czy powinnam sie dodatkowo ubezpieczać?

To zależy od Ciebie :) tzn czy ubepieczenie jest Ci potrzebne - jeśli nie
masz zobowiązań a twoja rodzina jest na tyle zamożna ze kwoty rzędu kilku -
kilkunastu  tysiecy sa malo znaczace, to oczywiście ze nie, bo po co.

wydaje mi sie, że z racji opłacania składek ZUS juz jakieś ubezpieczenie mi
przysługuje.

Placac ZUS w pewnych przypadkach otrzymasz pewne świadczenia - jak wysokie -
to jest zależne od Twojego stażu pracy i wynagrodzenia - podstawowe
świadczenia są wypłacane z tytułu niezdolności do pracy z powodu choroby,
możesz tez liczyć na skromną emeryturę, lub rente, a Twoja rodzina - kiedy
Cie zabraknie otrzyma zasiłek pogrzebowy, a nieletnie dzieci rente
rodzinną....
Ubezpieczenie pozwala otrzymac dodatkowe pieniadze - które pomogą, będą
wsparciem w przypadku jakiegoś zdarzenia, ew. zrekompensują stratę.

dwa warianty stawek

Proponuje, abyś dokładnie przemyślała co Tobie i Twojej rodzinie byłoby
potrzebne gdyby coś się stało i na tej podstawie wybrała wariant
ubezpieczenia.

Moja rada - przystąp do ubezpieczenia grupowego, o ile nie myślisz o własnej
indywidualnej polisie. Licho nie śpi :)

PozdrA


· 

/o) Aloha, A.H.!
(o/ piszesz:

TO NIE TAK MIAŁO BYĆ


to niech rzuci robote i zacznie latac po zasilek- w
kolejce na pewno pozna jakiegos faceta ktory jesli
chodzi o plodzenie dzieci jest debesciak, co z tego
ze nic innego nie potrafi... bedzie sobie rodzic te
dzieciaki, podcierac im tylki, probowac przezyc za
pieniadze z zasilku i to co sie uda mezowi wyszarpac
i bedzie miala swoja pelnie szczecia. jaki problem?

"agate" przedstawia sie tu jako ofiare okolicznosci
na ktore nie miala wplywu- co jest bzdura do kwadratu
bo akurat tylko od niej zalezalo jak sobie to zycie
ulozy. zle ustawila sobie priorytety- ok, ale to jej
prywatny problem. ja jakos nie mialam problemu z moim
zyciem prywatnym mimo, ze zdarzalo mi sie wychodzic
do pracy o 8 rano i wracac o 22. mam pare kolezanek
ktore tez nie mialyby problemu z natychmiastowym
nawet zalozeniem rodziny i babraniem sie w pieluchach;
inna sprawa, ze nie maja na to ochoty.

a jak sie chce byc kura domowa i dazy do tego przez
robienie kariery zawodowej, no to sorki ale chyba
cos sie tu komus pomylilo...

Nahia, Department of Redundancy Department


/o) Aloha, Sebek!
(o/ piszesz:

Mam 22 lata, dwie córeczki [...]
zjadają nas opłaty i utrzymanie dzieci


no wlasnie, i macie panowie katolicy zywy przyklad
na to, ze rozwoj rodziny trzeba planowac, a nie ze
bozia dala dzieci to da i na dzieci... sebek jeszcze
jakos tam probuje sprawe rozwiazac, ale wiekszosc z
takich pochopnych rodzicow zwyczajnie siedzi sobie
na zasilkach czy innych panstwowych pieniadzach. na
tych samych ktore nam wyciagaja z portfeli.

jak lubicie taki sponsoring to dawac, utrzymywac mi
od zaraz magdalenke i dominiczke. pokazcie ze poza
gadaniem jestescie sklonni tez pokazac praktycznie
ze wlasnie tak lubicie.

latwo gadac, ciezko otworzyc portfel- nie?

Nahia, Department of Redundancy Department


A kogo obchodzi netetykieta jesli zyjemy w nornalnym zyciu? W realu tez
mowisz o netetykiecie?? hahahah
bo ja nie
widzisz, bo jak widze swinie co mlodym pelnowartosciowym, wyszkatlconym
ludziom daja prace za mniej niz zasilek dla przepitych alkoholikow to mi sie
rozpier... chce gnoja!
900 zl burto!! czujesz? ile to jest netto 450?? na miesiac? to dziecko
wiecej zarobi myjac szyby w samchodac!
jeba. pieprzonyc. kapitalistow i wyzyskiwaczy
nadciaga kult wiedzy.. czas przekretow minal .. drzycjcie RODZINNE
interesy!!

i powiem Ci cos jescze o szacunku
szacunek to ja mam, ale tylko dla ludzi tego godnych.. szkoda, ze jako
swiatla osoba podpisuajaca sie imieniem i nazwiskiem wyglaszasz poglady
ukazujace Twoj kompletny brak zrozumienia co do sytuacji zyciowych...
naprawde tak jak bys zyl tylko w sieci i nie widzial ze ludzie sa biedni..
nie lubie takich zapyzialych ciot

a i jeszcze co, ale to obrazliwe, wiec nie czytaj tego, jesli biora Cie
takie teskty

"nie pzd"  - biuhahah - to taki infantylny loozik co? heheheh, zasze takie
teskty wzbudzaly we mnie duzo usmiechu
leje na to.. leje cieplym moczem

nie pzd

Jezeli to wszystko na co cie stac, to nigdy wiecej nie pisz na grupe.
Troche szacunku dla innych. Zapoznaj sie z nenykieta, mr google ci w tym
pomoze.

nie pzd Travis

--
Sebastian Grabowski
GG: 18584   E-mail: Travis(malpa)o2.pl
www.PRnews.pl - Swiat E-bankow



· 

Dlaczego rodziny ktorych nie stac na utrzymanie dzieci nadal je płodzą?
Dlaczego nie są sciagane alimenty od ojców tylko kobiety dostają zasiłki z
moich podatkow?

PZDR




wybaczcie, moze to i z biznesem nie jest zwiazane, ale zajrzyjcie, moze
mozecie jakos pomoc, a zwlaszcza dzieciakom:

http://www.cpo.org.pl/rodzinarodzinie/




Dlaczego rodziny ktorych nie stac na utrzymanie
dzieci nadal je płodzą?


Bo Bozia dała dzieci, da i na dzieci. Z Twoich podatków
co prawda, no ale da.

Dlaczego nie są sciagane alimenty od ojców tylko kobiety
dostają zasiłki z moich podatkow?


Bo mamy politykę prorodzinną ;

Kira



Dlaczego rodziny ktorych nie stac na utrzymanie dzieci nadal je płodzą?
Dlaczego nie są sciagane alimenty od ojców tylko kobiety dostają zasiłki z
moich podatkow?

PZDR

| wybaczcie, moze to i z biznesem nie jest zwiazane, ale zajrzyjcie, moze
| mozecie jakos pomoc, a zwlaszcza dzieciakom:

| http://www.cpo.org.pl/rodzinarodzinie/


m.innymi dlatego ze ty tego nie umiesz
  a to ...Dlaczego nie są sciagane alimenty od ojców......tez dlatego ze
ty na to nie znalazles skutecznej metody lub ci sie nie chce -co chyba
najbardziej odpowiada prawdzie - ty tylko umiesz pluc na grupie

i to zreszta tez twoja wina .....ylko kobiety dostają zasiłki z
moich podatkow? ......




| Dlaczego rodziny ktorych nie stac na utrzymanie
| dzieci nadal je płodzą?

Bo Bozia dała dzieci, da i na dzieci. Z Twoich podatków
co prawda, no ale da.

| Dlaczego nie są sciagane alimenty od ojców tylko kobiety
| dostają zasiłki z moich podatkow?

Bo mamy politykę prorodzinną ;


delikatnie mówiąc bbaaaaaaaaaardzo spłyciłaś  temat razem z
poprzednikiem  bo najwygodniej jest załozyc z góry pewien obraz swiata
który mi pasuje -wtedy po prostu brak watpliwości i wiadomo od razu komu
dać w mordę


Jako mlody czlowiek (osoba w malym stopniu zaznaczona przez komunizm) nie
moge zrozumiec dlaczego zwiazki zawodowe tak bardzo wtracaja sie do
polityki. Rozumiem ich wazna role w walce z komunizmem jednak nie pojmuje
dlaczego teraz nadal walcza, ale z rzadem. Polacy chca, aby im sie lepiej
zylo, jednak nie przygotowani na zmiany. Zwiazki zatrzymaly projekt p.
Balcerowicza dotyczacy nowego sposobu naliczania podatkow.
Dzisiaj dowiaduje sie, ze rzad uchwalil 165 zl jednorazowej pomocy
finansowej dla kazdego kolejnego dziecka w rodzinie liczacej ponad 2.
dzieci. Jaki to ma cel? 165 zl to nie jest duzo wie i tak specjalnioe nie
pomoze, a lamie zasady panstwa kapitalistycznego.
Nie rozumiem rowniez dlaczego ludzi(szczegolnie lewice) tak strasznie
oburzaja reformy panstwowe prowadzone przez rzad p. Buzka. O to chodzi!
Panstwo powinno byc jak najmniej liberne w sensie prospolecznym. Kazdy
powinien radzic sobie sam. Panstwo powinno tylko stwarzac mozliwosci
zarobkowania, jednak reszta powinna nalezec juz do obywateli. Sam nie jestem
bogaty jednak wiem, ze praca wiele mozna osiagnac nie czekajac na zasilek,
albo jakies doplaty od panstwa.

Andrzej Rembowski



Nie wylaczyl... Po prostu wkurza mnie takie podejscie jak opisal ten
naciagacz :) W TV tez takich pokazuja. Dwojka glupoli zrobila sobie 10
dzieci i teraz koniecznie trzeba im pomoc. Jak ktos uczciwie biede klepie
to nikt mu nie pomoze :) Niedaleko mnie jest placowka opieki spolecznej,
po
zasilki stoja glownie konkretne lumpy ktorych codziennie widze pod
monopolowym. A sprobuj Ty - normalny czlowiek - poprosic o najmniejsza
pomoc to odesla Cie z kwitkiem.


Ja doskonale rozumiem o co Ci chodzi i w pelni sie z toba zgadzam. Mam nawet
takich sasiadow co chodza po te zasilki.. :-)
Nie ma co uogolniac i w zyciu zdazaja sie rozne sytuacje i kazdego z nas
moga spotkac, a nie zawsze wielodzietne rodziny to lumpy biorac pod uwage
ostatnie piecioraczki w Krakowie. :-) Tabletka tez nie zawsze wszystko
rozwiazuje i z tym roznie bywa. W tym jednak przypadku dziwi kredyt na
mieszkanie, ktorego nie dostaje sie na dowod i oczywiscie co pierwsze rzuca
sie w oczy dostepo do i-netu w tej biedzie.. :-)

Pozdro.. TK


Tego pięknie ponurego dnia 2004-10-05 21:14, użyszkodnik WRonX spamuje:

| Powinien ściągnąć se forsę za remont auta od rodziny idioty (z zasiłku
| pogrzebowego czy co tam ZUS daje).
Nie chce nikogo bronic, ale nie mozesz tak *calkowicie* winic rodziny debila
za wyrzadzone przez niego szkody.


A skad on sie wzial ?
Z kapusty ?
Czy bocian go przyniosl ?

Dziecko pozostaje pod opieka rodzicow/opiekunow do czasu osiagniecia
pelnoletnosci, i oni odpowiadaja za nie.



Czy po 1 maja będzie przysługiwał mi na nie zasiłek porodowy?


Czesc.
Niestety mam dla Ciebie złą wiadomość. Dodatek z tytułu urodzenia dziecka -
bo tak się to nazywa obejmuje wyłącznie dzieci urodzone po 30.04.2004 r.

Ale za to jeżeli spełniasz wymogi to przysługuje Ci(albo żonie) zasiłek
rodzinny oraz - domyślam się- dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem podczas
urlopu wychowawczego.
Asia



| Czy po 1 maja będzie przysługiwał mi na nie zasiłek porodowy?
Niestety mam dla Ciebie złą wiadomość. Dodatek z tytułu urodzenia
dziecka - bo tak się to nazywa obejmuje wyłącznie dzieci urodzone po
30.04.2004 r.


Możesz podać źródło?. W  Ustawie z dnia 28 listopada 2003 r.
o świadczeniach rodzinnych nie ma tego.


Witam wszystkich.

Mam pytanie:
     Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
dzieckiem.
    Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
sie od tej dezycji.

Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew



Witam wszystkich.

Mam pytanie:
     Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
dzieckiem.
    Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
sie od tej dezycji.

Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew



Pracy sugerowałby, że chodzi o zasiłek dla bezrobotnych. Otóż ustawa o
zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu w ogóle wśród warunków
uprawniających do otrzymania zasiłku nie wymienia dochodów członków
rodziny.
    Inna rzecz, gdyby chodziło o zasiłek z tytułu zabezpieczenia
społecznego. Generalnie przy takich zasiłkach bierze się pod uwagę dochody
członków rodziny pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym. Tu taka
sytacja nie zachodzi, zatem wątpliwa wydaje sie argumentacja organu.
Bardziej szczegółowej odpowiedzi mogę udzielić, gdy napiszesz, jaki zasiłek
masz na myśli.

Piotrek G.


: Witam wszystkich.
:
: Mam pytanie:
:      Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
: wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
: rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
: dzieckiem.
:     Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
: potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
: sie od tej dezycji.
:
: Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew

Dlaczego sadzisz, ze jest to pytanie z prawa rodzinnego ?
O jakim zasilku mowa i czy przypadkiem nie chodzi o Miejski/Gminny Osrodek
Pomocy Spolecznej, a nie UP ?
[Jarek J.]


Dlaczego sadzisz, ze jest to pytanie z prawa rodzinnego ?

O jakim zasilku mowa i czy przypadkiem nie chodzi o Miejski/Gminny Osrodek
Pomocy Spolecznej, a nie UP ?
[Jarek J.]


 Przepraszam za wprowadzenie w blad. Faktycznie chodzi o Gminny Osrodek Pomocy
Spolecznej. Dziewczyna zalatwiala sprawy we wszelkich mozliwych urzedach i
chyba nie nadazylam za jej sprawami. Wiem, ze tego typu instytucje sa biedne i
przyznaja pieniadze tam gdzie uznaja to za stosowne.  Wszystkich nas jednak
zastanowilo wlasnie to wyjasnienie, tzn obowiazek utrzymania doroslej kobiety
z dzieckiem przez jej rodzicow.
    Nie jestem w stanie wyjasnic tego wachowo, bo jak juz pisalam nie mam z
prawem nic wspolnego.
    Dziekuje za zainteresowanie i pomoc.

Pozdrawiam

--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-soc-prawo
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-soc-prawo/



Tak wiec o ile dziewczyna ta zamieszkuje i prowadzi wspólne gospodarstwo
domowe z rodzicami to rzeczywiscie trzeba brac pod uwage dochód calej
rodziny.


cytuje :"Mam pytanie:
     Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
dzieckiem."

a wiec mieszka sama i nie powinno sie brac pod uwage dochodow rodzicow.


:
: Tak wiec o ile dziewczyna ta zamieszkuje i prowadzi wspólne gospodarstwo
: domowe z rodzicami to rzeczywiscie trzeba brac pod uwage dochód calej
: rodziny.
:
: cytuje :"Mam pytanie:
:      Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
: wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
: rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
: dzieckiem."
:
: a wiec mieszka sama i nie powinno sie brac pod uwage dochodow rodzicow.
:
:
Przyznaje że przeoczyłem fragment "mieszka sama z dzieckiem". Zasugerowała
mnie odmowa przyznania zasiłku.
Może mój post przyda się komuś innemu ...
[Jarek J.]


Dziękuję Ci Andrzeju za adres ale nie bardzo mi to pomogło (chociaż tego
szukałam).
Ale może czegoś się dowiem jak opiszę po krótce sytuację rodziny o którą mi
chodzi. Jest to wykształcone małżestwo z rocznym dzieckiem. Ona nie pracuje
(chociaż bardzo chce), on od 2 miesięcy ma własną działalność gospodarczą.
No wiadomo na początku jest ciężko. Pracy mało a koszty wysokie (ZUS
itd.)Dostają ok. 40 zł. miesięcznie zasiłku rodzinnego. Pomoc społeczna
przyznała im zasiłek okresowy 150 zł./miesiąc. To ledwo starcza im na
pieluchy dla dziecka!. A co z resztą? Może ktoś z grupowiczów orientuje się
jak wygląda pomoc ze strony opieki społecznej a może jest tu pracownik
socjalny który mógłby udzielić jakiś rad. Zaznaczam, że jest to bardzo
porządna rodzina. Nie ma tu miejsca alkohol czy papierosy. I tak
zastanawiam się skąd patalogiczne kilkuosobowe rodziny niepracujące biorą
na wszystko pieniądze skoro naprawdę porządni ludzie nie mają z czego żyć?

Twoje wątpliwości rozwiewa art. 9.2 ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia.
Zgodnie z nim ubezpieczenie z tytułu bycia członkiem rodziny osoby
ubezpieczonej (jeśli Twoja żona pracuje) ma pierwszeństwo przed
ubezpieczeniem z tytułu zarejestrowania w urzędzie pracy.

Oznacza to jednak, że:
1)żona musi Cię oficjalnie głosić do ubezpieczenia zdrowotnego
(banalnie prosta sprawa, każda księgowa powinna wiedzieć jak się to
robi- wystarczy wypełnić druk ZUS P ZCZA, na takim samym druku zgłasza
się do ubezpieczenia np. wszystkie dzieci pracowników. Potem ta sama
księgowa podbija już wszystkie legitymacje i co tam chcesz razem z
dokumentami Twojej żony;

2)urząd pracy nie ma prawa do odciągania Ci składek na ubezpieczenie
zdrowotne ponieważ jesteś już ubezpieczony z innego tytułu.

Zgłoszenie do ubezpieczenia przez żonę nie ma żadnego wpływu na
wysokość jej składki. Równie dobrze mogłaby zgłosić do
ubezpieczenia także 10 waszych dzieci, a jej składka byłaby taka sama.

Za zgłoszenie następnej
osoby do ubezpieczenia także się nic nie płaci.

Natomiast jeżeli Twoja żona (odpukać) też straciłaby pracę, to
wtedy nie miałbyś już innej (ważniejszej) podstawy ubezpieczenia i
dopiero wtedy musiałby Cię ubezpieczyć urząd. Z ustawy wynika nawet,
że jak już byłbyś ubezpieczony przez urząd, to Twoja żona nie
musiałaby się w urzędzie osobno ubezpieczać, bo miałaby prawo
dopisać się do Twojego ubezpieczenia (czyli urząd miałby prawo pobrać
składkę z zasiłku tylko jednego z Was).

Pozdrawiam,
MArta


Sąsiadka. Samotna dwójka dzieci (córki) na zasiłku, dorabia.
Ostatnia z rodziny matka zmarła 4 lata temu. Jej ojciec wybitny archeolog
Przywiózł z ekspedycją całe tony wykopalisk. Oddał narodowi. Umarł


<ciach

to by podpadało pod 286 kk
i ewentualnei możliwośc uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego
pod wpływem podstępu
(86 kc).

1) czy zostało wszczęte postępowanie karne?
2) czy złożono wniosek o jego wszczęcie?
3) jesli tak jaki był wynik?

pozdr.

marcin

ps. 1) uznam że nie słyszałem tego o aplikantach
2) skoro jak twierdzisz "nic nie można zrobić" po co zawracasz głowę sobie i
nam???
3) jeśli 2 <true, odpowiedz :-)


no dobra
ale... o co tu chodzi???
czlowieku.. zlituj sie... tu juz nawet moje poczucie humoru wymieklo:)
a tak konkretnie- zdecyduj sie o co chcesz skarzyc MS? o to ze istnieje? a
moze zamierzasz udowodnic panu BG ze jest diabel wcielony czy jakos tak?
Kreska co po pol godzinie wczytywania sie w e-ogloszenia e-taty doszla w
koncu do sedna (???) sprawy
PS. STERN BLAGAM... DOPISZ DO FAQ CZY JAK TO SIE TERAZ NAZYWA:) - posty
nalezy pisac zrozumiale, zwiezle, konkretnie, ze zdecydowana przewaga tresci
nad woda w postaci osobistych wynurzen nt. dzialania lub nie prawa czy czego
tam jeszcze...

| Sąsiadka. Samotna dwójka dzieci (córki) na zasiłku, dorabia.
| Ostatnia z rodziny matka zmarła 4 lata temu. Jej ojciec wybitny
archeolog
| Przywiózł z ekspedycją całe tony wykopalisk. Oddał narodowi. Umarł
<ciach

to by podpadało pod 286 kk
i ewentualnei możliwośc uchylenia się od skutków oświadczenia woli
złożonego
pod wpływem podstępu
(86 kc).

1) czy zostało wszczęte postępowanie karne?
2) czy złożono wniosek o jego wszczęcie?
3) jesli tak jaki był wynik?

pozdr.

marcin

ps. 1) uznam że nie słyszałem tego o aplikantach
2) skoro jak twierdzisz "nic nie można zrobić" po co zawracasz głowę sobie
i
nam???
3) jeśli 2 <true, odpowiedz :-)



2 tygodnie temu zlozylem wszystkie wymagane dokumenty do urzedu miasta aby
otrzymac zasilek wychowawczy.
W podpowiedzi otrzymalem pismo, ze musze udokumentowac jeszcze zameldowanie
dziecka i zony w Bydgoszczy (tam jestem zameldowany, zona i dziecko gdzie
indziej) aby otrzymac zasilek wychowawczy.

Na jakiej podstawie urzednicy moga zadac odemnie takich dokumentow?

Zapoznalem sie z ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach
rodzinnych (Dz. U. nr 228, poz. 2255) i komentarzem do tej ustawy
Departamentu Świadczeń Krótkoterminowych ZUS aktualizowanym w dniu 8 czerwca
2004 roku i nic nie pisze o udokumentowaniu zameldowaniu wspolmalzonki i
dziecka w tym samym miescie co osoba ubiegajaca sie o zasilek wychowawczy..

Moze cos przeoczylem.

Prosze o pomoc!!!

RakS


Czyli jeżeli dopiero teraz występujesz o "zasiłek wychowawczy"
i będzie Ci on przyznany to tylko do 31.08.2005. I to chyba nie UM ale
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.


Urzad Miasta wyplaca. Tam tez sklada sie wniosek o dodatek do zasilku
rodzinnego kiedy korzysta sie z urlopu wychowawczego (dodatek wychowawczy
wyplaca UM i przejmuje wyplacanie wszystkich swiadczen zwiazanych z
zasilkiem rodzinnym).
Do tej pory (1 miesiac) otrzymywalem zasilek rodzinny (plus dodatek na
urodzenie dziecka) z zakladu pracy. Cale szczescie ze wystapilem o dodatek
na urodzenie dziecka do zakladu pracy. Teraz to nawet nie chca mi wyplacic
tych 43 zl zasilku rodzinnego.

Otrzymalem odpowiedz od nich.
Wyszukali art. 27 ustawy o swiadczeniach rodzinnych, ze jezeli dziecko nie
pozostaje we spolnym gospodarstwie domowym z obojgiem rodzicow, swiadczenie
rodzinne wyplaca sie temu z rodzicow, pod ktorego opieka dziecko sie
znajduje.

a dzieciak będzie z Tobą czy tylko tak "bajerujesz"?


Ja pojade do dziecka. Lepiej jak przebywa na wsi z dala od spalin
samochodowych.

Jutro melduje zone i dziecko.
I niech zaczna wrescie wyplacac te 400 zl (wychowawczy) + 43 zl (rodzinny).

I zaczynam starac sie o dodatek mieszkaniowy.

RakS





witam
          przepraszam komu przysluguje zasilek wychowawczy jezeli
jeden rodzic pracuje a drugi studiuje , czym sie rozni od zasilku
rodzinnego. mam dziecko ktore ma 4 miesiace a o zasilku takim nie
slyszalam . z gory dziekuje za odpowiedz


jeżeli rodzinie przysługuje zasiłek rodzinny to w przypadku gdy opiekun
dziecka udaje się na *urlop wychowawczy* przysługuje mu dodatek do
zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z
urlopu wychowawczego (w skrócie mówi się na to "zasiłek wychowawczy").
Urlop wychowawczy można "dostać" z umowy o pracę.

andy_nek


witam
          przepraszam komu przysluguje zasilek wychowawczy jezeli
jeden rodzic pracuje a drugi studiuje , czym sie rozni od zasilku
rodzinnego. mam dziecko ktore ma 4 miesiace a o zasilku takim nie
slyszalam . z gory dziekuje za odpowiedz


Przysluguje osobie, ktora pracowala co najmniej 6 miesiecy przed
skorzystaniem z zasilku wychowawczego. Wysokosc zasilku 400 zl (netto)
miesiecznie. Okreslony jest prog dochodu na 1 czlonka rodziny (potrzebne
dane z US za 2002 roku). Zasilek wychowawczy platny jest przez 2 lata.
Dziecko moze miec maksymalnie 3 lata (to mi sie tylko tak wydaje - tego nie
jestem pewien).

RakS



[...]
| Zgłoszę ją jakoczłonka rodziny do ubezpieczenia.
Jesteś zbyt nerwowy....porwany....czy co....ostatecznie podjąłeś - po
przeczytaniu naszych porad - jedyną, właściwą decyzję ! Brawo ! Tylko
zauważ:


pomalutku... :)

1.)  Jak zgłosisz żonę do ZUS jak osobę współpracująca to.....już Ona NIE
JEST BEZROBOTNA !!!!!!! Natomiast jest już osobą PRACUJĄCĄ !!!! Wpłacane
przez Ciebie - za Nią - składki "lecą" już częściowo na jej fundusz
emerytalny a czas współpracy zalicza się do czasu biorącego udział przy
obliczaniu przyszłej emerytury....dalej....w razie Jej choroby
(tfu!tfu!...tego nie życzę!) trwającej dłużej niż 31 dni otrzyma też zasiłek
chorobowy...



NIE jako osobę WSPÓŁpracującą :)
To spora różnica. Polega to na tym, że wypełniasz druk ZCZA i zgłaszasz ją
do SWOJEGO ubezpieczenia zdrowotnego, tak samo jak dzieci, jeśli są :)
A żona nadal w statystykach osób bezrobotnych.

2.)  Jako osoba współpracująca....może brać udział przy rocznym rozliczaniu
podatku dochodowego (dochód dzielicie po połowie !)...


Bez zgłoszenia jako współpracującej, przy skali podatkowej - dzieli dochód
na pół :)


Witajcie.

1 sierpnia wybieramy się rodziną - 3 osoby dorosłe + dziecko w wieku lat
4 (niestety, tydzień po 4 urodzinach) pociągiem nocnym TLK 38705,
przedział sypialny z Katowic do Świnoujścia. Pogubiłem się w ulgach więc
pytam:

1 - mnie jako studentowi przysługuje ulga 37% TAK/NIE
2 - siostrzeńcowi - dziecko powyżej lat 4 - ulga 37%TAK/NIE
3 - babcia emerytka (nie pobierająca zasiłku rodzinnego) - 37% (bo
emerytom przysługuje 37% na dwa przejazdy w roku - pytanie, czy tylko
tym pobierającym zasiłek)

O przejazd rodzinny nie pytam, bo przysługuje tylko dziennym i nocnym
siedzącym.

Natomiast nurtuje mnie taka sprawa - zamierzamy wziąć przedział Touriste
(3 osoby w przedziale) - bo mały będzie spał z mamą. Czy zatem wystarczą
4 bilety + 3 miejscówki, czy 4 bilety i 3 miejscówki (z czego pewnie
jedna bez wskazania miejsca)? Czy też niedasie i trzeba wziąć kuszetkę.

W zasadzie to najważniejsze, bo co do pytań 1,2 jestem na 99% pewny że
tak, co do 3 nie wiem i to ostatnie.

Chyba, że coś przeoczyłem. Przy czym odpada jazda w dzień i jazda w nocy
siedząco.


Witam szanownych grupowiczów.

Mam calkiem podobny dylemat:

Koncze studia 31.03.2000 roku i do tego mementu mam odroczenie od sluzby
wojskowej. Sluzba w wojsku nie jest dla mnie duzym problemem. Problemem jest
to, ze mam dwojke dzieci i niepracujaca zone. Zgodnie z art. 104 Kodeksu
Postepoawnia Administracyjnego, w zwiazku z art. 42 1 i art. 39 ust. 1 pkt.
4 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. (Dz.U. Nr. 4 poz. 16 z 1992 r. wraz z
pozniejszymi zmianami) - mojej zonie bedzie przyslugiwal najnizszy zasilek -
czyli ok 600 zl.
Nie musze mowic, ze 600 zl to jest akurat polowa obecnych moich wydatkow na
prad, czynsz, wynajem, ubezpieczenia itp itd (600 zl - wynajem mieszkania).
Czyli reasumujac by pojsc do wojska musialbym zabezpieczyc zycie przez 6
miesiecy dla mojej rodziny - czyli w cudowny sposob zarobic w 4 miesiace
24000 zl (10*2400zl)!

Czy jest mozliwosc w jakikolwiek sposob:
a) zmuszenia wojska do zapewnienia mojej rodzinie uposazenia 2400 zl
miesiecznie (moja pensja z dodatkami)
b) nie odbycia sluzby wojskowej.

Nadmieniam, ze pracuje juz od 5 lat (czyli moje podatki ida min na Wojsko
P.) a w roku 2000 bede mial 25 lat (26 ukoncze 2000.11.18).
Nie chcialbym uciekac za granice lub inne podobne rozwiazania nie wchodza
raczej w gre (rodzina, praca).
Moze znacie jakis paragraf (dajcie mi czlowieka, a znajde paragraf - caly
czas obowiazuje w naszym pieknym kraju)

pozdrawiam

M.Kierepka


Do tego odradzanie się idei Martina Lutera Kinga.


A co?  spadkobiercy polityczni M.L.K. chca znowu walczyc o rownouprawnienie
ras?
no to trzeba zabrac kolorowym te przywileje, ktore maja - np. punkty na
studia, czy zasilki za n-te dziecko w rodzinie...
wtedy bedzie rowno...


| Do tego odradzanie się idei Martina Lutera Kinga.

A co?  spadkobiercy polityczni M.L.K. chca znowu walczyc o
rownouprawnienie
ras?
no to trzeba zabrac kolorowym te przywileje, ktore maja - np. punkty na
studia, czy zasilki za n-te dziecko w rodzinie...
wtedy bedzie rowno...


Istnienie tych praw świadczy o tym że równości wciąż nie ma.
Paradoks.

Pzdr.
Artur


: Witam Panstwa,
: Za rok koncze studia, bede mial 26 lat, mam kat A. Co z
: zona, czy bedzie dostawac od wojska pieniadze na utrzymanie w czasie
kiedy
: ja bede sluzyl?
:
: 1) jesli zona nie pracuje to mozesz ubiegac sie, aby uznali cie za
"jedynego
: zywiciela rodziny" i w zwiazku z tym przysluguje jej zasilek
(art.127,128),
: jesli masz dziecko to chyba nawet moga Cie nie wziac.

Dokładnie tak......gmina musi płacić miesięczny zasiłek.

: 2)wojsko powinno rowniez pokrywac Twoje oplaty za mieszkanie (art.131)

Pod warunkiem że masz legalnie wynajmowe mieszkanie.

: 3) co do sugerowanych przez "himentoja" drugich studiow to nie bronia
(art.44 -
: nie powoluje sie poborowych ktorzy (...) pobieraja nauke(...) - do czasu
gdy
: stana sie absolwentami) - a Ty za rok juz takowym bedziesz.

Dokładnie tak.....

: 4)wg mnie rok to kupa czasu aby cos sobie skombinowac - odkryc w sobie
nowe
: schorzenia, poza tym poczytaj po prostu ustawe i wybierz co Ci sie podoba
(wg
: mnie najsmieszniejszy jest pomysl o odroczeniu na czas prowadzenia
kampanii
: wyborczej)

Proponuję załtawić sobie uczulenie na smary i oleje.........



Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w mojej sprawie przeciwko Republice
Federalnej Niemiec, który zapadł na posiedzeniu Trybunału w dniu 4.
października b. r., dotyczącej dyskryminacji cudzoziemców w Niemczech w
oparciu o poszanowanie prawa życia rodziny. Przed Trybunałem zaskarżyłem
obowiązujące w Niemczech do dziś przepisy Pierwszej Ustawy o Wdrożeniu
Programu Oszczędności, Konsolidacji i Przyrostu Gospodarki z dnia 31.
grudnia 1993 roku, na podstawie której w Federalnej Ustawie o Zasiłkach
dla
Dzieci wprowadzono przepis odbierający części zamieszkałym w Niemczech
cudzoziemcom od 1. stycznia 1994, którym wcześniej zmieniono nazwę


przestan spamowac wszystkie grupy debilu!!

|

| <same pierdoly

| wszystkie grupy zaspamujesz ? co za osiol :/

najgorsze ejst to, ze ja nic nie kumam o jaki wyzysk chodzi?

"Skarga dotyczyła wyzyskiwania dzieci cudzoziemców na rzecz budowy nowych
krajów związkowych (była DDR). Ściślej chodzi o przekazywanie zasiłków
wychowawczych części obcokrajowców na rzecz budowy byłej DDR. Wartość
wyzysku dzieci szacowałem na blisko półtora miliarda euro."

nie bardzo kumam. wyzsk dzieci kojarzy mi sie ze zmuszaniem ich do pracy,
a
ztego wynika, ze ich rodzicom odbierano zasilki.
ale coz... blondynkam :)


Wedlug prawa miedzynarodowego, swiadczenia socjalne jak zasilek wychowawczy
i rodzinne nalezy traktowac jak dodatki do wynagrodzenia za prace.
Odbierajac te swiadczenia na rozwoj dzieci obcokrajowcom i przeznaczajac je
na budowe panstwa niemieckiego, dokonuje sie swiadomego wyzysku i ponizania
dzieci cudzoziemcow w Niemczech. Zakwestionowana przeze mnie ustawa, nosila
miano ustawy rodem z 1933 roku i dlatego nalezalo ja uchylic, jak to za moja
przyczyna uczynil Federalny Sad Konstytucyjny w Karlsruhe.

boukun

Pozdrawiam, caluje, sciskam w pasie (niepotrzebne skreslic) - Malgorzata
I śmiech niekiedy może być nauką, kiedy się z przywar nie z ludzi
natrząsa.
I. Krasicki



W dniu 2008-04-15 06:46 Gieniek pięknie wystukał/a:

Wielodzietna rodzina siedmio osobowa , w trudnej sytuacji ( jestem
bezrobotny , bez prawa do zasiłku , żyjemy z pracy dorywczej) , prosi
o pomoc w  opłacie czynszu , choć częściowo, każda  nawet najmniejsza
kwota  będzie bardzo , bardzo pomocna.  W miarę swych możliwości
prosimy o pomoc. Sami nie jesteśmy w stanie podołać  naszej sytuacji
finansowej. Szukamy sponsora, który by zgodził się pomóc  opłacić nam
czynsz w Spółdzielni Mieszkaniowej. Dziękujemy za każdą pomoc i
życzliwość  i za Waszą otwartość. Naszą ogromną wdzięczność wyrażamy w
modlitwie, prosząc, Miłosiernego Pana, by darzył każdego z Was Swoją
miłością i hojnie  wynagrodził łaskami Wasz  DAR  SERCA dla naszej
rodziny.
Za wszystko BÓG ZAPŁAĆ
Szczęść  Boże.

Za czynsz płacimy 450 zł, a nie 775,71 zł, bo mamy dodatek
mieszkaniowy.


Bóg Wam i Nam nie zapłaci.
Zapierdalaj do roboty leniu. Dzieci to miałeś siłę narobić z nudów.
W magazynach i na budowach potrzebują pracowników.


oszczędze ci roboty - tez mnie dopisz do zdrajców, akurat tych Wielkich
POlaków wymieniasz, którzy  wznieśli wielki wkład do rozwoju naszej
ojczyzny.


Tak dzięki nim się rozwinęliśmy, że dzisiaj każdy śmietnik w Polsce ma
swojego opiekuna. Od czasu do czasu można tam znaleźć porzuconego noworodka.
Wiele ludzi żyje w Polsce tylko z zasiłku rodzinnego, w wysokości 43 zł. na
dziecko. Większość zatrudnionych w hipermarketach jest na pół etatu za pięć
zł. brutto/godzina i musi deklarowac stala dyspozycje. A tym Zydom, co ich
wychwalasz, zyje sie coraz lepiej

boukun

Po prostu ciężko harowali - w odróżnieniu od tych co tylko

popadają w wszelkie możliwe konflikty, czy to w kraju, czy to poza jego
granicami....

FAkir



Tak dzięki nim się rozwinęliśmy, że dzisiaj każdy śmietnik w Polsce ma
swojego opiekuna. Od czasu do czasu można tam znaleźć porzuconego
noworodka. Wiele ludzi żyje w Polsce tylko z zasiłku rodzinnego, w
wysokości 43 zł. na dziecko. Większość zatrudnionych w hipermarketach jest
na pół etatu za pięć zł. brutto/godzina i musi deklarowac stala
dyspozycje. A tym Zydom, co ich wychwalasz, zyje sie coraz lepiej

boukun


Jakie widzisz rozwiazanie tej sytuacji. Jakie masz konkretne pomysly oprocz
siania nienawisci?

pozdrawiam
MagdalenaST



Tak dzięki nim się rozwinęliśmy, że dzisiaj każdy śmietnik w Polsce ma swojego
opiekuna. Od czasu do czasu można tam znaleźć porzuconego noworodka.  Wiele
ludzi żyje w Polsce tylko z zasiłku rodzinnego, w wysokości 43 zł. na dziecko.


Większość zatrudnionych w hipermarketach jest na pół etatu za pięć zł.
brutto/godzina i musi deklarowac stala dyspozycje. A tym Zydom, co ich
wychwalasz, zyje sie coraz lepiej

To co opisujesz niestety to prawda, z jednym ale...jest tak dlatego że za dużo w
naszej katolickiej ojczyźnie takich ultra pojebów róznej maści, którzy z góry
wiedzą lepiej co narodowi potrzeba.
_____________________________
-=Elwood=-



| Tak dzięki nim się rozwinęliśmy, że dzisiaj każdy śmietnik w Polsce ma
| swojego opiekuna. Od czasu do czasu można tam znaleźć porzuconego
| noworodka.  Wiele ludzi żyje w Polsce tylko z zasiłku rodzinnego, w
| wysokości 43 zł. na dziecko.
Większość zatrudnionych w hipermarketach jest na pół etatu za pięć zł.
brutto/godzina i musi deklarowac stala dyspozycje. A tym Zydom, co ich
wychwalasz, zyje sie coraz lepiej

To co opisujesz niestety to prawda, z jednym ale...jest tak dlatego że za
dużo w naszej katolickiej ojczyźnie takich ultra pojebów róznej maści,
którzy z góry wiedzą lepiej co narodowi potrzeba.
_____________________________
-=Elwood=-


Jest tak dlatego, ze Polacy nie pchaja sie do polityki i wladzy, chcieliby
zeby inni poukladali im za nich zycie.

boukun


Chyba źle rozumujesz. A może i dobrze. Może lepiej siedzieć na zasiłku i
kopać grządki, niż narobić się jak dziki za "satysfakcję". Przynajmniej
marchewkę można sprzedać.
Fajnie jest jak mamusia daje papu. Ale przychodzi czas, że trzeba samemu
sobie kupić. Potem trzeba dać jeść dzieciom. I ciężko byłoby rodzinie
wytłumaczyć, że muszą czekać do jesieni, może coś dostaną do jedzenia (o ile
wcześniej administracja nie wywali na bruk za niepłacenie czynszu)...

Pozdrówka



W TV widziałem relację z tej manifetacji i
dostrzegłem flagę z logo TPSA.


Ajajaj, zatem w odpowiednich komórkach Tepsy winne pracowaćmagnetowidy z
wyraźną stopklatką, aby uwiecznić facjaty tych, co tak dziarsko i bojowo
rzucali jajami i elegancko wręczyć im zwolnienia.  :-)

 Domagali się głównie nie wprowadzania zmian do Kodeksu Pracy.


No pewnie! Przecież dla mnie to sama radość, jeśli zapłacone przeze mnie
420 za Neostradę pójdzie nie na nowe światłowody i kanały do Telii,
tylko na odprawę dla jakiejś biurwy, co lata całe nie miała chwili
czasu, aby osobiście wysmarować do mnie inne pismo, niż BMT. Z chęcią
też będę utrzymywał jej dzieci oraz fundował pakiet akcji pracowniczych.
Naturalnie gorąco też popieram, aby połowa mojej pensji była
marnotrawiona przez ZUS na zasiłki macierzyńskie, absolwenckie,
rodzinne, pielęgnacyjne i co tam jeszcze socjalizm wymyślił.

BTW: Nie wiem, czy pamiętacie, ale do końca lat '80 był przepis w Prawie
Pracy, który zakazywał zatrudnienia pracownika w nowej firmie za niższe
wynagrodzenie, niż to, jakie otrzymywał od poprzedniego pracodawcy.
Szczęście, że dziś to nie obowiązuje, gdyż wtedy zatrudnianie
kogokolwiek było by istnymm horrorem.
Przeciez kogoś zredukowanego z Tepsy, gdzie zarabiał np. 1200 na rękę
nie można by zatrudnić za 1180!
Socjalizm szkodzi......

Rico.


czeŚĆ,
 ... a dzień taki sam u nas jak u Was,

| Kuźwa nawet nie wiedziałem, że oni w ogóle mogą pracować. Co to kurwa jest?
| Wydawało mi się, że renta oznacza czasową/trwałą niezdolność do pracy ze
| Najpierw sprawdź co to jest renta rodzinna...
| Piętno dla nierobów.
| .. a zaraz potem się zdecyduj - czy to dobrze, że ktoś chce
| pracować i zarabiać/dorabiać (jak np. ja to robiłem na studiach
| mając rentę rodzinną po ojcu), czy jednak to źle.


          ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Ty komuchu!


Do Twojej informacji:
Taka renta przysługuje wtedy, gdy rodzic/rodzice nie żyją,
a osierocone dziecko się uczy (szkoła, studia - ale nie dłuzej
niż do ukończenia 25 roku życia).

Polecam do zastosowania tekst Frederyka Jarosego, przedwojennego
konferansjera kabaretów warszawskich: 'Nie zawsze musisz być dowcpiny'.

Oczywiście, że źle, nie skorzystałeś z szansy , mogłem się


                                                  ^^^^^^^^^^

stoczyć i iść na zasiłek, jak prawdziwy Polak! ;-)


I co, za Twój głupawy tekst w tym wątku też ja odpowiadam ?

pozdrawiam
Wiki



No nie jest. Nie jestem zwolennikiem generowania bezrobocia ale takich gości
jak w Żurawicy to bym powypieprzał z roboty na zbity pysk i jeszcze obciążył
kosztami leczenia rannych i odszkodowania dla rodzin zabitych.


Dlaczego? A ich rodziny? Ich dzieci, które zapewne teraz umrą z głodu? A
zasiłek? Jakże to tak, Towarzyszu?

Jak chlają w pracy i giną przez to ludzie to niech teraz sprzedają domy czy
mieszkania na odszkodowania i niech mieszkają kątem u rodziny albo pod mostem.


Tak nie można! Konstytucja gwarantuje każdemu Polakowi socjal... A PKP musi dbać
o swoich pracowników.

Co obchodzi matki, ojców, rodzeństwa i dziewczyny tych śp. żołnierzy że gość
na nastawni zarabia 750 czy 850 albo 5000?


Jak to co obchodzi? Przecież żyjemy w państwie socjalistycznym! Klasa robotnicza
musi zewrzeć szeregi!

Jak to kubeł zimnej wody czasami wpływa leczniczo na niektórych, że od razu im
się poglądy o 180 stopni odwracają :-)



Studenci zwykle mają rodziny, które zazwyczaj się złorzą na to pogłówne, aby
im wszystkim było potem lepiej, student może dostać stypendium np. od firmy,
która będzie go chciała później zatrudnić, lub od fundacji wspierającej
biednych studentów.


a ja nie lubie swoich dzieci i nie bede placil :)

W USA jest 4% bezrobotnych u nas 15% (a będzie więcej) - tak załatwił nas
PRL a doprawiły 11 letnie rządy lewicy (wierzącej i niewierzącej).


nie tylko - patologie tworzy system, w ktorym oplaca sie byc bezrobotnym.
Rolnicy to w większości tacy zakamuflowani bezrobotni.


nie jest tak zle - dodaj szara i czarna strefe, ktora jest
ogrooooomniasta!
Im mniejsze będą podatki tym szybszy będzie wzrost gospodarczy i tym więcej
powstanie nowych miejsc pracy np. w sektorze usług.
Bo kapitalista za pieniądze wydarte ludowi pracującemu nie tylko kupuje
futro z norek dla żony i brylant dla kochanki, ale inwestuje zarobione
pieniądze w rozwój firmy i zatrudnia nowych pracowników.


ale niestety ta duza czesc bezrobotnych jawnych i ukrytych musi
otrzymywac zasilki w postaci pensji niekiedy (patrz PKP). a to wymaga
podatkow na obecnym i coraz wyzszym poziomie :)
dopoki ktos nie powie TYM ludziom - basta - nie bedzie lepiej.

teraz miod na serce przeciwnikow demokracji - nie znajdzie sie jednak
nikt taki, chyba ze wybory bylyby co 15 lat :))



3. Stałe zatrudnienie


Ale czasami po prostu nie oplaca sie pracowac na stale zatrudnienie;
robiac to samo jako "wolny strzelec" mozesz zarobic znacznie wiecej.
Dodatkowo mozesz prowadzic sobie wlasny "fundusz emerytalny",
bez pompowania wlasnych pieniedzy w zasilki dla ludzi, ktorych nigdy
nie widziales.

4. Dobra opinia


Czyja, sasiadow? Jesli ktos nie utrzymuje stosunkow towarzyskich
z sasiadami, to broni nie dostanie. A o wiekszosci mordercow
sasiedzi mowili, ze "to byl taki spokojny czlowiek"... :-)

opinia wśród sąsiadów, też powinien być lepiej sprawdzony, bo kawaler,
jakieś imprezki częściej niż żonaci, aby z bronią nie chodził gdzieś,
gdzie
może nadarzyć się większa zadyma...


Hm, a co to za dyskryminacja kawalerow (m.in. tu i w watku o kredytach)? :-)
Niedlugo pewnie tylko zonaci beda mogli wstapic w zwiazek malzenski, bo
kawaler albo panna to wiadomo, za duze ryzyko. :-)

ale już ten sam kandydat, żonaty i 2 dzieci nie wymaga tak gruntownego
sprawdzenia, bo statystycznie rzecz biorąc jest z normalnej rodziny.


Ciekawe, ten sam facio automatycznie staje sie normalny zaraz po tym,
gdy przygruchal sobie jakas hominidke... :-) A co z ludzmi pozostajacymi
w wolnych zwiazkach? Ja bym wolal, aby mi panstwo nie zagladalo do
sypialni...

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski



Osoby tam uczeszczajace nalezy podzielic na kila grup:
-jakies malolaty, ktore ledwie skonczyly jakas szkole srednia i
teraz staraja sie czegos dowiedziec o pracy, bo im sie marza
zaoczne studia wizarzu.


Huuuu Huuuu....  I pewnie po tych studiach zagwarantowana praca wizażysty
za 6-8 tysięcy miesięcznie?

Poziom ogolny byl bardziej niz mierny.


Typowy. Codzienność w naszym kraju.

W sprawie bezrobocia juz mnie nic nie zdziwi, a twierdzenie,
ze nie ma pracy jest nieprawdziwe. Fakt, ze ciezko znalesc prace,
ktora by sie chcialo nie wynika z jej braku, tylko najczesciej z
braku odpowiednich kwalifikacji wymaganych od danego
pracownika na tym stanowisku.


Jak ja to mówię, to zaraz się znajdują osoby naskakujące na mnie i sypiące
przykładami tzw. bezrobotnych absolwentów.
Dlaczego w Polsce fakt, że jakiś młodzien opuścił rodzinną prowincję,
przyjechał do Warszawy i pracuje tu cieżko w hipermarkecie za niską płacę
jest uznawane za zbrodnię, nieludzkość i przejaw kryzysu i biedy w Polsce?
Toż w najbardziej rozwiniętych krajach kapitalistycznych typu Stany,
Tajwan, Japonia jest to rzecz najnormalniejsza w świecie. Nawet Koledzy
Algi i Andrzej Lewandowski piszą o własnych doświadczeniach na tym froncie.
Dla wielu nadal wyzysk pracownika i praca 70 godzin to zbrodnia. Socjalizm
spustoszył umysły, pokutuje mit o zasiłkach na dziecko, urlopach
macierzyńskich, przerwach dla karmiących matek, jedynych żywicielach i tzw.
płacy minimalnej.



Przyjme z pokorą te uwagi, jeśli wykażesz, że otrzymanie kwoty nawet tylko
1.500,-zł istotnie jest zupełnie bez znaczenia, całkiem obojętne dla młodej
rodziny, w której właśnie urodziło się dziecko;)).


Myśle, że nieco przekręcasz logikę, jaką należałoby w tej sytuacji
zastosować. Otóż w moim przekonaniu należałoby zastosować logikę
polegającą na tym, że jeżeli ktoś twierdzi, że jakiś system może
zwiększyć płodność, to powinien wykazać, że istnieją chociażby
przesłanki, że tak może być.

To nie krytyk ma udowadniać, to osoba, która przedstawia jakieś
twierdzenie powinna to zrobić. Więc nie odwracajmy kota ogonem.

Nic nie wskazuje na to, by becikowe i tym podobne zasiłki wpływały na
płodność. Jedyne, na co wpłynąć mogą (choć i to nie jest ewidentne) to
powodzenie przy urnach wyborczych.

Myślę, że zapewnianie sobie lepszych wyników wyborczych za pieniądze
podatników, za pomocą demagogicznych twierdzeń nie popartych żadnymi
dowodami jest conajmniej nieprzyzwoite.

Jednakże, jak widać, niektórzy politycy mają alternatywne podejście do
pojecia przyzwoitości.



Polakow {wiekszosc ...oczywiscie nie mowie tu o futowcach ;) }
nie stac na nowe samochody i beda jezdzic gratami
i nic na to nie poradzisz   ,
wracajac do tego bezrobocia .....
np mam w rodzinie dalszej  lakiernika ktory pracuje
kolo granicy niemieckiej  reperujac wraki ....pol miasteczka sie z tego
utrzymuje
a drugie pol z nich ........ma 3 dzieci zona nie pracuje i ma do wyboru
isc na zasilek lub pracowac na czarno lub na bialo  u |Niemca
reperujac te same wraki  ...tylko ze z jego podatkow
{posrednich czy tez nie }  bedzie utrzymywal Niemcow
{w Polsce placil podatki tera nie bedzie ...moze nawet bedzie jeszcze
pobieral
zasilek ....} ...


Jara a chcialbyc zeby taki czteroslad (bo geometrie to on ma ale
napewno nie odpowiednia) jechal po twoim pasie z naprzeciwka
bo akurat odpadla mu kierownica ?

| W dorosłe życie z bagażem długów
| Tadeusz Piersiak
| 2006-09-08, ostatnia aktualizacja 2006-09-08 09:04
| Dwaj bracia bliźniacy wystąpili z rodziny zastępczej. Na powitanie w
| dorosłym świecie zostali powiadomieni o astronomicznym długu za jazdę
| autobusami MPK bez biletów. Nim będą w stanie zarabiać, odsetki staną się
| gigantyczne.
| Nie płacili za bilety - to fakt

Zdumiewające jak pismaki potrafią z bezczelnych złodziei zrobić niewinne
ofiary, od których nagle znikąd ktoś chce wyciągnąć pieniądze i w dodatku źli
ludzie nie chcą nic anulować.


To wszystko jest popierdolone. Zasiłki masz na poziome 400-500 zł o czym mogłeś
przeczytać i z tego mieli 20% oddawać na bilety? Dziwię się, że w regulaminach roi
się od różnej maści ulg piećdziesiecio czy stuprocentowych, a tacy ludzie są ich
pozbawieni. Fakt, że w ogóle się uczyli jest już godny podziwu, zważywszy na fakt,
ze wychowankowie domów dziecka mają przeważnie 3-4 letnie zaległości w nauce.
A już skandaliczny jest dla mnie fakt, że niezapłacony mandat nazywa się długiem
i odsprzedaje się go zewnętrznym firmom windykacyjnym. I co to za pierdolenie
o odsetkach? Opłaty dodatkowe są stałe i to nieraz przez kilka lat przy naszym
obecnym poziomie inflacji, a tu nagle każe płacić się odsetki jeszcze nie wiadomo
jak wyliczane. Takie praktyki są właśnie złodziejstwem i to wyjątkowo bezczelnym.

Pozdr.
marcin


Uwazacie wiec, ze te opinie, ktore przytoczylam powyzej, kraza tylko w mojej rodzinie???

Wybaczcie, ale nie wierze, ze wlasnie tak jest. Byago, nie moge sobie wyobrazic, ze od poczatku "fruwalas", kiedys napomknelas cos o trudnosciach z corka, slub odbyl sie tez nieco pozniej- ktora matka patrzy na taki rozwoj sytuacji z odprezona mina?

Jesli chodzi o mnie- i tak zrobilam co chcialam, mam syna, ktorego narodziny nie przeszkodzily mi zyc i sie rozwijac.
Ale i tak jestem zdania, ze spoleczenstwo jest coraz bardziej nieprzyjazne rodzinie z dziecmi.

Rynek pracy patrzy na kobiete jako na potencjalna matke, powrot na stanowisko po pauzie macierzynskiej graniczy nieraz z cudem.
Mezczyzni laduja masowo na bezrobociu, widze codziennie, jak bardzo kwitnie milosc, gdy nie ma co do gara wlozyc, a prad nie jest jeszcze zaplacony...
Gdy widze tutejsze wielodzietne matki, to ogarnia mnie panika- kobiety okolo trzydziestki, bez zebow, ale "dzieciate", suuper, i prawie bez wyjatku zyjace z zasilkow socjalnych.
Przekonajcie mnie, czy te dzieci, ktore nie znaja innego widoku, jak mama i tato przed telewizorem, beda staraly sie znalesc kiedys prace?
Jestem pewna, ze beda to wyjatki.
Pamietajcie, ze czasy sie zmienily, i to bardzo...

A co masz dzieci i sie nalezy to dostajesz, no chyba ze masz to w d...bo Ci nie przysluguje.
Kiedys to firama zalatwiala zasilki rodzinne ale to stare dzieje, teraz wszedzie samemu trzba ganiac .
Czasem ludzie maja problem ze znalezieniem pracy i wtedy maja zasilek dla bezrobotnych, ktory sie nalezy bo pracowali np. cale zycie, gorzej natomioast jak ktos co jakis czas tylko liczy na zapomoge z bezrobotnego.
Realia sa takie jakie sa i madruja sie Ci co jeszcze nie mieli problemu

poruszyli śmy ciekawy temat. Z własnych obserwacji widzę że tylko ok 20% ludziom faktycznie należ ą się róznego rodzaju zapomogi. Reszta to pracuj ący na czarno, zaniżaj ący b ąd ź całkowicie ukrywaj ący swoje zarobki ludzie.
Przykłady sa ciekawe:
facet stoi wraz z reszt ą bezrobotnych po zasiłek.Kolejka jest długa jak ,czas oczekiwania również. Jak wiadomo ludzie zaczynaj ą sie denerwowa Ś i słycha Ś:..."Ile można czeka Ś...ja sie do roboty spó źnie..!!!"
----------------------------------------------------
8 osobowa rodzina stara się o dodatek mieszkaniowy.
Dochody rodziny:
Ojciec -bezrobotny bez prawa do zasiłku
Matka- zapomoga z MOPS'u
Dzieci - --||--
------
Razem: 600zł

Czynsz: 580 zł

Ta rodzina powinna opatentowa Ś przepis na przeżycie miesi ąca za 20 zł.

Zdaje sobie sprawe że zycie takich rodzin jest trudne, ale nie możemy My płaci Ś za ich popęd seksualny i kłamstwa w o świadczeniach.

A nie zwróciłeś uwagi, że Pan Jurek i Giertych i w ogóle wszyscy panowie politycy, którzy robią karierę na byciu obrońcami życia poczętego kosztem zdrowia i życia kobiet, nie nagłaśniają kwestii opieki nad dzieckiem już urodzonym ? Bo łatwiej jest piać o zakazie aborcji, a trudniej wprowadzić wysokim poziom materialnej i niematerialnej opieki nad dzieckiem już urodzonym. NIech NAJPIERW zadbają (wprowadzą przepisy, zasiłki, rodzinne domy dziecka) o opiekę nad dziećmi urodzonymi i niechcianymi, a potem niech wprowadzają zakaz aborcji.
Zasilki itp to nie jest dobry pomysl. Lepsze choc tez niewystarczajace jest np to co LPR wprowadzil pod koniec kadencji: ulga 1200zl na 1 dziecko. Wiec nie mow ze nic nie robia.

Witam. Nie potrafie nigdzie znalesc informacji na ten temat. Rozwiodlam sie kilka latr temu. Moje dziecko przebywa ze mna. Niedawno byly maz poprosil,abbym przygotowala akt urodzenia dziecka,poniewaz potrzebuje go do "jakiejs "rejestracji. W urzedzie powiedziano mi,ze to na pewno do zasilku rodzinnego na dziecko. Jednak dziecko mieszka ze mna. Zasilek jest na dziecko..... Czy Tata ma prawo otrzymywac zasilek na dziecko, nad ktorym nie jest ustanowiona opieka?????????

POMOZCIE!!

CoolKarz,
Czy każda rodzina akurat tak postepuje-nie sadze. Dlaczego trzeba winic za to akurat wszystkich. Są rodziny którzy naprawde potrzebuja pieniedzy. Wychowanie dziecka nie jest łatwe a koszty. Co to jest jednorazowo 1000zl na dziecko. Chyba nie zdajesz sobie sprawy ile kosztuje wychowanie takiego dziecka ile czasu i cierpliwosci trzeba mu poswiecic. A zasiłek rodzinny wyplacaja 80zl z groszami co to jest na utrzymanie dziecka przez miesiac-paranoja.

Jestem matką trojga dzieci w wieku szkolnym (syn-17, córka-16, syn-10

lat).Jestem osobą niepracującą, bez szans na zatrudnienie (od początku

małżeństwa (29 lat) zajmuję się prowadzeniem domu i wychowaniem

dzieci(siedmioro).Przez cały okres małżeństwa pozostawałam na utrzymaniu

męża. Mąż jednak od 3 lat przestał interesować się potrzebami domu i

dzieci, zaczął coraz cześciej sięgać po alkohol i spraszać towarzystwo

do domu.Mąż pobiera zasiłek rodzinny, poza tym ma rentę inwalidzką,którą

przeznacza wyłącznie na swoje potrzeby.Ja jestem zmuszona do korzystania

z pomocy Ośrodka Pomocy Rodzinie i starszych dzieci, którym udało się

szczęśliwie znaleźć pracę,jednak wiadomo,że każde z nich ma własnie

wydatki i potrzeby.Zawsze mam problem z zakupem dla dzieci

podręczników,ubrań, butów, nie mówiąc już o innych ich potrzebach (to w

końcu tylko dzieci).Mąż mój ponadto potrafi być bardzo agresywny zarówno

w relacjach ze mną, jak i z dziećmi.Chciałabym dowiedzieć się w jaki

sposób uzyskać jak najkorzystniejsze dla moich dzieci alimenty(600 zł renty + zasiłek rodzinny).Czy może należałoby złożyć wniosek o separację lub rozwód? Mężowi nie zależy na kontaktach z rodziną, raczej na towarzystwie kolegów. ? Proszę podpowiedzieć mi jakie należało by złożyć wnioski i co w nich zawrzeć? Dziękuję.

Nie można tak bezkrytycznie zgadzać się na emigrację obcokrajowców do naszego kraju, bo to nie leży w naszym narodowym interesie.

Nadinterpretujesz. To leży w naszym interesie. Rusek przyjeżdżając do Polski zajmuje w danym zakładzie pracy miejsce, którego nie zajmuje Polak, bowiem tego w kraju nie ma, można zapłacić znacznie mniej, bo on nie zarobi takich pieniędzy w Rosji.(vide: kurs funta korzystny jest dla Polaków tak jak złotówka dla innych) Będzie w stanie żyć w dość dobrych warunkach w Polsce, przy czym wyślą też parę złotych rodzinom, które po wymienieniu w kantorze na ruble, też będą mieć dość dużo. Polska zyskuje ręce do pracy, a te ręce pracują przy produkcji przemysłowej, przetwórstwie, usługach. Tylko korzystać. Problem leży w zasiłkach, które emigranci mogą nagminnie wykorzystywać. Wtedy się tylko traci. W UK Hindusi pracują tylko rok, potem żyją z zasiłków odpowiednich do liczebności rodziny.(mąż, żona, 9 dzieci)

Julijko
zwolnienie lekarskie nie jest alternatywą dla urlopu wychowawczego !
To przywilej, który co do zasady przysługuje w razie choroby pracownika.
Ale jak rozumiem Ty sobie założyłaś, że kosztem pracodawcy, a póżniej budżetu państwa przedłużysz sobie urlop wychowawczy ...
Oczywiście jak każdy wiem, że pieniążki są potrzebne ale jakoś trudno mi zachować obiektywizm w przypadku takich jawnych naciągaczy

Niemniej jednak w odpowiedzi na Twoje pytania informuję, że:

- po zakończeniu urlopu wychowawczego pracownik może skorzystać z płatnego zwolnienia lekarskiego,

- "z jakiej stawki będzie wypłacane chorobowe?" , nie napisałaś zbyt dużo o Twoim wynagrodzeniu ale jeśli było ono określone w stałej stawce miesięcznej lub godzinowej to do ustalenia podstawy wymiaru zasiłku chorobowego będzie przyjęte takie wynagrodzenie jakie masz określone w umowie o pracę lub innym akcie regulującym Twoją płacę, przy czym zasiłek chorobowy wynosi 80 % podstawy (pomijając szczególne przypadki gdzie przysługuje 100 % takich jak np. ciąża, czy wypadek przy pracy)

- "Słyszałam też że istnieje coś takiego jak opiekuńczy, czy na tych samych zasadach co zwolnienie? " - podstawę liczy się tak samo jak w przypadku choroby pracownika jednak zas. opiekńczy przysługuje w łącznej ilośći 60 dni niezależnie od liczby dzieci, a ni członków rodziny, na których on przysługuje

Więc...
Najpierw ciąg dalszy,pozniej komentaz.
Zasilki dla bezrobotnych
Tez wymagaja zmian.Nie moze byc tak,ze ktos popracuje pol roku i przez nastepne pol zyje na koszt panstwa.
Zasilki - owszem,ale adetwatne do stazu pracy i mozliwosci znalezienia pracy.Wiadomo,ze osobom w wieku 40-50 lat trudno znaleźć prace,a czasem tez przekwafilikowac sie itp.

Pomoc rodzine
Powinny istniec jakies ulgi (kwestia do dyskusji) dla rodziny z dziecmi.

Komentaz:

Tak sie przypatruje tej dyskusji i jestem ciekaw czy wiecie że wiekszośc tych czrnych osobników mieszkających gdzie indziej niż na czarnym ladzie zyje z zasilków, kradzieży, rabunków, np. w anglii dzieki wysokim rodzinnym na dziecko żyja tylko z tego kopuluja i kopuluja itp. wiekszośc z nich jest wulgarna, chamska i arogancka. Generalnie sa leniwi i nie pracuja, owszem zawsze jest jakis odsetek normalnych, na poziomie np. Mr.Obama i tych sznuje, ale reszta to ...
Jak już pisalem wczesniej Ci czarni z Harlemu...nie wiedzą co to Europa, dam sobie reke uciąc.

Czy kwota odszkodowania dla pracowników dobrowolnie odchodzących będzie wliczona do naszego dochodu??? Bo jeśli tak,to z tych niewielkich,wręcz skąpych odszkodowań większość stoczniowców pokryje ewentualnie kredyty bankowe/lub raczej ich część/,które większość ma pozaciągane,ale po doliczeniu odszkodowania do dochodu rodziny-straci zasiłki rodzinne na dzieci... Tak już jest w przypadku odliczenia sławnej ulgi na dzieci-kwotę odliczenia doliczają do dochodu i ogromna ilość rodziców z tego powodu utraci prawo do zasiłków na kolejny rok zasiłkowy...Niby to psie pieniądze,jednak często bywają jedynym dochodem-zwłaszcza,jeśli okaże się,że rzeczywiście pracownik dobrowolnie odchodzący nie będzie mógł zarejestrować się w UP jako bezrobotny i w związku z tym,nie będzie również otrzymywał zasiłku dla bezrobotnych... Może się więc okazać,że pracownik weźmie odszkodowanie,spłaci część kredytów w banku,zostanie bez pieniędzy, pracy,dochodu /następnej pracy tak szybko nie znajdzie/,a w dodatku utraci również zasiłki na dzieci,które w tej sytuacji będą jedynym dochodem rodziny... Jeśli taki pracownik nie będzie mógł zarejestrować się w UP,wówczas w poszukiwaniu kolejnej pracy zostanie sam,bo UP,jako że delikwent nie figuruje w ich aktach-odmówi wskazania posady...

Właśnie w tym cały sęk!!! Stoczniowcom związkowcy powiedzieli na spotkaniu jasno i wyraźnie,że podane przez rząd kwoty będą netto-nie brutto... I na takie warunki stoczniowcy wyrazili zgodę.Jeśli wyjdę za mąż i taki koleś przedstawi mi się,że jest zdrowy psychicznie,a później okaże się,że jest zwykłym psycholem i wiedział o tym zawierając związek małżeński-ślub jest nieważny!!! W tym konkretnym przypadku należałoby unieważnić zawarte porozumienie,bo zostało zawarte kłamliwie! Mało tego-stoczniowiec,który weźmie takie odszkodowanie/czytaj konia trojańskiego/ sam na siebie kręci bat,bo nie dość,że straci pracę i dochód,to kwota odszkodowania zostanie mu wliczona do dochodu,a to automatycznie skutkuje utratą zasiłków rodzinnych na dzieci!!! Tak więc nie będzie taki delikwent miał ani pracy,ani płacy,ani nawet głodowego rodzinnego... Nawet powiesić się nie będzie mógł,bo lina też kosztuje,a z próżnego i diabeł nie naleje...

za dużo to becikow nie zmieni, bo to jest jednorazowy dodatek, ktoś niedawno obliczył że wychowanie trojga dzieci przez 25 lat kosztuje ponad milion złotych, więc ten tysiąc za wiele nie zmieni, cyba że to dopiero początek pro rodzinej polityki nowego rządu która ma na celu zwiększenie przyrostu naturalnego i zadbanie o emerytury tych co dzisiaj pracują, ja myślę że powino być tak jak we Francji, tam oprócz tego że rodziny mają dostęp do kilku rodzajów stałych zasiłków to do tego tego im ktoś ma więcej dzieci tym mniejsze płaci podatki , przykładd nie dawno poznałem gościa (polaka) który na stałe mieszka we fracji tam facio dorobił się dziewiątki dzieci, sam żyje z zasiłków a z całą rodziną jeździ sobie na wakacje do polski i żyje lepiej niż ci co w polsce nie mają ani jednego dziecka, fajnie co?

http://prawy.pl/czytaj.ph...&xx=&dz=nowosci

Sukces Ligi! Becikowe dla wszystkich

Każda rodzina za urodzenie dziecka otrzyma 1 tys. zł natomiast jeśli dochód w rodzinie nie przekracza 504 zł, zasiłek z tytułu urodzenia dziecka wyniesie nawet 2 tys. zł. To wynik głosowania w Sejmie.

Projekt Ligi poparli posłowie z innych ugrupowań dzięki czemu każda rodzina może skorzystać z pomocy od Państwa zaraz po urodzeniu dziecka. Teraz ustawę musi podpisać Prezydent Lech Kaczyński.

Witam, piszę w imieniu mojej mamy.
Trzy tygodnie temu moja mama urodziła martwe dziecko (dziecko urodziło się w terminie, czekamy na wyniki sekcji zwłok wykazujące przyczynę zgonu).

Mam następujące pytanie - wiem że mojej mamie z tego powodu NIE przysługuje jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka ("becikowe") ponieważ pisze wyraźnie iż jest to dodatek z tytułu urodzenia się żywego dziecka.

Jednak nie mogę nigdzie uzyskać informacji czy przysługuje jej dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka.

Art. 9. Ustawy o świadczeniach rodzinnych

1. Dodatek z tytułu urodzenia dziecka przysługuje matce lub ojcu albo opiekunowi prawnemu dziecka.

2. Dodatek przysługuje opiekunowi faktycznemu dziecka w wieku do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia, jeżeli nie został przyznany rodzicom lub opiekunowi prawnemu dziecka.

3. Dodatek przysługuje jednorazowo, w wysokości 1 000,00 zł.

4. W przypadku wystąpienia o przysposobienie więcej niż jednego dziecka lub urodzenia więcej niż jednego dziecka podczas jednego porodu dodatek przysługuje na każde dziecko.


Moja mama pobiera na moją młodszą siostrę zasiłek rodzinny (na zmarłe dziecko pobierać nie może co jest logiczne), jednak sama Opieka Społeczna nie wie co z tym fantem zrobić, bo nie wiedzą jak w tej sytuacji interpretować tą Ustawę, ponieważ pisze w niej że dodatek ten przysługuje osobie która pobiera zasiłek rodzinny. Byłbym wdzięczny za pomoc w tej ciężkiej dla mnie sprawie. Pozdrawiam

Polki na wyspach przynajmniej nie muszą się martwić o to, że nie będą miały co takiemu dzieciaczkowi dać jeść... państwo troszczy się nie tylko o płody, ale przede wszystkim o dzieci już narodzone.
Odpowiednik Polskiego zasiłku rodzinnego przekracza nieco nasze Polskie 48 zł. mies. na dziecko.

Może i było tych dziewczyn 8 (chociaż trudno w to uwierzyć - wiele źródeł podaje dużo większe liczby). Tak czy siak, szkoda, że aż 8, wspaniale że nie 10 000 - ale to przecież nie były wyjazdy na "zabieg" (bo chyba bliżej z Polski do Czech np.)...
Te dziewczyny mieszkają w Anglii (i pewnie też Irlandii, gdzie aborcja jest całkowicie nielegalna) - jestem o tym przekonana - a jest ich (nas) tu sporo... co tylko potwierdza moje słowa:

MOPS Działu Świadczeń Rodzinych, to nie ten sam MOPS, który udziela pomocy społecznej.
W Dziale Świadczeń pracują urzędnicy, którzy przyznają zasiłki rodzinne, nie wykonując wywiadu środowiskowego i nie mając dostępu do tych akt.
To jest w pewien sposób sztuczny twór w MOPS, bo pracujący w oparciu o inną ustawę i jest pozbawiony wszelkiej możliwości działania uznaniowego. Dział ten pracuje w większości dla innej grupy społecznej, niż podopieczni MOPS z tytułu ustawy o pomocy społecznej.
Sprawa skierowana wprost do MOPS, a nie do Działu Świadczeń Rodzinnych - formalnie jedynie podległemu MOPS, będzie niewątpliwie rozpatrzona w inny sposób i zgodnie z oczekiwaniami rodziców chorego dziecka.

miko005:
Wszelkie ataki na mnie uważam za "akcję polityczną" i niechęć do refleksji nad rzeczywistością. Można i tak nie licząc się z faktami przedstawiać SLD, jako remedium na wszelkie bolączki.
Ja w swojej wypowiedzi nigdzie nie "wybielałem ukochanego PiS-u".
Raz, że nie kocham ŻADNEGO ugrupowania politycznego. Dwa, że białe, nie potrzebuje wybielania,
Natomiast przyrównanie mnie do ubeka, jest dla mnie pewną nobilitacją, ponieważ sugeruje, że mam taki wpływ na społeczeństwo we współczesnej Polsce, jak oni mają.
Sądzę jednak, że jest to nobilitacja "na wyrost". Ubecy dzisiaj nadal mają dużo więcej wpływów, pieniędzy i możliwości niż ja.

Nie miał PiS wystarczająco dużo czasu! Czas, by znoowu mógł kontynuować pozytywne zmiany.
Pracował wspólnie z LPR intensywnie nad zmianą złego, tworzonego przez SLD i PO prawa. Zmieniono bardzo wiele przepisów w sczególności tych, które umozliwiły transformację funduszy unijnych.
Wreszcie doprowadzono do odliczenia od podatków ulgi na dzieci.
Dano matkom zasiłki z tytułu urodzenia się dziecka .
Niestety PO nie kontynuuje tych prac, a w zakresie świadczeń rodzinnych przy okazji różnych obostrzeń przyznawania zasiłku pielęgnacyjnego, nie próbuje uelastycznić się tego stworzonego przez SLD i PO prawa - druk 473.
A przecież 583 zł z 2003r., to nie te same pieniądze w 2009r.

Wiedziałem, że tak będzie! Becikowe i te wszelkie zasiłki to jest głupota. Najzdrowszym i najuczciwszym sposobem wspomagania rodzin posiadających dzieci jest to, co w ostatniej chwili przegłosowali, czyli odliczenia od podatku. Ma się wtedy poczucie, że nie jest to prezent od państwa kosztem innych, tylko część podatku, na który ciężko się pracowało przez cały rok. Myślę, że jest to najlepszy sposób prowadzenia polityki prorodzinnej (bo imo polityka taka powinna być prowadzona). Poza tym eliminuje się takie patologie, jak choćby ta opisana w artykule. Jest jeszcze jedna ważna rzecz - pieniądze zostają w portfelach pracujących i osiągających jakiekolwiek dochody (i jednocześnie posiadających dzieci, im więcej tym lepiej, bo można więcej odliczyć), a nie w kieszeniach alkoholików itp. ogólnie ludzi, którzy dzieci raczej nie powinny mieć, bo dzieje się im w takich patologicznych rodzinach źle. Takie rozwiązanie promuje normalne rodziny z dziećmi (może pozwoli stworzyć w Polsce tą już mityczną prawie tzw. klasę średnią?), zachęca pracujących ludzi do posiadania potomstwa. Wydaje mi się, że takie osoby nie muszą w takiej sytuacji odkładać chęci posiadania dzieci na "po ustawienie się i zrobienie kariery". To jest chyba najlepszy i najuczciwszy, podkreślam jeszcze raz, sygnał, jaki państwo może wysłać do rodzin.

Nie jestem jakimś społecznikiem, ani nie szukam rozgłosu, ale to co zobaczyłem dzisiaj w TVK WSM totalnie mnie "rozmiękczyło".
Obejrzałem reportaż o rodzinie Pani Stasiak z Szynkielowa, która sama wychowuje 6 dzieci w wieku od 11-miesiąca do 13 lat (+ schorowana teściowa, z której emerytury utrzymuje się cała rodzina) i niedawno straciła męża. Warunki w których mieszkają, są mało powiedziane FATALNE, zasiłek po śmierci męża, juz dawno został przeznaczony na ksiązki do szkoły dla dzieci.
Zwracam się do Was o ofiarowanie nawet niewielkiej kwoty pieniędzy, może jakichś ubrań w b.dobrym stanie, środków chemicznych, art. spożywczych, zabawek lub tym podobnych rzeczy.
Na forum jest nas ponad 800-set użytkowników i myślę , że jeżeli każdy z nas dołoży małą cegiełkę w tą akcje, to naprawdę możemy komuś bardzo pomóc.
Co o tym sadzicie?
Proponuję zbiórkę w/w darów w jakimś konkretnym terminie i w konkretnym miejscu, a już po zbiórce, możemy jechać moim samochodem do Szynkielowa i przekazać Pani Stasiak zebrane rzeczy.
Czekam na Wasze opinie i komentarze

Tomku:
W 1980 nic więcej nie można było zrobić. Stan wojenny był bezwzględny.
Natomiast, po jego wprowadzeniu zaczęła się kolaboracja SPOŁECZEŃSTWA, nie tylko elit z komunistami. Ludzie, którzy byli wówczas w Solidarności, przechodzili do OPZZ, po to, aby otrzymać zasiłek na urodzenie dziecka, czy ze względu na śmierć członka rodziny. Dochodziło do tego, że przenosili się do OPZZ ze względu na otrzymanie dodatkowej paczki na Boże Narodzenie dla dzieci. Nie było wówczas tak źle, żeby nie można bez tego żyć.
Pokazaliśmy, że nisko się cenimy. Niektórzy na plakietkach z Solidarnościąi za drutami kolczastymi robili na zachodzie kokosy. A pieniądze z zachodu na działalność opozycyjną bywało, że się "rozpływały" do prywatnych kieszeni.
Dlatego w 1989r "władza socjalistyczna" - "oddała władzę" zdemoralizowanemu, słabemu związkowi, zdominowanemu przez jedną opcję polityczną tzw. "lewicę laicką" - Michnika, Kuronia, Mazowieckiego, Geremka - ludzi wcześniej zaangażowanych w budowę PRL-u.
Olechowski przy "okrągłym stole" był po stronie PZPR-u.
Znam wielu ludzi ówczesnej opozycji, którzy nieźle "ustawili" się po 1989r.
To AWS i Krzaklewski doprowadzili do likwidacji Stoczni Gdańskiej KOLEBKI SOLIDARNOŚCI.
Dziś "na gruzach" Stoczni Gdańskiej robi się "z wielką pompą" obchody 25-lecia Solidarności z udziałem grabarzy Solidarności 1980r., aby upodlić Polskę jeszcze bardziej...

Od 9. lutego rodzice mogą się starać o becikowe. Wniosek należy złożyć w Samodzielnym Referacie Świadczeń Rodzinnych przy ul. Piłsudskiego 14. Do tej pory wypłacono 69 takich świadczeń.

Do wniosku należy dołączyć kserokopię dowodu osobistego akt urodzenia dziecka. Z pewnością nie wszystkie przyszłe mamy wiedzą, że mają na złożenie wniosku trzy miesiące od momentu przyjścia potomka na świat.

Nie tylko w tej sprawie można poradzić się w referacie. Ważna kwestia dotyczy także zmian wysokości dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka. Od 1 stycznia wynosi on 1000 zł, a warunkiem uzyskania świadczenia jest spełnienie kryterium uprawniającego do pobierania zasiłku rodzinnego – czyli 504 lub 583 zł na osobę miesięcznie.

Zasiłki wydawane są, co warto podkreślić, co najmniej kilku tysiącom osób z naszego terenu. Tegoroczny budżet referatu świadczeń wynosi 7 mln. 924 tys. 900 zł.

Źródło: http://tvk.wsm.wielun.pl

Z niechecia musze polemizowac. Szczegolnie trudno mi to przychodzi jako
czlowiekowi o pogladach prawicowych.
Po pierwsze to wiekszosc ludzi nie jest oburzona na reformy tylko na
nieodpowiedzialny ( przypadek odejscia z rzadu architekta reformy przed jej
wprowadzeniem w zycie-prof.Kulesza) i nieudolny ( prosze odwiedzic dowolny
oddzial ZUS lub najblizsza Przychodnie Rejonowa ZOZ) sposob ich wprowadzania.
Te 165 zl za dziecko jest cena kompromisu politycznego.
A z tym, ze kazdy powinien radzic sobie sam to osmiele sie zupelnie nie zgodzic.

A jak ma sobie radzic sam inwalida?
A jak ma sobie radzic ktos kto pracowal w kombinacie komunistycznym przez
dwadziescia lat i stracil tam zdrowie, nie ma zadnych oszczednosci i nikt
takiego wraka nie chce przyjac do pracy?
A jak ma sobie radzic sam emeryt, ktory uczciwie pracowal cale zycie a teraz
dostaje 500 zl emerytury?
Zatem moim zdaniem-kazdy mlody, zdrowy czlowiek taki jak Pan winien sobie radzic
sam bez ogladania sie na Panstwo.  I taka opinie popieram.
Aha, sam nigdy nie bralem zadnych zasilkow i zapomog, bo uwazam, ze jak sie ma
pare rak i nog oraz glowe na karku i nie ma sie 60 lat to kazdemu mezczyznie
wstyd brac taki zasilek.
Co do zwiazkow zawodowych to zgadzam sie calkowicie.
Chyba tylko w Polsce partia prawicowa to partia oparta na zwiazkach zawodowych.
Kto to slyszal?
To mniej wiecej tak jakby prezesi bankow zalozyli partie komunistyczna.
Pozdrawiam

Zbyszek Papiński


Jako mlody czlowiek (osoba w malym stopniu zaznaczona przez komunizm) nie
moge zrozumiec dlaczego zwiazki zawodowe tak bardzo wtracaja sie do
polityki. Rozumiem ich wazna role w walce z komunizmem jednak nie pojmuje
dlaczego teraz nadal walcza, ale z rzadem. Polacy chca, aby im sie lepiej
zylo, jednak nie przygotowani na zmiany. Zwiazki zatrzymaly projekt p.
Balcerowicza dotyczacy nowego sposobu naliczania podatkow.
Dzisiaj dowiaduje sie, ze rzad uchwalil 165 zl jednorazowej pomocy
finansowej dla kazdego kolejnego dziecka w rodzinie liczacej ponad 2.
dzieci. Jaki to ma cel? 165 zl to nie jest duzo wie i tak specjalnioe nie
pomoze, a lamie zasady panstwa kapitalistycznego.
Nie rozumiem rowniez dlaczego ludzi(szczegolnie lewice) tak strasznie
oburzaja reformy panstwowe prowadzone przez rzad p. Buzka. O to chodzi!
Panstwo powinno byc jak najmniej liberne w sensie prospolecznym. Kazdy
powinien radzic sobie sam. Panstwo powinno tylko stwarzac mozliwosci
zarobkowania, jednak reszta powinna nalezec juz do obywateli. Sam nie jestem
bogaty jednak wiem, ze praca wiele mozna osiagnac nie czekajac na zasilek,
albo jakies doplaty od panstwa.

Andrzej Rembowski



Szwagrowi urodzily sie 2 dziewczynki 26 maja. czy nalezy mu sie jakis zasilek?




|| Szwagrowi urodzily sie 2 dziewczynki 26 maja. czy nalezy mu sie
|| jakis zasilek?

Należy dodatek z tytułu urodzenia na 1 dziecko 500 zł , o ile dochody za
2002 r. jego rodziny są niewysokie.
rafal



-ciężarna kobieta zarejestrowana w PUP ma prawo do bezpłatnych świadczeń
leczniczych
-jeśli urodziła dziecko w trakcie pobierania zasiłku dla bezrobotnych czy w
ciągu miesiąca po zakończeniu pobierania,przedłuża się okres pobierania o
okres pobierania zasiłku macierzyńskiego
-PUP odprowadza za bezrobotnych składki na ubezpieczenia zdrowotne a to
uprawnia ciężarną j.w do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych na takich samych
zasadach jak wszystkich ubezpieczonych,
-okres pobierania zasiłku wlicza sie do okresu pracy i tzw.okresów
składkowych
-samotnej wychowujacej dziecko przysługuje gwarantowany zasiłek okresowy
jeśli spełnia poniższe warunki.
a - skończył się okres pobierania przez nią zasiłku dla bezrobotnych
b-dochód rodziny nie przekracza ustawowego kryterium dochodowego
c-wychowuje co najmniej jedno dziecko nie dłużej niż do 15 roku życia

Należy wystąpić o wyplatę gwarantowanego zasiłku okresowego nie później niż
w ciągu 30 dni od dnia ustania prawa do zasiłku lub w od w ciągu 30 dni od
dnia otrzymania z PUP decyzji o ustaniu prawa do zasiłku dla bezrobotnych
taki gwarantowany zasiłek okresowy przysługuje przez okres 3 lat,jesli osoba
podejmie prace zasilek zostanie zawieszony,gdy zostanie ponownie bez pracy i
dochodu zasilek zostanie przywrócony.Należy taki wniosek złożyc w 14 dniach
od dnia ustania zatrudnienia albo 30 dni od otrzymania z PUP o ustaniu prawa
do zasiłku.Gdy zostanie przywrócony zasilek dla bezrobotnych osoba taka nie
dostanie zasiłku gwarantowanego.
Ponadto OPS może udzielić pomocy finansowej na wydatki zwiazane z
porodem,połogiem,gdy spełnia odp.warunki takie jak np.znajduje się w trudnej
sytuacji materialnej i nie posiada dochodu,bądź nie jest wyższy niż ustalony
ustawowo..Obowiązekiem kobiety w tak ciężkiej sytuacji jest zgłoszenie sie
do OPS,który pokrywa koszty opieki medycznej.nalezy złożyć podanie a ma to
ogromne znaczenie przy odmowie pomocy ponieważ należy się wtedy odwołać do
wskazanego w decyzji organu.Tak więc nie ma przeszkód,aby kobieta ciężarna
zgłosiła się w PUP celem zarejestrowania się a tym samym uzyskała
odpowiednie świadczenia.

Sandra


| A poza tym juz niedlugo kazda "samotna matka" niezaleznie czy jest
samotna
| czy nie
| dostanie 170 PLN na kazde dziecko.

Juz niedlugo, tzn. kiedy? skad?


Razez z zasiłkiem rodzinnym od 1 maja 2004.


witam
          przepraszam komu przysluguje zasilek wychowawczy jezeli
jeden rodzic pracuje a drugi studiuje , czym sie rozni od zasilku
rodzinnego. mam dziecko ktore ma 4 miesiace a o zasilku takim nie
slyszalam . z gory dziekuje za odpowiedz


Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w mojej sprawie przeciwko Republice
Federalnej Niemiec, który zapadł na posiedzeniu Trybunału w dniu 4.
października b. r., dotyczącej dyskryminacji cudzoziemców w Niemczech w
oparciu o poszanowanie prawa życia rodziny. Przed Trybunałem zaskarżyłem
obowiązujące w Niemczech do dziś przepisy Pierwszej Ustawy o Wdrożeniu
Programu Oszczędności, Konsolidacji i Przyrostu Gospodarki z dnia 31.
grudnia 1993 roku, na podstawie której w Federalnej Ustawie o Zasiłkach dla
Dzieci wprowadzono przepis odbierający części zamieszkałym w Niemczech
cudzoziemcom od 1. stycznia 1994, którym wcześniej zmieniono nazwę
przyznanego pobytu ?Aufenthaltserlaubnis? (zezwolenie pobytu) na
?Aufenthaltsbefugnis? (uprawnienie do pobytu), przysługujące dotychczas
prawo do zasiłku na dziecko. Trybunał Praw Człowieka uznał w swoim wyroku,
że Republika Federalna Niemiec wprowadzając te dyskryminujące przepisy
naruszyła prawo do poszanowania życia rodziny. Jednocześnie zasądził zwrot
poniesionych przeze mnie strat i kosztów w wysokości 1.400 euro. Wyrok ten
po uprawomocnieniu się, będzie podstawą dla wszystkich poszkodowanych
cudzoziemców w Niemczech do wznawiania postępowań administracyjnych. Wyrok
ten nie jest dla mnie satysfakcjonujący i zamierzam odwołać się od niego do
Wysokiej Izby Trybunału. Nie nakazuje Niemcom bowiem tak jak w przypadku
mienia zabużańskiego, uregulowania ustawowo odszkodowania dla wszystkich
pokrzywdzonych. Jak widać nawet w Trybunale Praw Człowieka nie wszystkie
państwa traktuje się równo. Numer powyższej skargi 58453/00. Wyrok na
stronie
http://cmiskp.echr.coe.int/tkp197/view.asp?item=14&portal=hbkm&action...
ighlight=&sessionid=4292640&skin=hudoc-en

Jarosław Niedźwiecki
boukun



| tym milionem badan - jesli sa one mozliwe. koszt wychowania dziecka to
| i tak sa miliony zlotych (zdaje sie okolo 10-20mln pln do 18 roku
| zycia)

| jak to mozliwe, ze komukolwiek zatem udało się w tym kraju wychować
| dzieci? [...]

| wiekszosci sie nie udalo. dzieciaki maja lipne wyksztalcenie, byly
| zaniedbane i niedozywione.
| spytaj kogokolwiek komu udalo sie wychowac dziecko ile musial w nie
| wpakowac
| kasy. w koszta wliczaj rzeczy typu mieszkanie, jedzenie, wyksztalcenie,
| robocizne przy opiece.
| zacznij w ogole od kosztow porodu :)

Ale uruchomił Pan kalkulator ? Przy 10 mln pln wychodzi ponad 40 tysięcy
pln _miesięcznie_. Taki jest według Pana standard w Polsce ? Czy może
99,9% rodaków jest "nie udanych" ?

pozdro



to drugie. druga sprawa ze nie wliczasz tego czego kowalski z portfela nie
wybula, a co zapewnia mu panstwo. ile ludzi ciagnie zasilki rodzinne? ile
ludzi dorabia na czarno/za granica? ile rzeczy masz za darmo (leczenie,
szczepionki, szkola, znizki na transport) a ilu rzeczy po prostu sie nie
ma/trzeba pozyczac ? ile masz niedozywionych, albo zle odzywiajacych sie,
ile smiga w ciuchach z chin, ile gniezdzi sie po 3-4 osoby w pokoju?

samo zerkniecie na listy oczekujacych na mieszkanie socjalne i ile z
wnioskow jest wynikiem powiekszenia sie rodziny daje troche do myslenia...

no i moze nie az 99.9%.
wg. wiki 60% polakow zyje ponizej minimum socjalnego.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bieda#Zasi.C4.99g_ub.C3.B3stwa_w_Polsce

  tobie nie jest zal tych ludzi ? na pewno sporo z nich znasz. ile maja lat
splaty kredytu ? ile dziesiecioleci beda je splacac ? poki co mamy
sztucznie obnizona inflacje, jesli zostanie uwolniona w wyniku kryzysu
(odpukac) ile stuleci beda splacac swoje kredyty ?

niemniej jednak ciesze sie ze nalezysz do 40% ktora bez problemu wiaze
koniec z koncem ;)
niemniej jednak spora czesc zyje na kredyt i kredyt ten sie powieksza.


Jarosław Niedźwiecki
Świdnica, 07.09.2005
ul. Łużycka 75
58-100 Świdnica

      Redakcja

Sprostowanie

Proszę o drukowanie tła z numerem listy Polskiej Partii Narodowej w waszym
tygodniku.

Na pytanie "Co mogą nam oferować", chciałbym odpowiedzieć, że jest to
pytanie prymitywne. Każdy kandydat, który udziela odpowiedzi oferującej
poprawę bytu obywateli jest przynajmniej obłudnikiem. Moje hasło wyborcze
brzmi: "Do tej pory narody służą władzy, są mięsem armatnim. W demokracji
powinno się to zmienić." Na początku należy przestrzegać obowiązującej
tymczasem konstytucji i realizować jej postanowienia. Tak n.p. wystarczy
wdrożyć w życie postanowienia artykułu 18 Konstytucji RP, stanowiącego o
tym, że rodzina, macieżyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i
opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z tym artykułem, a także ze
standardami praw człowieka zawartymi w artykule 25 Konwencji Praw Dziecka,
Rzeczpospolita Polska jest zobowiązana do płacenia zasiłków rodzinnych na
dziecko w wysokości minimum socjalnego i to na każde dziecko, bez względu na
dochody rodziców. Tak jest w Niemczech. Tam nawet Michael Schumacher pobiera
zasilek na dziecko w wysokosci 154 euro. Podczas pobytu w Niemczech,
osobiście przyczyniłem się do uchylenia rasistowskiej ustawy o zasiłkach
rodzinnych. To tylko jeden z przykładów. Przede wszystkim jednak wszyscy
obywatele muszą sami domagać się, by władzę nie stanowili ludzie
uprzywilejowani, by nie dopuścić, żeby kupowana ona była za pieniądze,
ponieważ samoistnie służy ona wtedy kaście uprzywilejowanych oligarchów i
staje się dziedziczną. Chodzi o to, żeby Polacy nie czuli się niewolniczą
mniejszością we własnym kraju.

Jarosław Niedźwiecki
kandydat PPN na posła w okręgu nr 2 (Wałbrzych-Świdnica), Lista nr 9,
pozycja nr 2


http://www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,588454.html
Darmowe bilety dla bezrobotnych - c.d.

bj 14-01-2003, ostatnia aktualizacja 14-01-2003 17:32

Łódzcy radni szukają w budżecie 8,5 mln zł, żeby pokryć koszty darmowych
biletów MPK dla bezrobotnych.

W Łodzi jest ponad 50 tys. bezrobotnych bez prawa do zasiłku. Jeżdżą na gapę
autobusami i tramwajami, bo nie mają pieniędzy na bilety. Klub radnych
Samoobrony zgłosił projekt uchwały, by zwolnić ich z opłat za przejazdy.
Okazało się jednak, że wprowadzając taki przepis gmina będzie musiała płacić
MPK 8,5 mln zł rocznie. Skąd wziąć te pieniądze? Zastanawiały się nad tym
komisje Rady Miejskiej. Prezydent Jerzy Kropiwnicki zaproponował tylko 700
tys. zł i to pod warunkiem że zostaną zlikwidowane darmowe przejazdy z
okazji różnych świąt (np. w Dzień Dziecka). Oto zgłoszone pomysły i
propozycje radnych.

Komisja rozwoju i działalności gospodarczej:

Przyjąć prezydenckie 700 tys. zł i dołożyć do tej kwoty 1,2 mln zł z rezerwy
ogólnej budżetu. Bezrobotnych, którym należałyby się bilety, wytypują
Powiatowe Urzędy Pracy w porozumieniu z Miejskim Ośrodkiem Pomocy
Społecznej.

Komisja gospodarki mieszkaniowej i komunalnej:

1. Podnieść ceny biletów MPK, co pozwoli "wygospodarować" potrzebne 8,5 mln
zł.

2. Jeszcze bardziej ograniczyć liczbę linii i kursów tramwajów oraz
autobusów.

3. Zmniejszyć zasiłki społeczne i przeznaczyć zaoszczędzone pieniądze na
bilety.

4. Pozbawić prawa do darmowych przejazdów pracowników MPK i ich rodziny,
radnych i posłów (w Łodzi korzysta z tego przepisu 29 tys. ludzi. Wszystkie
uprzywilejowane grupy społeczne, które jeżdżą za darmo, kosztują budżet 164
mln zł rocznie).

5. Podnieść granicę wieku, od której można jeździć za darmo. W Łodzi jest to
70 lat, a ustawa przewiduje, że bezpłatnie mają prawo podróżować
75-latkowie.

Komisja finansów, budżetu i polityki podatkowej:

Uzupełnić projekt Samoobrony o zapis, że jeździć za darmo mogliby tylko
bezrobotni, zarejestrowani w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.



| No jasne, ja jak bede mial 13 syna to codziennie bede go zabieral na
| komisriat i puszczal dokumentalne filmy wojenne, zeby wiedzial jak
| wyglada rzeczywistosc i wyrusl na prawdziwego "doroslego" obywatela.

Wiesz dobrze że nie o to mi chodzi a tylko się zgrywasz.

Masz troche racji, przepraszam.

Jęsli nauczysz swego syna że chodzenie na wybory to strata czasu, że
zeznawanie w sądzie przeciw złodziejowi to niebezpieczne


Khem...

to myślisz że jako dorosły człowiek zmieni swoje nastawienie?


Wlasnie po to chce wyjechac, zeby moj syn/corka jako dosrosly(a) nie
mieszkal w tym kraju.

Jak myślisz -dlaczego dzisiejsza młodzież ( te 13 letnie "dzieci)
pozwalają sobie na palenie papierosów w miejscu publicznym,


A Ty nigdy nie paliles ?

nieustępowanie miejsca staruszce w tramwaju itp. przykłady złego
wychowania? Bo rodzice dzisiejszych dorosłych nauczyli swoje dzieci
takiego postępowania.


Albo niczego ich nie nauczyli bo jedyne co potrafia to pic i odbierac
zasilek.

Spytaj swego dziadka (jeśli żyje)


nie zyje
 lub ojca co
spotkałoby go gdyby "kiedyś" w wieku 13 lat zapalił na chodniku
papierosa.


zobaczyl go dyrektor szkoly i ojciec z kolega uciekl na jakies podworko ;))

Dostałby w gębe od najbliższego dorosłego.I nie mówię o tym
że dawanie w gębę dziecku to dobra metoda


Najgorsza z mozliwych. A "najblizszy" dorosly moze sie okazac najgorszym
rodzicem i przylac dziecku za to ze biega, albo glosno sie smieje. Ja mam
taka propzycje, zeby "najblizsi dorosli" pilnowali swoich spraw a
wychowanie cudzych dzieci zostawili rodzicom.

A Twój syn i tak będzie oglądał w telewizji to co będzie chciał bo Ty
nie będziesz miał dla niego czasu.


Oj to bedzie mial problem bo ja nie mam telewizora. Mam tuner TV w
komputerze ale niestety nie jest podlaczony do anteny ;). Zreszta nie
spiszy mi sie do zakladania rodziny.



Odpowiedzialam - Kobiety i mezczyzni roznia sie miedzy soba: pod wzgledem
fizycznym, fizjologicznym, psychicznym a takze maja rozna role do
spelnienia (np. kobieta, nie tylko rodzi dzieci - ale tez jej organism
prdukuje pokarm dla dziecka - co w naturalny sposob przypisuje kobiecie
szczegolna role w zajmowaniu sie dzieckiem; mezczyzni maja inne
predyspozycje niz kobiety).


Czyli tak naprawde chodzi ci o przyznanie dodatkowych praw kobietom
dotczyczcych TYLKO i WYLACZNIE spraw zwiazanych z prokreacja?

Jezeli chcesz teraz ustanawiac prawa - to
powinno sie tego typu roznice brac pod uwage (np. prawo do urlopu
macierzynskiego,


Ojcowie samotnie (lub w rodzinie) wychowujacy dzieci urlopu nie dostana?

do roznego typu zasilkow zdrowotnych,


Prawo nie zajmuje sie "typem zasilku zdrowotnego". Zasilek zdrowotny to
jest cos przyznawane choremu, czego powodem jest choroba - nie wazne czy
ogolnoludzka, ogolnoplciowa, czy tez dotykajaca tylko dane grupy
zawodowe.

do roznego rodzaju
wykonywanych prac


?????!!!!!!!
Przepraszam, z tego co wiem to obowiazuje uniwersalne, obejmujace
wszystkich ludzi prawo do pracy!
Jak rozumiem ty jestes zwolenniczka segregacji plciowej pod tym
wzgledem? Niech baby zajma sie kuchnia a chlopy przynosza kase?

Zastanow sie dobrze czy istnieje jakias inna niz  funkcje reprodukcyjne
przyczyna koniecznosci zroznicowania rodzajow pracy?

Obpowiednie dostosowanie
prawa nie oznacza (nie musi oznaczac) dyskryminacji ktorejs z plci.


Oznacza. Jezeli prawo pracy i inne bedzie sie poslugiwac pojeciem
"mezczyzna" czy "kobieta" zamiast "czlowiek/obywatel" to zawsze dojdzie
do jakiejs dyskryminacji.

Jeszcze jedno - wyrazenie: "przyznane przez Boga granice rownosci praw" -
jest troche mylace. Bog stworzyl kobiety i mezczyzn rozniacymi sie - stad
w naturalny sposob nasz prawodawstwo powinno te roznice uwzglednic.


Jedyna wspolna roznica miedzy wszystkimi osobnikami grupy "plec meska" a
wszystkimi osobnikami grupy "plec zenska" jest seksualizm - czyli sprawy
zdrowotno-rozrywkowo-prokreacyjne.

Szeregowanie wg plci w jakichkolwiek innych sprawach niz to prowadzi do
dyskryminacji.

monika


PS. Dlaczego mezczyzna 165 wzrostu, 65 kg wagi ma isc do wojska, a
kobieta 191, 72kg - nie? Jest to ewidentny przyklad dyskryminacji
mezczyzn - do ktorej opinie takie jak twoja przyczyniaja sie w duzym
stopniu.


----- Original Message -----
From: Piotr J. Ochwal
A ich rodziny? Ich dzieci, które zapewne teraz umrą z głodu? A
zasiłek? Jakże to tak, Towarzyszu?


Jeżeli żona kolejarza przebywającego w więzieniu jest bezrobotna to
oczywiście należy jej się zasiłek. ZTCW nie jest przeciwskazaniem do
uzyskania zasiłku przebywanie współmałżonka w więzieniu.

Tak nie można! Konstytucja gwarantuje każdemu Polakowi socjal... A PKP
musi dbać
o swoich pracowników.


Ale nie o tych którzy :
1. łamią wewnetrzne przepisy PKP
2. naruszają prawo podczas pracy
3. doprowadzją do śmierci ludzi i (co już mało ważne w porównaniu )
niszczenia mienia firmy.

Jak to co obchodzi? Przecież żyjemy w państwie socjalistycznym! Klasa
robotnicza
musi zewrzeć szeregi!

Jak to kubeł zimnej wody czasami wpływa leczniczo na niektórych, że od
razu im
się poglądy o 180 stopni odwracają :-)



kierowca) nie powinien zostać wyrzucony dyscyplinarnie z pracy i dodatkowo
odpowiadać przed sądem za spowodowane szkody. Swoich poglądów w kwestii
regulacji rynku przewozów pasażerskich nie zmieniłem. To nie jest tak że
obecnie bezrobotnymi są ci, którzy za komuny pili w pracy i mimo to
pracowali dalej. Najlepszym przykładem są idioci z Zurawicy którzy mimo
alkoholizmu pracowali dalej aż musiało dojść do katastrofy. Za komuny takich
gości przenoszono dyscyplinarnie na inne stanowiska - np. do zbierania
śmieci , kopania rowów albo wycierania podłogi.
Pozdrawiam
Aron

Piotr J. Ochwal


--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-kolej
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-misc-kolej/


| no pewnie, ojojoj....ale biedne....a moze naprawde sa?
| byles kiedys pielegniarka? wiesz cos o tym?
| utrzymasz sie za 500 zl?
nie wiem - nigdy nie musialem - ale jakbym musial to bym sie utrzymal


w trakcie tej dyskusji zauwazylem twoja awersje ? .. do pielegniarek - nie wiem czy to jest spowodowane ze "gdziestam kiedys"
natknales sie na "zla pigule" czy moze jakas instrumentariuszke ktora zapomniala o nozyczkach w twojej glowie ? ... w kazdym razie
SERDECZNIE CI ZYCZE abys kiedys w zyciu musial sie utrzymac za 500zl miesiecznie (no gdybym byl zlosliwy to bym do tego doliczyl 1-2
dzieci :))) - po samym odliczeniu czynszu+energii i wody bedziesz juz na minusie ! ... -ale jestem w stanie cie zrozumiec - latwo
mowic ze sie utrzymasz za 500zl jak zarabiasz 3000-???? zl ...

ooooj ale one sa biedne...biedne nasze pilegeniarki oj ojojoj :-))))


nie wiem skad bierzesz opinie o polskich pielegniarkach ? - byles chociaz raz w zyciu w szpitalu, widziales ICH prace ? ... - ale
napewno bardziej sie one przejmuja pacjentem niz coniektorzy lekarze - lekarz przyjdzie pochlasta skalpelem - czyli zrobi swoje i
pojdzie (a lekarz ktory NAPRAWDE interesuje sie pacjentem nalezy do rzadkosci - chociaz widze ze powoli to sie tez zmienia) - a
pielegniarka siedzi przy tobie 24h/dobe ... czesto odwalajac robote ktora nalezy do salowych czy sprzataczek ...

coz - moze kiedys jak bedziesz starym piernikiem w domu starcow docenisz pielegniarke ktora bedzie cie myla ... - a moze trafisz na
taka ktora powie - "odwal sie facet - ja za malo zarabiam ! mam cie gdzies ..."

| za taka prace nalezy sie godziwe wynagrodzenie, a przynajmniej namiastka
| godziwego wynagrodzenia, a nie ochlapy.
ja nie mowie ze NIE - ja tylko mowie ze NIE za moje pieniadze


lepiej bys popatrzyl ile ka$y wydaje sie z budzetu na bezsensowne pierdoly w stylu "kolejny wspanialy gmach zus" czy "nastepne
blyskotliwe komputeryzacje urzedow"

za _odpowiedzialna_ prace nalezy sie _odpowiednia_ zaplata ... - no chyba ze chcesz zeby sprzataczka wkuwala ci wenflon czy podawala
leki ? ... (nie uwlaczajac zawodowi sprzatacza ...)

| a co pielegniarki mają innego zrobic?
- zmienic prace
- zwolnic sie i isc na zasilek
- wyjechac za granice
- wziac dodatkowe prace np. do wykonywania w domu
- porzyczac od znajomych + rodziny
- grac na gieldzie :-))
+ mnostwo innych rzeczy.


taaak glodny sytego nie zrozumie ... - ale za granica w twoim zawodzie napewno lepiej zarabiaja - wiec radze i tobie tam wyjechac !

pozdrawiam
maliboo



| A teraz ja pracuje, zeby on mial co jesc, zeby dostal emeryture.

niekoniecznie. troche z nich nakradlo tyle, ze gwizdza na te twoje ochlapy
;))


Tych kilku olewamy

ale mowiac serio - na tym polega system redystrybucji srodkow.


Czyli wychodzi na moje, jestem im winien tyle ile oni mnie, czyli nic.

| A jesli mam uszkodzone kolano? Albo nie stac mnie na rower (skoro na
bilet
| nie mam to na rower tym bardziej)

nowy rower w byle jakim supermarkecie ok. 250 zl
uzywany - ok. 100 zl.
zwraca sie po miesiacu uzytkowania ;)


Zeby sie zwrocilo, trzeba miec co inwestowac. Dla ciebie stowka to malo,
ja -jeszcze- jestem w tej dobrej sytuacji, ze wydaje znacznie wiecej na
wizyte w dajmy na to Empiku, ale sa ludzie dla ktorych to majatek. Kiedys
chodzilem na zakupy z podopiecznymi, ktorzy w MGOPS-ie dostali zasilek, ale
nie dostawali kasy, bo np. glowa rodziny byla totalnym pijusem. Z takimi
ludzmi szlo sie na zakupy i przy nich na ich zadanie cos tam sie kupowalo.
Dla dziecka z takiej rodziny lizak to przezycie, a kupowali np. glowy
swinskie w cwiartkach, aby nagotowac z tego zupe na pare dni. Wtedy zasilek
wynosil jakies 250 zeta. Mowisz o rowerze?

<cut

| Glupsi sa tylko Amerykanie (moj pryzmat:)
tutaj wyjatkowo sie z toba zgodze, tyle ze w Ameryce autobusami jezdza
latynosi, czarni, polacy i ruscy ;))))
a tak na powaznie - za przejazd placisz u kierowcy (nie ma mozliwosci
jazdy
"na gape", dlatego wszystkie autobusy sa na biezaco wymieniane na nowsze
modele (o klimie w standardzie nie wspomnialem)...


Tam generalnie standard jest wyzszy, i nie dla tego, ze Polacy i Rosjanie
placa za bilety:)

| dlatego bilet kosztuje 2,40 a nie 6 zł.
| ekonomii nie oszukasz.
| Skad te dane?
byla robiona symulacja w momencie checi sprywatyzowania komunikacji
miejskiej.


A to tu zwracam honor
/p


| ten emeryt pracował, abyo mial sie gdzie uczyc, co jesc, gdzie
spac...
| A teraz ja pracuje, zeby on mial co jesc, zeby dostal emeryture.

| niekoniecznie. troche z nich nakradlo tyle, ze gwizdza na te twoje
ochlapy
| ;))

Tych kilku olewamy

| ale mowiac serio - na tym polega system redystrybucji srodkow.

Czyli wychodzi na moje, jestem im winien tyle ile oni mnie, czyli nic.


pamietaj, ze za lat kilkadziesiat ktos inny bedzie pracowal na ciebie (bo w
II filar nie bardzo mozna wierzyc)

Zeby sie zwrocilo, trzeba miec co inwestowac. Dla ciebie stowka to malo,
ja -jeszcze- jestem w tej dobrej sytuacji, ze wydaje znacznie wiecej na
wizyte w dajmy na to Empiku, ale sa ludzie dla ktorych to majatek. Kiedys
chodzilem na zakupy z podopiecznymi, ktorzy w MGOPS-ie dostali zasilek,
ale
nie dostawali kasy, bo np. glowa rodziny byla totalnym pijusem. Z takimi
ludzmi szlo sie na zakupy i przy nich na ich zadanie cos tam sie kupowalo.
Dla dziecka z takiej rodziny lizak to przezycie, a kupowali np. glowy
swinskie w cwiartkach, aby nagotowac z tego zupe na pare dni. Wtedy
zasilek
wynosil jakies 250 zeta. Mowisz o rowerze?


bardzo wspolczuje wszystkim ludziom znajdujacym sie w tragicznej sytuacji.
ale takie sa prawa wolnego rynku. niestety...

Tam generalnie standard jest wyzszy, i nie dla tego, ze Polacy i Rosjanie
placa za bilety:)


ale ktos na to lozy kase. a wiesz mi, amerykanie nie sa skorzy do
marnotrawienia pieniedzy.

| dlatego bilet kosztuje 2,40 a nie 6 zł.
| ekonomii nie oszukasz.
| Skad te dane?
| byla robiona symulacja w momencie checi sprywatyzowania komunikacji
| miejskiej.

A to tu zwracam honor


no problem

pzdr.

gg: 1081103



 A jak to ująć inaczej, niż statystycznie?


jasne, trudno wszedzie pojechac i samemu zobaczyc, ale statystyki sa
bardzo zawodne. zwalszcza wkarju gdzie jest taka masa nielegalnych
imigrantow, ktorzy zyja w nedzy, ale nei zglaszaja sie po zasilki,
bezrobocie, pomoc spoleczna - bo albo sie boja deportacji, albo
neiwiedza, ze moga probowac dostac jakas pomoc socjalna. tych ludzi
zadne statystyki nie obejmuja.

 Ależ w to nie wątpię, natomiast podważam fakt, że ów oficjalny próg
biedy, pod którym znajduje się 13%, rzeczywiście opisuje biedę.


jak mowilam, to rzecz wzgledna. jak na amerykanskie warunki to jest
rzeczywiscie baaaardzo marna sytuacja - szczegolnei zas, jesli za taka
kwote ma wyzyc rodzina z malym dzieckiem, ktore potrzebuje opieki
medycznej itd. singiel dzielacy mieszkanie z roomatem albo dwoma pewnie
moze za te same pieniadze zyc calkiem ok, jelsi nie ma duzych wymagan.

Prawdziwej biedoty jest znacznie mniej, niż te 13%.


oj,nie wiem. patrz wyzej.

 A ile powinno być? Pewno wcale, ale o biednych naprawdę trudno tylko w
Szwajcarii, inne kraje mają ich trochę lub sporo.


tylko ze innych krajow z takim poziomem ubostwa nikt nie stawia za wzor
dobrobytu, jak to zrobil depi. tylko o to w naszej wymianie zdan chodzilo.

 A tak z ciekawości - podaj, jakiś jest próg zaróbków netto dla rodziny
z jednym dzieckiem, kwalifikujący ją do biednych? Ciekaw jestem, czy
moja rodzina znajduje się powyżej waszego progu biedy, czy jednak nie...


netto? nie mam pojecia, to na pewno zalezy od wielu indywidualnych
czynnikow  jakie kredyty musisz splacac (tu wszyscy maja dlugi), czy
rodzina zdrowa, jakei sa podatki lokalne, jaki rodzaj zatrudnienia...
zajrzyj do tych tabelek  na stronei BCIS.

 To pewnie nie wiesz, ile godzin Polacy muszą pracować na swój
dobrobycik, o ile w ogóle mają na to szansę?


przyznaje - nie wiem, ale od ludzi, ktorzy niedawno przyjechali do
stanow czesto slysze, ze teraz co prawda maja wiecej kasy, ale nie maja
na nic czasu, wiec wnosze, ze tu ciezej pracuja niz wpolsce...
oczywiscie to sprawa bardzo indywidualna, ale takie opinie slyszalam.

pozdrowienia,
kamila


Taa, z Jara nie pogadacie. On - taksiarz złomu na giełdzie nie kupi. Ale co
powiesz o tych, którzy się nie znają tak jak Ty na samochodach? Ja sobie nie
życzę żeby po drogach jeździł złom albo żebym kupując samochód nie był pewny
czy poduszka powietrzna mi zadziała, albo strefa zgniotu skończy się w bagaż
niku Wiesz pewnie, że to trudno sprawdzić ;)
A tak na marginesie gratuluje supermiśka :))

Tylko proszę odróżniać uczciwy interes od lewego.
Będzie ok, gdy w autohandlu zobaczysz ileś tam samochodów z
napisem: po odbudowe brak było przodu, po odbudowie brak
dachu itp.
Samo mówienie o bezrobociu i Polak potrafi jest chowaniem
głowy w piasek. I nie usprawiedliwia to niczego, gdyż
podobnie można mówić o handlu narkotykami itp też daje
dochód.

problemu.

Uważam, że lepiej od razu wypowiadać się przeciwko
propozycjom w stylu "zakaz pracy w niedzielę" i w ten sposób
walczyć ze wzrostem bezrobocia niż po fakcie twierdzić, a
gdzie ma pójść pracować lakiernik upiększający szroty.

Powodzenia

--
Sławomir Burzyński

;) }
| nie stac na nowe samochody i beda jezdzic gratami
| i nic na to nie poradzisz   ,
| wracajac do tego bezrobocia .....
| np mam w rodzinie dalszej  lakiernika ktory pracuje
| kolo granicy niemieckiej  reperujac wraki ....pol
miasteczka sie z tego
| utrzymuje
| a drugie pol z nich ........ma 3 dzieci zona nie pracuje i
ma do wyboru
| isc na zasilek lub pracowac na czarno lub na bialo  u
|Niemca
| reperujac te same wraki  ...tylko ze z jego podatkow
| {posrednich czy tez nie }  bedzie utrzymywal Niemcow
| {w Polsce placil podatki tera nie bedzie ...moze nawet
bedzie jeszcze
| pobieral
| zasilek ....} ...i pewnie tak zrobi .......bo trza z
czegos zyc .....
| a ze nie sprzyjaja przedsiebiorczosci u nas     { tylko
zwiazkowcom
| pobierajacym od nas daniny }    to juz nie jego sprawa
...on sobie poradzi
| ....gospodarka nie ......  prosze Slawek tylko nie mow ze
sprzedaz nowek
| wzrosnie .... poniewaz to nie zalezy od tego   ......wraki
i tak beda plynac
| do nas
| tylko innym sposobem { Polak potrafi - a budzet nie }

| pozdrawiam

| Jara




nie zgadzam sie z toba. to ze ktos placi czy utrzymuje dom nie oznacza
ze moze stawiac dowolne warunki (np glupie, niesprawiedliwe,
agresywne, krzywdzace) innym mieszkancom. nawet, a zwlaszcza jesli
postepuje tak w stosunku do wlasnej rodziny (wyobraz sobie sytuacje ze
maz utrzymuje wlasna zone, i dzieci, i zakazuje tej zonie zapraszania
swoich znajomych, kolezanek - bo "ma do tego prawo, bo placi" ma
prawo? jak uwazasz? podobnie moglby zkazac mycia sie w czwartki,
czesania z grzywka i stawiania krokow dluzszych niz 50 cm - bo takie
jego widzimisie i placi)

| Wspolczuje Anice ze znalazla sie w takiej sytuacji , ale kazda


sytuacja ma jakies tam wyjsce . Mam nadzieje ze Anika otrzymuje
zasilek dla bezrobotnych i byc moze ten zasilek wystarczy na wynajecie
wspolnego mieszkania, sadze ze takich ogloszen o poszukiwaniu
wspollokatora  jest w jej miescie wiele.
Jezeli zas chodzi o powyzsza odpowiedz to nie zgodze sie z toba ,
dlatego ze osoba ktora utzymuje mieszanie i jest jedyna zywicielka to
jednak ma prawo narzucac swoje prawa jakkolwiek glupie by one nie
byly. Jezeli ty bys sobie przygarnela kogos do domu to tez bys
podyktowala  prawa jakie tym mieszkaniem rzadza aby uniknac
pozniejszych nieporozumien.
To prawda ze od rodziny oczekujemy wyrozumialosci, oczekujemy
wspolczucia itp. Kiedy spotkamy sie z brakiem powyzszych jestesmy
rozzaleni i dopatrujemy sie bezprawia. Skoro jednak dana osoba nie
toleruje homoseksualistow, to nalezy nad tym ubolewac, ale trzeba
przyznac jej racje ze bedac wlascicielka tego mieszkania ma prawo
zabronic homoseksualista sie tam pokazywac .


Kruszynka


| Moj ojciec jest jego zwolennikiem i kupuje Najwyzszy CZAS!. Czytam to czasem, znam to
| nie z teleoglupiacza. Takie mam zdanie i tyle, wolno mi.

| Pozdrowienia TK

To sie nazywa doskonala odpowiedz tyle, ze ciut obok wlasciwych argumentow.


Alez Marcinie, tam sa i argumenty rzeczowe, reszta to moje subiektywne odczucia, ale do
rzeczy.
Czytuje:
"Zasilkow dla bezrobotnych zero, na utrzymanie rodziny, zasilkow horobowych
zero, na utrzymanie rodziny. Jak rodzina nie ma to umrze. He dobry gosc.
Pozwolen zero, nawet na bron. Kara smierci oczywiscie pierwsza potrzeba.
Znam to"
To sa moje slowa z poprzedniego posta, moze nieco luzne, ale wziete nie doslownie z jego
programu, tak jest mniejwiecej JKM koncepcja polityki socjalnej, a rczej jej brak.
Nie bede przeciez cytowal calego programu, bo to nie miejsce na to, zreszta sam szczegolowo
go nie znam. Wystarczy mi ogolna jego koncepcja i nie podoba mi sie. Oczywiscie sa tam
sluszne sprawy ale jak wszedzie.

Reszta to moje spostrzezenia. Smieszylo mnie tlumaczenie czemu lamie przepisy drogowe, no i
stwierdzenie ze On jezdzi bardzo ostroznie i bezpiecznie. Zalosne, jak dziecko z
przedszkola.
Zauwazylem tu pewna niescislosc. Wszedzie gra kulturalnego, a z baba w kasie rozmawia z
bulka w gebie.
Czlowiek prawy i uczciwy, postepujacy zgodnie z prawem, ktory za byle co na szubiennice, a
tu masz taka wpadka 160 km /h i brednie ze ograniczenia predkosci to glupota, bo przez nie
jest tyle wypadkow. Wyobraz sobie ze wg. niego czlowiek szybko jadacy powoduje wypadek
poniewaz jest zbyt skoncentrowany na wypatrywaniu czy go policja nie namierza, no smiech
jednym slowem. Wlasnie dla tego policja nie powinna lapac szybko jadacych. Toz to kabaret.
Moze to nie sa rzeczowe argumenty, ale daje nieco swiatla na osobowosc i stan umyslu
niejakiego Korwina. jezeli dla Ciebie jest to do przyjecia to w porzadku, mi sie nie
podoba.

Pozdrowienia TK