polsce.Zasiłek pobiera się w tym państwie,w którym jest on korzystniejszy(wyższy) dla dziecka,ponieważ dzieci w UE powinny być traktowane równo.Jeśli któreś z rodziców pracuje w holandii dla holenderskiego pracodawcy i ma umowę na dłuższy okres czasu,oraz, co ważne płaci podatki,to ma prawo złożyć wniosek o zasiłek w Holandii,ale drugi rodzic w Polsce powinien zrezygnować tutaj z zasiłku.Nie składaj o zasiłek w Polsce,tylko weź zaświadczenie(nie wiem jak jest teraz,ale my wypełnialiśmy w naszy urzędzie gminy druki z Holandii E-401 i E-411),że nie pobierasz w Polsce.A że długo trwa załatwianie i mnóstwo różnych papierów po drodze,to już inna sprawa.Cierpliwości i powodzenia życzę.

po sierpniu 2007 gdy skończyło się rodzinne nie złożyłem wniosku ponieważ nie mogłem być w Polsce w dniach roboczych.
Ja myślę że SVB drąży temat dlaczego w Polsce nie otrzymuję zasiłku i wydaje im sie to podejrzane ponieważ w Holandii otrzymuje się niemal automatycznie,a w Polsce co roku zaświadczenia z US o dochodach,wnioski itd.
Z tego co się orientuję SVB współpracuje z odpowiednim urzędem w innym kraju,w przypadku Polski żona była w Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej
Województwa Śląskiego skąd dostała wezwanie do złożenia dokumentów o zameldowaniu dzieci i terminach i wysokości zaiłków w Polsce

Ich strona to
http://cvj146.internetdsl...id=67&Itemid=59

Myślę (mogę się mylić) zasiłek w Polsce można mieć a z tej korespondencji wnioskuję że nawet TRZEBA mieć (ew.negatywną decyzję w przypadku za dużych dochodów.)

A co gdy ja nie złożyłem w ogóle wniosku?

Witam Cie Aneto,masz podobna sytuacje jak ja,jakis czas temu.Ja tez złozyłam dokumenty w Holandii-nie ja tylko maz-w polsce nie pobierałam,gdyz maz pracuje legalnie w Holandii i nie mogłam dostawac w Polsce bo mielismy za duze zarobki.Przyszły dokumenty z Holandii do nas ze musze isc do urzedu gdzie sa pobierane zasiłki rodzinne i udokumentowac jaka mamy sytuacje finansowa ,ze mamy dzieci ktore sie ucza i na ktore nie sa pobierane zadne swiadczenia,dodatkowo z urzedu skarbowego z Polski roczne rozliczenie.Te wszystkie dokumenty wysłałam do wojewodzkiego biura zasiłkow rodzinnych u mnie w Toruniu.Tam wszystko sprawdzili i odesłali do urzedu w Holandii.Rodzinne dostalismy po7miesiacach,Najsmieszniejsze jest to ,ze teraz przenosimy sie wszyscy do Holandii i bylismy pytac w gemente co zrobic z tym rodzinnym to nam powiedzieli,ze musimy zrezygnowac z tamtego a jak sie zameldujemy tu,to z ta chwila automatycznie dostaniemy rodzinne-bez problemu i biegania po urzedach.

moj maz od czerwca 2007 pracuje na kontrakcie w holandii i szczerze mowiac rodzinne w holandii dostalismy bez problemow. Znajoma wypelnila mezowi formularze potem dostalismy decyzje i pieniadze z tym ze pomniejszone o kwote ktora wczesniej pobralismy w Polsce. Musialam tylko zrezygnowac z dodatku pielegnacyjnego ktory dostawalam na syna ze wzgledu na wade wzroku poniewaz z tego co mi powiedziala pani zajmujaca sie zasilkami rodzinnymi w nl tam takowy nie przysluguje wiec nie moge pobierac go w polsce bo potem wszystko musialabym zwracac.

Witam Cie Aneto,masz podobna sytuacje jak ja,jakis czas temu.Ja tez złozyłam dokumenty w Holandii-nie ja tylko maz-w polsce nie pobierałam,gdyz maz pracuje legalnie w Holandii i nie mogłam dostawac w Polsce bo mielismy za duze zarobki.Przyszły dokumenty z Holandii do nas ze musze isc do urzedu gdzie sa pobierane zasiłki rodzinne i udokumentowac jaka mamy sytuacje finansowa ,ze mamy dzieci ktore sie ucza i na ktore nie sa pobierane zadne swiadczenia,dodatkowo z urzedu skarbowego z Polski roczne rozliczenie.Te wszystkie dokumenty wysłałam do wojewodzkiego biura zasiłkow rodzinnych u mnie w Toruniu.Tam wszystko sprawdzili i odesłali do urzedu w Holandii.Rodzinne dostalismy po7miesiacach,Najsmieszniejsze jest to ,ze teraz przenosimy sie wszyscy do Holandii i bylismy pytac w gemente co zrobic z tym rodzinnym to nam powiedzieli,ze musimy zrezygnowac z tamtego a jak sie zameldujemy tu,to z ta chwila automatycznie dostaniemy rodzinne-bez problemu i biegania po urzedach.


Witam serdecznie,dzieki za uświadomienie mnie co mnie jeszcze czeka,my też zamierzamy sie przeprowadzic do holandii,to wiem co mam zrobic.Czy staraciesie moze o mieszkanie czy wynajmujecie??My złożylismy w tej VESTII ale wiadomo to sie czeka narazie chcemy coś wynając.Czy wy juz coś macie??POZDRAWIAM.

mysle, ze to sensowna decyzja, w tej chwili nie ma to juz szczegolnego znaczenia, gdybym musiala wybierac w zwiazku z konsekwencjami prawnymi np. takze ze wzgledu na prawo spadkowe w Polsce (w moim przypadku chodzi o spadek po dziadkach, grunty) pozostalabym przy polskim paszportem, wsrod moich znajomych wiekszosc nie zdecydowala sie na zrzeczenie polskiego obywatelstwa.
Generalnie polityka Holandii miala uderzyc w tureckich i marokanskich emigrantow, ktorzy z podwojnym paszportem wracali do Marokka i pobierali holenderski zasilek na dziecko, za ktory tam wygodnie zyli, stad zaostrzenia dotyczace koniecznosci zrzeczenia sie pierwszego obywatelstwa przed przyznaniem tutejszego...

Witam, czy ktoś może odpowiedzieć mi na pytanie gdzie mozna zarejestrować polski akt małzeństwa, (przetłumaczony już na język angielski) . Mąż pracuje w Holandii na kontrakcie, ja mam zamiar do niego dołączyć (mąż jest Pakistańczykiem) więc ma także ograniczony pobyt w Holandii (do okresu do którego ma przedłużony kontrakt). Ja nie mam pracy w Holandii. Czy wobec tego z naszym aktem małżeństwa , zarejestrowanym w Holandii, możemy wnioskować o pobyt?
Czy będąc w ciąży mogę korzystać z zasiłku?

Witam, czy ktoś może odpowiedzieć mi na pytanie gdzie mozna zarejestrować polski akt małzeństwa, (przetłumaczony już na język angielski) . Mąż pracuje w Holandii na kontrakcie, ja mam zamiar do niego dołączyć (mąż jest Pakistańczykiem) więc ma także ograniczony pobyt w Holandii (do okresu do którego ma przedłużony kontrakt). Ja nie mam pracy w Holandii. Czy wobec tego z naszym aktem małżeństwa , zarejestrowanym w Holandii, możemy wnioskować o pobyt?
Czy będąc w ciąży mogę korzystać z zasiłku?


Ponieważ wzieliście Państwo ślub w Polsce i macie zamiar mieszkać w Holandii stosuje się do Państwa Europejska Dyrektywa 2004/38, wiążąca Holandię od 2006 roku. Jako osoba niepracująca w Holandii bedzie mogła Pani tam przebywać jako osoba finansowo niezależna art. 7.1 (b) Dyrektywa 2004/38. Niestety nie może być Pani wtedy osobą obciążającą finansowo holenderski system opieki socjalnej. Potrzebne będzie ważne polskie ubezpieczenie zdrowotne. Pani mąż nawet jako osoba pochodzenia pakistańskiego, jako że jest małżonkiem obywatela Unii Europejskiej może bez przeszkód towarzyszyć Pani w Holandii nawet nie pracując na równych pani zasadach! Możecie Państwo spokojnie przebywać w Holandii powyżej 3 miesięcy (art. 7 w/w dyrektywy). Zasiłek jako ciężar dla holenrskiego systemu opieki socjalnej będzie problemem. Musiałaby Pani pracować lub rezydować w Holandii conajmniej 5 lat (art. 16 w/w dyrektywy; sprawa Europejskiego Trybunały sprawiedliwości: Martinez Sala).

Pozdrawiam,

P.Wein
prawnik prawa holenderskiego i europejskiego
Thinkwise solutions
0031613904531
Maastricht

po przepracowanych czterech tygodniach wyrobilem se negatywna opinie na temat firmy hobij pomimo ze placa regularnie to zapominaja o dodatkowej kasie za nadgodziny<placa> zapominaja wspomniec przed wyjazdem ze sciagane sa w holandi dodatkowe oplaty typu urlopowe pieniadze wakacyjne chorobowe na zasilek dla bezrobotnych i jeszcze jakies tam . najgorsze jest to ze mieszkania sa zaniedbywane. nie wywoza smieci maja w nosie czy masz ciepla woda czy nie?<2> o myszy nie wspomne;p w biurze ciagle brak czasu telefony gluche . teraz kasa z stawki 10,5e/h przy 47h w tygodniu wychodzi w hobij 310e po odliczeniach<podatki> ocencie sami

z tego co wiem kazdy, kto tu pracuje lub mieszka ma prawo do zasilku rodzinnego. Jest to okolo 270 euro kwartalnie http://www.svb.nl/interne...ragen/index.jsp
na tej stronie mozna zlozyc wniosek, z tym ze trzeba miec podpis elektroniczny digiD
do zdobycia na stronie https://applicaties.digid.nl/aanvragen

pozdrawiam ;]

Kwota zalezy od wieku dziecka,i nie jest to 270 euro standartowo!!!
dziecko od 0 do 5 lat = 190,19
6-11 lat = 230,95
12-13 lat = 271,70

Tu wszystko ile i kiedy jest wyplacane:
http://www.svb.nl/interne...dagen/index.jsp

A tu jak ubiegac sie o zasilek :
http://kadry.infor.pl/zas...w-Holandii.html

Wydaje mi sie dorota w, ze Twoj maz powinien zlozyc reklamacje odnosnie zasilku rodzinnego. Jezeli dokumenty byly zlozone na koniec roku 2005 - to zasilek powinien byc wyrownany rok do tylu, pod warunkiem iz Twoj maz pracowal przez caly rok w Holandii lub tez pracowal ile kwartalow w 2005 r.
Na kazdej decyzji o przyznaniu zasilku rodzinnego jest podany rowniez termin do ewentualnej reklamacji danej decyzji. W urzedach tez pracuja ludzie, ktorzy moga sie pomylic i nalezy szybko odwolac sie. Jezeli nawet minal termin tego odwolania, to sprobuj jeszcze sie odwolac.

Nolcia-mąż ma przyznany zasiłek od I-ego kwartału 2005(a pracuje w Holandii od października 2004) ale jeszcze nam nie wypłacili-decyzję dostał w listopadzie 2007-jeszcze dosyłaliśmy(drugi raz) wypełnione druki E-401 i E-411,bo Holendrzy gdzieś przesiali...Szkoda na nich słów-tak jak napisałam-zaczyna mnie trafiać.Albo my mamy takiego pecha do urzędników(przez te dwa lata dostarczaliśmy "tysiąc" różnych zaświadczeń-nawet takie,że dzieci żyją-i cały czas czegoś jeszcze chcieli-a jak już mieli komplet,to pogubili i zaś to samo.Mówię Wam-wrażenia bezcenne...Czekamy na wypłatę zasiłku z przyznanym wyrównaniem,ale czy znowu im czegoś nie będzie brakowało?-tego chyba nie wie nikt. Czasem odnoszę wrażenie,że polityka zasiłków rodzinnych w Holandii dla obcokrajowców,to polityka pod hasłem "położymy im tyle kłód pod nogi,że odechce im się naszych zasiłków".Wielu z współpracowników męża porezygnowało,bo stwierdzili,że za dużo zachodu.Ciekawa jestem,jak długo zasiłek załatwiali inni Polacy w Holandii-może ktoś napisze ile trwało-od złożenia wniosku do wypłaty?

Ja sie Holendrom nie dziwie, w koncu nie po to placa skladki spoleczne, by z nich bylo iles tam setektysiecy polskich dzieci utrzymywanych. Dlatego wlasnie ta nowa tendencja, ze PL ma placic swoj rodzinny, a NL ewentualnie uzupelniac roznice.

Wszystko pięknie,tylko że jeżeli polski rodzic pracuje w NL,to też płaci składki (chyba Holendrzy za niego nie płacą,prawda?).A co do zasiłku w Polsce-takiego się nie otrzyma ze względu na przekroczony dochód na osobę-chyba,że ktoś zarobia 1000E miesięcznie i ma kilkanaścioro dzieci na utrzymaniu-no to wtedy nie przekroczy.Czyli-jeżeli zasiłek w Polsce wyniesie 0zł (bo się nie należy),to Holandia powinna dołożyć resztę,czyli całą kwotę zasiłku w Holandii i na jedno wyjdzie.Chyba,że całkiem zabiorą zasiłki na dzieci zameldowane w Polsce-tylko czy to będzie zgodne z prawem unijnym?

W Polsce też tak jest,że jeden pracuje ,płaci podatki i np.nie ma dzieci,a drugi nie pracuje,nie płaci podatków,ma np.troje dzieci i dostaje na nie rodzinne i jeszcze jakieś tam dodatki-wychodzi na to,że też "ktoś" utrzymuje "czyjeś dzieci".Ale to w Polsce.Wróćmy do Holandii-Holendrzy sami otworzyli granice dla Polaków,Polacy mają równe prawa w unii-czyli takie same jak Holendrzy,tak?-więc nie rozumiem,jak mogą być zabrane zasiłki dla dzieci mieszkających poza granicami Holandii.A w Holandii,to polskie matki nie siedzą w domu wychowując dzieci, i nie jest tak,że tylko tato pracuje i płaci podatki (wtedy społeczeństwo nie dokłada do tej rodziny?).Ja mieszkając w Polsce z dziećmi i nie będąc zameldowana w Holandii,nie obciążam budżetu socjalnego Holandii na przyszłość-chodzi mi o emeryturę.A że mąż pobiera zasiłek rodzinny na naszą dwójkę,to na to pracuje (uczciwie) i dlatego wcale nie czuję się naciągaczką.Nie zgadzam się z Wami,że słuszne jest działanie rządu-bo jeśli mamy równe prawa i równe obowiązki,to moim zdaniem dzieci mieszkające w Polsce nie są gorsze od tych mieszkających w Holandii i nie powinny być traktowane inaczej.

Wróćmy do Holandii-Holendrzy sami otworzyli granice dla Polaków,Polacy mają równe prawa w unii-czyli takie same jak Holendrzy,tak?-więc nie rozumiem,jak mogą być zabrane zasiłki dla dzieci mieszkających poza granicami Holandii.


Po pierwsze - dopoki nie masz holenderskiego obywatelstwa, dopoty ne masz rownych praw z holendrem. Koniec kropka. Po drugie dalczego holenderskie spoleczenstwo ma wyprowadzac pieniadze ze swojego kraju? Dodatek wyplacony w na dzieci mieszkajace holandii zostanie wydany w holadnii i w jakims tam stopniu zapewni komus prace (sklepikarzowi, piekarzowi, ird)


Mnie osobiscie wydaje sie, ze wydawanie zasilkow rodzinnych dla dzieci mieszkajacych poza granicami kraju zostanie zatrzymane. I wg mnie jest to sluszne rozwiazanie.


mylicie się w tej kwestii przecież to nie jest tylko w Holandii ale w każdym kraju UE czyli i w Polsce(wiadomo że tam jest to niższe) i to nie jest tak że Holandia chce płacić rodzicom na ich dzieci mieszkające poza granicami kraju wg prawa UE MUSZĄ to robić oczywiście zgodzę się z tym i popieram że trzeba to udokumentować że posiada się w ogóle takie dzieci i nie pobiera zasiłku w innym kraju.

Pozdrawiam

Jezeli tu jestes zameldowany a nie pracujesz niestety dostajesz tylko podstawowa emeryturke. A w miedzy czasie placilo sie wystarczajaco dlugo ubezpieczenie itd.wiec nie jest to takie sobie naciaganie budzetu na koszta.
Co do cen utrzymania dziecka w PL to mam porownanie z utrzymaniem dziecka w NL .
Niestety roznia sie one ogromnie. mimo to jesli ktos ma tu powiedzmy 100 e a pomysl ze jest to 1/12 zarobkow rodzica nie mozemy tych 100 e przyrownac do przeliczonych 350 zl w polsce co jest 1/3 zarobkow rodzica w polsce. Wiec o czym tu mowic.

Szczerze mówiąc,nie bardzo wiem,do czyjego posta odniosłaś się-mojego czy Witch z porównywaniem kosztów utrzymania..W Polsce przy niskich zarobkach ,koszty utrzymania są wysokie-gdyby było inaczej,to Polacy nie szukaliby zarobku w innych krajach.Co do ubezpieczenia-jeśli się dorze orientuję,to mając meldunek masz obowiązek płacić ubezpieczenie-ale zdrowotne-które nijak nie ma się do ubezpieczenia emerytalnego.I teraz popatrz-ja i nasze dzieci zameldujemy się w Holandii-dzieci dostaną zasiłek rodzinny,mi będą się liczyć poprzez meldunek lata do podstawowej emerytury a np.nigdy nie podejmę pracy,bo będę takim polskim leniem i naciągaczem (odnoszę wrażenie,że tak nas widzicie) i za ileś tam lat będzie krzyk,że Polacy znowu naciągnęli budżet socjalny w Holandii,bo nigdy nie pracowali a chcą emerytury!Nie lepiej,żeby jednak te dzieci i żony były w Polsce,a przez czas,w którym pracują ojcowie i mężowie,dać dzieciom rodzinne?


Witch,czy uważasz,że jeżeli książka w Polsce kosztuje taniej niż w Holandii,to polskim dzieciom,których rodzice pracują w Holandii nie należy się zasiłek rodzinny?


Dorota w czy mam wziac lopatke i lopatka Tobie to do glowy wlozyc zebys pojela,ze ta jedna ksiazka jest tylko przykladem?
Polskim dzieciom zamieszkalym w Holandii - tak,zamieszkalym w Polsce - nie i zdania nie zmienie.

Dorota topie naprawde trza lopata do glowy.Nie podatek za dzieci . a gminne podatki od osoby dziecko tez osoba.Tu masz oplaty gminne takie jak np podatek od sciekow za osobe, podatek za smieci za osobe i takie inne .
Pytasz jakie dodatki na dziecko w polsce : a rodzinne i inne (http://www.idn.org.pl/sonnszz/nowela_sw_rodz.htm)A ty myslisz ze te [podatki od dochodu to ida w calosci na svb ??? Pozatym to wybor ojca polaka tu placic podatki.Nie dla mnie tylko ty powiedzialas sama ze kilka set euro kwartalnie to ci nie wystarcza w polsce na utrzymanie dziecka.
500e na miesiac ktore zostaje po oplatach to nie dodatek na dziecko tylko co pozostaje z wyplaty na zycie .Moze faktycznie tobie potrzeba tych dodatkow z NL to i sama moze pujdziesz do szkoly na nauke j.polskiego by moc go rozumiec.
reszta twoich wypowiedzi No coment

Poczytaj swoje posty i popatrz kto napisał "podatek za dzieci".Poza tym-w Polsce też nie chodzi się za stodołę i też się za ścieki płaci,za śmieci również.Jeśli chodzi o rodzinne w Polsce,to niestety nie należy się ze względu na przekroczony dochód w rodzinie-ja od lat w Polsce nie dostaję nic.I nie rozumiem dlaczego kiedyś miałyby być pozbawione zasiłku z Holandii moje dzieci.Przecież nie dostają go za to tylko,że są-ich ojciec do tego budżetu dokłada-czy w końcu zrozumiałaś?I jeszcze jedno-jak chcesz komuś przygadywać,że ma iść do szkoły,to najpierw sama chwyć za słownik ortograficzny.Kończę z Tobą dyskusję-szkoda słów na takich holenderskich Polaków.

dorota w, podpisuje sie pod Twoimi slowami w 100% i jeszcze nogami!
szkoda slow, na tych co uwazaja, ze sa lepsi bo maja holenderskie obywatelstwo.
polak, pracujacy w Holandii ma takie same prawa jak holenderski pracownik, po 5-ciu latach pracy nabywa prawa do zasilku socjalnego (nie mylic z zasilkiem dla bezrobotnych).
Na szczescie UE ma swoje prawa i nikt nikomu nie bedzie ograniczal zasilkow. Jak na razie sa przewidziane, podwyzszone dodatki na dzieci.

w Polsce zasiłek rodzinny jak i wychowawczy jest przyznawany w zależności od uzyskanego w rodzinie dochodu,jeśli podasz dochód z Nl,stracisz zasiłek.w Holandii jest tak samo ,jest górny limit uzyskanego dochodu,podobnie jest wszędzie, w niemczech tez odliczają różnice polskiego pobieranego zasiłku .a w Polsce również nie mogą 2 osoby pobierać zasiłku na to samo dziecko.

w Polsce zasiłek rodzinny jak i wychowawczy jest przyznawany w zależności od uzyskanego w rodzinie dochodu,jeśli podasz dochód z Nl,stracisz zasiłek.w Holandii jest tak samo ,jest górny limit uzyskanego dochodu,podobnie jest wszędzie, w niemczech tez odliczają różnice polskiego pobieranego zasiłku .a w Polsce również nie mogą 2 osoby pobierać zasiłku na to samo dziecko.


zgadzam się z Tobą tyle że ja jak składałam papiery na 2008 rok w sierpniu to miałam w pl przynieść z US dochody za rok 2007 i wtedy nic nie mówiłam że mąż zmieniał pracę bo papiery były w porządku ale nadal nie wiem co mam zrobić

Do natalii - ja wyjeżdżając do Holandii,zgłosiłam w urzędzie w PL o wstrzymanie rodzinnego a oni nadal wysyłali. W lipcu 2008 roku złożyliśmy papiery o zasiłek rodzinny w Holandii przedstawiając min.przetłumaczoną decyzję od kiedy do kiedy i w jakiej wysokości pobierałam ten zasiłek w PL. Po pół roku,na początku stycznia zasiłek ten został nam przyznany i wypłacili nam z wyrównaniem /od lipca 2007-od kiedy mąż tu pracuje/.
To nie ja dochodzę w sądzie swoich praw,tylko urząd wszczął postępowanie wyjaśniające czy słusznie pobierałam zasiłek w Pl.
Mnie też wmawiano,że dostanę różnicę. Ale to nieprawda! Różnica była by wypłacona wtedy gdy pomimo pracy męża za granicą nasze dochody nie zwiększyły by się, co jest raczej niemożliwe bo oni sobie przeliczają euro na zł.
Ja też pobierając w PL zasiłek,byłam pewna ,że pobieram go legalnie i słusznie bo mąż nie pobierał go w Hola. Urzędniczka mi wtedy uświadomiła o co chodzi z tym przekroczeniem dochodów i powiedziała,że jestem 1-szą osobą w ich urzędzie która to zgłasza a oni i tak dojdą do wszystkich osób i prędzej czy pózniej wszystkie osoby będą zmuszone do zwrotu niesłusznie pobranych pieniędzy.
Może być tak,że tu przyznają Ci rodzinne i wypłacą , ale spodziewaj się,że po kilku m-cach otrzymasz z urzędu PL pismo o wszczęciu postępowania.

Do natalii - nie umiem Ci dokładnie odpowiedzieć na Twoje pytania ponieważ sama oczekuję na następne pisma z Pl jak skończy się ta sprawa.
Mogę tylko Ci naświetlić jak to wygląda i co dowiedziałam się z MOPS-u.
Prawdopodobnie będę musiała zwrócić im pobierany zasiłek od momentu gdy mąż podjął pracę za granicą . Myślę że Twoja sytuacja jest taka sama jak moja.
Do końca nie wiem też czy złożyliście wniosek w Holandii o rodzinne czy nie bo Twoje posty są troszkę zagmatwane.
Do opieki w Pl nie musiałaś wysyłać żadnych dokumentów,wystarczy że tu w Hola starasz się o rodzinne a oni już wszystko wiedzą.
Tak jak pisałam wcześniej, o zasiłek w Hola wystąpiliśmy w lipcu 2008 a otrzymaliśmy w styczniu 2009. Pismo z MOPS-u otrzymałam 2 tygodnie temu.
Chcę jeszcze dodać , że to nie sam MOPS wszczął postępowanie tylko na zlecenie jakiegoś tam wyższego urzędu który współpracuje z Holandią i otrzymują wszystkie dane.

Co do zwrotu dodatku wychowawczego to nie mam pojęcia więc się nie wypowiadam. Najlepiej by było jakbyś jeszcze raz zadzwoniła do swojego urzędu i na spokojnie wszystkiego się dowiedziała.
Oczekuję teraz na następne pisma i jeżeli będę wiedziała coś więcej to dam Ci znać.

Ps. natalii, moja rada jest taka,abyś jak najszybciej starała się to wyjaśnić , bo z tego co piszesz to Twój urząd wie o Waszej sytuacji i już napomykali,że będziesz musiała zwrócić kasę.
Pozdrowionka

Moja propozycja rozwiazania tej sprawy jest taka:
1. Storac sie o zasilek rodzinny w Holandii. Zasilek po przyznaniu jest wyplacany do roku wstecz od czasu zlozenia dokumentow przez wnioskodawce.
2. Starac sie porozumiec z MOPS, powiedziec, ze byla Pani nieswiadoma i ze zwroci Pani zasilek rodzinny, ktory zostal niezgodnie z przepisami wyplacony.
3. Sprawdzic na str inter. jakie sa zasady przyznania zasilku wychowawczego (czy jest uzalezniony od dochodow rodziny).
Jezeli otrzyma Pani zwrot zasilku rodzinnego z Holandii za caly 2008r to bedzie Pani mogla spokojnie oddac zasilek z Polski.
Radze dogadac sie z MOPS, bo od nich tez zalezy jaka informacje wysla do Holandii, bez odeslania papierow z polskiego MOPS Holandia sprawy nie ruszy.

Dzień dobry!
Mam takie pytania dotyczące zasiłku rodzinnego:

-mąż pracuje w Holandii od 5 miesięcy ale nie ma kontraktu z konkretnym pracodawcą tylko umowe z holenderskim biurem pracy domyślam się więc że w takim przypadku nie przysługuje nam zasiłek rodzinny?

-czy do zasiłku rodzinnego konieczny jest wspólny adres zameldowania w Polsce?-nigdy nie mieliśmy wspólnego adresu zameldowania i w Polsce nie było to nigdy problemem

-czy rozwód nie będzie problemem w uzyskaniu kiedyś zasiłku rodzinnego i czy wtedy adres zameldowania też musi być wspólny?

-ile dowodów wpłat dotowania dzieci jest potrzebnych zanim złożymy dokumenty o zasiłek rodzinny?

Moj znajomy dostal odmowe, bo nie potrafil udowodnic, ze daje kase na dzieci. No ludzie, jak ma nie dawac jak jest jedynym zywicielem rodziny! Jezdzi do pl co miesiac i zostawia zonie kase na dom i wszystko. I svb chce dowodow, przelewow. To ze zona napisala, ze dostaje sie nie liczy. To co, nastepnym razem maja sasiada wolac, by filmowal moment przekazania gotowki???? "

Mój mąż też jest jedynym żywicielem rodziny i też przwoził i nadal przywozi gotówkę do Polski-nie robi przelewów z Holandii.Pieniądze,które przywoził (i przywozi teraz) wpłacaliśmy i nadal wpłacamy na nasze polskie konto,ale wpłacający jest zawsze mąż-jego nazwisko widnieje potem na wyciągach bankowych jako zasilającego konto.Kiedy mąz starał się o zasiłek na dzieci w Holandii przedstawiliśmy wyciągi bankowe oraz zaświadczenie z banku w Polsce,że ja jestem pełnomocnikiem do naszych kont (mamy też walutowe,na które idzie zasiłek z Holandii),i że mogę swobodnie dysponować środkami zgromadzonymi na tych kontach oraz posiadam kartę bankomatową o numerze xxxxxxxx.To zaświadczenie wystarczyło ,żeby SVB uznało,że mąż łoży na dzieci wpłacając na konto,z którego ja pieniądze wypłacam lub płacę gdzieś kartą,bo wszystko było na wyciągach bankowych.Teraz,pomimo,że pobieramy zasiłek na dzieci ,mąż musiał dostarczyć wyciągi bankowe ze swojego banku w Holandii a ja musiałam dostarczyć wyciągi z Polski z naszego banku z ostatnich dwóch lat na dowód,że nadal mąż wpłaca gotówkę na konto,z którego ja korzystam.Na słowo nigdzie nie uwierzą-wszystko musi być potwierdzone na papierze.

Bede musiala dostarczyc w Holandii zaswiadczenie od kiedy do kiedy i w jakiej wysokosci pobieralam zasilek rodzinny w Polsce. Musi to byc przetlumaczone na jezyk holenderski. Mam pytanie , czy wystarczy " zwykle " przetlumaczenie czy musi byc przez tlumacza przysieglego ? Moze ktos wie ?

ja jeszcze nadal pobieram zasilek w Polsce / do sierpnia / , ale z tego co sie orientuje to gdyby maz zglosil o zasilek w Holandii w maju to oni od poczatku jego pracy zwroca roznice miedzy zasilkiem pobieranym w Polsce a naleznym w Hola. Czy tak jest napewno tego nie wiem. Moze ktos mial taka sytuacje ?

ja jeszcze nadal pobieram zasilek w Polsce / do sierpnia / , ale z tego co sie orientuje to gdyby maz zglosil o zasilek w Holandii w maju to oni od poczatku jego pracy zwroca roznice miedzy zasilkiem pobieranym w Polsce a naleznym w Hola. Czy tak jest napewno tego nie wiem. Moze ktos mial taka sytuacje ?

Zależy kiedy był początek pracy męża-wyrównanie zasiłku w Holandii można dostać rok (cztery kwartały) do tyłu od momentu złożenia wniosku,oczywiście jeśli się w tym czasie pracowało w Holandii.

Jeszcze raz wracam do zasilku rodzinnego. Przeczytalam wiele tematow i postow na ten temat ale nie znalazlam odpowiedzi na nurtujace mnie pytanie.
W Polsce mam przyznany zasilek rodzinny do sierpnia 2008 , za kilka dni wyjezdzam do Holandii i tam bedziemy sie o niego starac.
Jakie dokladnie musze miec z Polski dokumenty ? , czy decyzja o przyznanym rodzinnym musi byc przetlumaczona na jezyk holenderski przez tlumacza przysieglego?
Pilne , prosze o odpowiedz.

[ Dodano: Czw Maj 08, 2008 10:29 pm ]

Dzieki Gochna H,juz poznalem tutejsze urzedy,dlatego jestem cierpliwy,wiekszosc rzeczy zalatwiam sam tutaj legalizujac swoj i rodziny pobyt,dlatego niejedno moglbym podpowiedziec,ale SVB mnie rozbroil.Od 2006 przebywam i pracuje na terenie Holandii,dzwonilem dzisiaj do Polski do odpowiedniego urzedu,wiesz co mi odpowiedzieli,...Oni nie sa od wystawiania takich zaswiadczen,czyli ze nie otrzymuje w Polsce rodzinnego,ale moge wystapic do nich o przyznanie rodzinnego w Polsce,a skoro pracuje razem z zona w Holandii to wszystkie dokumenty,kontrakt,odcinki wyplat mam przetlumaczyc,oni uznaja ze rodzinne w Polsce mi sie nie nalezy,wystawia taki dokument i taki dokument dopiero moge przedstawic w Holandii,zadnego zaswiadczenia o nie pobieraniu zasilku nie wystawia,badz tu cierpliwy

witam
chcialabym sie dowiedziec,czy w Holandii mozna tez otrzymac jakies pieniazki kiedy zmarl rodzic.cos jak polskie PZU.
oplacam ubezpieczenie zdrowotne i ubezpieczenie domu i hipoteki
mam przetlumaczony akt zgonu i nie za bardzo wiem ,gdzie sie mam z nim udac:(
dziekuje za informacje


Rodzic mial ubezpieczenie na zycie?
W Polsce po zgonie pieniadze sa wyplacane przez ZUS i nazywa sie to zasilek pogrzebowy. PZU czy inna ubezpieczalnia wyplaca pieniadze tylko w przypadku posiadania odpowiedniej polisy.

w zeszłym roku rozliczałam się z podatku i wypełniliśmy pit -36 z pit/zg i nie zapłaciliśmy żadnego podatku od zarobionych pieniążków w holandii,gdyż dla urzedu to była tylko informacja. jedyne co straciłam to zasiłek wychowawczy i rodzinny ze względu na przekroczenie dochodów . Co było dobre bo złożyłam o rodzinne w holandii, które jest dużo wyższe jak nasze Polskie.

Witam, chcę się dowiedzieć jak mozna otrzymać socjal jesli pracuję tutaj .Ilę muszę przepracować i jakie spełniać wymogi jakie dokumenty?czy trzeba mieć meldunek,jesli pracuję sie przez biuro czy ma to jakies znaczenie.Jak i gdzie mogę sie starac o socjal.Takze interesuję mnie zasiłek rodzinny na syna chodzi tu do szkoły ma 9 lat.Mieszkam w Alphen aan den rijn gdzie mogę się cos dowiedziec,Dzięki pozdro.Pisz na gg.

dzesika, Aby otrzymać zasiłek trzeba mieć przepracowane minimum 26 tygodnie i kartę stałego pobytu (z zaznaczonym prawem do tego świadczenia). W tym celu udajemy się do lokalnego CWI i się tam rejestrujemy. Potrzebne będą także nasze comiesięczne tzw. paski (loonstrokjes).

Od urzędnika otrzymujemy listę z dokumentami do przygotowania oraz formularze do wypełnienia. Zasiłek jest nadpłacany od naszego pierwszego dnia bez pracy.

Co miesiąc należy potwierdzać rejestrację w CWI i wysyłać kartki tzw. gotowości do pracy (solicitatie brief) http://www.holandia.org/zasilek.htm

"Gelijk werk, gelijk loon" znaczy "rowna praca rowna placa!" A nie placa za nierobstwo!!!

Przykro mi ale jeszcze nikogo nie widzialem aby ktokolwiek otrzymal wynagrodzenie nic nie robiac, a Polakow to juz zupelnie.Sluchajac debat czesto mozna bylo uslyszec te slowa z ust politykow.Rzad podjal taka a nie inna decyzje i nie mam nic przeciwko.Jedynie mam zal, ze zrobiono tak nie wiele aby zapobiec chociazby takim problemom jak ten.Wybacz ale nie interesuje mnie zdanie Holendra co on sobie o mnie,o nas, Polakach mysli.Ja tego rzadu nie wybieralem a jak Holender bedzie mial cos przeciwko mnie, to mu prosto wytlumacze zeby podziekowal Panu Donnerowi i rzadowi Pana Balkenende IV.
Jezeli chodzi o Chinczykow to nam (Polsce) to nie zagraza.Za to "inwazja" Polakow na Holandie napewno.Sam minister Donner spodziewa sie liczby 100-120 tys Polakow w tym roku,ktora ja oceniam na znacznie wyzsza.Poza tym aby otrzymac zasilek w Holandii musisz spelnic pewien warunek.Trzeba miec przepracowane przynajmniej 6 miesiecy w Holandii.W ciagu tego czasu odprowadzane sa z Twojego wynagrodzenia roznego rodzaju skladki zatem chyba masz prawo do tego aby w razie czego moc skorzystac z pomocy panstwa ?

Nikt nie jest perfekcyjny.Tak jak Polacy również Holendrzy mają swoje wady,toch?
Myślę że ci Polacy jak napisałaś 'odporni na wiedzę' przyjeżdżają tutaj aby wykonywać pracę której Holendrzy 'odporni na wiedzę' z różnych probleemwijków nie chcą wykonywać bo wolą siedzieć na zasiłku.
Skoro Holendrzy potrzebują takich pracowników więc ich tu ściągają ostatnio czytałem jak zaczynało działalność biuro Otto,otóż cytuję "kto miał dwie ręce i dwie nogi i niemiecki paszport to była dla niego praca w Holandii",

Oferujemy pomoc w rozliczeniu podatku dochodowego do 5 lat wstecz
-pomoc w uzyskaniu zasiłku rodzinnego
-pomoc w załatwianiu ubezpieczenia zdrowotnego
-pomoc w uzyskaniu dopłat do ubezpieczeń zdrowotnych
-pomoc w uzyskaniu dopłat do mieszkania

więcej informacji NA TEMAT PODATKU I SOCJALNYCH DODATKÓW można uzyskac pod nr tel. 0031 615 900 683 lub 0031 651 668 381
Na terenie Holandii dojeżdżamy do klienta

No i jeszcze jest oczywiście Holender LEŃ.
Dla tych tutaj którzy przeżywają szok dowiadując się że Holendrzy składają się również z cech negatywnych proszę o nie czytanie

Holender LEŃ nie pracuje i nigdy nie pracował żyje całe życie na zasiłku brzydzi się pracą i walczy o swoje prawo do nie pracowania tak jak w podanym artykule poniżej którego tytuł brzmi 'lepiej być bezrobotnym niż pracować i stracić pracę' polecam:
http://www.volkskrant.nl/...s_dan_loze_baan

W ogóle Holendrzy to najbardziej rozpuszczone i rozpieszczone społeczeństwo na świecie.


Tradycyjnie znow sie nie zgodze z Markiem

To wcale nie jest az tak charakterystyczne tylko dla holendrow lecz dla kazdego lepiej prosperujacego panstwa. W UK generacje rodzin zyja z zasilkow, rodowici angole jak i emigranci (ci to po prostu odkryli eltorado...)

A poza tym kto w Holandii siedzi na zasilkach, kogo jest wiecej: rodowitych holendrow czy emigrantow - turkow i marokanczykow?
A Mina pyta o cechy charakterystyczne dla holendrow a nie emigrantow?

Mina, powiedz prosze co juz uznieralas "na holendrow"? Mam nadzieje ze nie charakteryzujesz ich wg wskazowek Marka bo w tym razie nikt nie odroznilby holendra od polaka, niemca czy szweda

Do dziecka bierzcie sobie au pair Koszt nie duzy jak byscie mieli mieszkanie i wolny pokoj to koszt au pair ok.500 Euro ( z wyzywieniem ) na miesiac . Mozesz dziecko urodzic w Holandii , lepsze obywatelstwo bedzie mialo

raczej obywatelstwo to maly pikus skoro chca wracac po paru latach do kraju
zgadzam sie z Gohna H popatrz na forum ,poczytaj a wszystkiego powinnas sie dowiedziec
co do zasilku jezeli twoj maz ma legalna prace to pewnie,ze sie staraj na wasze dziecko to zawsze grosz i warto ...
zycze powodzenia i pozdrawiam

Witam po raz pierwszy na forum.

Planuję rozpocząć pracę w Holandii. Na razie pojadę sam, bez dzieci. Nie ukrywam, że w niedługim czasie chciałbym jednak aby cała rodzina była w komplecie.
Stąd moje pytanie. Jak wygląda sprawa szkolnictwa w Holandii? We wrześniu mój syn będzie już miał skończone 3 lata, a córka skończoną w Polsce 1 klasę.
Czy syn będzie już mógł pójść do przedszkola? Jak to wygląda? Czy są jakieś polsko-holenderskie przedszkola czy musiał by chodzić do holenderskiego? Jak wygląda sprawa opłat za przedszkole?
Druga sprawa to szkoła dla mojej córki. Jak to wygląda?

Aha. Mieszkalibyśmy gdzieś w okolicach Venray lub Venlo. Może ktoś może coś polecić?
I jeszcze jedno pytanie. Przy założeniu, że żona nie będzie pracować czy należy się jakiś zasiłek na dzieci? Jeśli tak to jakiego rzędu?

Przepraszam jeśli ten temat był już poruszany na forum, ale jest tu ogrom informacji i trudno się w tym wszystkim połapać

Z góry dzięki za jakąkolwiek odpowiedź.

Pozdrawiam
Damian
www.ganita.ministrona.com

Witam,
Pracowałam ostatnio w Holandii przez okres ponad 27 tygodni w ciągu ostatnich 2 lat. Obecnie nie pracuję (szukam pracy). Słyszałam że w Holandii po przepracowaniu 26 tygodni można ubiegać się o zasiłek dla bezrobotnych.
Jak mogę ubiegać się o zasiłek dla bezrobotnych? Jakie warunki muszę spełnić oprócz przepracowania conajmniej 26 tygodni?

Oj jaka tu znowu afera!!
Ja nigdy nie doświadczyłam tego żeby ktoś (ktoś=Covebo) zapłacił mi coś więcej za nadgodziny.


Cyt."Nowe zasady dotyczące pracowników tymczasowych w Holandii

Zmieniły się holenderskie przepisy obowiązujące każdego pracownika przyjeżdżającego do Holandii z zagranicy i podejmującego pracę za pośrednictwem holenderskiej agencji pracy tymczasowej. Od 17 września 2005 r. wszystkie holenderskie agencje pracy tymczasowej obowiązują przepisy CAO voor Uitzendkrachten 2004-2009 (Zbiorowy Układ Pracy dla pracowników tymczasowych 2004-2009) (zwany dalej ABU-CAO - Zbiorowy Układ Pracy - Związek Biur Pośrednictwa Pracy Tymczasowej). Jest tylko kilka agencji pracy tymczasowej, których nie obejmują te przepisy (informacje na ten temat dostępne są na stronie www.sncu.nl). Jeśli pracują Państwo w tej chwili w Holandii, możliwe jest, że mają Państwo prawo do innego wynagrodzenia, urlopu, dodatkowej zapłaty za nadgodziny lub zasiłku chorobowego. "

Widocznie mialas pecha i Twoja agencja nalezy do tych nielicznych...

Ostatnio czytalam taki artykul:

http://www.wiatrak.nl/507...lko-6-miesiecy/

Sama nie wiem co o tym myslec... Z jednej strony rozumiem Polakow ktorzy emigruja do innych krajow "za chlebem". Ale czasem mnie szlag trafia... Oczywiscie nie mozna tego generalizowac, kazdy czlowiek to inna historia, inne losy, jednak ja w Holandii spotkalam sie glownie z Polakami ktorzy po prostu przyjechali z przeswiadczeniem ze im sie cos nalezy... Ludzi ktorzy jada nie znajac zadnych jezykow, ktorzy nie stronia od alkoholu i po prostu wyrabiaja opinie - nam normalnym ludziom... Na szczescie czytajac posty ludzi na tym forum caly czas wierze w normalnych Polakow, ktorzy nie dadza sie sprzedac, ktorzy nie robia z siebie niewolnikow, ktorzy znaja swoja wartosc...
Taka prawda ze zbyt dobrej opinii nie mamy, niestety... A najgorsze jest to ze obrywa sie wszystkim winnym i niewinnym
Holendrzy boja sie teraz nas jak Turkow czy Marokanow, ktorzy masowo oblezyli kraj a teraz siedza nic nie robia zyja z zasilkow ktore "funduja" im Holendrzy... Fakt nie mozna niczego generalizowac ale ja tak to widze.

Witam wszystkich ale pytanie mam do nollewskiej.Mój mąż pracuje legalnie już trzy lata w Holandii a od dwóch lat staramy się o zasiłek rodzinny na dwoje dzieci.Trafiliśmy chyba na okropnego urzędasa,bo wymagano od nas nawet zaświadczeń,że dzieci żyją.Teraz odmówiono nam zasiłku,jako że mąż nie przelewał na nasze konto pieniędzy (robił wpłaty własne,co jest udokumentowane wyciągami bankowymi).Zostało złożone odwołanie i teraz urząd ma 12 tygodni(!) na odpowiedź.Pytanie brzmi:jeśli zostanie nam, jednak przyznane rodzinne,to od kiedy możemy liczyć na wyrównanie..Jeśli można starać się o wyrównanie za lata ubiegłe,to czy trzeba składać jakiś specjalny wniosek,czy jest to wyrównanie "automatyczne".I jeszcze jedno pytanie nie związane z zasiłkiem-ile prawdy mjest w tym,że jeśli ktoś pracuje legalnie i odprowadza podatki w Holandii przez co najmniej 5 lat,to gdy ukończy 45 lat może starać się o częściową emeryturę,która będzie mu przesyłana do Polski dożywotnio?Z góry dziękuję za informacje.Pozdrawiam

Witam
r’dam gilr naprawde mozesz odliczyc koszty kursu jezyka holenderskiego od podatku. Wszystko co napisałam powyżej zgadza się. Uczenie się jezyka niderlandzkiego ( holenderskiego ) ma na celu ( miedzy innymi ) podniesienie Twojej pozycji na holenderskim rynku zawodowych. Po przeczytaniu Twojej wypowiedzi zadzwoniłam do urzedu skarbowego (belastingu) czy cos się zmienilo w tej materii ( inne wytyczne ???). Otrzymalam odpowiedz, ze koszty kursu można w dalszym ciagu odliczyc od podatku.
Panu z urzedu skarbowego możesz wyjaśnić, ze tak dlugo jak nie korzystasz z holenderskiego systemu zasiłków ( nie zyjesz na garnuszku urzedu socjalnego ) to decyzja o nauce jezyka niderladzkiegio jest Twoja prywatna decyzja. To samo dotyczy Niemca lub Anglika mieszkającego w Holandii lub Holendra mieszkającego w Polsce. Jak by nie było jest Polska członkiem EU czy nie ???

PS.Wszelkie interwencje w holenderskim urzedzie skarbowym dot naszego rozliczenia dokonujemy bezpłatnie.

Pozdrawiam serdecznie

Witam wszystkich forumowiczow I prosze o porade .Pracuje w Holandii ponad rok ,teraz zatrudnilem sie w niemieckiej firmie,ktora do belastingu odprowadza za mnie tylko podatek dochodowy ryczaltem (ok 35 E).Jako nie zameldowany w Niemczech podobno nie moge sie o zasilek tam ubiegac, a w Holandii to nie wiem ze wzgledu na ta niepelna skladke.Moze sie myle? Jesli ktos cos wie na ten temat to prosze o odpowiedz .

Jezeli jestes zatrudniony w firmie HOLENDERSKIEJ, ktora odprowadza podatki do holenderskiego urzedu, mozesz ubiegac sie o zasilek rodzinny w Holandii. Dla Holandii, Twoje zameldowanie nie ma znaczenie, moze to byc Holandia, Polska, Niemcy ... najwazniejszy jest pracodawca, czy pracujesz w tej firmie na holenderskich warunkach. Jezeli tak, to ubiegaj sie o zasilek rodzinny w Holandii wraz z wyrownaniem za przepracowane kwartaly. Zasilek moze byc wyplacony dla dzieci do 18 roku zycia.

hrucia, o tym bylo juz na forum ale jeszcze raz mam nadzieje ze juz ostatni :
Aby otrzymać zasiłek trzeba mieć przepracowane minimum 26 tygodnie i kartę stałego pobytu (z zaznaczonym prawem do tego świadczenia). W tym celu udajemy się do lokalnego CWI i się tam rejestrujemy. Potrzebne będą także nasze comiesięczne tzw. paski (loonstrokjes).

Od urzędnika otrzymujemy listę z dokumentami do przygotowania oraz formularze do wypełnienia. Zasiłek jest nadpłacany od naszego pierwszego dnia bez pracy.

Co miesiąc należy potwierdzać rejestrację w CWI i wysyłać kartki tzw. gotowości do pracy (solicitatie brief)
http://www.holandia.org/zasilek.htm