1.Nie, EinbĂźrgerung /obywaatelstwo/nabyc kupic nie idzie, tylko wyjatek
dla
stary czlowiek co 25 lat pracuje moze, a nie musi starac sie, i
najczesciej
nie dostaje bo niemiecki nie zna . Obywaatel 100 % tylko dla Niemcow
urodzonych Niemcow, - tez ludzie z Polski na nasszycch ziemiach przed II
wojna./dla nich jednak tez warunek Niemiecki i kultura w domu Niemiecka
tez.
TĂźrke nie ma chance na to wcale. Pomysl jest od gruene, ale to nie
przechodz
2. Dla 4mln bezrobocie u nas Praca nie ma, NIE MA! rozumiesz?
To nie zasilek a kapitalism robi to:(
Elisa


Ja mam taka cicha i mala prosbe: albo pisz bardziej zrozumiale, bo twoj
polski jest straszny, albo pisz w jakims innym jezyku - moze angielski bylby
lepszym rozwiazaniem, skoro tyle osob stawia na USA, to chyba angielski
znaja?
Komentarz: co to znaczy "kultura w domu niemiecka tez"? Czyzby ktos biegal i
sprawdzal, czy dany kandydat jada sauerkraut i wurst? I t d.....
Po drugie: co kraj to obyczaj, obywatelstwo NĂźr fĂźr Deutsche" jakos sie tak
dziwnie nieprzyjemnie kojarzy, ale tez nie taki to raj, ten Reich, jak ci
sie wydaje......
Nie ma pracy? Jakos mi was nie zal.....
A.


· 



granicy. Irlandia mowi NIE kolesiom, ktorzy przyjada, popracuja pol roku
rok
i beda chcieli przejsc na zasilek - i w sumie mnie to nie dziwi...


Chodzi tez o cos innego - o ochrone praw tych przyjezdzajacych do pracy
osob - paradoksalnie, ale prawda. Bez pewnych ustalen i ograniczen
pracodawcy mofgliby bezczelnie wykorzystywac przybyszow z nowych krajow EU,
obnizac im chamsko pensje, itd - zas poprzez te obostrzenia nie bedzie to
mozliwe.

A.


Wyskocz na ulice i sie ludzi popytaj


ok, wyskoczylem i sie popytalem, nie zanotowalem polowy ludzi bezrobotnych.

Bo maja glupia nadzieje na znalezienie pracy, by im sie liczylo do
emeryturki, inni zas chca miec opieke lekarska. To chyba powinienes
wiedziec


Z tych trzech najistotniejsze jest to, ze mają mozliwosc korzystania z
opieki spolecznej. czyli jak widzisz jest sens rejestrowania sie w
urzedzie.To po co piszesz ' ...pracy, prawda jest taka iz wielu ludzi nie
chce sie rejestrowac bo na cholere...? rejestruja sie
tylko ci co maja prawa do zasilku....' ??? I jeszcze na dodatek piszesz, ze
bezrobocie jest na poziomie3x wiekszym od rejestrowanego... szkoda slow.

oczywiscie ze jest roznica- majac 55lat jest sie o 20 lat starszym od
tego co ma 25.
Nie wiem jak rozumiesz moj post, lecz mi chodzilo o to iz w obecnej
sytuacji ciezko jest znalezsc prace osobom majacym wyzsze jak i zawodowe
czy srednie.


OK, to nie pisz, ze 'O pracy to nie ma juz co marzyc'. Zatem dochodzimy do
stwierdzenia, ze jest trudniej znalezc prace.Ok, racja, ale zwiekszajaca sie
konkurencja na rynku pracy zwiekszy mobilnosc do nauki i szacunku do pracy.
Niestety te pozytywy nie zlagodzą negatywnych kosztow spolecznych. Ale czy
to znaczy, ze mamy 'isc' za lepperem?

| a tu moge sie po czesci zgodzic. Tylko powiedz co rozumiesz jeszcze pod
| pojeciem ' zwykli biedni ludzie' jacy to ludzie?ktorzy?

 A co ty rozumiesz......? ja rozumiem tak jak kazdy.


Tacy, ktorzy nie maja z czego jesc i zyc. A Ty?


Niepotrzebnie tyle się nastukałeś w klawiaturę - nie pracuję już w szkole!
A
Ty co - na zasiłku dla bezrobotnych czy zaniedbujesz obowiązki?

Widać Panią Basię dobrze znasz a nie uczyłeś się przecież w LO III. Jakaś
intymna znajomość? Oczywiście, że pozdrowię jak spotkam...


Nie przypominam sobie byśmy się znali......
Nie rozumiem dlaczego interesuje sie Pani tym co robię? To nie jest tematem
tej grupy. Nawiązując do całej dyskusji, to dobra wiadomość, że nie pracuje
już Pani w LO3. Do pracy nad młodzieżą potrzebne są osoby na znacznie
wyższym poziomie intelektualnym.
:o]


· 


UFO. Z niego wysiadło coś podające się za "Joanna". Nagle na bezchmurnym
niebie ukazał się z gwiazd oto taki tekst:

| Jak zwykle czego nie dotknie się Giertych to spierdoli... co za kraj, rząd
| i (była już) koalicja...
| http://gazetaolsztynska.wm.pl/Matki-rodza--aby-dostac-pieniadze--a-po...
hm, nie to żebym broniła Giertycha, ale jak dla mnie to problem chorego
społeczeństwa ...


Hmmm czy to na pewno wina społeczeństwa ? Spierał bym się z tym.
Według mnie to wina chorego systemu, który nie pozwala na godne życie osób
na zasiłku lub nawet pracujących.
Nawet jak człowiek bardzo chce pewnego pułapu pracy (i płacowego) nie
przeskoczy. U nas nie obowiązuje amerykański stereotyp od pucybuta do
milionera nie obowiązuje. (więcej w artykulke
http://biznes-gospodarka.wm.pl/Przepis-na-bogactwo,29994)



ja jestem trzeźwy i bez tolerancji dla tej polskiej magmy pierdolenia,


tym gorzej.

narzekania, komunizowania i psucia wszystkiego z powodu własnych
ograniczeń.
nie zamierzam wysłuchiwać tego marudnego pierodolenia byle komucha.


wiesz, ja tez, ale uderzasz w nie te osoby.
Tak naprawde na alcie nie ma komuchow, wszyscy sobie jakos radza, uczciwie
pracuja, nie wyciagaja reki po zasiłki.
Jednym idzie lepiej, innym gorzej, jak w zyciu, ale chcialbym zeby w Polsce
tak ludziom sie wiodło jak średniej altowej.

Protz



| ja jestem trzeźwy i bez tolerancji dla tej polskiej magmy pierdolenia,
tym gorzej.
| narzekania, komunizowania i psucia wszystkiego z powodu własnych
| ograniczeń.
| nie zamierzam wysłuchiwać tego marudnego pierodolenia byle komucha.
wiesz, ja tez, ale uderzasz w nie te osoby.
Tak naprawde na alcie nie ma komuchow, wszyscy sobie jakos radza,
uczciwie  pracuja, nie wyciagaja reki po zasiłki.
Jednym idzie lepiej, innym gorzej, jak w zyciu, ale chcialbym zeby w
Polsce  tak ludziom sie wiodło jak średniej altowej.


Carlo Rossi dobrze Ci robi :) !
(przepraszam za pierodlnik w cytatach, ale nie chce i nie umiem ustawic
wszystkiego porzadnie)

P.



Czytaj: Jak cie zerznie czarnuch na zasilku to bedzie ok.... A tacy
najbardziej gustuja w bialych tlustych babach.


Napewno swoja wypowiezia bardzo pomogles osobie pytajacej!!

Nikt nie ma tak niskiego IQ zeby az tak sie wysilic, tylko tys jedyny!


to wina po czesci  elity rzadzacej, popatrzcie na to z tej strony ze co 7
polak
(zyjacy w Polsce) to emeryta lub recista.Doliczcie jeszcze koszta
utrzymania
sluzby zdrowia,lekarstw,zasilkow tylko dla tych ludzi.Dziwicie sie ze
brakuje
zlotowek dla ZUS.Mloda polska opuszcza progi naszego kraju,kto wiec ma
placic
podatki i skladki ZUS,Powiem tak.-weryfikacja rent i przedwczesnych
emerytur,zakaz pracy na pol etatu podczas korzystania z takich
swiadczen-to
miejsca pracy dla bezrobotnych.Ktorzy zasila nasz budzet i odciaza ZUS.To
jest
minimum takie od jakiego powinno sie zaczac.Co dalej nie wiem;-ale wiem
jak to
ominac,hahaha
Ghost


Doprawdy wiesz jak ominac placenie ZUS'u przez osoby, prowadzace DG?
Jesli tak to sie podziel...Spora czesc spoleczenstwa, ktora zjada niemoc i
bezradnosc, bedzie Ci wdzieczna. hihi

Pozdr.
Marcin


US straszy, ZUS straszy, mam juz dosc. Moze dzieki zasilkowi pogrzebowemu
moje dzieci beda mialy przez jakis czas co jesc.
Powodzenia w UE (jesli wejdziecie) ale juz beze mnie.
R



firmy. Arogancja i bezczelność urzędów, a z drugiej strony - my sami.

Zawsze mnie dziwiło - dlaczego my się nie zorganizujemy ? Dla kogo do kurwy
nędzy jest ten kraj - dla urzędasów ? Czy dla ludzi, którzy urobieni po
pachy zasuwają kilkanaście godzin na dobę, zeby zarobic na siebie i bandę
darmozjadów w kolejnych przybytkach władzy ? Miałem nadzieję, że Platforma w
końcu cos zacznie zmieniac, ale albo nie chce, albo z pozycji opozycji nie
jest łatwo cokolwiek zrobić.

Dobra, zaraz się znajdzie pare osób, które wytkną mi, że sam nie zacząłem
niczego organizować. Z znalazło by się tu praę osób gotowych zadrzeć z US i
ZUS ? Otworzyć przyłbice i skutecznie zarządać zmian od tej naszej pożal się
Boże władzy ?  Zaryzkować, że nas zgnoją ? (bo czemu nie - to takie łatwe).
Znalazło by się ? Bo jesli bedzie 10 takich osób powaznie gotowych na
stanięcie w pierwszym szeregu, to bierzmy się do roboty. Póki jeszcze nam
się chce oddychać.

Jarek



JEstem bezrobotny. Mój przyszły pracodawca, chce otrzymac jakąs kase na
"stworzenie miejsca pracy", dla mnie.  Teoretycznie, za to bedzie naprawde
tworzone miejsce pracy


  a praktycznie bedziesz lezal do gory brzuchem czy pracowal?

sek w tym ze mozna stworzyc miejsce pracy za 100zł a mozna za 10 000zł.


  jesli utworzysz mi miejsce pracy za 100 zl to ja na dzien dobry moge
  przyjac 5 osob

Ja chciałbym grac w otwarte karty, i wiedziec ile mój szef moze "zarobic"
na przyjeciu mnie do pracy


  ja tez zagram w otwarte karty: nie powinno cie to interesowac.

Moze to dziwnie brzmi, ale jak narazie to ja słysze ze.... wszystko jest
drogie, Zus trzeba płacic, podatki......


  zamien sie ze swoim pracodawca miejscami to zrozumiesz

wysłąc na jakąś strone www, na którye jest to wyjasnione- był bym wdzieczny!


  wybierz sie do instytucji ktora wyplaca ci zasilek to sie dowiesz jesli
  potrafisz pytac.

pozdrawiam
mhl999


| Zmieniajace sie technologie powoduja tylko tyle ze terazniejsza edukacja
| malo znaczy za 5 lat czyli inaczej zamiast bezrobocia za 5 lat grozi nam
| to ze bedzie znacznie wiecej ciekawszych miejsc pracy.

Moze i bedzie, ale nie dla 30, 40 latkow
a jedynie dla 20 latkow.
Nie oplaca sie ksztalcic osob w wieku 30 i wiecej lat, gdyz trudniej
przyswajaja sobie wiedze,
a za 20 lat czesc juz odchodzi na wczesniejsze emerytury, chorobowe,
zasilki.


Co ty Dariusz ? Zgodnie z twoim planem komputery beda wszystkich ksztalcily
za darmo, wiedza bedzie dostepna poprzez internet, beda specjalne programy
edukacyjne, a wszysstko za darmo.
Co wiecej nie bedzie bezrobocia bo praca straci wszelka wartosc poniewaz
wszystko beda robily maszyny. Nastapi wiec wielki spadek cen a potem
calkowity zanik wartosci czegokolwiek pod wplywem wielkiej podazy dobr
wytwazanych tania sila komputerowa (komputerom nie trzeba placic). Kazdy
bedzie bral za darmo co bedzie chcial, bo nie bedzie to mialo zadnej
wartosci. Jedyna wartosc bedzie przedstawiac wladza, ktora skopi sie w rekach
wlacicieli masszyn i kompow. Ale o bezrobociu mowy nie bedzie bo nie bedzie
istnialo takie pojecie jak robota, czy praca. Ludzkosc odda sie calkowicie
zasluzonemu relaksowi.

Hmmmm..... chyba zawsze mozna odwrocic kota ogonem.



Twój pomysł nie jest taki świetny , biorąc pod uwagę fakt , że ZUS za
nie
uregulowanie należności w ustawowym terminie ma prawo ustalić opłatę
dodatkową w wysokości 100% niedopłaty .


Wbrew pozorom nie jest to taki glupi pomosl. ZUS ma prawo ustalic oplate
dodatkowa ale oprocz tego ma jeszcze jakies obowiazki. Wsrod nich jest
obowiazek umozliwienia nam oplat. Jesli dogadamy sie i zacznie tak robic
wiecej osob to tylko wtedy cos zalatwimy. Jest kilka milionow firm.
Kazda musi przeslac conajmniej 3 przelewy. Przy najnizszej prowizji
stosowanej przez PKO BP jest to ponad 10000000 zl dla bankow. Za te
pieniadze mozna oplacic conajmniej 5000 kasjerek /lacznie ze skladka na
ZUS/. Po to abysmy mogli wplacac gotowka pieniadze do ZUS-u potrzeba ich
kilkakrotnie mniej. Jednoczesnie zmniejsza sie bezrobocie. Zmniejszaja
sie wydatki budzetu na zasilki itd. itp.
Moze rzeczywiscie tak zaczac robic?
Ja dzisiaj zlozylem w ZUS-e pismo zadajace umozliwienia mi dokonania
wplaty za rozsadna prowizje.


A kogo obchodzi netetykieta jesli zyjemy w nornalnym zyciu? W realu tez
mowisz o netetykiecie?? hahahah
bo ja nie
widzisz, bo jak widze swinie co mlodym pelnowartosciowym, wyszkatlconym
ludziom daja prace za mniej niz zasilek dla przepitych alkoholikow to mi sie
rozpier... chce gnoja!
900 zl burto!! czujesz? ile to jest netto 450?? na miesiac? to dziecko
wiecej zarobi myjac szyby w samchodac!
jeba. pieprzonyc. kapitalistow i wyzyskiwaczy
nadciaga kult wiedzy.. czas przekretow minal .. drzycjcie RODZINNE
interesy!!

i powiem Ci cos jescze o szacunku
szacunek to ja mam, ale tylko dla ludzi tego godnych.. szkoda, ze jako
swiatla osoba podpisuajaca sie imieniem i nazwiskiem wyglaszasz poglady
ukazujace Twoj kompletny brak zrozumienia co do sytuacji zyciowych...
naprawde tak jak bys zyl tylko w sieci i nie widzial ze ludzie sa biedni..
nie lubie takich zapyzialych ciot

a i jeszcze co, ale to obrazliwe, wiec nie czytaj tego, jesli biora Cie
takie teskty

"nie pzd"  - biuhahah - to taki infantylny loozik co? heheheh, zasze takie
teskty wzbudzaly we mnie duzo usmiechu
leje na to.. leje cieplym moczem

nie pzd

Jezeli to wszystko na co cie stac, to nigdy wiecej nie pisz na grupe.
Troche szacunku dla innych. Zapoznaj sie z nenykieta, mr google ci w tym
pomoze.

nie pzd Travis

--
Sebastian Grabowski
GG: 18584   E-mail: Travis(malpa)o2.pl
www.PRnews.pl - Swiat E-bankow




Witam,
Mam pytanie czy ktoś wie czy rodzona siostra moze nieodpłatnie pomagać w
sklepie - chodzi o to czy moze stac za lada i nie miec żadnej umowy o
pracę.
A może jest jakaś forma umowy o nieodpłatne świadczenie pracy, która nie
obiążała by Zusem i innymi podatkami. Z góry dzięki za inormacje

Pozdrawiam
Ignac


Przepisy w Polsce zmieniaja sie z godziny na godzine wiec trudno powiedziec
ze jest cos napewno.Ale nieodplatnie [przynajmniej oficyjalnie nieodplatnie]
moze pomagac kazdy kazdemu.
Na poczatku lat 90-tych pomagaly mi w ten sposob 3 zupelnie obce osoby,
ktore pobieraly jeszcze zasilek dla bezrobotnych.Ktos "zyczliwy" zlozyl
donos i sprawa trafila do prokuratury.Oczywiscie sprawe umorzono i nawet tym
osobom pomagajacym nie zabrano zasilku,nie pamietam tylko czy nie zawieszono
im na czas dochodzenia.Nie slyszalem aby teraz wprowadzono jakies przepisy
zabraniajace pomagac.Zreszta obecnie wiekszosc hndlujacych na bazarach ma
zarejestrowana DG na jakiegos rodzinnego emeryta czy renciste,a sama bedac
na statusie bezrobotnego pomaga babci czy cioci.
Umowa skoro masz pelne zaufanie do siostry nie jest konieczna [bo moga sie
czepiac jesli ktos zlozy donos do US] ale jesli taka spiszecie to rowniez
nie zszkodzi.
Pozdrawiam
Adam



| pamietam...moze wy cos podpowiecie...
| A czy jakies sztuki syna sa grane w Polsce?
 na pewno "Szczesciarz" ale nie wiem gdzie w tym sezonie...... dawno temu
na
Slasku byl wystep goscinny w Zabrzu chyba Teatru Kwadrat z
Warszawy....poszukaj ich repertuaru....


syna znana bardzo farsa to przede wsyztskim "Z rączki do rączki" frana kilka
sezonów w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie z wielkim powodzeniem
Notabene sztuka opowiada o zamieszaniu z wypłacaniem zasiłków na fikcyjne
osoby... ktoś tam udaje , że ktoś żyje itd... śmiechu było sporo....
zwłaszcza, że koszaliński BTD wystawił ją złośliwie po wielkiej aferze w
koszlaińskim ZUS-ie... oczywiście wsyztskie postacie i wydarzenia fikcyjne
:-)

a widzialas moze "Szalone nozyczki"? to juz jest calkiem pokrecona farsa
(komedia kryminalna) z udzialem publicznosci.... :)))) warto wylaczyc mozg
i
dobrze sie bawic....


Tak - to akurat arcydzieło sceniczne... dzięki świetnej grze aktorów
"Kwadratu" dających upust w pyskówce z widownią... na każdym spektaklu inne
teksty... a co najważniejsze zakończenie zależy od widownii... ale
szczegółów nie zdradzę... trzeba zobaczyć


| Bardzo proszę o podanie definicji pojęcia "osoba publiczna" i odpowiedzi
| czy
| zawodnik startujący w zawodach sportowych staje się nią.

Zapewne nie ma wyraźnej granicy, która oddzielałaby osobę publiczną od
niepublicznej - publiczną jest Adam Małysz, ale raczej nie jest nią Kamil
Knoch, choć ostatnio wygrał z Małyszem. To stopniowy proces stawania się
osobą publiczną i trzeba to oceniać na wyczucie.
PW


Panie Pawle,
z ogromnym szacunkiem i przyjemnością pierwszy raz zdarza mi się z Panem
polemizować :-)

niestety nie mogę podpierać się prawem, bo - jak Pan wie - jest ono nie
precyzyjne
tym niemniej, zgodnie z intencją ustawodawcy (mam na myśli prawo prasowe,
ustawę o ochronie danych osobowych, ustawę o dostępie do informacji
publicznej), można się domyślać, że osobą publiczną jest osoba korzystająca
z pieniędzy publicznych (innymi słowy: na wikcie podatnika)

wiem, wiem
rodzi się problem, czy pani X. będąca na zasiłku (a więc będąca w 100
procentach na utrzymaniu podatników) jest osobą publiczną...
ja zostałem dziennikarsko wychowany na koncepcji, która mówi, że osobą
publiczną jest osoba korzystająca Z WŁASNEJ WOLI z pieniędzy podatników
w przypadku podanym przez Pana, przywołany sportowiec jest moim zdaniem
osobą publiczną....

pozdrawiam
paollo


Jako mlody czlowiek (osoba w malym stopniu zaznaczona przez komunizm) nie
moge zrozumiec dlaczego zwiazki zawodowe tak bardzo wtracaja sie do
polityki. Rozumiem ich wazna role w walce z komunizmem jednak nie pojmuje
dlaczego teraz nadal walcza, ale z rzadem. Polacy chca, aby im sie lepiej
zylo, jednak nie przygotowani na zmiany. Zwiazki zatrzymaly projekt p.
Balcerowicza dotyczacy nowego sposobu naliczania podatkow.
Dzisiaj dowiaduje sie, ze rzad uchwalil 165 zl jednorazowej pomocy
finansowej dla kazdego kolejnego dziecka w rodzinie liczacej ponad 2.
dzieci. Jaki to ma cel? 165 zl to nie jest duzo wie i tak specjalnioe nie
pomoze, a lamie zasady panstwa kapitalistycznego.
Nie rozumiem rowniez dlaczego ludzi(szczegolnie lewice) tak strasznie
oburzaja reformy panstwowe prowadzone przez rzad p. Buzka. O to chodzi!
Panstwo powinno byc jak najmniej liberne w sensie prospolecznym. Kazdy
powinien radzic sobie sam. Panstwo powinno tylko stwarzac mozliwosci
zarobkowania, jednak reszta powinna nalezec juz do obywateli. Sam nie jestem
bogaty jednak wiem, ze praca wiele mozna osiagnac nie czekajac na zasilek,
albo jakies doplaty od panstwa.

Andrzej Rembowski


Jako imigrant ale i obywatel mam dosyc imigrantow ktorzy ciagna z kasy
zamiast dawac.
Mam dosyc podatkow ktore czynia moje niezle zarobki kpina w tym miescie.
Dookola zyje trzecie pokolenie na zasilku. Pokolenie ubezwlasnowolnione
polityka panstwa. Polityka welfare state. Mam dosyc usmiechnietego Clintona
i wiary ze technologia i dobra wola rozwiaza problemy tego swiata. Od
Kennedyego w Ameryce jest gorzej niz lepiej, niemniej a wiecej jest
biednych ludzi. Ta opcja sie nie sprawdzila. Glosowanie na demokratow to
przyklad chowania glowy w piasek.


 Patrzysz troche z punktu widzenia czlowieka ktory siadl i innym nie da :)
Pamietaj ze wiele sposrod legalnych to dawni nielegalni/ Ja akurat zawsze
mialam sytuacje klarowna gdyz mojego meza poznalam w Polsce, slub wzielam
w Polsce i minelo dobrych pare lat zanim zdecydowalam sie chciec tu osiasc.
No ale wielu nie mialo takiej sytuacji i teraz sa obywatelami. Przeszli
przez rozne stopnie piekla lub nieba lub czyscca.
To jesli chodzi o stosunek do imigrantow czesci republikanskiej: nie
wpuscic. Rzecz w tym by wpuszczac z glowa.

Cop do Clintona to uwaqzam ze wlasnie podpisal on ustawe o reformie
welfare i uwazam akurat ze zrobil dobrze gdyz zgadzam sie z Toba: nie
moze byc na zasilku co 7 osoba w miescie bo zezra wszystko lacznie z
krzakami.
To co mowisz o welfare jest prawda: ubezwlasnowolnil ludzi. Nie tylko
Murzynow, bo i Polakow nie brakuje choc sa w mniejszosci...

Daniela


- w tym momencie my wszyscy pilnujemy interesow Panstwa !  Jak ?
Proste - w chwili gdy bezlitosnie zadamy rachunkow za wszystko zmuszamy
handlowca do placenia podatku, w chwili gdy zbieranie ich nie bedzie
oplacale podwojnie to
powiekszy sie szara strefa .... i chyba o to SLD chodzi !


Rozumowanie typowo ekonomiczne i calkowicie uzasadnione.
Ja widze dalsze konsekwencje: spadek zainteresowania budowaniem i zakupem
mieszkan, upadlosc developerow, firm budowlanych i zwiazanych z nimi,
wzrost bezrobocia, zmniejszenie wplywow do budzetu spowodowane stagnacja w
branzy budowlanej, wieksze wydatki budzetowe na zasilki dla bezrobotnych
osob zwolnionych z galezi budowlanej.
Nie trzeba byc wielkim ekonomista by przewidziec taki scenariusz. Szara
strefa to moim zdaniem najmniejsze zagrozenie, bo przynajmniej firmy
przetrwaja. Jednak wzrost cen materialow napewno ostudzi zainteresowanie
budowaniem, a wrecz je uniemozliwi, tak wiec dlugo terminowo jest spora
szansa, ze nastapi zalamanie rynku budowlanego. Pan Borowski jest
ekonomista, pomijajac jego wysoka kulture mysle ze ekonomie skonczyl za
jajka, dywany i papier toaletowy. LSD zreszta nigdy nie blyskal intelektem,
za to piekna mowa i demagogia. Jak jednak widac w sondarzach godni jestesmy
takiej wladzy. Szkoda tylko ze tak wielu w naszym kraju ma zabuzenia
percepcji.

Pozdrowionka TK


Użytkownik "Iwo Tondos"

Powoduje - te osoby trzeba przeszkolić, umundurować... To za darmo prawda
Adasiu?


Pewnie - mówisz pracownikom albo się przeszkolicie i umundurujecie na własny
koszt albo won na zasiłek. Na wasze miejsce jest 10 innych

pozdrawiam aron



 A najlepszy podatek to poglowne.


Bardzo ciekawa teza. Liczmy:

1. W budzecie '99 wplywy z podatku od osob fizycznych = 23.000.000.000
zl
2. Liczba Polakow majacych prawo wyborcze w Polsce = 28.000.000 ludzi
3. Odejmijmy od tego doroslych studentow dziennych, inwalidow
niezdolnych do zadnej pracy - chyba ok. 5.000.000 ludzi

Daje nam to 23 miliardy do zaplacenia przez 23 miliony ludzi w ciagu
roku.

Kazdy czlowiek musi zaplacic 1000 zl rocznie, czyli 83 zl miesiecznie do
urzedu skarbowego.
Na taki podatek stac nawet bezrobotnego z jego zasilku.



Pracujemy także nad tym, aby zmienić definicję bezrobotnego na +osobę  
poszukującą pracy+, aby wyodrębnić osoby rejestrujące się w urzędach  
pracy tylko po to, aby uzyskać ubezpieczenie"

No i sruuu, statystyki bezrobocia na łeb,na szyję  w dół :)


A jak Ci się to podoba?

Jako zadanie resortu Kalata wymieniła także określenie zasad polityki  
społecznej i takie "przeorganizowanie form wsparcia, aby zasiłki docierały  
do najbardziej potrzebujących, nie powodując dezaktywizacji zawodowej".

Brzmi całkiem rozsądnie, czy będzisz szedł w zaparte, bo to baba z  
Samoobrony, która jest w koalicji z PiS?

Który to rząd zmienił sposób liczenia deficytu i wszystko mu zagrało?


Co najmniej kilka w Europie. A najbardziej chamskie tricki z poziomem  
bezrobocia robił ostatnio rząd Schroedera.



To dlaczego nie chcą pracować? - Z różnych powodów. Wiele osób nie
szukających pracy twierdzi, że nie ma odpowiednich kwalifikacji. Jednak aż
18 proc. nie chce iść do pracy, bo... nie chce stracić uprawnień do
świadczeń społecznych. Oni uważają, że pracując, zachowaliby się
nierozsądnie, bo straciliby coś, co już mają, czyli swoje zasiłki.


Raczej chodzi o opiekę zdrowotną.

Za takiego "bezrobotnego" bez prawa do zasiłku. Państwo nadal
płaci składkę zdrowotną



Hello Old,
[ciach moje]
Sytuacja jest patowa bo z jednej strony pracodawca - firma
potrzebuje
pracowników do pracy. Wymaganie aby pracodawca płacił za
niepracowanie
jest IMHO nieetyczne. Z drugiej strony wiemy, że skądś nowi
obywatele
muszą się brać i wymaganie, aby kobieta była w gorszej sytuacji z
tego
powodu jest również nieetyczne.

Czy ktoś ma pomysł na jakieś sensowne rozwiązanie tej kwestii?

Wydaje mi się, że ciężar utrzymania kobiety, która w czasie pracy
zajdzie w ciążę (i potem urlop macierzyński itd) powinien spoczywać
na
państwie a nie pracodawcy. Tylko jak to sensownie rozwiązać?


Cześć.
No to teraz na serio.
Otóż jest tak, że ciężar utrzymania kobiety/mężczyzny - bo już i
ojcowie
mogą wziąć taki urlop - na urlopie macierzyńskim (rodzicielskim?)
ZTCW _nie_ spoczywa na zakładzie pracy. Osoba taka dostaje
zasiłek macierzyński z ZUS (czyli, nie pensję).
Gdy zakład zatrudnia powyżej 20 osób,
to pośredniczy w wypłacaniu tego zasiłku.
Jeśli jest mniejszy, to osoba na urlopie macierzyńskim otrzymuje
zasiłek bezpośrednio z ZUS.
Jasne, że 26-tygodniowa nieobecność pracownika może być utrudnieniem.
Ale czyż nie jest tak, że obowiązki takiej osoby może przejąć grupa
innych osób, rozdzieli je (z radością ;) ) szefostwo.
Z pozdrowieniami,



| Zgaduję, że się to może nie opłacać - jeśli kierowałby urząd to
| jednak
| musieliby za te prace płacić. Nie możesz zmusić kogoś do pracy tylko za
| żarcie (namówić - owszem, ale nie zmusić).

pszaszam - a zasilek dla bezrobotnych? poza tym - skierowanie do
odsniezania, i nastepowa odmowa podjecia pracy (bo ma inna, lepsza, o
ktorej UP nie wie :) kwalifikuje takiego delikwenta do wykreslenia z
listy bezrobotnych, prawda? nie, nie pisze tu o 'wszystkich
bezrobotnych' - tylko o zdrowych byczkach pracujących na czarno i
bezrobotnych tylko 'udających'


Zastanów się jeszcze raz: nie można skierować osoby do pracy bez żadnego
wynagrodzenia. Jeśli chcesz móc to zrobić to za odśnieżanie trzebaby
płacić. Wtedy fajno, wszystko się zgadza - zarknąłem sobie na jeden
regulamin UP i obowiązek przyjmowania prac interwencyjnych czy publicznych
jest tam wprost wymieniony.

A nie możesz zmusić zlecającego odśnieżanie do płacenia za to więcej,
jeśli ma możliwość zorganizowania sobie tego mniejszym kosztem (czyli
za miskę zupy).


tym obowiązujący od 1922 r. zakaz prowadzenia domów publicznych.
Zgodnie z projektem ustawy, prostytutki uzyskają status prawny i będą
płaciły podatek od zarobków.


A czy osoby bezrobotne stracą zasiłek, jeżeli nie będą chciały pracować
w domu publicznym ani nie założą prywatnej dzialalności i nie staną pod
latarnią? Poważnie pytam.

Wazelina za brak obłudy.


Piętno, że dopiero teraz. W Polsce prostytucja jest legalna od czasów II
RP a może i jeszcze wcześniej.

Pozdrawiam



| tym obowiązujący od 1922 r. zakaz prowadzenia domów publicznych.
| Zgodnie z projektem ustawy, prostytutki uzyskają status prawny i będą
| płaciły podatek od zarobków.

A czy osoby bezrobotne stracą zasiłek, jeżeli nie będą chciały pracować
w domu publicznym ani nie założą prywatnej dzialalności i nie staną pod
latarnią? Poważnie pytam.


Jeżeli kształciłeś się na prostytutkę, to nie masz prawa odmówić, podjęcia
pracy, pod rygorem utraty zasiłku, tak samo jak nie skierują Cię do
zamiatania ulic, jeśli jesteś inżynier informatyk, na przykład.

| Wazelina za brak obłudy.

Piętno, że dopiero teraz. W Polsce prostytucja jest legalna od czasów II
RP a może i jeszcze wcześniej.


Chodzi raczej o opodatkowanie a nie o legalność.



| tym obowiązujący od 1922 r. zakaz prowadzenia domów publicznych.
| Zgodnie z projektem ustawy, prostytutki uzyskają status prawny i będą
| płaciły podatek od zarobków.

A czy osoby bezrobotne stracą zasiłek, jeżeli nie będą chciały pracować
w domu publicznym ani nie założą prywatnej dzialalności i nie staną pod
latarnią? Poważnie pytam.


Jesli taki maja wyuczony zawód... ;-)

| Wazelina za brak obłudy.

Piętno, że dopiero teraz. W Polsce prostytucja jest legalna od czasów II
RP a może i jeszcze wcześniej.


Nie jest legalna, tylko niekarana. To nie to samo.



Z tymi zarobkami to czystej krwi bzdura. Co ma do rzeczy ile kolo obecnie
zarabia, skoro po wcieleniu do sluzby nie bedzie zarabial NIC ?


Będzie zarabiał (grosze). I MON ma obowiązek opiekować się rodziną,
mieszkaniem,
ewentualnym zaciągniętym kredytem (przedłużenie czasu spłaty), bilety na PKP
i PKS
z 78% zniżką. Jednym słowem same luksusy :).
Ale poważnie dla osoby utrzymującej rodzinę i będącej bezrobotnym i jeszcze
bez
prawa do zasiłku to wbrew pozorom nie jest takie głupie. Wystarczy wykazać
się
jeszcze umiejętnością wykorzystania szarej masy między uszami i można przy
_odrobinie_szczęścia_ dostać jakieś stanowisko kierowcy (przy okazji zrobić
sobie
prawko kat.C) albo inne biurowe/komputerowe.

Albo ktos tu mial pecha, albo troche pokoloryzowal.
W 3miesice i okolicach nikt nie pytal o zarobki.


Raczej pecha bo ja o mało co bym był już dzisiaj
rezerwistą na podstawie nieobowiązującego już dziś
(jak i w momencie załatwiania sprawy w WKU)
rozporządzenia.
Poważnie, żebym wcześniej wiedział to bym powiedział
że zarabiam 500. I poważnie wystarczyło zwykłe oświadczenie

imię i nazwisko w podpisie i bez podanego dokładnie
z adresu miejsca pracy itd.


W gdańskim MOPSie coś się spierniczyło i 1000 osób nie dostanie zasiłków.
Przynajmniej na razie.

Pracownicy MOPSu tłumaczą się, że "do komputerów zakradł się wirus".

I teraz audiotele: komputery MOPSu działały pod kontrolą:
- słabo wspieranego przez producentów oprogramowania systemu QNX?
- nie dysponującego szeroką gamą microsoftowych technologii systemu
Solaris?
- nie dającego się w swym rozwoju przewidzieć i nie zapewniającego
właściwego wsparcia użytkownikom systemu Linux?
- świetnie sprawdzającego się w zastosowaniach zarówno domowych, jak i
korporacyjnych systemu Microsoft Windows?

Do wygrania zepsuta lutownica produkcji chińskiej.


W gdańskim MOPSie coś się spierniczyło i 1000 osób nie dostanie zasiłków.
Przynajmniej na razie.
Pracownicy MOPSu tłumaczą się, że "do komputerów zakradł się wirus".


(...)

A co mieli powiedzieć?

 ;)



W gdańskim MOPSie coś się spierniczyło i 1000 osób nie dostanie zasiłków.
Przynajmniej na razie.

Pracownicy MOPSu tłumaczą się, że "do komputerów zakradł się wirus".

I teraz audiotele: komputery MOPSu działały pod kontrolą:
- słabo wspieranego przez producentów oprogramowania systemu QNX?
- nie dysponującego szeroką gamą microsoftowych technologii systemu
Solaris?
- nie dającego się w swym rozwoju przewidzieć i nie zapewniającego
właściwego wsparcia użytkownikom systemu Linux?
- świetnie sprawdzającego się w zastosowaniach zarówno domowych, jak i
korporacyjnych systemu Microsoft Windows?

Do wygrania zepsuta lutownica produkcji chińskiej.


ROTFL

Nie wiem na ile sie stykasz z pracownikami administracji panstwowej ale
chociaz oczywiscie prawidlowa jest odpowiedz ostatnia to jest to wirus
jest ostatnia z prawdopodobnych przyczyn takiego stanu rzeczy

pewnie ktos cos spieprzyl a jako ze nie chcial pokazac ze nie wie co i
jak spieprzyl to powiedzial ze to wirus



Ale co mnie najbardziej wkurwilo, ze ja musze odkladac na jebana sluzbe
zdrowia kupe siana co miesiac i moje dziecko ma takie same warunki w
szpitalu co dzieci nieroba i pijaka, ktory nic nie placi. Wiem ze jego
dziecko nie jest temu winne, ale tym bardziej moje i ja !!! Kurwa  gosciu
ma
5 dzieci, ktore oddal do domu dziecka, bo pracowac mu sie nie chce na ich
utrzymanie. Do dzisiaj pamietam smrod grubego brudu, fajek, alkoholu i jak
gosciu chrapal w nocy inni rodzice pewnie tez.

Swoja droga ile jeszcze czasu bedziemy lozyc na dupy z uszami - mowie tu o
zdrowych ludzikach co palcem nie tkna, bo bardziej sie oplaca jak wszyscy
sa
na zasilku niz jednej osobie utrzymywac cala rodzine ???


Niestety się zgadzam. Za to, co miesięcznie płacę na różne ubezpieczenia za
siebie i rodzinę byłbym w stanie odłożyć na przywoitą emeryturę i całkiem
niezłą polisę ubezpieczeniową. Ale nie, w ZUS`ie muszą być marmury a w
szpitalach odłażący płatami tynk. Bo tak jest lepiej. Tylko komu?

Pozdrawiam.



| Za partia Jaroslawa Kaczynskiego opowiada sie dokladnie tyle samo
| potencjalnych wyborców co w koncu pazdziernika - na kandydatów PiS
| glosowaloby 26 proc. osób pragnacych uczestniczyc w wyborach.

 lud jest tak ciemny, ze rece opadaja, tylko dlaczego ja ponosze tego
koszta?

"tanie panstwo"

przestan agitowac na tej grupie bo sam siedzisz w szwecji a my mamy
przesrane przez ta ciemnote u wladzy!


Chyba przez współobywateli, którza chcą zasilków, becikowych, znizek dla
młodych, górników?
Tylko pracować sie nie chce.



[...]
Tyle, ze ja nie mam zamiaru (zwlaszcza po wyborach)  zdobywac wyborcow.


Wybory przezydenckie dopiero będą, a one dopiero ostatecznie wyklarują
pozycje w (najbardziej prawdopodobnej) koalicji PiSPO. Od nich też może
znacząco zależeć ostateczny kształt PITa na rok 2007.

Zatem troche nie dla mnie te porady. Na poczatek moze sprobuje
doprowadzic do sytuacji, w ktorej ludzie, przynajmniej w moim
otoczeniu, jesli beda sie opowiadali za progresywna skala podatkowa
beda mieli swiadomosc niesprawiedliwosci takiej skali oraz tego, ze
pragna by osoby zarabiajace wiecej byly z tego powodu "karane".


Z puktu widzenia prawidłowo funkcjonującego państwa robi różnice czy tą
samą prace wykona 1 człowiek czy czterech za 1/4 pensji tego jednego.
Różnica jest zasiłek dla bezrobotnych będzie wypłacany jednemu
człowiekowi czy czterem.

Ja widze sens w lekko progresywnej dwustopniowej skali podatkowej z dużą
kwotą wolną od podatków. Skala 18:32 nie jest lekko progresywna.

[...]


--

All that is necessary for the triumph of evil is that good men do nothing
     -- Edmund Burke (1729-1797)


|  no ale z drugiej strony jak przemnozysz te pare stowek , razy 5milionow
| pobierajacych zasilki to tez wychodzi niezla sumka...

Znaczy co? :) Fajnie, że nie rozpie*rdolą wszystkiego na pałace i fury
tylko
troszkę oddadzą :)?


 nie , poprostu ile osob pobiera zasilki u nas i tyle.

                                                                t


Ponoc od dwoch lat tego nie robia.
Pewnie nie kruszylbym kopii, ale zasilek pogrzebowy, to swiadczenie
szczegolnego rodzaju.
Rodzina ma i tak wiele klopotu z zalatwianiem wszelkich spraw zwiazanych z
pochowkiem.
Z regoly przezywa tez tragedie smierci bliskiej osoby. Urzednicy maja to w
d...!
Nie bede sie na ten temat rozpisywal, ale arogancja urzednikow w Lodzi
osiagnela moim zdaniem szczyt.
Wystawili dziesiatki czekow bez pokrycia. Ponoc, to nie pierwszy raz.
Na moich oczach 4 osoby odeszly z kwitkiem. Trzy daly mi namiary na siebie i
poparly wniosek o nie pozostawienie tej sprawy bez reakcji. Pomyslalem, ze
trzeba podzialac z "grubej rury" tzn. doniesienie do prokuratury.

Hm
nie wiem jak po skonczeniu prawa do zasilku, ale w czasie pobierania zasilku
to zgodnie z informacjami z UP zasiłek przerywany jest na czas trwania umowy
o dzieło
czyli
1. pobierasz zasilek jakis czas
2. zawierasz umowe o dzielo- w ciagu 5 dni zglaszasz tp w UP
3. wyplacanie zasilku jest 'wstrzymane' na czas trwania umowy (czyli: jesli
otrzymujesz zasilek juz miesiac, masz i tak prawo do jeszcze 5 miesiecy,
tylko po zakonczeniu trwania umowy), zakonczenie tej umowy musisz zglosic w
UP w ciagu 7 dni
4. od umowy o dzielo mozna odprowadzac skladki zusowskie, czyli tez
ubezpieczenie zdrowotne
Analogicznie zapewne jest przy braku prawa do zasilku, ze ubezpieczenie z UP
przerywa sie tylko na czas trwania umowy o dzielo.

---------Wiesława Zaleska---------------------------------------

ubezpieczenia, kredyty, doradztwo- fachowo, rzetelnie, konkretnie
----------------------------------------------------------------

// wskazówki nt odczytywania kalkulacji www.ePolisa.republika.pl/pdf.htm

Witam!

Od roku jestem na bezrobociu i szans na pracę nie ma. Dorobić nie mogę
nawet
na umowę o dzieło, bo zabiorą mi ubezpieczenie zdrowotne. Jak sobie
radzić,
by nie łamać prawa? Mieszkam sama  i nie mam żadnej rodziny.Sama sie nie
ubezpieczę bo tyle nie zdołalabym
dorobić.Jestem osobą wykształconą , znam trzy obce języki i nic nie umiem
wymyśleć by obejść bezsensowny przepis.

Pozdrawiam
Ela



Po pierwsze nie bardzo rozumiem, o jakie 'obejscie' ma chodzic? Obejscie
ktorego dokladnie prawa? I w ktorym miejscu?
Jest sie zarejestrowany jako bezrobotny, ZUS placi ubezpieczenie, przerywa
na czas trwania umowy o dzielo, placi dalej
i kto tu co obchodzi?!?!?
Po drugie ciagniecie w nieskonczonosc do znudzenia 'rusz sie w poszukiwaniu
pracy' bylo w tym watku KOMPLETNIE i OT i NTG. Po trzecie rzadzenie polowa
Europy w przypadku kobiety po 40tce moze byc trudne, zwlaszcza jak sie nie
jest typem osoby, ktora po trupach (nie mowie niewykonalne, ale z
doswiadczenia moge zapewnic wszystkich mlodych panow wymadrzajacych sie na
temat, ze mimo bycia osoba operatywna i pelna pomyslow przy braku zaplecza
finansowego i wchodzenia w uklady intrygi czy znajomosci, ze dosc trudne).
Po czwarte nie wiem skad pojawil sie zarzut 'nie oracuje bo chce zasilek)
skoro z tresci postu (czas bezrobocia) wynikalo jasno, ze o takowym nie moze
byc juz mowy.
Po piate chyba czas juz na EOT...

---------Wiesława Zaleska---------------------------------------

ubezpieczenia, kredyty, doradztwo- fachowo, rzetelnie, konkretnie
----------------------------------------------------------------


| Witam
| czy ktoś się spotkał z decyzją ZUSu że zatrudnienie jest "fikcyjne"? Nie
ma
| w dokumentach "podania o pracę"
To był jedyny powód?

Bronek


Odpowiem wszystkim:
do bronka:
Tak, to jedyny powód. Wszystkie dokumenty jak ewidencja czasu pracy, listy
obecności, listy płac itp są w porządku, bo rzeczywiście było to normalne
zatrudnienie osoby. ZUS się czepia, bo kobieta zaszła w ciążę, ale od
zatrudnienia do "zajścia" minęło 6 miesięcy i zapewne podczas zatrudniania
nie tylko szef ale i  kobieta nie wiedziała o ciąży.

do Robcio:
Czy to śmieszne? Raczej tragiczne, ale i tak nie odpiszesz tak ZUSowi..

do Arka:
To akurat wiem... Sęk w tym, że kobieta nie ma prawa do zasiłku, do urlopu
maciezyńskiego i innych świadczeń. Zanim skończy się proces musi się jakoś
utrzymywać, i to jest problem...

pomóżcie!
TomekS


Kolega jest inspektrem pracy, kontrolującym legalność zatrudnienia.
Opowiadał mi, że najlepszym sposobem na takich typków jest wysłanie przez
"nielegalnego" pracownika donosu na siebie do Urzędu Pracy. W trakcie
kontroli zatrzymywane i legitymowane są wszystkie osoby znajdujące się w
pomieszczeniu, wyciągane są umowy pracy (jeśli są), pod groźbą
odpowiedzialności karnej. W trakcie wpadki odpowiedzialność ponosi wyłącznie
PRACODAWCA, któremu naliczne są kary za ileś tam miesięcy wstecz, musi
podpisać umowy z pracownikami itd.

Nie sądzę, że kobieta o któej Pan pisze jest pierwszą i ostatnią osobą
naciągniętą przez tego typka.

Własciciel prywatnej firmy (zatrudnia) na okres 2 tygodni / bez podpiania
żadnej umowy / kobietę bez prawa do zasiłku , niezgłaszajac tego faktu o
zatrudnieniu w Urzędzie Pracy , nie odprowadzajac żadnych  składek ZUS
itp -
tłumacząc to tzw. "okresem próbnym" po upływie dwóch tygodni zwalnia w/w
kobietę nie wypłacając jej najmniejszego wynagrodzenia za wykonana pracę .

Bardzo prosze o podpowiedź w jaki sposób  można podziekować  włascicielowi
firmy z punktu widzenia prawa .

--




z maciezynskim to wlasciwie nie ma problemu, przysluguje ci i juz:)
akurat
jestem tez na etapie zbierania wszelkich informacji dotyczacych tego
tematu,
jak rowniez urlopu wychowawczego wiec prosze o info (a tak przy okazji:
jaka
wysokosc dochodu na czlonka rodziny dawala prawo otrzymania wychowawczego


w

Na twoje pytanie odpowiedz znajdziesz, na biezaco aktualizowanych stronach
ZUS-u http://www.zus.pl/niusy/inf008.htm
Dla mezatki zasilek wychowawczy wynosi 264,90
Dla samotnie wychowujacej 421,30
Granica dochodu 309,87zl na osobe w rodzinie.


Z tym, że osoba organizująca pochówek ponosząc koszty wg miejscowych zwyczajów (w tym nekrologi, klepsydry, trumna, msza, pochówek,
kwiaty i in.) biorąc na nie faktury, po przedstawieniu oryginałów faktur (rachunków) w banku, gdzie prowadzony jest rachunek
zmarłej, od ręki dostanie zwrot tych kosztów.
Bank zwykle stempluje oryginały faktur/rachunków na odwrocie, a dla siebie robi kserokopie.
Nie zostawiać oryginałów w banku, bo później mogą być potrzebne w urzędzie skarbowym przy odliczeniu kosztów pochówku od masy
spadkowej.
Dodatkowo ZUS wypłaca zasiłek pogrzebowy, ostatnio to coś ponad 4 tys zł., zwykle niezbędny jest oryginał faktury za trumnę (zrobić
ksero dla U.S. i poświadczyć za zgodność w ZUSie!).
JaC
pełnomocnictwo nic w takiej sytuacji nie da, wygasa z chwila smierci posiadacza r-ku




MOGŁABYM, gdyz jestem kobietą...


To Ty wiedziałaś, a ja po nicku nie potrafiłem
tego wywnioskować. :)

<Nienależnie pobrane świadczenia
[....................]


Bardzo ładnie z tym tylko, że to dotyczy świadczeń
pieniężnych z *ubezpieczenia społecznego* którymi
jest  - emerytura, renta i zasiłki. Alimenty nie są
takim świadczeniem i są wypłacane z Funduszu
Alimentacyjnego, a ZUS jest tylko jego *dysponentem*
Można prosić o umorzenie gdyż art. 17 ustawy o tym
funduszu z dnia 18 lipca 1974 r. mówi:

"Zakład Ubezpieczeń Społecznych może w szczególnie uzasadnionych
wypadkach umorzyć należności funduszu alimentacyjnego od osób
zobowiązanych do alimentów oraz od osób, które bezpodstawnie
pobrały świadczenia z tego funduszu."

, ale nie licz na przedawnienie.

Jeśli gdzieś znajdziesz przepis dotyczący *przedawnienia*
*należnośći z Funduszu Alimentacyjnego* to proszę o link
do tej rewolucyjnej ustawy gdyż same "wklejki" tekstu
wyrwanego z szerszego kontekstu mogą brzmieć zachęcająco,
ale dotyczyć mogą całkiem innego tematu.



+ Czy jeśli w trakcie zwolnienia przypadał termin rozliczenia jakiejś składki
+ albo podatku, to jest on przedłużany na pierwszy dzień po zwolnieniu?


 Nie jest. Chyba żeby prowadzący później się tłumaczył
że się nie dało :]

robić "osobiście": może zatrudnić, zlecić, wynająć...

+ Jeżeli prowadzący jednoosobową działalność w trakcie zwolnienia przykładowo
+ wypełnił deklarację ZUS czy inny PIT wstając z łóżka, a nie daj panie zerze
+ millerze włączył będący w ewidencji środków trwałych komputer z Płatnikiem,
+ to oznacza że wyłudził zasiłek?????


 Najwyraźniej :]
 To że masz "na logikę rację" - to jedno ! To że przepisy
są jakie są...
 A problem w tym iż nie chodzi o sam "papier" (w końcu w ramach
chorowania prowadzacy powinien się ograniczyć do zlecenia operacji
przez biuro rachunkowe ;)) ale o faktyczny zakup.
 Ja bym się obawiał iż ZUS ma w zanadrzu argument: "to w takim
razie Pani mąż jest osobą współpracującą, dlaczego składki Pani
za niego nie odprowadza ?" :[

pozdrowienia, Gotfryd



| I w czym problem? Nie więcej, niż rzeczywisty koszt utrzymania dziecka w
| żłobku. Czyli płacisz tyle ile trzeba (tyle, ile wynosi koszt utrzymania),
| chyba, że twoje dochody są małe, wtedy płacisz mniej...

| seb

czyli wg Ciebie jest ok, ze za tę samą usługę każdy płaci inną kwotę?


Spójrz na to jak na zasiłek/zapomogę dla najmniej zarabiających. Tyle,
że zasiłek nie w formie gotówki do łapy. Albo jako zniżkę, która Tobie
nie przysługuje.
Za przejazd tym samym pociągiem, na tej samej trasie też ludzie różnie
płacą. A przeleć się po samolocie i zapytaj ile ludzie zapłacili za
bilety. Nie wiem czy znajdziesz 4 osoby, kt. zapłaciły tyle samo.

Renata


Spójrz na to jak na zasiłek/zapomogę dla najmniej zarabiających. Tyle,
że zasiłek nie w formie gotówki do łapy. Albo jako zniżkę, która Tobie
nie przysługuje.


Czy dziecko za ktore placisz 700zl jest inaczej traktowane niz te
utrzymywane za 300zl ?  Co takiego zawinil autor watku ze jest bardziej
pracowity i ma wiecej pieniazkow niz sasiad ?

Za przejazd tym samym pociągiem, na tej samej trasie też ludzie różnie
płacą. A przeleć się po samolocie i zapytaj ile ludzie zapłacili za
bilety. Nie wiem czy znajdziesz 4 osoby, kt. zapłaciły tyle samo.


Tyle, ze do linii lotniczych nikt nie doplaca ze swoich podatkow. Zlobki
komunalne sa czesciowo utrzymywane z pieniedzy, ktore juz raz ktos odebral w
formie podatkow (tym lepiej zarabiacym odebral ich odpowiednio wiecej).

PaPi



| Spójrz na to jak na zasiłek/zapomogę dla najmniej zarabiających. Tyle,
| że zasiłek nie w formie gotówki do łapy. Albo jako zniżkę, która Tobie
| nie przysługuje.

Czy dziecko za ktore placisz 700zl jest inaczej traktowane niz te
utrzymywane za 300zl ?  Co takiego zawinil autor watku ze jest bardziej
pracowity i ma wiecej pieniazkow niz sasiad ?


Nie zrozumiałeś o co pytał autor wątku. On pytał o to, czy można
płacić różne kwoty za tę samą usługę i jakim prawem? Więc można, tak
samo jak studenci za bilet tramwajowy płacą mniej niż niestudenci. A
czy tak powinno być, czy nie, czy zasiłki, dotacje i ulgi są
sprawiedliwe, to zupełnie inna sprawa.

| Za przejazd tym samym pociągiem, na tej samej trasie też ludzie różnie
| płacą. A przeleć się po samolocie i zapytaj ile ludzie zapłacili za
| bilety. Nie wiem czy znajdziesz 4 osoby, kt. zapłaciły tyle samo.

Tyle, ze do linii lotniczych nikt nie doplaca ze swoich podatkow.


A pociągi, widzę, pominąłeś.

Renata



| Dotychczas rentę socjalną mojej częściowo ubezwłasnowolnionej córki
| MOPR wpłacał na mój rachunek bankowy. Teraz ZUS nie może(?) tego
| zrobić

a czy w postanowieniu ustanawiającym Ciebie kuratorem częściowo
ubezwłasnowolnionej siostry lub w jakimkolwiek innym np. do. zarządu
majątkiem córki, jesteś uprawniony do pobierania świadczeń należnych
córce? bo z takim prawomocnym postanowieniem ZUS dostarcza pieniądze w
formie wskazanej przez Ciebie np. właśnie na Twój rachunek bankowy...


Nie, w postanowieniu nie jest wyszczególnione jakie mam prawa
i jakie obowiązki jako kurator częściowo ubezwłasnowolnonej.
Z tego co pamiętam to zapytałem sędziny o to i odpowiedziała
mi ustnie iż mogę_muszę decydować w *ważnych* sprawach
życiowych córki. Zarządzanie świadczeniem (rentą) jest tą
*ważną* sprawą. Gwoli ścisłości corocznie muszę, cytuję za
postanowieniem sądowym:
"Zobowiązać kuratora do składania rocznych sprawozdań dot.
osoby częściowo ubezwłasnowolnionej oraz rachunków z
*zarządu jej majątkiem* "
Jej jedynym "majątkiem" jest ta "bidna" rentka i zasiłek pielęg-
nacyjny który to zasiłek ZUS bez żadnych sprzeciwów przelewa
na mój rachunek bankowy. :)
Nie wiem, ale w poniedziałek znowu pójdę do ZUS'u, a może
przedtem udać się do sądu rodzinnego aby wydali mi na piśmie
prawa i obowiązki takiego kuratora i dopiero z takim "glejtem"
tam się udać?.


"Zobowiązać kuratora do składania rocznych sprawozdań dot.
osoby częściowo ubezwłasnowolnionej oraz rachunków z
*zarządu jej majątkiem* "


jeśli jesteś zobowiązany do zarządu majątkiem to nic nie stoi na
przeszkodzie abyś był również upoważniony do pobierania świadczeń, ale to
musi wynikać z decyzji sądu rodzinnego...

może przedtem udać się do sądu rodzinnego aby wydali mi na piśmie
prawa i obowiązki takiego kuratora i dopiero z takim "glejtem"
tam się udać?.


powinieneś raczej złożyć do sądu rodzinnego wniosek o wydanie zezwolenia na
pobieranie wszystkich świadczeń należnych córce, co będzie w zgodzie ze
zobowiązaniem do zarządu jej majątkiem, szczególnie, że renta i zasiłek to
jedyny dochód i majątek córki...


| Mam możliwość wyboru : rozwiązanie umowy za porozumieniem stron lub
zaklad
| zwalnia mnie z przyczyn ekonomicznych, przedstawiona analiza finansowa
płacy
| jest porównywalna - co wybrać ?

1. Jeżeli firma zatrudnia ponad 20 osób - przy wypowiedzeniu z
przyczyn ekonomicznych dostaniesz odprawę (jeżeli mniej, to nie).
2. Przy wypowiedznieu przysługują Ci dni na szukanie pracy
3. Przy wypowiedzeniu dostajesz zasiłek od zaraz na pół roku
(standardowo). Przy porozumieniu dostajesz 3 miesiące później i o te 3
miesiące krócej.
4. Przy wypowiedzeniu musisz iść na urlop, jeżeli pracodawca sobie
tego zażyczy (w przypadku porozumienie - zgodnie z planem urlopów).
5. Co lepiej wygląda w świadectwie pracy - oceny IMO zależą od
oceniającego. Obydwie przyczyny nie są złe.

--
Pozdrawiam,

GG 2122; ICQ#: 64457775
e-mail Rot13 coded
Dzięki za informacje, ale inną uzyskałem z Urzędu Pracy, tz. przy


porozumieniu stron jeżeli w świadectwie będzie zaznaczne, że z przyczyn
ekonomicznych zgodnie z D.U. nr 4/90 to otrzymuję zasiłek po wypowiedzeniu i
12 miesięczny.
W moim przypadku otrzymałam propozycje odprawy- w zasadzie taką samą.
Wlaściwie to intersowała mnie odpowiedź, którą poruszałeś w punkt.5- czyli
bez róźnicy.
pozdr.


przeciez sa instrumenty pozwalajace pracodawcy zlapac za reke "schorowanego"
pracownika. chocby kontrola ZUS-u. jezeli pracownik jest na zwolnieniu ponad 35
dni, to wtedy zasilek wyplaca mu ZUS, i zapewniam (znam osobiscie kilka takich
przypadkow), ze ZUS z rozkosza nasle na niego kontrole. dlaczego nie
skorzystales z tej mozliwosci, skoro jestes przekonany, ze pracownik cie robil
w konia? wymyslajac lipny powod zwolnienia, sam niestety tez nie bedziesz w
porzadku :(

nie jest to likwidacja firmy, nie jest likwidacja stanowiska
to jak to sie ujmuje urzedowo?

| 2) Co mam mu tam wpisac?"z powodu niewyobrazalnie wysokiej
chorobliwosci"
| (srednio rocznie 2-3m-ce i do tego na 100% lewe ale tego niestety nie
| udowodnie - a wiem bo innej osobie sie przyznal) i faktycznie z tego
| powodu
| go zwolnilem

| Marcin.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Witam wszystkich.

Mam pytanie:
     Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
dzieckiem.
    Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
sie od tej dezycji.

Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew



Witam wszystkich.

Mam pytanie:
     Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
dzieckiem.
    Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
sie od tej dezycji.

Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew



Pracy sugerowałby, że chodzi o zasiłek dla bezrobotnych. Otóż ustawa o
zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu w ogóle wśród warunków
uprawniających do otrzymania zasiłku nie wymienia dochodów członków
rodziny.
    Inna rzecz, gdyby chodziło o zasiłek z tytułu zabezpieczenia
społecznego. Generalnie przy takich zasiłkach bierze się pod uwagę dochody
członków rodziny pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym. Tu taka
sytacja nie zachodzi, zatem wątpliwa wydaje sie argumentacja organu.
Bardziej szczegółowej odpowiedzi mogę udzielić, gdy napiszesz, jaki zasiłek
masz na myśli.

Piotrek G.


: Witam wszystkich.
:
: Mam pytanie:
:      Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
: wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
: rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
: dzieckiem.
:     Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
: potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
: sie od tej dezycji.
:
: Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew

Dlaczego sadzisz, ze jest to pytanie z prawa rodzinnego ?
O jakim zasilku mowa i czy przypadkiem nie chodzi o Miejski/Gminny Osrodek
Pomocy Spolecznej, a nie UP ?
[Jarek J.]


Tak wiec o ile dziewczyna ta zamieszkuje i prowadzi wspólne gospodarstwo
domowe z rodzicami to rzeczywiscie trzeba brac pod uwage dochód calej
rodziny.


cytuje :"Mam pytanie:
     Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
dzieckiem."

a wiec mieszka sama i nie powinno sie brac pod uwage dochodow rodzicow.


:
: Tak wiec o ile dziewczyna ta zamieszkuje i prowadzi wspólne gospodarstwo
: domowe z rodzicami to rzeczywiscie trzeba brac pod uwage dochód calej
: rodziny.
:
: cytuje :"Mam pytanie:
:      Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
: wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
: rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
: dzieckiem."
:
: a wiec mieszka sama i nie powinno sie brac pod uwage dochodow rodzicow.
:
:
Przyznaje że przeoczyłem fragment "mieszka sama z dzieckiem". Zasugerowała
mnie odmowa przyznania zasiłku.
Może mój post przyda się komuś innemu ...
[Jarek J.]


A próbowales pytac w ZUS? To oni do tej pory wyplacali zasilki a urzedy
pracy robily to w imienu ZUS. Mysle ze tam dowiesz sie wiecej na ten temat.
Bo jezeli chodzi o numer 0-800 to chyba masz racje, ze tam moga wiedziec
malo. W zasilkach wlasnie jest niezla rewolucja. A ludzie którzy maja to
robic od 1 maja wiedza w tym momencie chyba tyle co i ty. Bo juz w kilku
gminach spotkalem na tym wlasnie stanowisku osobe z bezrobocia przyjeta do
pracy pare dni temu. I co taki czlowiek moze wiedziec? Dostal dziennik ustaw
(ksero) i niech czyta.
Chociaz chyba dobrze kombinujesz, ze jak sobie przegapisz to nie bedziesz
mial nawet tego co daja ci teraz.
Wiem tylko ze masz czas na zlozenie wniosku do konca maja. Prawdopodobnie
bedziesz musial miec zaswiadczenie o dochodach (w twoim przypadku zerowych)
z urzedu skarbowego. A dochody zerowe urzad skarbowy wystawi ci wtedy jezeli
zlozysz roczne rozliczenie zerowe. (przed chwila to czytalem w innym watku
na innej grupie). A na zlozenie pita zerowego masz czas do konca kwietnia.

tylko i wylacznie z 'ustnych przekazów'


A próbowales pytac w ZUS? To oni do tej pory wyplacali zasilki a urzedy
pracy robily to w imienu ZUS.... <cut


Przyznam szczerze, że nie pytałem. Nie chce, żeby wyglądało to (choć pewnie
może ;) ) jak usprawiedliwianie lenistwa, ale pytałem już kilka osób, które
w sposób mniej lub bardziej bezpośredni były związane z tym i podobnymi
zagadnieniami. Te właśnie osoby dawały mi do zrozumienia, abym pytał w UP.
Inne zaś, abym, tak, jak raczył zauważyć Mój Przedmówca dowiedział się w
ZUS-ie. Dlatego też jak do tej pory nie byłem jeszcze w ZUSie. W sumie to
wszystko jest dla mnie jasne. Największy problem polega na rzekomym
obowiązku złożenia PIT-u, ponieważ do końca IV jest dokładnie 2 dni a w tak
krótkim czasie wydaje mi się to wręcz nie możliwe. No, ale o to mogę mieć
pretensje jedynie do siebie. Nie chciałbym być odebrany, jako człowiek,
który najpierw d*** zawraca, a potem i tak inaczej robi, ale wydaje mi się,
że mimo to spróbuję jutro zadzwonić pod podany numer. Niczym nie ryzykuję, a
może (choć mało w to wierze) jednak czegoś się dowiem - spróbować napewno
nie zaszkodzi, bo nic nie tracę.

Serdeczne dzięki za pomoc


Chcesz powiedzieć, że ZUS nie wypłaca zasiłków
pielęgnacyjnych?. Jeśli tak, to twierdzę, że ta
informacja jest niewłaściwa.


Zus wypłaca do 30.04.2004 r.
Od 01.05.2004 r. będzie dalej wypłacał ale tylko jako dodatek do renty lub
emerytury.
Osoba otwierająca wątek nie jest rencistą, ani emerytem i jej dotyczyła
odpowiedź.

Pozdrawiam

wa


Osoba znana wszem i wobec jako JarekT zamieszkała pod adresem

| Ale masz obowiązek powiadomienia ZUSu gdzie lezysz. Polecam gazetę
| prawną czy rzeczpospolitą (nie pamiętam dokładnie) sprzed około 3
| tygodni był tam artykuł własnie na temat kontroli zwolnień
lekarskich -
| ostani tydzień września mniej więcej.
Poszukam, ale wydaje mi się to dziwne (i nierealne).


Dokładnie to 24 wrześnie. Ale dostępne tylko w papierowym wydaniu,
chyba, że masz zapłacony dostęp do internetowego,

Przecież chory po prostu dostaje od lekarza zwolnienie, jakimś
sposobem
(np. przez znajomego) podrzuca do pracy, idzie się kurować i tyle. Co
ma do tego ZUS, który o dramatycznym fakcie tym jeszcze nawet nie wie?


Wie, bo posyłane jest zwolnienie własnie do ZUSu. ZUS nie chce płacić za
udawane choroby i dlatego kontroluje.

A czy komuś wpadło do głowy, że można być obłożnie chorym i samotnym?


Mozna i co?

Czy to jest może w naszym dziwnym kraju zabronione?
Poza tym nadal nie ma to nic do kontroli z FIRMY.


Firma może Ci naskoczyć, oględnie mówiąc. Jeśli pracodawca będzie
bezprawnie kontrolował Twoje zwolnienie to nie ma żadnych powodów do nie
wyplacenia Ci zasiłku jak Cię nie zastanie


Jestem osoba od kilku lat prowdzoca dzialalnosc gospodarcza.Caly czas
oplacam regularnieZUS. W styczniu nastapila reforma. Okazalo sie ze jako
prowdzoacy firme MUSZE oplacac skladke na UBEZPIECZNIE WYPADKOWE. Na razie
wszystko OK
W kwietniu mialem wypadek. Jechalem z towarem do sklepu. Okazuje sie ze
obowizauje ustawa z 1976 roku ktora mowie ze osobie prowadzacej dzialanosc
gospodarcza nie przysluguje odszkodowanie wypadkowe (przusluguje  natomiast
kazdemu z moich pracownikow). Co najwyzej moge dostac zasilek chorobowy.
TAki jak moj pracownik za np. przeziebienie.

1) Czy ZUS wyludza ode mnie pieniadze nic za to nie zapewniajac w razie
wypadku (zapewnia leczenie finansowane ze skladki chorobowej)?
2) czy moge zadac od ZUS zwrotu skladek wypadkowych za kilka ostatnich lat
? (okzauje sie ze nic mi one nie dawaly)
3) jesli moge zadac to jakie sa szanse ze oddadza

prosze o odp.

Marcin Brzozowski


| ...do tego należy dołączyć zaswiadczenie o dochodach i
| oswiadczenie odrecznie pisane o swoim stanie majatkowym....

| A co gdy osoba jest bezrobotna?

To zaświadczenie z Urzędu Pracy i kwity zasiłków.


Dziękuje za odpowiedź.
A na jaką zniżkę mogę liczyć, jeśli od ponad 6 miesięcy jestem bezrobotny?


...do tego należy dołączyć zaswiadczenie o dochodach i
| oswiadczenie odrecznie pisane o swoim stanie majatkowym....

A co gdy osoba jest bezrobotna?
S.
Odpowiedz prosta : dołączyć dokument z urzedu pracy o tym ,ze jest sie


bezrobotnym i bez prawa np. do zasiłku....Sandra



| ...do tego należy dołączyć zaswiadczenie o dochodach i
| oswiadczenie odrecznie pisane o swoim stanie majatkowym....

| A co gdy osoba jest bezrobotna?
| S.
| Odpowiedz prosta : dołączyć dokument z urzedu pracy o tym ,ze jest sie
bezrobotnym i bez prawa np. do zasiłku....Sandra

Ponadto chciałam dodać : przy wniesionym pozwie o rozwód Sąd wzywa o


zaświadczenie o dochodach w celu ustalenia wpisu /nie mylić  z kosztami
końcowymi po zakończeniu postępowanie /  w momencie gdy sąd wyliczy taki
wpis od sprawy rozwodowej wtedy wysle wezwanie o wpłacie wpisu ...a to
moment dla Ciebie bys złożył wniosek o zwolnienie ciebie od tego wpisu i
kosztów koncowych uzasadniajac i dołaczając dowody na poparcie twojej
sytuacji ...taka jest kolei ... i zawsze czytanie pouczenia  o terminach by
czegos nie przeoczyć ...  gdy jednak nie wiesz wielu rzeczy to są w każdym
sądzie sekretariaty i panie ,które mają obowiązek cie pouczyć o wszystkim
czego nie rozumiesz ...nawet gdyby to robiła 10 razy ...masz do tego prawo
....
Sandra




witam
czy ktos mi pomoze w takiej kwestii:

czy istnieje obowiazek alimentacyjny dziecka wobec swojego rodzica ?


tak

jesli tak to w jakich przypadkach ?


w przypadku niedostatku art.87 k.r.o

czy jesli ojciec nigdzie nie pracuje, nie jest ubezpieczony, nie ma prawa
do
zasilku
a do tego ma zasadzone alimenty na rzecz innych dzieci (obecnie jest
rozwodnikiem)  moze sie uwiesic w jakis sposobna swoim pracujacym dziecku


?

co to znaczy uwiesic sie?  podam przykład... dwóch braci pozwanych  o
alimenty na rzecz rodzica obowiazek alimentacyjny obciąża z reguły w równych
czesciach  jeżeli jednak jeden z nich nie może ,nie ma możliwości dostarczyć
srodków utrzymania z powodu trudności art.132 k.r.o  obowiazek alimentacyjny
obciąży w calości drugiego syna przed wnukami i innymi krewnymi ...

czy np. jesli ulegnie jakiemus wypadkowi / zachoruje czy w takich
wypadkach
pracujace dziecko moze byc obciazone kosztami leczenia, czy czegokolwiek?


powiem tak "nie" ale to do konca tak nie jest ponieważ prawdopodobnie takim
osobnikiem zajmie sie opieka społeczna a ta z kolei pokieruje odpowiednio
sprawą by uzyskac alimenty na rzecz takiej osoby chyba ,że osoba ta nie
zgodzi sie na występowanie do sądu , do takiego wystąpienia nie można
zmusić...

Sandra


Bardzo proszę o pomoc grupy w tej sprawie.
Bank wypowiedział mi umowę dotyczącą karty płatniczej.
Spowodowane to zostało brakiem 2 kolejnych spłat miesięcznych (straciłem
pracę i nie mam prawa do zasiłku) - bank o tym wie.  Zdobyłem nową pracę i
powiadomiłem o tym bank. Ale to ich nie obchodzi i zapowiedzieli użycie
bankowego tytułu egzekucyjnego
na całą kwotę zadłużenia. Kwota zadłużenia jest ok. 4 moich nowych pensji.
Proszę o pomoc od  osób które
być może były w podobnej sytuacji.
 W jakim czasie mogę się spodziewać komornika w domu ?  Czy mogę się z nim
jakoś układać ? Nigdy nie byłem w takiej sytuacji.   Bardzo proszę o jakąś
informację od osób które być może przeszły tą  nieprzyjemną sytuację.

Dziekuję
Robert



Bardzo proszę o pomoc grupy w tej sprawie.
Bank wypowiedział mi umowę dotyczącą karty płatniczej.
Spowodowane to zostało brakiem 2 kolejnych spłat miesięcznych (straciłem


Mowa o karcie kredytowej i nie byłeś w stanie zapłacić kwoty minimalnej,
czy mowa o karcie debetowej z możliwością zadłużania rachunku i nie
mogłeś spłacić owego zadłużenia?

pracę i nie mam prawa do zasiłku) - bank o tym wie.  Zdobyłem nową pracę i
powiadomiłem o tym bank. Ale to ich nie obchodzi i zapowiedzieli użycie


To mało kogo obchodzi. W końcu to nie ich wina że straciłeś pracę.

na całą kwotę zadłużenia. Kwota zadłużenia jest ok. 4 moich nowych pensji.
Proszę o pomoc od  osób które
być może były w podobnej sytuacji.


Nie byłem, ale w tej sytuacji powinieneś próbować ugody z bankiem. Ta
ugoda to rozłożenie spłat na raty. Przejdź się do banku i pogadaj z kimś
od kogo to zależy. Dlatego osobiście, bo będzie MZ łatwiej wypracowac
kompromis w sprawie wysokości rat.


Ja odbyłem w 2001 roku zasadniczą służbę wojskową dla absolwentów wyższych
uczelni 6 miesięcy - Szkoła Podchorążych Rezerwy WSO we Wrocławiu. Składki
ZUS opłacało mi wojsko. Staż pracy etc. po 12 misiącach możliwość zasiłku
etc. Dla osoby na której utrzymaniu jest rodzina:żona,dzieci jest to dobre
wyjście. Dla żołnierza żołd dla żony odpowiedni zasiłek i  wojsko dzieciom
też z głodu nie pozwoli umrzeć. Taki poborowy bez zawodu może równierz
zdobyć zawód jakiś np. kierowcy, ma możliwość pozostania w wojsku za
pensię sporo ponad 1000zl (wykształcenie podstawowe jako kierowca) plus
różne dodatki. Skąd panika przed wojskiem. Zależy co jest ważniejsze
zdrowie czy pieniądze. Trafiają się elementy które aby nie pójść do
więzienia wolą iść do wojska. Nie liczysz chyba że jeżeli rodzina, szkoła
etc. nie wychowała takiego elementu to wojsko zrobi to od ręki. W wojsku
panuje prawo dżungli. Pobór jest tylko po to żeby odpowiedni ludzie mieli
etaty, pozostali żeby mieli możliwość zarobienia na lukratywnych dostawach
dla wojska etc. Za dużo jest wydawane pieniędzy na wojsko a zdolność
bojowa jest taka akurat na obrone w czasie II wojny światowej. Jedyne
sensowne rozwiązanie to rozpędzić to pospolite ruszenie. Nasza armia nas
przed niczym nie obroni. Nieco ponad 2% PKB wydane w 2001 roku na armie to
starata pieniędzy.

    Czy ktoś mógłby mi coś poradzić:
1. Jestem osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku i żadnych obecnie
oszczędności. Na podstawie Ustawy o zapobieganiu bezrobociu jestem zmuszany
do odbywania comiesięcznych wędrówek ok.15 km do Urzędu Pracy celem t.zw.
potwierdzenia gotowosci do podjęcia pracy. Dojazd i powrót autobusem
kosztuje ok.10zł co jest w tej chwili dla mnie naprawdę ogromnym wydatkiem.
Wobec praktycznie żadnej szansy na uzyskanie oferty pracy za pośrednictwem
Biura Pracy uważam zmuszanie do ponoszenia takich wydatków za zwykłą szykanę
(jako osobie posiadającej status bezrobotnego nie wolno mi osiągać żadnych
dochodów!!!).  Czy jest to zgodne z Konstytucją? Jak mogę walczyć z tym
bezsensem?


    Czy ktoś mógłby mi coś poradzić:
1. Jestem osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku i żadnych obecnie
oszczędności. Na podstawie Ustawy o zapobieganiu bezrobociu jestem zmuszany
do odbywania comiesięcznych wędrówek ok.15 km do Urzędu Pracy celem t.zw.
potwierdzenia gotowosci do podjęcia pracy. Dojazd i powrót autobusem
kosztuje ok.10zł co jest w tej chwili dla mnie naprawdę ogromnym wydatkiem.
Wobec praktycznie żadnej szansy na uzyskanie oferty pracy za pośrednictwem
Biura Pracy uważam zmuszanie do ponoszenia takich wydatków za zwykłą szykanę
(jako osobie posiadającej status bezrobotnego nie wolno mi osiągać żadnych
dochodów!!!).  Czy jest to zgodne z Konstytucją? Jak mogę walczyć z tym
bezsensem?


Napisz do Rzecznika Praw Obywatelskich..Ciekawa jestem co Ci odpisze i
czy
wogóle odpisze.





    Czy ktoś mógłby mi coś poradzić:
1. Jestem osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku i żadnych obecnie
oszczędności. Na podstawie Ustawy o zapobieganiu bezrobociu jestem
zmuszany
do odbywania comiesięcznych wędrówek ok.15 km do Urzędu Pracy celem t.zw.
potwierdzenia gotowosci do podjęcia pracy. Dojazd i powrót autobusem
kosztuje ok.10zł co jest w tej chwili dla mnie naprawdę ogromnym


wydatkiem.

Wybaczy Pan, ale dla niepracujacego czlowieka nawet 15 kilometrowa wycieczka
raz w miesiacu to nie powinno byc zbyt wiele...

Wobec praktycznie żadnej szansy na uzyskanie oferty pracy za pośrednictwem
Biura Pracy uważam zmuszanie do ponoszenia takich wydatków za zwykłą


szykanę

CHOCBY byla to jakas szykana to nie byloby w tym nic zlego.
jesi "status bezrobotnego" cos Panu daje, jakies ofiary wypada poniesc.

(jako osobie posiadającej status bezrobotnego nie wolno mi osiągać żadnych
dochodów!!!).  Czy jest to zgodne z Konstytucją? Jak mogę walczyć z tym
bezsensem?


Alez nikt Pana nie zmusza do posiadania "statusu bezrobotnego".
MOZE Pan miec dochody, lub "statut" wolny wybor.

Boguslaw


Mam nastepujący problem:
Mój mąż jest pracownikiem firmy ochroniarskiej.
Od grudnia zeszlego roku jest na zwolnieniu chorobowym.
W lipcu dostał dwie wypłaty: jedna to zasiłek chorobowy, a druga... i tu
właśnie jest problem.
Księgowa naliczyła mu jakieś wyrównanie ale źle zaksięgowała i wysłała
jako
zarobki.
My myśleliśmy, że jest to ekwiwalent za niewykorzystany w 2003 roku urlop.
10 sierpnia powinien dostać wypłate ale do dnia dzisiejszego nie wpłyneła
ona na konto, więc mąż zadzwonił do biura, żeby się dowiedzieć kiedy będa
pieniądze. Okazało się, że księgowa się pomyliła. Pani w biurze
powiedziała
mu, że w tym miesiącu już nie dostanie wypłaty ponieważ w zeszłym miesiącu
dostał ją 2 razy. Kazała również przyjechać mu do biura podpisać liste
płac
i zwrócić nadwyżke wypłaconych pieniędzy (ekwiwalent jest większy od
zasiłku).
Co mąż powinien zrobić w takiej sytuacji i kto powinien odpowiedzieć za
ten
błąd. My zostaliśmy przez tą pomyłke księgowej przez cały miesiąc bez
pieniędzy (ja nie pracuje).
Pozdrawiam,


za bledy odpowiada osoba ktora prowadzi ksiegi, jezeli biuro to biuro,
wszystko masz w ustawie o rachunkowosci, (art 77 i 78)
ilosc lat w "osrodku wypoczynkowym" tez jest wymieniona.

P.

Ps.

Jezeli ktos sprytny to niezle moze na podatku zarobic.
Odsiedzi 5 lat i bedzie mial tyle siana ile by nie zarobil w kilkadziesiat
lat.


| Raz mówisz że jesteś _pełnomocnikiem_ a raz że współwłaścicielem.....
:(

"Co za różnica *czy Stefan Barański czy Baran Stefański* "?
I współwłaściciel i pełnomocnik może dowolnie lub wg
pełnomocnictwa dysponować zawartością konta.


Duza roznica. Z chwila smierci Mocodawcy pelnomocnictwo wygasa.

| Najprawdopodobniej ZUS przelał pieniądze przed uzyskaniem informacji o
| zgonie osoby która winna otrzymać to świadczenie.

Termin płatności rent socjalnych jest "do 15'go każdego m-ca".
Człowiek zmarł 01 czerwca i  ZUS został powiadomiony kilka
dni po jego śmierci. Teraz mamy lipiec więc jak Ty wyliczyłeś,
że wysłali rentę *przed ich powiadomieniem* .?

| Raczej na pewno się o tą sumę ZUS upomni,

Mają bałagan, ale na pewno "doliczą się" i zarządają
zwrotu wraz z odsetkami.


Spotkalem sie z podobnymi sytacjami. ZUS odliczal sobie te kwote od
wyplacanego zasilku pogrzebowego (pomniejszal zasilek pogrzebowy o te
kwote).


Twoje wątpliwości rozwiewa art. 9.2 ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia.
Zgodnie z nim ubezpieczenie z tytułu bycia członkiem rodziny osoby
ubezpieczonej (jeśli Twoja żona pracuje) ma pierwszeństwo przed
ubezpieczeniem z tytułu zarejestrowania w urzędzie pracy.

Oznacza to jednak, że:
1)żona musi Cię oficjalnie głosić do ubezpieczenia zdrowotnego
(banalnie prosta sprawa, każda księgowa powinna wiedzieć jak się to
robi- wystarczy wypełnić druk ZUS P ZCZA, na takim samym druku zgłasza
się do ubezpieczenia np. wszystkie dzieci pracowników. Potem ta sama
księgowa podbija już wszystkie legitymacje i co tam chcesz razem z
dokumentami Twojej żony;

2)urząd pracy nie ma prawa do odciągania Ci składek na ubezpieczenie
zdrowotne ponieważ jesteś już ubezpieczony z innego tytułu.

Zgłoszenie do ubezpieczenia przez żonę nie ma żadnego wpływu na
wysokość jej składki. Równie dobrze mogłaby zgłosić do
ubezpieczenia także 10 waszych dzieci, a jej składka byłaby taka sama.

Za zgłoszenie następnej
osoby do ubezpieczenia także się nic nie płaci.

Natomiast jeżeli Twoja żona (odpukać) też straciłaby pracę, to
wtedy nie miałbyś już innej (ważniejszej) podstawy ubezpieczenia i
dopiero wtedy musiałby Cię ubezpieczyć urząd. Z ustawy wynika nawet,
że jak już byłbyś ubezpieczony przez urząd, to Twoja żona nie
musiałaby się w urzędzie osobno ubezpieczać, bo miałaby prawo
dopisać się do Twojego ubezpieczenia (czyli urząd miałby prawo pobrać
składkę z zasiłku tylko jednego z Was).

Pozdrawiam,
MArta


Budzet Polski wyda 42 mld zl w zwiazku z integracja, tj ok 1100 zl/ glowe
Polaka
................


:)
nie wiem jak kolega nabył wykształcenie i czy w ogóle nabył, ale niektórzy
za to, aby nabyć wiedzę muszą płacić
niestety podejście niektórych osób do wejścia do UE można by porównać do
protestów przeciwko pójściu do płatnej szkoły - po co wydawać kasę na
edukację ? po co uczyć się języków ? po co uczestniczyć w płatnych
szkoleniach ?

odpowiedź jest prosta: aby w przyszłości czerpać z nabytej wiedzy jakieś
korzyści

oczywiście zawsze będą tacy, którzy zamiast wydać kasę na naukę lubią dobrze
zjeść i się zabawić - po co myśleć o przyszłości ? lepiej narzekać, że nie
ma pracy, zasiłków, itp.


Czy jakaś (która, gdzie w sieci) ustawa reguluje tzw. odświeżanie przy
posesji?
Jakie skutki prawne za nieodśnieżenie? I jak to jest w praktyce, czy ktos
sie z Panstwa spotakał z karaniem za nieodśnieżanie?

Osobiście jestem przeciwny temu (ale to moje prywatne zdanie) . Ciężki rynek
pracy dałby chociaż kilku osobom dorobić do nap zasiłku, albo w ogóle
cokolwiek zarobić.
A jak mi się ktoś zapyta czy mi się nie chce, to odpowiem TAK. Uważam że
państwo powinno dbać o miejsca publiczne.

Czy wyobrażacie sobie państwo taką  odpowiedz na zapytanie o karalność? -
Tak, sąd ten i ten zaświadcza że obywatel taki był karany za ...
nieodśnieżenie drogi przy placu. Czy taką osobę można traktować jak
przestępce? Albo Za co siedzisz? A wiesz nie odśnieżyłem ...


Czy jakaś (która, gdzie w sieci) ustawa reguluje tzw. odświeżanie przy
posesji?
Jakie skutki prawne za nieodśnieżenie? I jak to jest w praktyce, czy ktos
sie z Panstwa spotakał z karaniem za nieodśnieżanie?

Osobiście jestem przeciwny temu (ale to moje prywatne zdanie) . Ciężki rynek
pracy dałby chociaż kilku osobom dorobić do nap zasiłku, albo w ogóle
cokolwiek zarobić.
A jak mi się ktoś zapyta czy mi się nie chce, to odpowiem TAK. Uważam że
państwo powinno dbać o miejsca publiczne.

Czy wyobrażacie sobie państwo taką  odpowiedz na zapytanie o karalność? -
Tak, sąd ten i ten zaświadcza że obywatel taki był karany za ...
nieodśnieżenie drogi przy placu. Czy taką osobę można traktować jak
przestępce? Albo Za co siedzisz? A wiesz nie odśnieżyłem ...

--
-------------------------------------
Pozdrawiam
------------------------------------


 Obowiązek odśnieżania wynika z art. 5 ustawy z dnia 13 września 1996 r.
o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ( Dz. U Nr 132 poz.622 ze zm.). Karą jest tylko grzywna :) art. 10 ustawy.
Skutek cywilny wynika z  art. 415 kodeksu cywilnego.
Temat na czasie więc -"wstawaj lume śnieg na dworze".
Pozdrawiam


U mnie w Opolu kiedyś chodził gość ze straży miejskiej i kazał odśnieżać!!!
Groził jeszcze, że jutro ...będą kary...:)

Czy jakaś (która, gdzie w sieci) ustawa reguluje tzw. odświeżanie przy
posesji?
Jakie skutki prawne za nieodśnieżenie? I jak to jest w praktyce, czy ktos
sie z Panstwa spotakał z karaniem za nieodśnieżanie?

Osobiście jestem przeciwny temu (ale to moje prywatne zdanie) . Ciężki
rynek
pracy dałby chociaż kilku osobom dorobić do nap zasiłku, albo w ogóle
cokolwiek zarobić.
A jak mi się ktoś zapyta czy mi się nie chce, to odpowiem TAK. Uważam że
państwo powinno dbać o miejsca publiczne.

Czy wyobrażacie sobie państwo taką  odpowiedz na zapytanie o karalność? -
Tak, sąd ten i ten zaświadcza że obywatel taki był karany za ...
nieodśnieżenie drogi przy placu. Czy taką osobę można traktować jak
przestępce? Albo Za co siedzisz? A wiesz nie odśnieżyłem ...

--
-------------------------------------
Pozdrawiam
------------------------------------




Przy okazji, pozwoloice,że zagaje nieco na inny temat.
Czy nie wydaje się wam ,że z ochroną danych osobowych to jakaś


przesada.

Ze jest to przesada to masz calkowicie racje.

We wczorajszej GW (20.11.2000 str.8) byla notatka o orzeczeniu NSA:

"..Sad stwierdzill, ze zgodnie z ustawa dane osobowe to informacje
pozwalajace na okreslenie tozsamosci osoby, czyli imie i nazwisko,
adres, numer PESEL, NIP. Dane z tejestru pracy zawieraja natomiast
informacje o osobie.
NSA podekrelil , ze jego orzeczenie nie oznacza, iz osoba zarejestrowana
w urzedzie pracy jest pozbawiona ochrony przez inne akty prawne, np.
konstutucje."

A zaczelo sie od tego, ze urzad pracy zaslanmiajac sie ustawa o ochronie
danych osobowych odmowil udzielenia bankowi informacji czy konkretni
klienci tego banku sa w rejestrze bezrobotnych i czy korzystaja z prawa
do zasilku.

Karol



Zauważyłem w kilku marketach, że zatrudnia się pracowników na 3/4 etatu z
pensją około 800 zł/mies.i zmusza się do nadgodzin nie płacąc za nie
dodatkowych pieniędzy [niby w zamian za dni wolne, ale często idące w


Ponieważ, wszyscy boją się stracić pracę na 300-400 osób jedna
powieprawdę przed inspektorem pracy.
"zapomnienie"]. Jest to bulwesujące w aspekcie tego co się dowiedziałem.
Otóż zasiłek dla bezrobotnego --jeśli został on zwolniony z zakładu gdzie
zarabiał poniżej pewnej sumy bodaj 840 zł/mies.--nie przysługuje ! I teraz
dwa pytania: 1/jaką korzyść mają zakłady usilnie utrzymujące pułap zarobku
np. 800zł ? Bo niby dlaczego nie miałyby umożliwić zarobku 900 zł po którym


Ponieważ im więcej zarabia pracownik tym większe świadzenie płaci
pracodawca przyjmująć, że za pracownika trzba zapłacić 400 zł przy
pensji 850 brutto a przy 900 brutto jest to juz 600 zł pomnożone przez
pracowników daje to (prz 300 zatrudnionych) daje nam 120000 pln
mieiecznie oraz 180000 pln miesiecznie rachunek jest prosty :)
byłby zasiłek dla bezrobotnego ? 2/ Dlaczego istnieje prawo które skłania
pracodawców do sztucznego zaniżania zarobków i krzywdzenia pracowników?


  A to prosze do rzaądzących..... którzy nie wiedzą jak załatać dzurę w
budżecie

Stan


Perrin


czesc,

mam do Panstwa kilka pytan dotyczacych rozwodu,
zalezy mi na jak najszybszym i najtanszym uzyskaniu rozwodu,

kilka informacji o mnie :

od dwoch lat nie mieszkam z mezem, jestem bezrobotna bez prawa do zasilku,
nie mamy dzieci, nie zalezy mi na podziale majatku ani orzeczeniu winy,
od dwoch lat mieszkam w innym wojewodztwie niz maz, maz nadal mieszka w
naszym mieszkaniu ,
malzenstwem jestesmy od 7 lat

oto moje pytania:

1)w jakim sadzie musze zlozyc pozew o rozwod ?
- wiem ze musi byc to sad w miejscu zamieszkania mojego meza, ale czy ma byc
to sad okregowy czy wojewodzki ?
2) jaki jest sredni koszt uzyskania rozwodu, bez adwokata, bez orzekania o
winie, bez podzialu majatku ?
jeden z serwisow prawniczych podaje koszt wpisu tymczasowego w wysokosci
30-600zl czy jest to jedyny koszt ktory ponosze ???
3) poniewaz jestem osoba bezrobotna, chcialabym skorzystac z wniosku o
zwolnienie z kosztow sadowych, jakie sa realne szanse na to aby taki wniosek
zostal rozpatrzony pozytywnie ? czy przedluzy to sprawe ?
4) ile sie czeka na rozwod, bez orzeczenia winy, bez podzialu majatku,
najlepiej rowniez bez adwokata ?
czy jest to najszybszy mozliwy rozwod ?
5) o jaki rozwod wystapic w pozwie aby uzyskac go jak najszybciej ?
6) czy natepny slub moge wziasc dopiero po uprawomocnieniu sie wyroku sadu ?
ile to trwa ? 3 miesiace ?

pozdrawiam
A.


2 tygodnie temu zlozylem wszystkie wymagane dokumenty do urzedu miasta aby
otrzymac zasilek wychowawczy.
W podpowiedzi otrzymalem pismo, ze musze udokumentowac jeszcze zameldowanie
dziecka i zony w Bydgoszczy (tam jestem zameldowany, zona i dziecko gdzie
indziej) aby otrzymac zasilek wychowawczy.

Na jakiej podstawie urzednicy moga zadac odemnie takich dokumentow?

Zapoznalem sie z ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach
rodzinnych (Dz. U. nr 228, poz. 2255) i komentarzem do tej ustawy
Departamentu Świadczeń Krótkoterminowych ZUS aktualizowanym w dniu 8 czerwca
2004 roku i nic nie pisze o udokumentowaniu zameldowaniu wspolmalzonki i
dziecka w tym samym miescie co osoba ubiegajaca sie o zasilek wychowawczy..

Moze cos przeoczylem.

Prosze o pomoc!!!

RakS



To wyjasnienie z mojej strony moze byc takie ze skoro ide na urlop
wychowawczy to nie pracuje i moge przebywac z dzieckiem gdzie mi sie podoba?
Dziecko nie bedzie siedziec w domu z ojcem tylko bedzie podrozowac i nie
bedzie przebywalo w jednej, innej miejscowosci dluzej niz 7 dni (jakbym
przebywal tam dluzej to bym musial sie chyba zameldowac?).


Art. 10. 1. Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania
z urlopu wychowawczego przysługuje matce lub ojcu, opiekunowi
faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli dziecko
pozostaje pod jego faktyczną opieką [...]

[...]

5. Dodatek nie przysługuje osobie, o której mowa w ust. 1, jeżeli:

[...]

4) [...] lub w innych przypadkach zaprzestania sprawowania osobistej
opieki nad dzieckiem;

tutaj ich boli, chcesz "zasiłek wychowawczy" a dziecko nie mieszka z
Tobą tylko z mamą i to w innym mieście, dla nich meldunek=zamieszkanie

pkt 1. zameldować czasowo dziecko u siebie (czyli tam, gdzie jesteś
zameldowany), wymagana jest do tego zgoda właściciela lokalu.

pkt 2. wziąć od mamusi zgodę na wzięcie przez Ciebie urlopu na
wychowanie dziecka (idiotyczne, ale ode mnie takiej zgody wręcz wymagali)

andy_nek


witam
          przepraszam komu przysluguje zasilek wychowawczy jezeli
jeden rodzic pracuje a drugi studiuje , czym sie rozni od zasilku
rodzinnego. mam dziecko ktore ma 4 miesiace a o zasilku takim nie
slyszalam . z gory dziekuje za odpowiedz


Przysluguje osobie, ktora pracowala co najmniej 6 miesiecy przed
skorzystaniem z zasilku wychowawczego. Wysokosc zasilku 400 zl (netto)
miesiecznie. Okreslony jest prog dochodu na 1 czlonka rodziny (potrzebne
dane z US za 2002 roku). Zasilek wychowawczy platny jest przez 2 lata.
Dziecko moze miec maksymalnie 3 lata (to mi sie tylko tak wydaje - tego nie
jestem pewien).

RakS



[................]
Żona skończyła studia dzienne 4 lata temu. Nie pracowała od studiów=nie
płaciła składek.
Ma nowotwór jelita grubego. Będzie chemia.
Czy jest szansa na jakąś rentę ?
[.................]


1. Renta chorobowa nie przysługuje bo nie ma
    okresu składkowego. (nie pracowała)
2. Renta socjalna nie przysługuje bo:

Art. 4. 1. Renta socjalna przysługuje osobie pełnoletniej
całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia
sprawności organizmu, które powstało:
     1) przed ukończeniem 18. roku życia;
     2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej
        - przed ukończeniem 25. roku życia;
     3) w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej.
2. Osobie, która spełnia warunki określone w ust. 1, przysługuje:
      1) renta socjalna stała - jeżeli całkowita niezdolność
          do pracy jest trwała;
      2) renta socjalna okresowa - jeżeli całkowita niezdolność
          do pracy jest okresowa.

3. Pozostaje Opieka Społeczna i wystąpienie o zasiłek,
    ale to także jest zależne od wysokości dochodu w
    rodzinie.


Chyba, że udowodnisz, ze nie prowadzisz z żoną wspólnego gospodarstwa i , że
ją faktycznie zatrudniasz a nie współpracuje... ale konia z rzędem temu kto
się odważy z tym do ZUSu biec. Ja przemyśliwałem sprawę - a mam do tego
podstawy - rodzielność i formalnie dwa różne miejsca zameldowania w dowodach
(mieszkamy jeszcze gdzie indziej) i doszedłem do wniosku, że nie będę żony
"zatrudniał" - a chodziło mi o wyższe składki - np. na zasiłęk macirzyński,
zwolnenie w ciąży itp na przyszłość.... miała mi żona pomagać w pracy... i
doszło do tego, że lepeij, żeby nie pracować razem ...

| i zatrudnial zone w firmie?

 Przejrzałeś archiwum?
 Czy wiesz ze to oznacza że:
- obowiązek odprowadzania ZUS, a że w takim układzie żona spełnia DWA
 "dopasowania" (jest jednocześnie osobą współpracującą i pracownikiem)
 to wyjdzie ZUS od "osoby współpracującej" (wyższy niż np. liczony
 od niskiem pensji)
- wynagrodzenie małżonka NIE JEST KOSZTEM, czyli podatek od tej
 kwoty efektywnie wyjdzie dwa razy

| tak, zaplacimy mniejszy podatek:)

 Hm.... ;)

pzdr, Gotfryd



| Jest jeszcze trzecia opcja - nie zatrudniać się, ale wejść do zarządu i
| kasę pobierać z tytułu udziału w organach stanowiących osób prawnych.
| Najtańsza - ale - patrz niżej.

dlaczego najtańsza?


Nie płacisz zus.

| ZUS wywali Ci z kosztów taką umowę, skarbówka pewnie też, o ile
| faktycznie nie będziesz rządził tą firmą.

A jak ma to niby ustalić czy faktycznie rządzi czy też faktycznie delguje
uprawnienia na viceprezesa(ów)?


Nie o to chodzi, raczej o odwrotność.

Faktycznie w przypadku umowy o pracę (zatrudnienia) to musiałby być komuś
podległy.
Co jak wiadomo nie ma miejsca w przypadku właściciela.
Więc taka "umowa o pracę" nie jest umową o pracę.
I zus z tego niewątpliwie skorzysta przy pierwszym zasiłku do wypłaty.

Tzn. pytam czy to zdarza się i jest możliwe do ustalenia?


Mnie tak właśnie zasunęli.
W efekcie mam czarno na białym że nie podlegam ubezpieczeniu, czyli że zus
płacić nie muszę. ;-)

Jesteś im w stanie udowodnić że Twój pracownik (viceprezes czy ktokolwiek
inny) jest Twoim przełożonym?
Osobiście wątpię.


| czy dla osoby przebywającej na urlopie wychowawczym ZUS przesyła jakieś
| dokumenty, które należy uwzględnić w rozliczeniu rocznym podatku?

| A zasiłek wychowawczy od ZUS dostaje?

Nie, zasiłku wychowawczego nie pobiera.


No to co chcesz w PIT uwzględniać?



| czy dla osoby przebywającej na urlopie wychowawczym ZUS przesyła
| jakieś dokumenty, które należy uwzględnić w rozliczeniu rocznym
| podatku?

| A zasiłek wychowawczy od ZUS dostaje?

| Nie, zasiłku wychowawczego nie pobiera.

No to co chcesz w PIT uwzględniać?


np. składki na ubezpieczenie społeczne.


BARDZO dziękuję za wszystkie wyjaśnienia.
Nie opłaca mi się jej zatruniać i tyle. Niech tkwi na bezrobotnym :)
Zgłoszę ją jakoczłonka rodziny do ubezpieczenia.

pozdr.
Tomek


Jesteś zbyt nerwowy....porwany....czy co....ostatecznie podjąłeś - po
przeczytaniu naszych porad - jedyną, właściwą decyzję ! Brawo ! Tylko
zauważ:
1.)  Jak zgłosisz żonę do ZUS jak osobę współpracująca to.....już Ona NIE
JEST BEZROBOTNA !!!!!!! Natomiast jest już osobą PRACUJĄCĄ !!!! Wpłacane
przez Ciebie - za Nią - składki "lecą" już częściowo na jej fundusz
emerytalny a czas współpracy zalicza się do czasu biorącego udział przy
obliczaniu przyszłej emerytury....dalej....w razie Jej choroby
(tfu!tfu!...tego nie życzę!) trwającej dłużej niż 31 dni otrzyma też zasiłek
chorobowy...
2.)  Jako osoba współpracująca....może brać udział przy rocznym rozliczaniu
podatku dochodowego (dochód dzielicie po połowie !)...

axel


Ja mam samochod i korzystam z uslug PKP. Ale jak kogos nie stac na
samochod, to go nie stac na placenie za dziecko 100% w 1 klasie.
Dlatego bede sie upieral, ze osob, ktore kupia dziecku taki bilet,
jest pomijalnie malo.


Tak trochę poza tematem.
Wygląda mi na to, że min. Belka głównie oszczędza na dzieciach - zabrano
ulgi w pociągach, dłuższy urlop macierzyński, zasiłki itp.
I jak tu mają wyrosnąć nowi MK ?

DarekP


Witajcie.

1 sierpnia wybieramy się rodziną - 3 osoby dorosłe + dziecko w wieku lat
4 (niestety, tydzień po 4 urodzinach) pociągiem nocnym TLK 38705,
przedział sypialny z Katowic do Świnoujścia. Pogubiłem się w ulgach więc
pytam:

1 - mnie jako studentowi przysługuje ulga 37% TAK/NIE
2 - siostrzeńcowi - dziecko powyżej lat 4 - ulga 37%TAK/NIE
3 - babcia emerytka (nie pobierająca zasiłku rodzinnego) - 37% (bo
emerytom przysługuje 37% na dwa przejazdy w roku - pytanie, czy tylko
tym pobierającym zasiłek)

O przejazd rodzinny nie pytam, bo przysługuje tylko dziennym i nocnym
siedzącym.

Natomiast nurtuje mnie taka sprawa - zamierzamy wziąć przedział Touriste
(3 osoby w przedziale) - bo mały będzie spał z mamą. Czy zatem wystarczą
4 bilety + 3 miejscówki, czy 4 bilety i 3 miejscówki (z czego pewnie
jedna bez wskazania miejsca)? Czy też niedasie i trzeba wziąć kuszetkę.

W zasadzie to najważniejsze, bo co do pytań 1,2 jestem na 99% pewny że
tak, co do 3 nie wiem i to ostatnie.

Chyba, że coś przeoczyłem. Przy czym odpada jazda w dzień i jazda w nocy
siedząco.


Witam

Nie tak dawno była na grupie informacja o raporcie NIK o stanie dworców

Dla zainteresowanych polecam samą lekture raportu, zwlaszcza fotki z
końca.
http://www.rynek-kolejowy.pl/dworce.pdf


Po takim raporcie wszyscy prezesi spółek PKP już powinni być na zasiłku dla
bezrobotnych. I to w towarzystwie dyrektorów większości zakładów. Z drugiej
strony, jak powiedział człowiek z NIK, z pustego i Salomon nie naleje.

Na mojej stacji po kontroli NIK
1. Zawieszono na poczekalni piękną czerwoną skrzynkę z gaśnicą, zamkniętą na
kluczyk za szkiełkiem. Gaśnica w skrzynce przetrwała aż kilka tygodni.
2. Wyznaczono miejsce parkingowe dla niepełnosprawnych, jednak zamiast w
miejscu najdogodniejszym czyli na chodniku przed wejściem (miejsca
starczyłoby aż nadto), wyznaczono je na jezdni.
3. Na jednym z peronów brakowało około 60 metrów płytek chodnikowych,
Zamiast położyć te płytki postawiono barierkę w poprzek peronu czym skrócono
peron o około 60 metrów. Gdy przyjmowany jest pociąg na tor przy tym peronie
przynajmniej jeden wagon zatrzymuje się za barierką. Podróżni muszą
obchodzić tę barierkę i robią to często po torach.

Nie zrobiono nic żeby umożliwić osobom na wózkach inwalidzkich samodzielne
dostanie się do poczekalni i na perony. Wejścia do poczekalni strzegą 2
schodki a na perony schodków kilkanaście. Ale ogólnie stacja i tak wypadła
nieźle na tle innych skontrolowanych.


Oto rezultat łupania w klawisze przez osobę, przedstawiającą się światu jako

| Tak juz mamy. Liczba ludzi z papierkiem zaświadczającym o wyższym
| wykształceniu z roku na rok rośnie.
Ale i tak jest stosunkowo niska, wiec argumentem nie jest, ze ludzi z
wyzszym wyksztalceniem jest u nas za duzo.


Ale jak taki SOK-komendant ma do wyboru: przyjąć "lepiej" albo "gorzej"
wykształconego, przyjmie tego z "lepszym" papierkiem. Choćby po to, żeby
mógł się później chwalić, ilu to ma świetnie wykształconych strażników. A
skoro ludzie po studiach idą pracować do SOK, to znaczy, że albo bardzo
chcą, albo innej pracy w tym momencie dla nich nie ma. Pisałeś, że to
marnowanie pieniędzy i czasu, bo facet się pięć lat uczył, a teraz perony
patroluje. chyba lepsze to niż siedzenie na zasiłku po tych pięciu latach
studiów?

Marek A. Salwa


Ustawa o restrukturyzacji PKP daje mozliwosc przejscia na staly zasilek
przedemerytalny osobom ze stazem 25 lat ( kobieta) i 30 lat ( mezczyzna ).W
dniu 30 listopada sejm rozpatrzyl w pierwszym czytaniu i skierowal do
komisji zgloszony przez rzad w trybie pilnym projekt jednej z tzw. ustaw
okolobudzetowych, ktory znosi te przywileje. Co wy na to?

Ustawa o restrukturyzacji PKP daje mozliwosc przejscia na staly zasilek
przedemerytalny osobom ze stazem 25 lat ( kobieta) i 30 lat ( mezczyzna ).W
dniu 30 listopada sejm rozpatrzyl w pierwszym czytaniu i skierowal do
komisji zgloszony przez rzad w trybie pilnym projekt jednej z tzw. ustaw
okolobudzetowych, ktory znosi te przywileje. Co wy na to?


Przytocze tutul z Trybuny dotyczacy restrukturyzacji PKP "Puste tory" :-(
Smutne w tym wszystkim jest to, ze restrukturyzacje chca zaczac od zwolnienia
masy ludzi. Mysle, ze to nie jest sposob na restrukturyzacje. Co do zasilkow
przedemerytalnych to jak zwykle wladza chce nam wszystkim umilic zycie :-(
Wogole szkoda slow

Wlączę się też do dyskusji bo widzę że trafiłem na podobnych sobie. Podobnie
jak Drakoo jestem tu juz dwa lata, też mieszkam w niewielkiej miejscowości
tuż przy granicy z Północną Irlandią. Co do zarobków to mogę potwiedzić
słowa Drakoo. Zaczyna się może od niewielkich pieniędzy ale jest
perspektywa. Ja pracuję w fabryce (od początku ta sama), dwa lata temu byłem
na 12000 funtow rocznie (pracuję w Pólnocnej) teraz 20000. Ale nie ma co
uogólniać albo patrzeć przez różowe okulary, bo znam takich ktorzy ciagle
zarabiają ustawowe minimum. Angielski jest dość mocnym atutem - to fakt.
Druga rzecz to perspektywa na pracę szybko po przyjeździe. Nie ma się co
czarować, nawet z 1000E w kieszeni i bez pracy to nie jest coś dla czego
warto rzucic wszystko w kraju. Wynajęcie mieszkania to koszt rzędu
500-600E/mies. (W polnocnej od 300-400Ł/mies). Poza miastami jest też
problem transportu. Komunikacja autobusowa niewielka. Wracając do problemu
pracy to najlepiej jak ktos tu na miejscu juz zaklepie ci cos na początek. W
moim przypadku załatwiałem pracę jeszcze w kraju. Mogę polecic firmę
"Jobs.pl" http://www.jobs.pl/. Znam kilkanaście osób ktore wyjechały z tej
firmy i większość jest zadowolona. (Nie dość ze nie wydałem ani grosza za
ofertę pracy to jeszcze mialem przelot do irlandii na ich koszt, ale nie mam
pojęcia czy to jest reguła). Co do przedszkola niestety nie pomogę bo dzieci
nie posiadam, ale jak trzeba mogę tu popytać, choć nie sądzę by różnice były
znaczne od tego co Drakoo mowi. Potwierdzam tez że jest pewna pomoc ze
strony Rządu irlandzkiego jeżeli chodzi o zasiłki na dzieci albo ulgi
podatkowe, ale też nie jestem w temacie ze względu jak wyżej, a poza tym
płacę podatki w irl. północnej a tam są inne reguły.
 Aha jeszcze przypomniała mi się jedna kwestia. A propos pracy. Część
poszukujących pracy myśli sobie w ten sposob, ze może stawka godzinowa nie
jest zbyt zachwycająca, ale popracuję trochę dłużej, wezmę nadgodziny i
jakoś wyjdę na swoje. Otórz może to jest moje błędne spostrzeżenie, ale (o
ile nie pracujesz na czarno) irladzccy pracodawcy nie są zachwyceni
wypłacaniem nadgodzin. Albo dostaniesz dzien wolny w przyszłym tygodniu,
albo jeżeli już cos sie uda to niezbyt często. Znam tu wielu polakow i tylko
gastka należy do tych ktorzy pracują dłużej niz ustawowe 39godz/tydz.

W artykule O'Campa wyklawiaturzyl(a):

Ok 'laleczko', ja mam dane z Urzedu Statystycznego i wiem jakie jest
bezrobocie. Oczywiscie zdaje sobie sprawe,ze są pracownicy co to siedza w
firmach panstwowych i prywatnych i nic nie robia albo udaja, ze pracuja( to
przyszli bezrobotni), jak rowniez wiem jaka jest szara strefa. Ale skad Ci
sie wzielo, ze jest 3x bezrobocie, tzn. ze jest 50 % bezrobotnych???


Wyskocz na ulice i sie ludzi popytaj

Bzdura, gdzie to wyczytales? Ale nie powiem dlaczego sie rejestruja.Tych co
pobieraja zasilek jest 20-30%, to teraz zastanow sie ,dlaczego sie zapisuje
reszta, jak sie dowiesz, to napisz :-)


Bo maja glupia nadzieje na znalezienie pracy, by im sie liczylo do
emeryturki, inni zas chca miec opieke lekarska. To chyba powinienes
wiedziec

O pracy to nie ma juz co marzyc, i
| niezalezne to jes od wyksztalcenia i wieku a jak wiadomo nie ma pracy
| robol to pracy nie znajdzie inteligencik to jest lancuszek.
Oj nie masz zielonego pojecia, kolego, no offence.
Myslisz, ze jak ktos ma 55 czy 25 lat to nie ma roznicy?, albo wyksztalcenie
wyzsze czy podsatwowe to tez nie ma roznicy?
A co to ma byc ' a jak wiadomo..ble, ble'?? skad to wiadomo, kto Ci to
powiedzial?..Lepper? Jest dokladnie odwrotnie.


oczywiscie ze jest roznica- majac 55lat jest sie o 20 lat starszym od
tego co ma 25.
Nie wiem jak rozumiesz moj post, lecz mi chodzilo o to iz w obecnej
sytuacji ciezko jest znalezsc prace osobom majacym wyzsze jak i zawodowe
czy srednie.

| A rozpierdoba by sie przydala, gdyz ta poselska banda nie widzi, badz
| udaje ze nie widzi sytuacji w kraju, i swoje bledy chca naprawiac
| kosztem zwyklych biednych ludzi.

a tu moge sie po czesci zgodzic. Tylko powiedz co rozumiesz jeszcze pod
pojeciem ' zwykli biedni ludzie' jacy to ludzie?ktorzy?


 A co ty rozumiesz......? ja rozumiem tak jak kazdy.


a wspólnote juz mieliśmy - przez 45 lat - jaki był efekt ? wszyscy wiemy !!

Co to jest UE ?? Wolny rynek ?? GÓ___O prawda- tam nie ma wolnego rynku
czego dowodem są ograniczenia (limity), dotacje normy itp - to nic innego
jak RWPG w jeszcze gorszej postaci (bo 3 na 10 osób sobie  poradzi ale
kosztem pozostałych 7 osób. W RWPG dawało sobie rade wszystkie  10 osób -
każdy miał biednie ale przezył)

Podstawowe prawo kapitralizmu głosi zeby ZARABIAC PIENIADZE- KAZDY DLA
SIEBIE, JAK NAJWIECEJ ZYSKU - JAK NAJMNIEJ KOSZTÓW

Dlatego są prowadzone restrukturyzacje przedsiebiorstw aby podniesc ich
"rentownosc",  zastepuje sie pracowników zautomatyzowanymi liniami
produkcyjnymi itp itd - wszystko to prowadzi do wzrostu bezrobocia - kogo
stać ze zwolnionych pracowników na otwarcie własnej firmy ? Nie wystarczy na
to zasiłek z 6 pensji jako tzw "odprawa" !!

I tak dochodzimy do miejsca w którym musimy sobie zadać pytanie - kto kogo
potrzebuje bardziej ?
My UE czy na odwrót ? Nam NIKT tak na prawde nic za darmo nie da !! To tylko
jeden WIELKI biznes - tylko pytanie - dobry ale dla kogo ? Jak sądzicie -
dlaczego wszystkie panstwa zgodziły sie wspaniałomyslnie przyjać nas do UE ?
Z miłosierdzia ? Dlaczego np chcą nam pomagać powiedzmy  Niemcy  którzy do
tej pory sami  nie mogą pociągnąć w górę gospodarki NRD mimo upływu 15 lat
od zjednoczenia? Jezeli chcecie poznać prawde - wystarczy przesledzić
kampanie na rzecz poszerzenia UE ale.......prowadzoną w krajach UE !!
Przesledźcie spoty TV które informowały o korzysciach jakie daje poszerzenie
Unii dla ich obecnych członków. Zwiekszenie miejsc pracy na skutek otwarcia
sie tynków zbytu dla produktów z UE które są w stosunku do naszych
dotowane...... A co to oznacza dla nas ? Oczywiscie - zwiekszające się
bezrobocie...
Chcecie sie uczyc w krajach UE ? Prosze bardzo - ale musicie sobie za to
zapłacic - około 100 000zł za SEMESTR - kogo na to stać ??

Ja podaję fakty - nie puste FRAZESY i pieprzenie że niby to wracamy do
Europy !!